12 minut w blasku chwały

Super Bowl

Halftime Show, to jedno z najbardziej niewdzięcznych zadań dla klasowej światy muzyków. Na występ mają zaledwie 12 minut, które – w kilku przypadkach – decydują o ich przyszłościowym losie. Żaden zespół, artysta nie ma okazji wystąpić przed tak liczną publicznością (włączając również i nas – wygodnych kibiców zasiadających przed telewizorami), jak właśnie tej nocy.

Jako pierwsza, na krytykę kibiców, słuchaczy i mediów, wystawiona zostanie Lady Gaga, która odśpiewa hymn Stanów Zjednoczonych. Niezwykle kontrowersyjna artystka, którą można zarówno kochać, nienawidzić, a nawet brzydzić. Kiedy do sieci wyciekła informacja, że właśnie ta artystka przystąpi do odśpiewania hymnu, Internet oszalał po równo z zachwytu, jak i rozczarowania. Czy ikona muzyki pop podoła temu wyzwaniu? Próbki jej umiejętności w tymże repertuarze przedstawiam poniżej:

W tym roku swoją szansę na szerszą prezentację dostał brytyjski zespół – Coldplay (choć ciekawostką jest to, że początkowo występowali pod nazwą Starfish, ale póżniej przejęli nazwę grupy od znajomego, który uznał, że nie lubi już nazwy Coldplay. Wydawała mu się zbyt przygnębiająca. Hmm…). W skład zespołu wchodzą: Chris Martin (wokalista), Guy Berryman (gitara basowa), Will Champion (perkusja), Jon Buckland (gitara). Światową sławę osiągnęli dzięki singlowi Yellow z 2000 roku oraz debiutanckiemu albumowi Parachutes, wydanemu w lipcu tego samego roku, który ciągu siedmiu dni sprzedał się w ilości 70 tysięcy kopii i osiągnął szczyt na brytyjskiej liście przebojów (po raz pierwszy od czasów „Hey Jude” The Beatles!). Coldplay jest jednym z najlepiej sprzedających się zespołów na świecie, mają na koncie już ponad 55 milionów sprzedanych płyt. Są zdobywcami wielu nagród branży muzycznej, m.in. siedmiu Brit Awards (trzy w kategorii Best British Group), czterech MTV Video Music Awards i siedmiu Grammy Awards (nominowani byli 23 razy).

Zespołowi nie można odebrać również widowiskowości, która pomimo, że pozbawiona jest przeróżnych układów tanecznych, nadrabia niezwykłą grą świateł i pełnią kolorów, co każe nam przypuszczać, że właśnie taki występ będziemy mieli okazję oglądać – przyjemny dla oka, aczkolwiek nie tak widowiskowy jak przy okazji artystów solowych, tj. Katy Perry z poprzedniego roku, czy tańczący i szalejący po scenie Bruno Mars. To zresztą potwierdzają nawet sami artyści, którzy przy okazji konferencji prasowej mówili: „Chcielibyśmy przywołać ducha festiwalu Glastonbury, który jest naszym ulubionym ‘domem’ do koncertowania, do którego zawsze chętnie wracamy. Nie możemy konkurować z układami tanecznymi, jak przy okazji poprzednich edycji, więc postaramy się nadrobić tym, co robimy zazwyczaj – naszą naturalnością.”

Choć właśnie… Jak tradycja nakazuje zespół zaprosił również dwie inne ikony popkulturowego świata muzyki, a będą nimi królowa tegoż gatunku – Beyonce (potwierdzone) oraz… Bruno Mars (szeroko relacjonowane) – dodatkowo akompaniować ma również orkiestra z Los Angeles. Jednak czy usłyszymy piosenki z repertuaru gości? Nie wykluczone! Przedwczoraj na profilu jednego z fanklubów piosenkarki pojawiła się informacja, że artystka ma zaśpiewać dwie NOWE piosenki, które nie miały okazji pojawić się jeszcze w sieci… Czy to prawda? Pewności nigdy mieć nie można, ale jest to wielce prawdopodobne. Muzyczne media przypuszczają również, że wszyscy obecni na scenie muzycy będą wspólnie wykonywać utwór brytyjskiej grupy – „Hymn For The Weekend”, który możecie posłuchać poniżej.

Bez wątpienia przed nami noc pełna muzycznych wrażeń, która na pewno nikogo nie zawiedzie. W końcu to jubileuszowe Super Bowl, które mamy zapamiętać na kolejne 50 lat!

A tak to wyglądało rok temu:

Czy zespół "Coldplay" podoła wyzwaniu i zachwyci publikę?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Kuba Kaczmarek

About Kuba Kaczmarek

Z futbolem amerykańskim związany od 2006 roku. Redaktor NFL24 od 2013 roku, a od 2014 redaktor naczelny portalu. Kibicuje New England Patriots, jak również ma sympatię do St. Louis Rams. Zawodnik poznańskiego klubu futbolu amerykańskiego - Patriotów Poznań oraz redaktor portalu PiłkarskaPrawda.pl. Miłośnik wszelakich sportów.

Dodaj komentarz