RZUT OKA NA NFL DRAFT 2018: DEFENSIVE LINEMEN

Do draftu coraz mniej czasu i my wychodzimy na ostatnią prostą z naszym omówieniem. Rozpoczynając nasze teksty o defensywie, w tej części skupimy się na liniowych. Czołówka na tej pozycji prezentuje dość zbliżony poziom, co za tym idzie dyskusja o tej akurat pozycji zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Zapraszamy do lektury.

  1. Który DL jest w tym roku najlepszy?

Piotr Rożniata: W tej chwili postawiłbym na Da’Rona Payne’a. Bardzo przypomina mi innego alumna Alabamy – Dalvina  Tomlinsona. Inteligentny, spokojny, bardzo dobrze ułożony. Jest dobrze ułożony technicznie, ma odpowiednią siłę. Na Combine pokazał bardzo dobry atletyzm i motorykę. W skrócie jeśli lubicie DL Crimson Tide, Payne’a też polubicie. Tutaj w zasadzie jedna uwaga, Payne jest perfekcyjnym 4-3 DT/3-4 DE, jednak na pozycji NT jest inny król. Na tym polu w tym roku góruje Vita Vea.

Dominik Kędzierawski: najlepszy 3-tech? Maurice Hurst. Najlepszy NT? Vita Vea. Z adnotacją, iż Vea po prostu dominuje w swojej kategorii, podczas gdy Hurst ma depczącego po jego piętach Tavena Bryana, który zresztą może zostać wybrany przed nim. Wybieram więc Veę, który na 90% będzie pierwszym wybranym iDL tej klasy. Miewa on momenty, kiedy wygląda jak totalny dominator na linii wznowienia gry, wraz ze swoją potężną i zadziwiająco zwinną posturą. Ma ogromny potencjał do uwolnienia i może stać się jednym z najlepszych liniowych w lidze, zwłaszcza, jeśli popracuje nad swoim pass rushem. Będę delikatnie rozczarowany, jeśli nie zostanie wybrany w Top 10.

  1. Który defensywny liniowy ma szansę zostać stealem w tym roku?

Piotr Rożniata: Nie mogę oprzeć się pokusie żeby nie wskazać tutaj innego defensywnego liniowego Crimson Tide – Joshua Frazier. Zawodnik mający świetne warunki fizyczne, dobrą motorykę. Co prawda nigdy nie udało mu się stać podstawowym zawodnikiem Alabamy (ale to formacja elitarna, wypuszczająca co roku czołowych DT do NFL). Przypuszczam, że na każdym innym uniwersytecie byłby podstawowym zawodnikiem. Nie będę zdziwiony jeśli zostanie staterem szybciej niż kilku wyżej wybranych zawodników. Dorzuciłbym tutaj jeszcze jednego gracza, Tim Settle z Virginia Tech. Nie wydaje się być gotowy gry, ale ma świetne warunki fizyczne gra mocno fizycznie, z pasją. Jeśli poprawi kondycję i kontrolę nad ciałem to w ciągu roku-dwóch może okazać się świetnym zawodnikiem.

Dominik Kędzierawski: mój wybór będzie delikatnie kontrowersyjny – Trenton Thompson z Georgii, były rekrut z czołowej dziesiątki. Ma ogromny potencjał, którego w pełni nigdy nam nie pokazał, między innymi przez kontuzje. Jednak potrafił zagrać dobre zawody przeciwko Quentonowi Nelsonowi z Notre Dame. Posiada dobre warunki fizyczne i niezły atletyzm, a do tego nigdy nie odpuszcza. Jest solidnym run stopperem i ma potencjał jako rusher na 5-7 sacków w sezonie. Wciąż wymaga porządnej obróbki, ale w rundach 4-6 trudno jest znaleźć większy potencjał.

  1. Który z defensywnych liniowych może okazać się bustem?

Piotr Rożniata: Z uwagi na problemy z sercem – Maurice Hurst. Świetny zawodnik, z olbrzymią etyką pracy i niezłymi umiejętnościami. Ma jednak dwa minusy, po pierwsze brak mu warunków fizycznych, z całej czołówki rocznika ma je w mojej ocenie najsłabsze, a to jest rzecz której przeskoczyć się nie da nieważne ile by się trenowało. Ale co ważniejsze, w czasie badań na combine wyszło, że ma poważne problemy z sercem, przez co został odsunięty od ćwiczeń. Jest to w mojej ocenie czynnik, który może załamać jego karierę w najmniej spodziewanym momencie. I mimo ogromnej sympatii widzę tutaj bardzo wyraźną czerwoną flagę.

Dominik Kędzierawski: Mo Hurst. To bardzo utalentowany zawodnik z powszechnie szanowanym charakterem, do tego bardzo wszechstronny, ale z wadą serca. A moje doświadczenia z Nickiem Fairleyem, którego podobna wada skradła z Nowego Orleanu każą mi być sceptycznym wobec osoby Maurice’a. Niemniej, życzę mu sukcesów i długoletniej kariery. Zasługuje na to.

  1. Który defensywny liniowy ma największy potencjał?

Piotr Rożniata: Jak dla mnie Taven Bryan, niesamowite warunki fizyczne, połączone z bardzo dobrą motoryką i siłą użytkową. Jeśli miałbym wskazać DL’a, który ma największe szanse zostać wybrany w Top-10 draftu to będzie to właśnie Bryan i to mimo że na tę chwilę wcale nie jest najlepszy, a powiedziałbym wręcz że nie jest absolutnie gotowy do bycia starterem w przyszłym roku. Braki w technice są tutaj zwyczajnie za duże, co już na poziomie NCAA przekładało się na niską produktywność. Jednak wysoka etyka pracy połączona z naturalnym talentem stawiają go w czołówce rocznika.

Dominik Kędzierawski: Zgadzam się z Tavenem, ale mnie ostatnimi czasy zupełnie omamił PJ Hall z Sam Houston. Jego wyniki na Pro Day były bardzo, a to bardzo dobre i sprawia wrażenie „Aarona Donalda dla ubogich”. Niestety poziom rywali każe wszystko, co następne, kwestionować. Hall to dominator, którego można rzucić po każdej pozycji na linii wznowienia gry – włącznie z 7/9 techniques. Całą swoją karierę był bardzo produktywny, zarówno jako pass rusher, jak i run stopper. Z ogromną łatwością kontrolował bloki i wykazywał relatywnie dobre ogarnięcie techniczne. Ma fenomenalny pierwszy krok. W swojej karierze akademickiej zablokował CZTERNAŚCIE kopnięć. Niekoniecznie zostanie Donaldem 2.0, ale potencjał na Pro Bowl tutaj jest.

  1. Który z defensywnych liniowych jest w tym roku najbardziej „NFL Ready”?

Piotr Rożniata: Myślę, że już tradycyjnie można tutaj wskazać zawodników Alabamy. Nie ważne czy chodzi o Payne’a, Handa, Fraziera. Są perfekcyjnie przygotowani pod względem zarówno taktycznym jak i fizycznym. Nie brak im doświadczenia w schematach rodem z NFL, wszyscy mają zakorzenioną wysoką etykę pracy. W tym aspekcie są to dla mnie zawodnicy zdecydowanie Tier-1.

Dominik Kędzierawski: Da’Ron Payne. Fizycznie, technicznie i psychicznie gotowy. Bo Bama. Coś trzeba więcej?

Top 10

  1. Da’Ron Payne

Piotr Rożniata: Co tu dużo mówić, jak dla mnie zawodnik numer jeden na swojej pozycji, przynajmniej w tym momencie. Ma wszystko od techniki, przez doświadczenie, a na warunkach fizycznych i motoryce kończąc. Zawodnik którego wybierasz i wiesz, że spokojnie możesz wystawić go od pierwszego dygodnia.

Dominik Kędzierawski: Zgodzę się z Piotrkiem. Ma wszystko. Poza produkcją godną Rd1. I dlatego jestem rozdarty, choć Payne’a naprawdę lubię. Będzie solidnym starterem na lata, chociaż bez wielkich cyferek. Nie boję się mu jednak oddać dowodzenia linią defensywną, bo to, oraz zjadanie bloków na wysokim poziomie, jest u niego wielce rozwinięte.

https://www.youtube.com/watch?v=QYmfVrYga58

Vita Vea

Piotr Rożniata: Absolutny dominator jeśli chodzi o powstrzymywanie gry biegowej, jest wielki i silny. W zasadzie ma wszystko czego oczekuje się od NT. Czy przeceniany? Może odrobinę, ale faktem jest że w tym roku nie ma dla niego sensowej alternatywy, a parę zespołów NT potrzebuje. Myślę, że bardzo szybko znajdzie swój zespół.

Dominik Kędzierawski: NT nie mają prawa się tak ruszać i tak szybko zmieniać kierunek biegu. Do tego dorzuć potężne ciało, dobre fundamenty i ogromny sufit w każdym aspekcie gry. Klon Leonarda Williamsa – niby NT, ale przesunięty na 5 technique, po odrobinie szkolenia, również sobie poradzi. A takim zawodnikiem nikt nigdy pogardzi.

  1. Taven Bryan

Piotr Rożniata: Olbrzymi talent, ale i olbrzymie braki w wyszkoleniu (mam wrażenie, że po woli staje się to cechą charakterystyczną zawodników z uniwersytetu Florida). Myślę, że ma szansę zostać najlepszym zawodnikiem z rocznika, ale nie stanie się to raczej w tym roku.

Dominik Kędzierawski: Mało który zawodnik rozdziera fanów i ekspertów tak jak Taven. Na pierwszy rzut oka widzimy dominatora. Na kolejne zaś widzimy zawodnika mającego problemy z podstawowymi rzeczami. Aspekty fizyczne już ma. Dajcie mu porządny coaching i otrzymacie bardzo dobrego DT w najgorszym wypadku.

Maurice Hurst

Piotr Rożniata: Zawodnik pełen sprzeczności, dobry motorycznie, silny, ale nie szczególnie obdarzony fizycznie. Ma duży talent, ale niestety choroba serca może okazać się tutaj problemem w pokazaniu go w całości. Wysoka etyka pracy, pochodzi z „lini krwii NFL” – jego ojciec to były CB Patriots Maurice Hurst, spędził w lidze zawodowej 7 sezonów. Z tym zespołem związany jest również ze strony matki, która była cheerleaderką Pats.

Dominik Kędzierawski: Ilekroć oglądam Hursta, oglądam fenomenalnego zawodnika. Nieważne, czy gra jako 1tech, 3tech czy 5tech. Tak wszechstronny i tak dobry jest Mo, choć nie należy do największych DT. Niemniej, kompaktowi DT przejmują teraz ligę – wspomniany już Donald czy Grady Jarrett. Mam nadzieję, że serce go nie ograniczy, bo on ma potencjał na dwucyfrową liczbę sacków. I All Pro.

  1. Derrick Nnadi

Piotr Rożniata: Pierwszy z całej plejady „talentów” w naszym zestawieniu. Mam wrażenie, że jest to kolejny w tym roku zawodnik Florida State, który był nieumiejętnie prowadzony na uczelni przez co jest niżej niżby mógł. Wysoka etyka pracy i chęć rozwoju, ale na tę chwilę dość surowy, słaba praca nóg i efektywność gry.

Dominik Kędzierawski: and who are you? Za mały na NT, choć posiada adekwatną siłę. Za słaby atletycznie na 3tech, choć jest bardzo dobry jeden na jednego. Widzę w nim tylko jedną rolę – 1tech, czyli 4-3 NT. Nnadi to bardzo solidny run stopper, którego prezencja może się nie wyróżnia na boisku, ale koniec końców ma pozytywny wpływ. Widzę w nim zawodnika od czarnej roboty, który uciuła kilka sacków w starciach jeden na jednego. Tak jak Piotrek powiedział, w FSU nie grali pod jego siły, więc najlepsze, oby, dopiero przed nim. Grać potrafi. I chce.

  1. Da’Shawn Hand

Piotr Rożniata: Kolejny liniowy Alabamy, to w wielu wypadkach wystarczająca rekomendacja. Olbrzymi talent, który ma jednak tendencje do wpadania w kłopoty tak ze swojej winy (latem ubiegłego roku aresztowany z prowadzenie pod wpływem) jak i te losowe (MCL). Problemem jest na pewno też dojrzałość zawodnika (pozaboiskowa), tym niemniej jest to bardzo dobrze zbudowany defensywny liniowy, silny fizycznie, grający bardzo agresywnie, a przy tym dobrze ułożony taktycznie.

Dominik Kędzierawski: Piotrek go uratował, bo ja bym go nie wybrał przed 5/6 rundą. Jedyne, czym się dla mnie wyróżnia, to bardzo dobrą grą przeciwko biegom i dużą gotowością techniczną. To tyle. Jak na kogoś, kto miał dominować w Tuscaloosie, był bardzo rozczarowujący, a jego pass rush został w liceum. Dodajmy do tego kontuzje, problemy pozaboiskowe (gorsze notowania od Reubena w tym aspekcie) i ogólne znaki zapytania przy charakterze i otrzymujemy kogoś, kogo ja personalnie chciałbym uniknąć. Są mniej ryzykowne prospekty.

  1. R.J. McIntosh

Piotr Rożniata: Zawodnik który popełnił duży błąd wchodząc do tegorocznego draftu. Za rok mógłby zostać wybrany naprawdę wysoko. W tej chwili? Jest ok, ale i ma sporo do poprawy. Ma dobre warunki fizyczne, motorykę. Z drugiej strony brak mu siły użytkowej, tym niemniej ciekawy rozwojowy zawodnik.

Dominik Kędzierawski: Lubię go jako developmental DT. Jest bardzo solidny atletycznie i oferuje bardzo dużą wszechstronność, od 3tech do 7tech. Do tego jest bardzo aktywny w formacjach specjalnych, blokując dwa kopnięcia w sezonie 2017, a w NFL tak się właśnie pracuje na swój sukces. Do tego na boisku robi małe rzeczy i czarną robotę.  Jego etyka pracy również stoi na wysokim poziomie. Tylko technika – ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Nathan Shepherd

Piotr Rożniata: Ciężko powiedzieć czego się po nim spodziewać, ma dobre warunki fizyczne, dobrze wypada pod względem siły i motoryki. Tylko nie ma w zasadzie doświadczenia w grze obronnej na wysokim poziomie, słaba technika jak i praca nóg. Jeśli miałbym wskazać zawodnika wśród DL, którego można by scharakteryzować jako „boom or bust” to mój wybór padłby właśnie na Shepherda.

Dominik Kędzierawski: Surowy DT przejawiający dobry atletyzm, solidne podstawy u fundamentów i ogólną wszechstronność od 1tech do 5tech. Wciąż wiele przed nim, ale krok po kroku powinien rozwijać się jako duży problem dla OL rywali. Saints zrobili to samo z Davidem Onyematą, również Kanadyjczykiem i zdecydowanie nie narzekają. Shepherd to dla mnie klon Davida.

  1. Rasheem Green

Piotr Rożniata: Kolejny zawodnik, który zgłosił się do draftu za wcześnie. Podobnie jak w przypadku McIntosha, za rok mógłby być w czołówce. W tej chwili gracz z dużymi perspektywami, ale nie gotowy do gry w NFL.

Dominik Kędzierawski: Zgadzam się, że za wcześnie się zgłosił. Jest za słaby fizycznie by zejść później 5 technik. Nieźle się rusza i solidnie pracuje rękoma, ale poza tym to bardzo kuleje technicznie. Nie jest gotowy. I prędko nie będzie. Talent jednak jest.

PJ Hall

Piotr Rożniata: Mam mieszane uczucia, kolejny zawodnik wchodzący do ligi z niższego poziomu rozgrywek. Ma przyjemną dynamikę, z drugiej jednak strony jego warunki fizyczne są na granicy „akceptowalnych”. Podoba mi się jego rozumienie gry, szybka orientacja na boisku. Pytanie tylko czy skok w poziomie nie będzie tutaj za duży?

Dominik Kędzierawski: Moje kilka zdań o nim już padło, więc nie skłamię, iż na kogoś takiego byłbym skłonny poświęcić mój pick. Oferuje już teraz, i potencjalnie w przyszłości, o wiele więcej niż zawodnicy z blue bloodów.

Piotr Rożniata

About Piotr Rożniata

Pierwsze próby zrozumienia zasad footballu podjął jako 15-sto latek. Wieloletni kibic New York Giants i (nieco krótszy) ligi akademickiej NCAA. Miłośnik efektownego ofensywnego footballu i twardej gry w defensywie.

3 thoughts on “RZUT OKA NA NFL DRAFT 2018: DEFENSIVE LINEMEN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *