NFL 2017: Kolejka pełna zagadek

nfl-logo

Czwarta seria spotkań, po raz kolejny, dostarczyła wielu emocji, tak pozytywnych jak i negatywnych. Jedni zawiedli jak Jaguars, drudzy zaimponowali formą jak Texans, a jeszcze inni jak Falcons mieli pecha z kontuzjami. Piąta niedziela z futbolem amerykańskim zapowiada się równie ciekawie i bardzo wyrównanie.

Walka o honor z jedynką draftu w tle

O godzinie 19:00 polskiego czasu rozpocznie się osiem spotkań, w których ciężko wskazać jednoznacznego faworyta. Wielu kibiców spoglądać zapewne będzie na mecz Browns i prawdopodobny debiut tegorocznej jedynki draftu. Myles Garrett powinien być sporym wzmocnieniem dla linii defensywnej drużyny z Cleveland.

garrett

Colts, 49ers, Chargers i Giants obecny sezon z różnych przyczyn mogą spisać na straty. Jak pokazuje początek rozgrywek Andrew Luck to przynajmniej 50% siły ofensywnej Indianapolis. Lider drużyny wrócił w tym tygodniu do treningów, ale na boisku powinien pokazać się dopiero w siódmej kolejce. Czy będzie miał do czego wrócić? To pytanie pozostaje otwarte. Eli Manning sprawia wrażenie wypalonego i raczej nie jest kandydatem na pierwszego rozgrywającego w przyszłym roku. Sztab Giants powinien jak najszybciej postawić na debiutanta by upewnić się czy Davis Webb to materiał na startera w kolejnych latach. Kompletnie zawodzą Chargers, którym nie służą przenosiny do Los Angeles i brak wiernych fanów. Najlepsza przyszłość maluje się przed 49ers. Kyle Shanahan skupił się na budowie defensywy, w której jest wielu młodych i utalentowanych zawodników. Na atak przyjdzie czas za rok a już teraz można założyć, że celem numer jeden w drafcie 2018 będzie jeden z topowych rozgrywających.

Na drodze do rundy playoff

Czy Bengals nabierają wiatru w żagle?

Czy Bengals nabierają wiatru w żagle?

Na znacznie ciekawsze pojedynki zanosi się w Detroit, Cincinnati i Filadelfii. Panthers opromienieni zwycięstwem z Patriots zmierzą się ze znacznie silniejszą obroną Lions. Lwy są dla mnie jednym z większych zaskoczeń tego sezonu. Stafford gra znakomicie i wygląda, że wreszcie dostanie znaczące wsparcie od swojego biegacza. Abdullah pobił osobisty rekord jardów i jego forma zaczyna rosnąć. Bengals wyraźnie odżyli po zmianie koordynatora ofensywy. Dalton zagrał dobre spotkanie, ale wciąż martwi słaba dyspozycja Mixona, który w derbach z Browns wybiegał marne 1,7 jardów na próbę.

Bills są w dobrej dyspozycji, jednak po wygranych z Broncos i Falcons do kolejnego spotkania przystąpią osłabieni. Tyrod Taylor nie będzie mógł skorzystać z usług swojego pierwszego skrzydłowego, ponieważ Jordan Matthews wypadł na przynajmniej miesiąc. Prawdopodobnie nie zagra również podstawowy linebacker Ramon Humber, a to spora wyrwa w solidnej defensywie Bawołów. Najlepiej zapowiadające się spotkanie o 19 to Cardinals vs. Eagles. Orły grają dobre mecze, ale wygrywają minimalnie lub szczęśliwie, za to interesująco wygląda rywalizacja biegaczy. Zespół z Arizony, mimo swoich problemów, nadal ma o co walczyć. Kontuzje trapiące ich od początku sezonu i zawodzący Palmer to spore rysy, ale jest ktoś, kto błyszczy i trzyma poziom….niezniszczalny Larry Fitzgerald.

Czas wziąć się w garść!!!

Niepewni występu Marioty i grający w kratkę Tennessee Titans zmierzą się na Florydzie z Dolphins. Obie drużyny przed tygodniem poniosły sromotne porażki i z pewnością zrobią wszystko, aby wygrać. Kiepsko wygląda to zwłaszcza w ekipie z Miami. Narastająca frustracja Jay Ajayi oraz Cutler, który, patrząc jak na stanowisku komentatorskim radzi sobie Tony Romo, lepiej zrobiłby dla wszystkich pozostając emerytem. Plamę dali również Jaguars, którzy polegli w meczu z Jets. Ofensywa niesiona tylko na barkach debiutanta daleko nie zajedzie w tym sezonie. Spotkanie z coraz lepiej grającymi Steelers, jako jedyne zapowiada się jednostronnie.

Crème de la crème niedzieli z NFL

Pojedynki, które rozgrywane będą wieczorem i w nocy z niedzieli na poniedziałek to jedna przystawka i trzy dania główne. Żal, że nie można ich wszystkich obejrzeć na żywo. Kapitalnie zapowiada się zwłaszcza spotkanie w Los Angeles. Silna defensywa i odradzający się atak Seahawks kontra rewelacja rozgrywek – młodzi Rams. Spodziewam się sporej ilości punktów i dwóch ciekawych pojedynków. Wilson vs. defensywa Rams, która wprawdzie traci sporo punktów, ale ma smykałkę do przechwytów oraz Goff vs. legendarny Legion of Boom.

Kandydat do mistrzostwa Green Bay Packers zmierzy się z ostatnią ofiarą Baranów – Dallas Cowboys. Kowboje to aaron-rodgers-95c4253b7035fec1zawsze trudny rywal, ale wyraźnie widać, że duet Prescott/Elliott potwierdza teorię jakoby drugi sezon był trudniejszy. Aaron Rodgers ma wielki problem z linią ofensywną, rywale powalali go już 15 razy, ale nie z takimi kłopotami sobie radził.

Ostatnie niedzielne spotkanie zapowiada się na nudne, z jednym małym wyjątkiem zwłaszcza dla kibiców Raiders. Derek Carr wypada ze składu na 2 do 6 tygodni i wszelkie nadzieje na Super Bowl w rękach E.J Manuela. Wybór nr 16 z draftu 2013 nigdy nie spełnił oczekiwań w Buffalo Bills, a teraz staje przed misją utrzymania kontaktu z czołówką AFC.

Dla najwytrwalszych, o 2:30 w nocy zagrają jedyni niepokonani w obecnym sezonie Chiefs, a ugoszczą ich rozkręcający się Texans. Tak się złożyło, że zamiast „16-0 Patriots” jedynymi, którzy jeszcze mają szanse na perfekcyjny sezon są ich pogromcy z pierwszej kolejki. Wielu zadaje sobie pytanie, kiedy skończy się passa drużyny z Kansas City? Może właśnie w Teksasie, gdzie młody rozgrywający łapie wiatr w żagle a w defensywie jest niejaki J.J. Watt czekający na swoje pierwsze sacki.

Monday Night Football rozpala wyobraźnię kibiców z Illinois

Patrząc na doniesienia z amerykańskich portali, poniedziałkowy mecz w Chicago najmocniej przyciąga ich uwagę. Mitchell Trubisky po raz pierwszy wystąpi w NFL. Bohater ostatniego draftu, za którego słono zapłacono, zastąpi rozczarowującego Glennona. Wokół rozgrywających Bears narosło wiele pytań. Po co brać rozgrywającego w pierwszej rundzie skoro podpisano Glennona? Czy Glennon został potraktowany fair? Czy Trubisky wart był wszystkich wyborów? Wątpliwości na pewno nie rozwieje najbliższe spotkanie. Jedyna rozsądna rzecz, którą można było zrobić w Chicago to dać grać debiutantowi. Niedźwiedzie już o nic nie powalczą, więc niech młody zapłaci frycowe w tym sezonie. Rywale z Minnesoty do najłatwiejszych nie należą, silna defensywa to ich atut, ale mają też swoje problemy. Nadal nie jest pewny powrót Bradforda, a kontuzja zakończyła sezon świetnie grającego Cooka.

Autor: Szymon Tosik

NFL24

About NFL24

Największa polska strona fanowska poświęcona futbolowi amerykańskiemu. Od 2009 roku dostarczamy fanom w Polsce najświeższych newsów, analiz oraz podsumowań z aren amerykańskich (NFL, NCAA, AFL) i kanadyjskich (CFL). Za główny cel stawiamy sobie promocję futbolu w Polsce – dyscypliny którą z roku na rok interesuje się coraz więcej naszych rodaków.

10 Responses to NFL 2017: Kolejka pełna zagadek

  1. osinho pisze:

    Cardinals to przede wszystkim atrapa linii ofensywnej, a nie problemy z Palmerem

  2. damiano pisze:

    eleven nie pokazuje meczu cowboys-packers , nie mają na 3kanałach nic innego jak powtórki,bo w tym tygodniu żadne ligi piłkarskie nie grają, zawsze tylko mecze nocne dają w tygodniu i to nie wszystkie

    • Jakub pisze:

      Witam.Cowboys znowu zawiedli,Packers sa mocni ale w finale ich nie widze.Kansas City Chiefs ida po Tylul w tym sezonie i im bede kibicowal.Patriots to przeszlosc-ich czas sie konczy i dobrze.W finale Chiefs z ?.

      • Szarlatan pisze:

        Packers dają radę wygrywać z elitą NFC (Seahawks i Cowboys) mimo wielu kontuzji kluczowych graczy. Jeśli będą zdrowsi, może być miazga zimą. Ale nie musi. Tak samo nie ma gwarancji, że będą zdrowsi niż teraz.

        To dopiero 1/4 sezonu więc ciężko typować faworytów. Narazie można wskazać:
        1. Falcons. Jeśli jednak Atlanta będzie musiała jechać w play-off do Caroliny, Seattle lub Green Bay, polegnie. Ich dynamiczna gra stanie się wolniejsza i łatwiejsza do zblokowania na naturalnej trawie.
        2. Panthers. Będą sie ciąć w NFC South z innymi. Z tego powodu mają małe szanse na wysokie rozstawienie przed play-off.
        3. Seahawks. Dopiero się rozpędzają.
        4. Lions. Nagle obrona się pojawiła. Ale bazuja na dużej ilości strat. Jeśli idzie o oddane jardy, są w połowie stawki. No i Stafford jakby słabiej ostatnio.
        5. Cowboys. Jesli Elliot uniknie zawieszenia, powinni wygrać swoją dywizję. Ale czekać ich będzie podróż na północ.
        6. Philadelphia. Niby bilans 4-1 ale nie przekonują mnie. Czekam aż gra im się zatnie. W meczu z Redskins pomógł im sędzia, w spotkaniu z Giants uratowało ich genialne kopnięcie nowicjusza. Mecze z Cowboys dużo powiedzą. I o Orłach i o Kowbojach.

      • oceansizer pisze:

        Dobre żarty,jak co roku

  3. kaliber pisze:

    Za szybkie tego rodzaju oceny, warto chociażby przypomnieć zeszły rok i Vikings na 5-0 a potem…Wszystko się może posypać, mogą się trafić kontuzje. Owszem Chiefs wyglądają dobrze ale na razie poza awansem do PO, na który obecnie zasługują nie można im dalej wróżyć. Cowboys niestety sami sobie przegrali wygrany mecz, przy 4 próbie w ostaniej minucie obrońca wypuszcza Rodgersa z rąk…do tego fatalne secondary.

  4. krisow pisze:

    Rodgers to jest ten z nielicznych rozgrywających, któremu nie wolno zostawiać za dużo czasu na zegarze pod koniec gry, bo zawsze Ciebie dopadnie 😉 Niezłe mecze w tej kolejce. Steelers kolosalnie zawiedli. Świetny mecz był w Houston. Smith naprawdę daje radę w tym roku. Podaje celnie, kiedy trzeba pobiegnie. Zresztą Watson też zagrał super mecz. Szkoda, że J.J. Watt znowu traci sezon po kontuzji 🙁

    • Jakub pisze:

      Witam.Stalowi to stare dziady sa i bilans max 9-7. Patriots polegna w p.o.,jak wejda wogole. Cowboys,Falcons nie.Pakers moze.Wedlug mnie idzie nowe,czyli:Chiefs,Jaguars,Panthers,Lions,Raiders.A Seahawks niech sie rozpedzaja .Pozdrawiam.

Dodaj komentarz