NFL 2015: Zapowiedź Divisional Round

playoffs-nfl24-brown

Zostały już tylko dwa kroki – choć pod bardzo wysoką górę – do pokonania przed otwarciem bram stadionu w Santa Clara. Mecz Super Bowl 50 jest niemal na wyciągnięcie ręki. Komu uda się przejść pierwszy z kroków? Zapraszamy na zapowiedź Divisional Round.

Czy czeka nas najlepszy weekend sezonu NFL? Wielu właśnie tak uważa, choćby pamiętając zeszłoroczną historię wydarzeń. To teraz okaże się, kto ma „stalowe jaja”, a kto rude (przypadek Andy’ego Daltona). Przed tygodniem do rundy divisional awansowali Kansas City Chiefs, Pittsburgh Steelers, Seattle Seahawks i Green Bay Packers. Czy zasłużenie? Wielu sądzi, że zwycięstwo Seahawks i Steelers się im nie należało, ale nie będziemy tutaj tego negować, kierując się zasadą, że to wynik tworzy historię, a nie jego okoliczności. Do wspomnianej czwórki dołączają najlepsi z najlepszych sezonu zasadniczego, czyli Arizona Cardinals, Denver Broncos, Carolina Panthers i New England Patriots. Kto okaże się zwycięski i zamelduje w finale dywizji? Zapraszamy na zapowiedź wydarzeń, którą przygotowali Karol Potaś i Piotr Stokłosiński.

Sobota, godzina 22:35, Kansas City Chiefs – New England Patriots.

Wykazać, że jedna z tych drużyn jest faworytem rywalizacji jest niezwykle ciężko. Gdyby spotkanie rozgrywane było w okresie wrzesień – październik, postawiłbym na blowout i zwycięstwo drużyny z Bostonu. Jak dzisiaj wygląda rzeczywistość? Kansas City Chiefs to maszynka do zdobywania sacków, a ich zawodnicy na pozycji cornerback to postrach każdego rozgrywającego. Ofensywa wygląda nie mniej imponująco. Spencer Ware i Charcandrick West to znakomicie uzupełniający się duet. Alex Smith to moim zdaniem przeciętny rozgrywający, ale w tym sezonie gra również na „kosmicznym” dla siebie poziomie. Zaczynając od skuteczności podań, na udanych akcjach biegowych kończąc. Jakie atuty mają gospodarze? Wydaje się, że może być to rozgrywający Tom Brady albo Tom Brady. Ostatecznie jeszcze Tom Brady. Gra biegowa to jedna wielka zagadka, przez co Patriots są na 30. miejscu w lidze. Wraca Julian Edelman, ale też nie wiemy w jakiej będzie dyspozycji po kontuzji. Nie trenuje Rob Gronkowski, a Brandon LaFell upuszcza masę piłek. Ich defensywa jest 9-tą w lidze, ale czy znaczy to coś przeciwko takiej machinie jak Chiefs? Sądzę, że nie i w tym spotkaniu Chiefs pokażą swoją wyższość. Na koniec jeszcze jeden argument. Ich ostatnie spotkanie, 29 września 2014 roku skończyło się wynikiem 41-14. Andy Reid i spółka mają patent na Patriots i to oni – jak feniks z popiołów – zameldują się w Conference Championships.

Typ: Zwycięstwo Kansas City Chiefs.

Typuj z nami! Kto, według Ciebie, jest faworytem tego spotkania?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Alex Smith to jedno z największych „odkryć” tego sezonu.

 

Noc z soboty na niedzielę, godzina 02:15, Green Bay Packers – Arizona Cardinals.

Sam się zastanawiam, co musiałoby się stać, by goście okazali się lepsi od Cardinals. Myślę… i nie mam zielonego pojęcia. Nawet gdyby kontuzjowany był Carson Palmer – czego oczywiście mu nie życzę – to znakomita maszynka biegaczy gospodarzy i tak wygra im spotkanie. Defensywa zwana No Fly Zone nie pozwoli by upuszczający masę piłek Randall Cobb miał „mecz życia”, słynny kaptur pomoże Jamesowi Jonsowi schować się jedynie ze wstydu przed kibicami, a Eddie Lacy nareszcie będzie mógł się cieszyć z tego, że nikt już go nie będzie zmuszać do treningu. Za to Aaron Rodgers – mimo całej mojej sympatii – będzie niemiłosiernie sackowany, przez co połowę wakacji spędzi w gabinecie masażu. Jeszcze chwilę o gospodarzach, grających fantastyczny futbol. Zrównoważony balans pomiędzy grą biegową, a podaniową. Doskonali cornerbacy i zawodnicy na pozycjach safety. O pierwszej linii defensywnej i ofensywnej nawet nie będę się rozpisywał, bo to w tym sezonie niemal „bogowie”, którym trzeba budować sanktuaria. Przesadzam? Może odrobinę, ale poprzednie ich spotkanie, 27 grudnia 2015 roku zakończyło się wynikiem 38 – 8, a wszystko dzięki temu, że sztab Cardinals odpuścił pod koniec spotkania, bo wynik pewnie „zakręcił by” się w okolicy 50 punktów.

Typ: Zwycięstwo Arizona Cardinals.

Typuj z nami! Kto, według Ciebie, jest faworytem tego spotkania?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Autor: Karol Potaś

Niedziela, godzina 19:00, Carolina Panthers – Seattle Seahawks 

Równie dobrze mogłoby to być Super Bowl. Najlepsza defensywa ligi (po raz czwarty z rzędu) zmierzy się z ekipą, która była o krok od „Perfect Season”. Gdyby brać pod uwagę tylko ostatnie dwa miesiące eksplozja formy Seahawks kazałaby sądzić, że to goście wygrają. Patrząc jednak na regularność Panthers na przestrzeni całego sezonu trzeba przyznać, że Cam Newton ma ogromne szanse, by w końcu awansować do finału konferencji.

Według bukmacherów i ekspertów prawdopodobnie będzie to najbardziej wyrównany mecz tej fazy, ale minimalnie większe szanse daje się gospodarzom. Zespół z Bank of America Stadium choć po porażce z Falcons stracił miano perfekcyjnego, wciąż wygląda jak taran. Zwłaszcza w ofensywie, gdzie Cam Newton wyrósł na MVP, a Jonathan Stewart sprawił, że gospodarze niedzielnego spotkania byli drugą biegową ofensywą ligi. Seahawks są jednak znani nie tylko z „Legion Of Boom”, który na pewno utrudni życie Newtonowi, ale też z faktu, że żaden zawodnik od niepamiętnych czasów nie wybiegał przeciwko nim ponad stu jardów. Mało tego. Tacy gwiazdorzy jak choćby Adrian Peterson zatrzymywani byli na wynikach grubo poniżej 50 jardów. Podobnie może być w niedzielę i możemy się spodziewać, że czeka nas w głównej mierze pojedynek rozgrywających. Newton jeszcze meczu w Divisional Round nie wygrał, a po takim sezonie regularnym z pewnością będzie podwójnie zmotywowany, by pokazać, że wkracza do absolutnej elity NFL. Russell Wilson z kolei ma nieporównywalne doświadczenie w meczach o realną stawkę, a zwłaszcza w wychodzeniu z nich zwycięsko. Do tego wszystko wskazuje na to, że w tak dobrej formie jeszcze w swojej karierze nie był i nawet tak dobra defensywa, jak ta Caroliny może mieć ogromne problemy. Na dobrą sprawę ciężko orzec, czy będzie to pokaz ofensywnych fajerwerków wspomnianego duetu, czy też pokaz klasy dwóch niesamowitych formacji defensywnych. Jednego natomiast możemy być pewni – to będzie widowiskowe starcie.

Typ: Zwycięstwo Panthers po dogrywce

Typuj z nami! Kto, według Ciebie, jest faworytem tego spotkania?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Niedziela, godzina 22:40, Denver Broncos – Pittsburgh Steeelers

Kiedy Pittsburgh Steelers (niezwykle szczęśliwie) awansowali do Wild Card Round wszyscy jak jeden mąż twierdzili, że obok wspomnianych wcześniej Seahawks są tym teamem, na który nikt nie chce trafić. Od tamtej pory sytuacja jednak mocno się zmieniła, a przed niedzielnym spotkaniem zdecydowanym faworytem jest ekipa gospodarzy.

Dopiero co dowiedzieliśmy się, że w meczu tym zabraknie Antonio Browna, DeAngelo Williams również nie ma szans, by wrócić do gry, a Big Ben zagra zapewne tylko dlatego, że musi. Gdyby był to sezon zasadniczy Mike Tomlin z całą pewnością nie ryzykowałby zdrowia swojego rozgrywającego i dał mu dodatkowy tydzień wytchnienia. Tutaj jednak gra toczy się o być albo nie być i jedyna nadzieja gości to duet wspomnianego Roethlisbergera i Martavisa Bryanta – autora najbardziej efektownego przyłożenia poprzedniego weekendu. Czeka ich jednak niezwykle trudne zadanie. Defensywa Broncos niemal przez cały sezon była najlepsza w lidze. D-Line wywiera niewiarygodną presję na rozgrywających rywali, co tylko zwiększa ryzyko wystawiania Big Bena. Defensywa biegowa nie pozwala rywalom właściwie na nic, a gra górą z Denver kończyła się średnio na 199 jardach na mecz – najmniej w całej NFL. O formę obrony kibice gospodarzy mogą być więc spokojni. Muszą się jednak martwić o to, kto będzie zdobywał punkty i modlić się, by u Peytona Manninga większą rolę grało niebotyczne wręcz doświadczenie, niż fatalna forma, która ciągnie się za nim (wraz z kontuzjami) przez cały sezon. Peyton wraca do roli startera mimo, że Brock Osweiler, który go zastępował, grał co najmniej solidnie. Ciężko upatrywać w nim następcy starszego z braci Manningów, ale jako backup wywiązał się ze swojej roli jak należy i postawił bardzo realne pytanie, czy wracanie do podstawowego rozgrywającego jest aby na pewno dobrym pomysłem. Decyzja została już jednak podjęta i pytanie tylko, czy po pierwszej połowie defensywa Steelers nie będzie miała już na koncie dwóch, trzech przechwytów. Wtedy dylemat Manning-Osweiler z pewnością powróci. Mam spore obawy, że mecz ten może nie być najatrakcyjniejszym z całej czwórki i że o wyniku zdecyduje raczej odrobina szczęścia, niż realne umiejętności. Pozostaje mieć jednak nadzieje, że szczęście będzie sprzyjało lepszym i że drużyna, która wygra w tym meczu nie będzie tylko sparingpartnerem dla swojego przyszłego rywala w finale AFC.

Typ: Zwycięstwo Denver Broncos

Typuj z nami! Kto, według Ciebie, jest faworytem tego spotkania?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Autor: Piotr Stokłosiński

Pamiętajcie też o naszym Pick Six. 🙂

NFL24

About NFL24

Największa polska strona fanowska poświęcona futbolowi amerykańskiemu. Od 2009 roku dostarczamy fanom w Polsce najświeższych newsów, analiz oraz podsumowań z aren amerykańskich (NFL, NCAA, AFL) i kanadyjskich (CFL). Za główny cel stawiamy sobie promocję futbolu w Polsce – dyscypliny którą z roku na rok interesuje się coraz więcej naszych rodaków.

10 Responses to NFL 2015: Zapowiedź Divisional Round

  1. oceansizer pisze:

    Pisząc o mistrzach NFL w kategoriach tylko i wyłącznie TB, jako atutu, to chyba grube nieporozumienie. KC, to świetna ekipa, ale z tego tekstu można odnieść wrażenie, że przyjeżdża jakiś gigant na terytorium chłopaczka do bicia. Edelman wraca do gry, jest Amendola, status Gronka rzeczywiście jest niejasny, a i bez nich NE potrafiło wygrywać. Kluczem do sukcesu będzie OL ekipy z Bostonu. Z drugiej strony nie wiadomo, czy zagra Maclin, Houston, Hali oraz Ware. Tak więc nie wiem, czy cały ten splot wydarzeń czyni z KC faworyta. Ale kto wie, to jest NFL.

  2. ikon pisze:

    Tak sobie myślę że ten sezon, pod względem kontuzji był wyjątkowo pechowy dla wszystkich drużyn powyżej – jak i dla nas, jako kibiców. Praktycznie każdy gra bez kluczowego zawodnika – KC bez Charlesa i być może bez Maclina, Pats prawdopodobnie bez Gronka, Cardinals bez Mathieu, w Packersach brakuje Nelsona, Panthers bez Benjamina, Seattle bez Grahama, w Pittsburghu istny szpital, zabraknie Pounceya, Browna, Bella a Big Ben zagra z jedną ręką. Broncos bez Clady’ego i z Manningiem, który rozgrywa najgorszy sezon w życiu.

  3. Arti pisze:

    Jedno zwycięstwo Chiefs nad Patriots i już mają na nich patent? no ludzie….

  4. Przemek Ewertowski pisze:

    Analiza iście…pozbawiona obiektywizmu. Nie widziałem jeszcze meczu w którym sami biegacze wygrywają. Pisanie o Packersach jak o zlepku bumelantów i przerośniętych gwiazdeczek jest zwyczajnie nietrafione.
    Ehh…myślałem że komentatorzy Polsatu nie dają rady, ale analizy niektórych na NFL24 są na podobnym poziomie.

    • Karol Potaś Karol Potaś pisze:

      Sorry, że dopiero teraz, ale studia itd itd. Nie dało rady wcześniej odpisać. Na wstępie dziękuje za „komplementy” i porównania do dziennikarzy Polsatu, tak nawiasem mówiąc… Kto wie, może może kiedyś tam trafię. 😉 A tak już całkiem serio by odnieść się do Waszych uwag 1: Oczywiście wspomniałem tylko o spotkaniu z 2014 roku, bo to jedyna porównywalna „era”, która nadaje się do zestawiania, dodatkowo czas trenera Andy’ego Reida. Spotkania z 2011 i 2008 roku to kompletna prehistoria. Wątek @Przemek Ewertowski – oczywiście chodziło mi o linię ofensywną. Przykład sezonów gdzie doskonała pierwsza linia ofensywna w duecie z znakomitymi/znakomitym RB można wygrywać masę spotkań? Minnesota Vikings sezon 2011 i sezon 2012. Co do Packers środowisko NFL w USA mówi, że Eddie Lacy ma do wszystkich problem o to, że każą mu trenować i jest nieprofesjonalny. James Jones przed sezonem został zwolniony z Raiders i Giants raczej też nie za odpowiednią dyspozycję i formę. Za to osoba która miała zastąpić – chociaż nie wiem czy to odpowiednie słowo – Nelsona, czyli Randall Cobb upuszcza naprawdę masę piłek. Przesadziłem z tym, że napisałem iż Aaron Rodgers będzie miał problem z swoimi kończynami „dzięki” pierwszej linii? Obejrzyj statystyki ich poprzedniego spotkania, mówią wszystko. Co też nie zmienia faktu, że jestem wielkim fanem rozrywającego Packers, co też wspominałem wyżej, więc nie wiem dlaczego opinia o zapowiedzi, że jest „pozbawiona obiektywizmu”. Raczej racjonalność. Chyba odniosłem się do wszystkiego, choć oczywiście szanuję Wasze odmienne zdanie. Dzięki za odzew w komentarzach, o to chodzi. Pozdrawiam. 🙂

      • Uzi pisze:

        Analiza iście profesjonalna… Antypatia do Packers na tej stronie sięgnęła zenitu. Wracając do meczu to z tego co pamiętam defensywa Arizony zakończyła mecz bez choćby jednego sacka…a gra biegowa nie istniała 🙂 Do zwycięstwa zabrakło niewiele. Go Pack Go!!!!!!!

        • Karol Potaś Karol Potaś pisze:

          Jaka antypatia? Przecież pisałem, że jestem wielkim fanem Rodgersa. To, że mecz potoczył się w taki, a nie inny sposób, to jeden z głównych powodów dlaczego kochamy tę ligę i sport. Właśnie za jej nieprzewidywalność i piękno zagrań. Przecież już po pierwszej połowie mogło być 14-0 dla Cardinals i nie wiemy jak by się wtedy potoczyło spotkanie. Życie. Cieszę się, że mecz trzymał w emocjach do ostatniej sekundy spotkania. 🙂

  5. R.A. Gnat pisze:

    O, rany…
    Warto było nie dospać niedzielnego poranka. Pomijam, fakt, że chyba pół bloku obudziłem wrzaskiem „O, ja q… p…”, po tym, co ZNOWU zrobił AR w ostatniej sekundzie. Oglądanie dogrywki z córką, zawiniętą w koc i mówiącą, że „ale ten w białym to już przecież tak zrobił, to powtórka?” = BEZCENNE.
    Se potomstwo wychowałem. I ta żałość, że od razu – koniec.

    Idziemy spać, jutro – mam nadzieję – nie gorzej będzie.
    Pozdrówki.

  6. … [Trackback]

    […] Find More on|Find More|Find More Informations here|There you can find 3025 additional Informations|Infos to that Topic: nfl24.pl/nfl-2015-zapowiedz-divisional-round/ […]

  7. … [Trackback]

    […] Read More here|Read More|Find More Informations here|Here you will find 62512 additional Informations|Informations on that Topic: nfl24.pl/nfl-2015-zapowiedz-divisional-round/ […]

Dodaj komentarz