NFL 2017: Zapowiedź dywizji AFC North

nfl-logo

Idziemy za ciosem! Po zapowiedzi AFC East przenosimy się na północ, a w zasadzie to nieco na zachód, gdzie zespoły z Pensylwanii, Ohio i Maryland rywalizują w ramach AFC North. Faworytami są zeszłoroczni wicemistrzowie AFC, ale szansę na wejście do postseason mają jeszcze Ravens i Bengals.

 

 

baltimore ravens

Baltimore Ravens

Pomimo tego, że nie skończyli aż tak źle jak 49ers (ich rywal z Super Bowl …), to nie można powiedzieć, że ktoś z tego faktu jest w Baltimore zadowolony. Kruki nie chcą zostać ligowym średniakiem, notującym 8 zwycięstw na sezon, ale w dywizji, w której obecnie panują Steelers, o coś więcej niż dzika karta będzie niesłychanie ciężko.

Wszystkie ręce na pokład!

Po raz pierwszy od 2005 roku, przerwa między kolejnymi występami Ravens w playoffach wyniesie co najmniej 2 lata. Kruki zdążyły już nas przyzwyczaić, że kiedy powinie im się noga i nie awansują do fazy pucharowej, to z całą pewnością zrobią to za rok. Okazało się jednak, że rok temu 8 zwycięstw nie wystarczy do zdobycia dzikiej karty i Ravens playoffy obejrzeli z perspektywy Average Joego – w kapciach, przed telewizorem. Sami sobie jednak tego piwa nawarzyli. Gdyby zwyciężyli w dwóch ostatnich starciach sezonu, nie dość, że mieliby zapewnione playoffy, to pojawiliby się w nich jako mistrzowie AFC North. Było, minęło – Ravens z przemodelowaną defensywą i ofensywną z Woodheadem i Maclinem w tym roku powinni znaleźć się w czołowej szóstce AFC. Oczywiście, wiele będzie zależało od tego, jak poradzi sobie Joe Flacco i front seven. Pewności może dodać im fakt, że w Baltimore gra jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy, kicker w NFL, Justin Tucker i w razie wypadku mają na kim polegać.

Inwestycje

Przyszli:

Brandon Williams, DT
Tony Jefferson, SS
Brandon Carr, CB
Danny Woodhead, RB
Lardarius Webb, FS
Anthony Levine, FS
Jeremy Maclin, WR
Marlon Humphrey, CB (Draft)
Tyus Bowser, LB (Draft)

Odeszli:

Elvis Dumervil, LB
Shareece Wright, CB
Kendrick Lewis, FS
Matt Elam, SS
Chris Lewis-Harris, CB
Jumal Rolle, CB
Kyle Juszczyk, FB
Steve Smith Sr., WR (Emerytura)
Dennis Pitta, TE
Jerraud Powers, CB (Emerytura)
John Urschel, G (Emerytura)

Pomimo tego, że Ravens pozbyli się naszego ulubieńca Kyle’a Juszczyka, a pady na kołku zawiesili Smith, Urschel i prawdopodobnie zrobi to Pitta po trzeciej już kontuzji biodra, to trzeba powiedzieć że Harbaugh i spółka świetnie przepracowali offseason. Carr, Jefferson i wybrany w drafcie Humphrey już teraz są jedną z lepszych (na papierze rzecz jasna) secondary w AFC. Do tego dodajmy pozyskanie nowych opcji w arsenale Flacco jakimi są Maclin i Woodhead.

Kalendarz

1 @ Bengals
2 vs Browns
3 @ Jaguars
4 vs Steelers
5 @ Raiders
6 vs Bears
7 @ Vikings
8 vs Dolphins
9 @ Titians
10 BYE
11 @ Packers
12 vs Texans
13 vs Lions
14 @ Steelers
15 @ Browns
16 vs Colts
17 vs Bengals

Dwumecze ze Steelers i Bengals, a także spotkania z Raiders, Dolphins i Titans powinny zaważyć na ewentualnym awansie lub jego braku. Ponadto w tym roku ekipy z AFC North grają z ekipami z NFC z tej samej części USA, a wiemy doskonale że NFC North do najprzyjemniejszych rywali nie należą.

John Harbaugh dostał przedłużenie kontraktu o zaledwie rok, więc ten sezon może w zasadzie zaważyć na jego być lub nie być na stanowisku HC Ravens. Na jego miejscu nie martwiłbym się jednak zbytnio – 9 lub 10 zwycięstw brzmi jak wiarygodna prognoza dla Kruków i nawet jeżeli nie starczy na postseason, front office da mu nową umowę do podpisania. Pytanie tylko, na jak długo?


cincinnati bengals

Cincinnati Bengals

Bengals można bez cienia wątpliwości nazwać najlepszą drużyną która w ostatnich latach nie wygrała meczu w postseason – w latach 2011-15 co roku odpadali w pierwszym meczu, a Marvin Lewis nie mógł znaleźć sposobu na to by zmienić ten stan rzeczy.

Pokazać pazur

Rok temu Bengals w końcu nie przegrali pierwszego spotkania w playoffach. Zapewne dlatego, że nie udało im się do nich awansować. Ciężko będzie zawodnikom z Cincy wrócić do postseason w tym roku, ale dobry draft i zatrzymanie kluczowych zawodników mogą sprawić, że tygrysy w końcu pokażą pazur. Byleby to się nie odbyło w stylu Vontazea Burficta, który nawet w preseason nie może się powstrzymać przed zbyt brutalnymi atakami na przeciwników, o czym przekonał się Anthony Sherman. W związku z tym Lewis będzie musiał obyć się bez jego usług przez 3 tygodnie, choć liga początkowo nałożyła aż 5 tygodni kary. Kiedy Burfict wróci, czekać będzie już na niego Kevin Minter i razem panowie powinni siać zamęt w szeregach rywali. Na nic się to nie zda o ile nie poprawi się linia ofensywna. Dalton potrzebuje komfortowych warunków pracy, a w zeszłym sezonie 41 razy dopuszczali do sacków. Jeżeli linia się uszczelni, Bengals powinni nawiązać walkę z Ravens o drugie miejsce.

Inwestycje:

Przyszli

Kevin Minter, LB
Andre Smith, T
John Ross, WR (Draft)
Joe Mixon, RB (Draft)

Odeszli

Rey Maualuga, LB
Chykie Brown, CB
Zach Hocker, K
Andrew Whitworth, T
Kevin Zeitler, G
Rex Burkhead, RB

Andy Dalton gwiazdkę miał już w kwietniu – dostał bowiem dwóch świetnych zawodników w postaci Rossa i Mixona. Pierwszy jest niesamowicie szybki i mimo tego, że na razie będzie się na boisku pojawiał raczej w roli slot receivera, to w niedalekiej przyszłości zastąpi LaFella. Mixon także chwilę poczeka na swoją szansę, ale on powinien znaleźć się w wyjściowej 11 jeszcze szybciej niż Ross.

Kalendarz

1 vs Ravens
2 vs Texans
3 @ Packers
4 @ Browns
5 vs Bills
6 BYE
7 @ Steelers
8 vs Colts
9 @ Jaguars
10 @ Titans
11 @ Broncos
12 vs Browns
13 vs Steelers
14 vs Bears
15 @ Vikings
16 vs Lions
17 @ Ravens

Przed bye week najważniejszymi spotkaniami będą to z Ravens oraz Packers. Podobnie jak w przypadku Ravens, mecze z Titans i ekipami NFC North mogą być tymi decydującymi. Drużyna Marvina Lewisa powinna wyciągnąć te 7 zwycięstw, każde kolejne będzie już „opcją premium”.

Tak jak wspomniałem wcześniej, kluczowa tutaj będzie postawa linii ofensywnej. Aby zapewnić spokój jednemu z najlepiej opłacanych QB w lidze, panowie Ogbuehi, Boling, Bodine, Smith i Fisher będą musieli wrzucić najwyższe obroty. Bengals powalczą, ale wątpię by to starczyło do awansu.

 


cleveland browns

Cleveland Browns

W końcu coś się dzieje 

Ostatnimi czasy do Browns przyległa łatka najgorszego zespołu ligi – całkiem zasłużenie zresztą. Słabe drafty, wątpliwe transfery i nieudolność kolejnych sztabów szkoleniowych spowodowała, że w zeszłym sezonie wszyscy myśleli że Browns powtórzą osiągnięcie Lions z 2008 i zaliczą sezon na zero z przodu. Nawet to im się nie udało, gdyż zwyciężyli z Chargers w 16 tygodniu rozgrywek. Trzeba jednak powiedzieć, że w ciągu ostatnich lat, światełko w tunelu nie było tak jasne, jak przed tym sezonem. Nadal nie jest pewne kto będzie rozgrywającym, ale wszystko wskazuje na to, że nie będzie to Brock Osweiler, tylko DeShone Kizer. Absolwent Notre Dame, w przeciwieństwie do straszliwie przepłaconego byłęgo QB Broncos i Texans, ma za sobą świetny okres przygotowawczy. Jeżeli taki stan rzeczy utrzyma się do pierwszej kolejki, będzie on 19 rozgrywającym, którego bronić będzie Joe Thomas. OT, który jest weteranem i największą gwiazdą ekipy z Cleveland, rozegra swój 11 sezon na zawodowych boiskach. Był z Browns na dobre złe i na złe i szczerze wątpię by zagrał jeszcze gdzieś indziej. Nie od razu Rzym zbudowano, po jednym dobrym offseason Browns też nie zajdą daleko. Jednak wygląda na to, że w Ohio w końcu coś ruszyło i efekty tego zobaczymy w najbliższym czasie.

Inwestycje

Przyszli

Brock Osweiler, QB
Kenny Britt, WR
Marcus Martin, C
Matt McCants, T
Jason McCourty, CB
Tyvis Powell, FS
JC Tretter, C
James Wright, WR
Kevin Zeitler, G
Myles Garett, DE (Draft)
Jabrill Peppers, S (Draft)
David Njoku, TE (Draft)
DeShone Kizer, QB (Draft)
Larry Ogunjobi, DT (Draft)

Odeszli

Trae Elston, S
Robert Griffin III, QB
Tracy Howard, CB
Terrelle Pryor, WR
Jordan Poyer, FS
Andrew Hawkins, WR
Josh McCown, QB
Gary Barnridge, TE
Alvin Bailey, OL
Joe Haden, CB
Cameron Erving, OL

Dobry, duży nabór Browns okraszony takimi zawodnikami jak Garrett, Peppers czy Kizer daje nadzieję na przyszłość, a Britt czy Zeitler na pewno wzmocnią ofensywę i załatają dziury po stracie Ervinga i Pryora. Pierwszy offseason Browns od dawna gdzie nie można mieć do nich zastrzeżeń, no może oprócz wzięcia na barki kontraktu Osweilera, chociaż druga runda za rok może im to zrekompensować. Zaboleć może brak konkretnych wzmocnień w secondary.

Kalendarz

1 vs Steelers
2 @ Ravens
3 @ Colts
4 vs Bengals
5 vs Jets
6 @ Texans
7 vs Titans
8 vs Vikings
9 BYE
10 @ Lions
11 vs Jaguars
12 @ Bengals
13 @ Chargers
14 vs Packers
15 vs Ravens
16 @ Bears
17 @ Steelers

Terminarz nie rozpieszcza Browns. W pierwszych czterech tygodniach spotkają się już ze wszystkimi rywalami z dywizji, a sezon zaczynają i kończą meczami z najsilniejszymi w dywizji Steelers. Mogą powalczyć z Jags, Jets czy Chargers, ale myślę że 4 zwycięstwa to wszystko na co będzie stać drużynę Hue Jacksona.

Reasumując, w końcu w Cleveland zaczęli budować drużynę tak, jak zrobił to Kevin Costner w „Draft Day”, a podstawą tego jest właśnie dobry, kwietniowy nabór. Najwyższa pora, by Browns przestali być jedyną drużyną która przynosi wstyd miastu i pójść w ślady Cavs, czy choćby Indians.


pittsburgh steelers

Pittsburgh Steelers

Co najmniej powtórka

Co tu dużo mówić – rok temu w cuglach wygrali dywizję, zatrzymali się dopiero na Patriots w finale konferencji i nie tracąc nikogo kluczowego powinni być w stanie powtórzyć ten wynik w tym roku. Dzięki franchise tagowi został Bell, Big Ben w przeciwieństwie do tego londyńskiego nadal działa, a defensywa z młodszym z braci Wattów powinna jeszcze bardziej zdominować formacje ofensywne rywali. Mimo tego, nadal mogą nie dać rady Patriots, biorąc pod uwagę to co się dzieje w Foxboro. Jednakże teraz starcie Patriotów z ekipą z Pittsburgha powinno być znacznie bardziej zacięte niż obydwa zeszłoroczne spotkania. Po raz pierwszy przekonamy się o tym podczas 15 tygodnia rozgrywek, po raz drugi – być może w postseason. Patrząc na depth chart Steelers ich kibice mogą się tylko modlić o brak kontuzji – na papierze ten skład jest niesłychanie mocny.

Inwestycje

Przyszli

Joe Haden, CB
Vance McDonald, TE
Ruben Carter, C
DaShaun Philips, CB
Knile Davis, RB
TJ Watt, OLB (Draft)
Juju Smith-Schuster, WR (Draft)
James Conner, RB (Draft)
Joshua Dobbs, QB (Draft)

Odeszli

Justin Gilbert, CB
Karlos Williams, RB
Ryan Harris, T
Zach Mettenberger, QB
Ladarius Green, TE
Lawrence Timmons, LB
DeAngelo Williams, RB
Markus Wheaton, WR

Gilberta i Williamsa zastąpią Haden i Davis, co powinno być zmianą na plus. TJ to jeszcze nie JJ, ale nazwisko Watt zobowiązuje. Może jeszcze chwilę poczekać na swoją szansę, w końcu ciężko wygryźć takiego weterana jak James Harrison, ale za kilka lat mówiąc „Watt” nie będziemy koniecznie myśleć tylko o DE Texans.

Kalendarz

1 @ Browns
2 vs Vikings
3 @ Bears
4 @ Ravens
5 vs Jaguars
6 @ Chiefs
7 vs Bengals
8 @ Lions
9 BYE
10 @ Colts
11 vs Titans
12 vs Packers
13 @ Bengals
14 vs Ravens
15 vs Patriots
16 @ Texans
17 vs Browns

Do bye weeku mają dość przyjemny rozkład jazdy, potem będzie parę poważnych starć takich jak te z Packers czy Patriots, ale Hutnicy mogą z tego terminarza wyciągnąć 11 czy nawet 12 wygranych, co może im zapewnić nie tylko playoffy, ale także tydzień odpoczynku przed Divisional Round. Klucz to zdrowie i spokój w szatni, ale z takim trenerem jak Tomlin i takimi weteranami jak Roethlisberger, Harrison czy Villanueva nie powinno być z tym drugim większego problemu.

Kuba Tłuczek

About Kuba Tłuczek

Zamościanin, fan futbolu od 9 lat, tyleż samo kibicuje Delfinom z Miami. Pisze o NFL i CFL. Z NFL24 związany od kwietnia 2013 roku.

2 Responses to NFL 2017: Zapowiedź dywizji AFC North

  1. ikon pisze:

    Steelers po dodaniu takich nazwisk jak Haden, McDonald, Watt oraz po powrocie WR Bryanta maja zespol kompletny i wydaje mi sie ze obok Patriots sa najwiekszym pretendentem do zdobycia SB. Nie chodzi tylko o podstawowy sklad ale maja tez konkretny deptch chart – moze poza OL.
    Sadzac po jego wypowiedziach w offseason, to moze byc juz ostatni sezon Big Bena, zatem beda chcieli wycisnac ile sie da z druzyny ktora zbudowali, a zbudowali kawal zespolu.

  2. Szarlatan pisze:

    „Pierwszy offseason Browns od dawna gdzie nie można mieć do nich zastrzeżeń, no może oprócz wzięcia na barki kontraktu Osweilera” – do wziecia Osweilera tez nie mozna miec zastrzezen. Chodzilo o dobicie do cap floor, a wpadla za to druga runda w drafcie. Moim zdaniem to bardzo dobry ruch.

Dodaj komentarz