Mock Draft 2017, cz. 2

2017_NFL_Draft

Do Draftu pozostały już tylko godziny, więc czas na drugą część pierwszorundowego mock draftu Piotra Rożniaty. Tym razem przyszła kolej na zespoły decydujące między 16 a 32 wyborem. Czy i tym razem będą niespodzianki?

 

 

 

lattimore

  1. Washington Redskins: Marshon Lattimore, CB, Ohio State

Trzeba uczciwie przyznać, że Lattimore spadł w tym mocku, aż za bardzo. No ale stało się, i Redskins na pewno nie zaprzepaszczą takiej okazji. Korpusowi cornerbacków zespołu ze stolicy USA przyda się głębia, szczególnie, że Bashaud Breeland miewa gorsze chwile, a Kendall Fuller jest graczem podatnym na kontuzje.

A sam Lattimore? Jedna z gwiazd rocznika, która posiada wszystko żeby odnieść sukces. Przemawiają za nim warunki fizyczne jak i bardzo dobra technika użytkowa.


njoku

  1. Tennessee Titans: David Njoku, TE, Miami

Dlaczego Njoku, a nie OJ Howard? W moim odczuciu Mariota potrzebuje dużego celu w red-zone. Wybrałem zawodnika o większym potencjale w łapaniu piłki, zamiast blokowaniu.

Wyższy, bardziej skoczny, ma duże dłonie i pewny chwyt. Titans muszą dać Mariocie kilka opcji w ofensywie, a Njoku z miejsca jest gotowy do stania się ważnym graczem na poziomie NFL.


ramczyk

  1. Tampa Bay Buccaneers: Ryan Ramczyk, OT, Wisconsin

Donovan Smith nie jest i raczej nigdy nie będzie wybitnym LT. Nie jest to gracz z ogona ligi, ale na pewno warto pomyśleć tutaj o wzmocnieniu pozycji. Ramczyk to ryzykowny wybór ze względu na jego kontuzje i małe doświadczenie na poziomie NCAA.

Buccaneers zbudowali w ciągu kilku ostatnich lat niezły zespół. Teraz muszą znaleźć sposób na doskoczenie do ścisłej ligowej czołówki. Trudno tego dokonać wybierając bezpieczne opcje. W tym wypadku mogą pozyskać bardzo dobrego LT (pozycja w NFL deficytowa). Jeżeli Ramczyk spełni pokładane w nim nadzieje, jakość gry ofensywnej Tampy poważnie wzrośnie.


robinson

  1. Denver Broncos: Cam Robinson, OT, Alabama

Boki linii ofensywnej Broncos wołają o pomstę do nieba. Robinson, gdyby nie jego poza boiskowe incydenty mógłby być rozważany jako gracz z czołowej dziesiątki. Bardzo ciężki do ocenienia zawodnik, bo w NCAA dominował dzięki swoim warunkom fizycznym. Jednak w NFL czekają go wyzwania większego kalibru.

Robinson bardzo przypomina mi wybranego przed dwoma laty liniowego Miami, a obecnie Giants, Erecka Flowersa. Nie jest to zawodnik dominujący w lidze, kibice mają do niego sporo zastrzeżeń, ale ma swoje przebłyski. Można się spodziewać, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Podobnej postawy spodziewam się po Robinsonie. Nie zachwyci na początku, będzie musiał zapłacić frycowe i ciężko pracować, ale z czasem powinien rozwinąć się w bardzo porządnego zawodnika.


NCAA Football: Alabama Spring Game

  1. Detroit Lions: O.J. Howard, TE, Alabama

Eric Ebron nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W tak bogatym drafcie warto rozejrzeć się za jego następcą, szczególnie, jeżeli wciąż dostępny jest O.J. Howard. Powinno być to spore ulepszenie na tej pozycji.

Bardzo pewnie blokujący, dobry technicznie zawodnik. Przez wielu uznawany za najlepszego TE dostępnego w tym roku. Na pewno najbardziej wszechstronny z czołówki. Charakteryzuje go ciężka praca w czasie meczów jak i na treningach. Powinien dobrze odnaleźć się w NFL.


CUSA Championship - Louisiana Tech v Western Kentucky

  1. Miami Dolphins: Forrest Lamp, G, Western Kentucky

Choć wzmocniona Larem’ym Tunsilem linia ofensywna Miami, w końcu, zaczyna wyglądać porządnie, to jednak dopiero początek czekających ją zmian. Szczególnie uciążliwe były w ubiegłym sezonie dotykające ją kontuzję.

Lamp daje w Miami sporo możliwości, przede wszystkim Tunsil będzie mógł wrócić na pozycję LT. Jeżeli ta transformacja by nie wyszła, były gracz Western Kentucky również posiada dużo doświadczenia na tej pozycji.


jarrad-davis-florida

  1. New York Giants: Jarrad Davis, LB, Florida

Davis przed Cunninghamem? Moim zdaniem tak. Świetnie wpisuje się w schematy defensywne Giants. Wedle potrzeby może grać albo jako MIKE, a jeżeli wybrany przed rokiem Godson spełni pokładane w nim nadzieje, bez problemu znajdzie pracę jako WILL.

Davis ma wszystko żeby zostać świetny graczem na poziomie NFL. Posiada zarówno atrybuty fizyczne, jak i jest bardzo chwalony za swoje nastawienie do gry. Gra przy tym twardo i w sposób bardzo nieprzyjemny dla rywala. Gdyby nie nawracające problemy ze zdrowiem postawiłbym go jako mojego topowego LB w tegorocznym drafcie.


malik-mcdowell-0817

  1. Oakland Raiders: Malik McDowell, DT, Michigan St.

Kolejny DT, który spada w moim rankingu aż za bardzo. McDowell ma za sobą bardzo udany sezon, w którym dał się poznać jako bardzo dobry pass-rusher. Sytuacja Raiders na tej pozycji w ostatnim sezonie była słaba, a dodatkowo w ostanich dniach pozbyli się Dana Williamsa.

Tegoroczny draft jest w mojej ocenie bogaty w przyzwoitych DT w środkowych rundach. Raiders potrzebują tutaj jednak czegoś więcej. McDowell to zbyt dobry gracz, żeby w ich sytuacji go przepuścić.


NCAA Football: Wake Forest at Notre Dame

  1. Houston Texans: DeShone Kizer, QB, Notre Dame

Texans nie mają tutaj specjalnego wyboru – Savage i Weeden nie grają na poziomie wymaganym w NFL od podstawowego rozgrywającego. Posunąłbym się nawet do tezy, że to potencjalnie najsłabsi starterzy w lidze. Druga opcja, to wybór tutaj kogoś pewniejszego, np. Howarda, wtedy można liczyć, że w przyszłym roku trafi się wysoki wybór i uda się wybrać kogoś z świetnie zapowiadającego się następnego rocznika.

A Kizer? Świetne warunki fizyczne, bardzo dobra mobilność i bardzo nierówna gra. Potrafi zagrać kilka świetnych akcji, żeby kilka kolejnych zepsuć. Jeżeli uda mu się ustabilizować formę, myślę, że czeka go co najmniej przyzwoita kariera w NFL.


bolles

  1. Seattle Seahawks: Garett Bolles, OT, Utah

Mimo tego, że wpisuje się w potrzeby drużyny, to mam wrażenie, że niewielu fanów Seahawks będzie fanem takiego wyboru. 25 latek bez żadnego doświadczenia w NFL – nie brzmi to za dobrze.

Z drugiej jednak strony, Bolles ma świetne warunki fizyczne i udany sezon w NCAA. Myślę, że Seahawks niespecjalnie stać na pominięcie tego wyboru kosztem kogoś innego. Przypuszczam, że mogłaby być to trudna miłość, ale zakończona udanym małżeństwem.


adoree

  1. Kansas City Chiefs: Adoree Jackson, CB/WR/Return specialist, USC

Chiefs przyda się nowy partner dla Marcusa Petersa, a przy okazji Kansas mogą dostać jednoosobową armię. Jackson jest nie tylko bardzo dobrym cornerbackiem, ale dobrze spisywał się także jako skrzydłowy w formacji ofensywnej. A jako zawodnik formacji specjalnych był jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym, specjalistą od akcji powrotnych w całej NCAA.

Dobry technicznie, znakomicie poruszający się zawodnik. Świetny playmaker, który przy Petersie powinien dorosnąć i stworzyć z nim duet naprawdę groźnych cornerbacków.


carl-lawson-espnjpg-62acd0ba8421546e

  1. Dallas Cowboys: Carl Lawson, Edge, Auburn

Chyba najtrudniejszy wybór w tym roku. Dallas zostało zdziesiątkowane w offseason. Z zespołu, który można uznać za jedną z rewelacji poprzedniego sezonu zostało niewiele. W pierwszej rundzie postawiłbym jednak na pass-rushera.

Dlaczego Lawson? Bardzo udany miniony sezon, gdzie udowodnił, że po zerwaniu ACL z sezonu 2014 nie ma już śladu. Może zaimponować szybkością. Mimo, że brak mu siły, to wygląda na dojrzałego zawodnika z niezłym instynktem.


NCAA Football: Kentucky at Florida

  1. Green Bay Packers: Quincy Wilson, CB, Florida

Utrata Sama Shieldsa to na pewno duży cios dla Green Bay. Wracający do „domu” Davon House nie rozwiązuje problemów. Dlatego warto skorzystać z wyjątkowo silnego rocznika wśród cornerbacków i znaleźć następce.

Wilson, to mój ulubiony, spośród bardzo bogatego w cornerbacków rocznika. Znakomicie kryjący, ma instynkt, odpowiednie warunki fizyczne i szybkość. Jednym słowem wszystkie atrybuty, żeby odnieść sukces w NFL.


watt

  1. Pittsburgh Steelers: T.J. Watt, Edge, Wisconsin

James Harrison niedługo skończy 39 lat, więc rozsądnym krokiem ze strony Steelers wydaje się poszukanie jego następcy. Młodszy brat znanego z występów w Texans J.J. Watta, nie jest może uznawany za kandydata na gracza jego formatu (chociaż trzeba przyznać, że starszy z braci, w momencie wyboru, też nie zapowiadał się na gwiazdę takiego formatu). Jednak u boku wspomnianego Harrisona i Buda Dupree ma szansę rozwinąć się w klasowego zawodnika.

Watt ma za sobą znakomity sezon, w czasie którego zanotował między innymi dziesięć sacków, pokazując przy tym dużo potencjału. Szybki, agresywnie grający zawodnik z wielkim sercem do gry i wydaje się jakby był skrojony do gry jako edge w systemie 3-4.


jordan willis

  1. Atlanta Falcons: Jordan Willis, Edge, Kansas State

Ilość opcji, jeżeli chodzi o edge’ów, jest w Atlancie stosunkowo krótka.  Rozszerzenie jej o kolejne nazwisko wydaje się być krokiem w dobrą stronę.

A sam Willis? Jego akcje cały czas rosną w górę zaczynając od bardzo udanego Senior Bowl, gdzie zanotował dwa sacki. Kolejny zawodnik w bardzo lubianym przeze mnie typie – twardy na boisku i ciężko pracujący na treningach. Musi pracować nad techniką, ale potencjał ma naprawdę ogromny.


white

  1. New Orleans Saints: Tre’Davious White, CB, LSU

Co prawda P.J. Williams oraz Delvin Breaux wrócą po kontuzjach na start kolejnego sezonu, ale nie ma co się oszukiwać – kolejny cornerback jest w Nowym Orleanie bardzo potrzebny.

O White’cie w moim odczuciu jest stosunkowo cicho. Tymczasem ma za sobą cztery produktywne sezony w LSU. Dobre warunki fizyczne i twarda, bardzo nieprzyjemna dla rywali gra.

 

Piotr Rożniata

About Piotr Rożniata

Pierwsze próby zrozumienia zasad footballu podjął jako 15-sto latek. Wieloletni kibic New York Giants i (nieco krótszy) ligi akademickiej NCAA. Miłośnik efektownego ofensywnego footballu i twardej gry w defensywie.

One Response to Mock Draft 2017, cz. 2

  1. Piotr Rożniata Piotr Rożniata pisze:

    Z góry przepraszam, że nie odpowiem od razu na wasze komentarze. Ale niestety muszę domknąć parę spraw w pracy przed wyjazdem na majówkę. Do wszystkiego postaram odnieść się (niestety już po drafcie) 6 maja.

Dodaj komentarz