NCAAF 2017: Podsumowanie 1. kolejki

ncaa

Po blisko półrocznej przerwie, na boiska wrócili footballiści ligi uniwersyteckiej, NCAA. Nowy sezon od razu przywitał nas meczem „na szczycie”, gdzie Alabama Crimson Tide podjęła Florida State Seminoles. Nie mniej ciekawie było również podczas innych spotkań.

Mecz tygodnia:

#3 Florida State Seminoles 7 –  24 #1 Alabama Crimson Tide

Wybór meczu tygodnia nie mógł paść na inne spotkanie. Nie dość że zmierzyły się ze sobą dwa wysoko sklasyfikowane zespoły, to dodatkowo mecz miał niezwykłą oprawę. Wyjątkowo odbył się w Atlancie, wpisując się w wydarzenia związane z otwarciem nowego Mercedes-Benz Stadium, na którym swoje mecze będą rozgrywać w NFL zawodnicy Falcons. Wracając jednak do samego spotkania, był to bezsprzecznie popis formacji defensywnej Alabamy (chociaż trzeba tutaj zaznaczyć wydatną pomoc zawodników formacji specjalnych). Graczom z Florydy sił na stawianie oporu, dobrze dysponowanym wicemistrzom, starczyło na niewiele ponad 15 minut pierwszej połowy spotkania, kiedy to Deondre Francois znalazł w strefie końcowej Alabamy, Audena Tate’a. Tym samym wyprowadzając zespół gości na czteropunktowe prowadzenie. Radość zespołu z Florydy nie trwała jednak długo, bo już niespełna dwie minuty później Calvin Ridley złapał długie podanie od Jalena Hurtsa i zaliczył 53-jardową akcję po przyłożenie. Druga połowa to już absolutna dominacja Crimson Tide. Na pierwszy plan wysunął się Damien Harris który najpierw zablokował punt, a chwilę potem zanotował 11-jardowy bieg do pola punktowego. W ostatniej kwarcie Alabama dołożyła jeszcze trzy punkty, a cały mecz zakończyła przewagą 17-stu.

Największym problemem Florida State nie jest jednak przegrany mecz. W wyniku kontuzji kolana, rozgrywający Deondre Francois musiał opuścić boisko przed zakończeniem spotkania i wszystko wskazuje na to, że nie zobaczymy go już w tym sezonie. Prawdopodobnie jego zastępcą będzie trzygwiazdkowy pierwszoroczniak, James Blackman. Pierwszy prawdziwy test czeka go już za tydzień, kiedy Florida State zmierzą się z Louisiana-Monroe.

Poważne straty nie ominęły również Alabamy. Sezon zakończyli dwaj pass rusherzy: Christian Miller oraz Terrell Lewis. Szczególnie bolesna będzie strata Millera, który w rotacji Crimson Tide występował jako podstawowy SAM.

To nie koniec. Alabama ma jeszcze jeden problem – Jalen Hurts, nie wliczając 53-metrowego podania do Calvina Ridleya – w dziwięciu udanych próbach zdobył zaledwie 43 jardy. Co gorsza, od ubiegłego sezonu nie widać progresu ani w precyzji jego zagrań, ani w aspekcie podejmowania decyzji na boisku.

Warto też zauważyć, że w pojedynku Nick Saban – jego byli asystenci, wynik wynosi już 11:0.

Zawodnik kolejki:

Josh Rosen, QB, UCLA

35/59; 0 INT; 491 yds; 4TD

Bardzo trudny wybór, gdyż kilku graczy zaprezentowało bardzo wysoki poziom. Mój wybór padł jednak na powracającego po kontuzji Rosena. Całe spotkanie prezentował niezły poziom, był precyzyjny, grał odpowiedzialnie i szanował piłkę. Wyróżnienie za poderwanie UCLA do walki, mimo że w pewnym momencie strata wynosiła 34 punktów. Ostatnia kwarta to prawdziwy majstersztyk w wykonaniu rozgrywającego Buirs. W trakcie jej trwania podał na cztery przyłożenia, zdobywając przy tym 292 jardy. Wielka klasa i wielki plus za pokazany charakter.

Zespół kolejki:

Clemson

Utrata w drafcie kilku podstawowych zawodników – z największą gwiazdą w osobie rozgrywającego, Deshauna Watsona i niezwykle charyzmatycznym kapitanem Benem Boulwarem na czele – stawiała duży znak zapytania odnośnie tego na ile stać ten zespół. Co prawda Kent State to raczej outsiderzy ligi akademickiej, ale tak dobrego Clemson, jako całości, nie mogliśmy oglądać od bardzo dawna. Aż piętnastu zawodników złapało co najmniej jedno podanie, dziewięciu zaliczyło akcje biegowe, a na boisku pojawiło się trzech rozgrywających i każdy zaliczył co najmniej 66% skuteczności. Nie zawiodła również defensywa, zaledwie jeden jard stracony po podaniach i niespełna 120 po akcjach biegowych.

Rozczarowanie kolejki:

Florida State

Z wielkiej chmury mały deszcz, tak w skrócie można podsumować zespół Seminoles. Nie byli w stanie wywrzeć jakiejś większej presji na zespół Alabamy. Słabość Florida State była szczególnie widoczna w formacji defensywnej, która mimo że Alabama grała głównie dołem nie była w stanie zbyt wiele na to poradzić. Nie widać też godnego następcy Dalvina Cooka, w 27 próbach gry dołem Seminoles zdobyli ledwie 40 jardów, z czego aż 30 padło łupem pięciogwiazdkowego debiutanta Cama Akersa (potrzebował 10 prób żeby osiągnąć ten wynik). Nie chcę być złym prorokiem, ale zespół Florydy nie pokazał nic, co mogłoby go predestynować do walki o play-off w tym sezonie.

Warte odnotowania:

Nieudany comeback

To co udało się Rosenowi i jego UCLA, w przypadku Shane’a Buechele i Texas Longhorn, okazało się zbyt trudne. Co prawda młody rozgrywający trafił aż 34 podania w 52 próbach i uzyskał łącznie 375 jardy. Niestety jego koledzy z formacji defensywnej dawali radę tylko w trzeciej kwarcie. Kiedy to po nagłym zrywie udało się dojść drużynę Maryland na zaledwie 3 punkty. Longhorns w czasie całego meczu oddali łącznie 482 jardy. Ponadto, trzeba zauważyć słabość formacji specjalnych Teksańczyków. Przy akcjach powrotnych po własnych odkopnięciach z 20 jarda tracili średnio 30,5 jarda. Natomiast kopacz, Joshua Rowland, nie wyegzekwował skutecznie żadnego kopnięcia z pola.

Wysoka forma zdobywcy nagrody Heismana

Lamar Jackson nie zwalnia tempa. Po bardzo udanym sezonie 2016, pierwszy mecz w wykonaniu rozgrywającego Louisville to start z wysokiego C. W pierwszym meczu przeciwko Purdue nie tylko trafił 30 podań w 46 próbach, zdobywając przy tym 378 jardów i 2 TD/0 INT, ale również wybiegał 107 (najwięcej w zespole) jardów w 21 próbach.

Powolny start kandydatów do pierwszego wyboru

Dwaj, najwyżej rozstawieni w przedsezonowych zapowiedziach, rozgrywający Sam Darnold oraz Josh Allen nie zachwycili w swoich pierwszych spotkaniach. O ile jeszcze w przypadku Darnolda nie było to aż tak widoczne (połowa akcji rozgrywana była po akcjach biegowych, a sam też niezbyt często się mylił), to w przypadku Allena trudno nie mówić o zawodzie. Rozgrywający Wyoming rzucał z 57,5% skutecznością w 23 udanych podaniach uzyskując zaledwie 174 jardy (dla porównania Darnold w takiej samej liczbie skutecznych zagrywek uzyskał 289 jardów).

Saquon Barkley w formie

Biegacz Penn State od samego początku udowadnia, że będzie walczył o pozycję najlepszego gracza na swojej pozycji w nadchodzącym drafcie. W spotkaniu pierwszej kolejki przeciwko Akron w 14 próbach wybiegał aż 172 jardy (najdłuższy bieg zaliczył na 80 jardów) i zdobył dwa przyłożenia.

Filmowe podsumowanie kolejki:

Ranking Associated Press po pierwszej kolejce:

Pozycja  Uczelnia                              Bilans     Pozycja w poprzednim zestawieniu

1              Alabama                              1-0          1

2             Ohio State                           1-0          2

3             Clemson                              1-0          5

4             Penn State                           1-0          6

5              Oklahoma                           1-0          7

6             USC                                       1-0          4

7              Washington                          1-0          8

8             Michigan                               1-0          11

9             Wisconsin                             1-0          9

10            Florida State                        0-1          3

11            Oklahoma State                  1-0          10

12            LSU                                        1-0          13

13            Auburn                                  1-0          12

14            Stanford                                1-0          14

15            Georgia                                 1-0          15

16            Miami                                    1-0          18

17            Louisville                              1-0          16

18            Virginia Tech                        1-0          21

19            Kansas State                         1-0          20

20           Washington State               1-0          24

21            South Florida                       2-0         19

22           Florida                                  0-1          17

23           TCU                                       1-0          NR

24           Notre Dame                        1-0          NR

25           Tennessee                           1-0          25

 

Czy podoba Ci się taka forma podsumowania? Zachęcamy do dzielenia się sugestiami w komentarzach! :)

Wyniki

Loading ... Loading ...

Piotr Rożniata

About Piotr Rożniata

Pierwsze próby zrozumienia zasad footballu podjął jako 15-sto latek. Wieloletni kibic New York Giants i (nieco krótszy) ligi akademickiej NCAA. Miłośnik efektownego ofensywnego footballu i twardej gry w defensywie.

2 Responses to NCAAF 2017: Podsumowanie 1. kolejki

  1. remix remix pisze:

    Rosen bez dwóch zdań jest zawodnikiem 1 week i włącza się do walki o Heismana. Warto dodać, że w tym comebacku otarł się o rekord NCAA, który wynosi bodajże 35 punktów (w bowl season 31). Ciekawe podsumowanie. Tak trzymać!

  2. remix remix pisze:

    Co do Seminoles-zgoda! Spory zawód, strata pierwszego QB. Mimo, że im kibicuję to już chyba po sezonie będzie niestety

Dodaj komentarz