Ciąg dalszy historii bohaterów „Last Chance U”

emcc

Mimo bezdyskusyjnej popularności footballu amerykańskiego, producenci telewizyjni nie rozpieszczają fanów tego sportu. Seriale telewizyjne o tej tematyce trafiają się rzadko. Szkoda o tyle, że większość takich produkcji jest naprawdę dobra. Niewątpliwy prym na tym polu wiedzie mający już ponad dekadę: „Friday Night Lights”. W ostatnim czasie coś się jednak w temacie ruszyło – obok niezłych „Graczy” od HBO, pojawił się „Last Chance U” produkowany przez Netflix.

Produkcja amerykańskiej platformy streamingowej wyróżnia się w ten sposób, że jest serialem dokumentalnym, a co za tym idzie, mamy szansę zobaczyć na ekranie historię prawdziwych zawodników, którzy już niedługo mogą walczyć o status gwiazd w NFL. Dość powiedzieć że absolwentami przedstawionego w pierwszych dwóch sezonach serialu East Mississippi Community College są m.in.: LeGarrette Blount, Quinton Dial, Tom Goode, Jarran Reed,  Za’Darius Smith czy tegoroczny Mr. Irrelevant – Chad Kelly.

EAST_MISSISSIPPI_-_Color_-_PNG

Współczesna historia EMCC Lions nierozerwalnie wiąże się z osobą głównego trenera Buddy’ego Stephensa, pod wodzą którego zespół, w ciągu dziewięciu lat jego pracy, sięgnął po osiem mistrzostw dywizji, pięć konferencji i trzy kraju. Jest też trenerem o największym współczynniku zwycięstw (.879) w historii ligi NJCAA. Tajemnica jego sukcesu? Oprócz ściągnięcia do zespołu „gwiazdek” NCAA z poważnymi problemami, równie skutecznie wyprowadza ich na prostą. Jak poważne są to problemy? Myślę, że można posłużyć się tutaj przykładem wspomnianego już Chada Kelly’ego. Czterogwiazdkowy rekrut, który już w pierwszym sezonie pojawił się w pięciu spotkaniach silnych Clemson. Niestety już po sezonie, w czasie wyjścia do baru, wdał się w bójkę, w trakcie której groził, że wróci z AK-47. Po wezwaniu policji stawiał opór w czasie aresztowania. Oczywiście po takich wydarzeniach został wyrzucony z zespołu, jednak dzięki doskonałej grze dla EMCC dostał szansę od Ole Miss, skąd trafił już do NFL.

chad-kelly-nfl-network-graphic-043017-sbn-ftr_19c2gi4992xpz1ptg8iy99wvhk

W ciągu dwóch sezonów serialu przez zespół przewinęło się kilku ciekawych graczy, którzy wykorzystali tytułową „ostatnią szansę” daną im przez Buddy’ego Stephensa i przenieśli się do NCAA. Jak dalej potoczyły się ich kariery? Postanowiłem się temu przyjrzeć.

Zacznijmy od pierwszego sezonu i zawodnika, który miał być nie tylko następcą Chada Kelly’ego na pozycji rozgrywającego, ale i największą gwiazdą zespołu: Johna Franklina. Niestety podobnie jak w przypadku jego wcześniejszej przygody z Florida State, przez większą część sezonu pełnił funkcję rezerwowego (chociaż bliżej prawdy byłoby powiedzieć, ze EMCC Lions mieli dwóch równoprawnych rozgrywających) dla Wyatta Robertsa. Jednak czas jaki miał na boisku wykorzystał w najlepszy możliwy sposób – pokazując swoje największe atuty, a więc ogólną sprawność fizyczną. Zaowocowało to ofertą z Auburn, gdzie Franklin spędził ostatni sezon. Jednak również tam nie udało mu się wywalczyć pozycji startera. Zdecydował się więc na kolejny transfer, przed swoim ostatnim sezonem w NCAA, tym razem do Florida Atlantic. Tutaj już jednak anonsowany jest jako skrzydłowy, co biorąc pod uwagę jego warunki fizyczne (zaledwie 185 cm wzrostu) przy jednoczesnej ponadprzeciętnej szybkości i skoczności, może okazać się dobrą zmianą. Zobaczymy czy po raz kolejny wykorzysta swoją ostatnią szansę.

Inaczej wygląda sytuacja drugiego z rozgrywających, wspomnianego już Wyatta Robertsa, który mimo że najprawdopodobniej nigdy nie zagra w NFL, wydaje się być jednym z największych wygranych przedstawionych w dokumencie. Zawodnik, głębokiej rotacji Mississippi State, nie zaczął nawet ubiegłego sezonu jako członek zespołu. Dopiero w trakcie przygotowań został zaproszony przez Dana Mullena do drużyny. Roberts dał się poznać jako skromny, pracowity człowiek znający swoje ograniczenia, miał świadomość, że jego szanse na zawodowstwo są niewielkie i planował normalne studia, a potem pracę. Stypendium sportowe, pozwoli zaoszczędzić mu sporo pieniędzy i ułatwi start w dalszym życiu.

Mniej szczęścia miał inny bohater serialu, cieszący się sporą popularnością, biegacz D. J. Law. Gracz który miał chyba największy udział w grze ofensywnej Lions. Niestety o ile na boisku radził sobie świetnie, to kompletnie nie mógł sobie poradzić z nauką, nawet na poziomie Junior College. Mimo, że był obserwowany choćby przez: Ole Miss, West Virginia oraz Louisville, to oferta padła ze strony University Alabama w Birmingham. Do zespołu dołączył już w trakcie okresu przygotowawczego, mając problemy ze zdaniem wszystkich egzaminów na EMCC. Niedługo potem doznał kontuzji kolana, która wyłączyła go z gry na okres całego sezonu. W maju zdecydował się opuścić program i wszystko wskazuje na to, że będzie to koniec jego kariery.

Kończąc temat pierwszego sezonu serialu nie sposób nie wspomnieć jeszcze o dwójce zawodników. Defensywni liniowi Ronald Ollie i Marcel Andry poprzedni sezon spędzili w Nicholls State Colonels występującym na poziomie FCS. Obaj wywalczyli sobie miejsce w składzie, jednak więcej czasu spędził w nim Ollie. Po sezonie uznał jednak że FCS to zbyt niski poziom dla niego – obecnie pozostaje bez zespołu.

Więcej szczęścia, jeśli chodzi o powrót do sportowego świata, wydają się mieć gracze którzy pokazali się podczas drugiego sezonu. Większość pierwszoplanowych bohaterów trafiła do lepszych ekip niż ich poprzednicy. Zacznijmy jednak od rozgrywającego.

De’Andre Johnson to kolejny absolwent EMCC, który w nadchodzącym sezonie będzie grać dla Florida Atlantic. Po bardzo udanym sezonie na poziomie NJCAA, na pewno będzie aktywnie walczyć o pozycję pierwszego rozgrywającego. Może być to o tyle łatwiejsze, że razem z nim przeniósł się na Florydę dotychczasowy trener rozgrywających EMCC Clint Trickett (chociaż tutaj obejmie posadę trenera Tight endów). Razem z nimi do zespołu przyjdzie jeszcze defensywny liniowy Tim Bonner.

Problemy ma za to inny defensywny liniowy, Chauncey Rivers. Został usunięty z programu Georgia (marihuana) i co prawda znalazł sobie miejsce w drużynie Mississippi State, ale jak donosi portal 247sports, dalej nie jest uprawniony do gry. Bardzo ciekawie może dziać się za to w Pittsburghu gdzie DT Kamonte Carter już zapowiada wzięcie srogiego rewanżu na Penn State za usunięcie go z programu przed dwoma laty. Trzeba brać jego słowa o tyle na poważnie, że doniesienia z obozu przygotowawczego wskazują na jego wysoką dyspozycję.

Swoje – w zespole Buddy’ego Stephensa –  odpokutował LB Dakota Allen. Po wyrzuceniu z Texas Tech za udział we włamaniu, zespół zdecydował się ponownie zaproponować mu stypendium. W połączeniu z wysoką i stabilną formą jaką prezentuje przez cały okres swoich występów w footballu akademickim, ma chyba największą szansę z tej grupy na sukces w drafcie.

Największą stratą dla EMCC będzie jednak w mojej ocenie odejście, chyba największej gwiazdy EMCC, opiekunki zespołu footballowego – Brittany Wagner. Chyba żadna postać nie zaskarbiła sobie takiej sympatii widzów, a przy tym trudno wyobrazić sobie inną osobę, która będzie w stanie poskromić i zmusić do nauki kolejne roczniki zawodników stających wobec swojej ostatniej szansy. Dlatego tym większa szkoda, że kolejny sezon „Last Chance U” ma opowiadać już o perypetiach innego zespołu – Independence Community College. Nikt jednak nie powiedział, że będzie mniej ciekawie!

Piotr Rożniata

About Piotr Rożniata

Pierwsze próby zrozumienia zasad footballu podjął jako 15-sto latek. Wieloletni kibic New York Giants i (nieco krótszy) ligi akademickiej NCAA. Miłośnik efektownego ofensywnego footballu i twardej gry w defensywie.

Dodaj komentarz