Po pierwszym dniu Scouting Combine 2016

peyton

Za nami pierwszy dzień Scouting Combine, a dziś zawodnicy po raz pierwszy wychodzą na murawę boiska w Indianapolis. Co warto wiedzieć i zapamiętać z dnia inaugurującego tegoroczne zmagania?

W pierwszy dzień Scouting Combine, murawa boiska na Lucas Oil Stadium gościła jeszcze ciszę, natomiast głośniej było wewnątrz budynku, a konkretnie w pokoju przesłuchań, gdzie zawodników z pozycji linii ofensywnej i biegaczy wypytywali przedstawiciele mediów. Kto zwrócił na siebie szczególną uwagę?

Laremy’ego Tunsila pazerność na pierwszy wybór

Były zawodnik Ole Miss to główny faworyt do pierwszego numeru w tegorocznym Drafcie. Sam zainteresowany, podczas pierwszego dnia zmagań, nie ukrywał w swoich wypowiedziach chęci dołączenia do drużyny Tennessee Titans: „To świetna organizacja, która nie miała najlepszego sezonu, ale mam nadzieję, że wybiorą mnie i pomogę im wygrywać spotkania.” Tunsil nie omieszkał również zaznaczyć, że Ole Miss jest całkiem blisko Nashville, dzięki czemu nie musiałby za daleko podróżować. Oczywiście szczerze też przyznał, że nie zna zbyt dobrze klubu, gdyż nigdy mu się z bliska nie przyglądał, ale ma nadzieję, że będzie miał okazję nadrobić zaległości. Jak zareagował na medialne przewidywania i „jedynkę” obok jego nazwiska? – Mam dobrze ułożone stopy, silne ramiona… Myślę, że jestem najlepszy. Jeśli chcesz być najlepszy, to musisz być pewny siebie, a ja – nie ukrywam – właśnie taki jestem.

tunsil

Trzeba przyznać, że przy mikrofonie poradził sobie bardzo dobrze i wygląda na to, że ma to „coś”.. Ale czy potwierdzi to w sesji praktycznej? Tego dowiemy się już bardzo niedługo… Z jego zapowiedzi spodziewamy się wyniku poniżej pięciu sekund na „40-tkę”.

Pierwsi pechowcy

Już po pierwszym dniu o pechu mogą mówić trzej rekruci z pozycji running back: Jonathan Williams (Arkansas), Devontea Bruker (Utah) i Jordan Howard (Indiana). Pierwszy z nich swoją pozycję (przewidywano, że może być pierwszym numerem na swojej pozycji) stracił już na starcie sezonu przez kontuzję stopy, której nabawił się w sierpniu. Ograniczony w grze był aż do Senior Bowl i jak widać męczy się z nią do dzisiaj. O ile przystąpi do próby wyciskania sztangi, to na jego pokaz umiejętności boiskowych będziemy musieli poczekać przynajmniej do 16 marca, czyli „pro day”. Pomimo straconego sezonu w wywiadach próbował przekonać działaczy, że warto na niego postawić, ale na pierwsze rundy – w aktualnej sytuacji – nie ma co liczyć…

IMG_6351_r600x400

Drugi z wymienionych, swoich dolegliwości dorobił się w listopadzie (obita kość i lekkie rozdarcie łąkotki w lewym kolanie), która dodatkowo wymagała operacji. Również nie może wziąć udziału we wszystkich testach.

Ostatni z tej trójki (Jordan Howard) planuje pokazać się w ćwiczeniach pozycyjnych i wyciskaniu sztangi, a na resztę każe czekać do 1 kwietnia, czyli występu w „pro day”.

Błędna, powierzchowna ocena

RB Peyton Barber (Auburn) swoją uwagę przykuł dość wczesną decyzją, bo zaledwie po dwóch latach gry nabarber uczelni Auburn zdecydował się przystąpić do Draftu. Decyzja była szeroko komentowana (nie obyło się bez krytyki). Nikt zatem nie omieszkał zapytać, czym spowodowana jest tak szybka reakcja? Niespodziewana odpowiedź wbiła wszystkich głęboko w fotel: „Jest kilka rzeczy, które przeżywam wraz z moją rodziną, a głównym powodem jest moja mama, która straciła dom nad głową. Robię to z myślą o niej. Aktualnie mieszka z moją siostrą.”

Od momentu wypowiedzenia tych słów wszyscy obecni wiedzieli już co pojawi się w jutrzejszych gazetach. Młody, zdolny zawodnik, który chce rozpocząć zawodową karierę dla swojej matki. Media i kibice uwielbiają takie historie. Ale czy udowodni swoje ambicje na boisku? Na pewno będzie bacznie obserwowany.

Zachwalaj swego, jak siebie samego

Przykłady LT Jacka Conklina (Michigan State) oraz LT Joe Heaga (North Dakota State) pokazują, że współpraca ze swoimi rozgrywającymi nie ogranicza się tylko do dnia meczowego. Zarówno jeden, jak i drugi próbowali przekonać obecnych na rozmowie, że wybór Connora Cooka i Carsona Wentza to najlepszy jakiego można dokonać. Pierwszy z nich ma się odznaczać nieprzeciętnymi zdolnościami do bycia prawdziwym liderem drużyny, a drugi sprawia, że automatycznie podnosi zdolności zawodników, których otacza. Nic tylko brać.

Conklin zapowiadany jest jako trzeci wybór na swojej pozycji, podczas gdy Heaga walczy o 3-4 rundę.

Dzisiaj, zawodnicy, którzy są już po rozmowach (OL, RB) właśnie pojawili się na murawie boiska w Indianapolis i inaugurują tegoroczną sesję praktyczną. Oczywiście będziemy starali się podsumowywać najważniejsze występy, abyście mogli być na bieżąco z wydarzeniami, które dzieją się na Lucas Oil Stadium. Walka o jak najwyższe rozstawienie w Drafcie trwa w najlepsze…

Kuba Kaczmarek

About Kuba Kaczmarek

Z futbolem amerykańskim związany od 2006 roku. Redaktor NFL24 od 2013 roku, a od 2014 redaktor naczelny portalu. Kibicuje New England Patriots, jak również ma sympatię do St. Louis Rams. Zawodnik poznańskiego klubu futbolu amerykańskiego - Patriotów Poznań oraz redaktor portalu PiłkarskaPrawda.pl. Miłośnik wszelakich sportów.

One Response to Po pierwszym dniu Scouting Combine 2016

  1. kristof46 pisze:

    To po dwóch lata gry w collage’u można brać udział w Drafcie? Myślałem że swoje trzeba odczekać

Dodaj komentarz