Na szykanie przed metą, czyli playoffs za zakrętem!

nfl-logo

Już tylko trzy pełne kolejki dzielą nas od fazy playoffs, a to oznacza, że nie ma miejsca na błędy i głupie porażki. Wielu kibiców zapewne już liczy scenariusze dla swojej drużyny, dlatego przychodzimy z pomocą i przyglądamy się aktualnemu stanu drabinki.

Nie da się ukryć, że tegoroczne rozgrywki należą do tych bardziej wyrównanych, przez co scenariuszy na fazę playoffs wciąż jest naprawdę wiele, a pewne są tylko dwie rzeczy: dla San Francisco 49ers oraz Cleveland Browns sezon – matematycznie – dobiegł końca. Browns stali się piątą drużyną od 2002 roku, która odpadła z tej walki na sześć kolejek przed końcem sezonu zasadniczego (Miami ’07, Detroit ’08, Carolina ’10 i Oakland ’14). Natomiast dla kibiców San Francisco to drugi taki sezon od 1990 roku (wcześniej miało to miejsce w 2005 roku).

Tym samym w wyścigu pozostało nam 30 zespołów i pięć kolejek do końca, co jest czwartym najwyższym wynikiem od 2007 roku. Zatem, na początek, przyjrzyjmy się drużynom, które po nadchodzącym weekendzie mogą wypaść z naszej futbolowej „szykany” i nieco bardziej wyklarować sytuację.

Jacksonville Jaguars odpadną w przypadku:

  1. Przegranej,
  2. Remisu przy jednoczesnym zwycięstwie lub remisu Houston Texans,
  3. Remisu i wygranej Indianapolis Colts.

Cincinnati Bengals odpadną w przypadku:

  1. Przegranej + wygranej Pittsburgh Steelers + wygranej Baltimore Ravens + wygranej Denver Broncos

New York Jets odpadną w przypadku:

  1. Porażki + wygranej/remisu Miami Dolphins,
  2. Przegranej + wygranej/remisu Denver Broncos,
  3. Przegranej + wygranej/remisu Buffalo Bills,
  4. Przegranej + wygranej Cincinnati Bengals + wygranej/remisu Pittsburgh Steelers,
  5. Przegranej + remisu Cincinnati Bengals + wygranej/remisu San Diego Chargers,
  6. Przegranej + przegranej Cincinnati Bengals,
  7. Remisu + wygranej Denver Broncos,
  8. Remisu + wygranej Miami Dolphins,
  9. Remisu + remisu Miami Dolphins + wygranej Buffalo Bills.

Szczerze sobie powiedzmy, że los Odrzutowców jest już niemal przesądzony. Żeby wciąż mogli utrzymać się w grze o postseason, nie mogliby pozwolić sobie na więcej niż jedną porażkę (która i tak przyparła by ich do muru), a przed nimi mecz z Patriots, Dolphins i nieobliczalnymi Bills. Nie mówiąc już o tym, że 1/4 konferencji musiałaby zacząć pod nich przegrywać.

Chicago Bears odpadną w przypadku:

  1. Porażki,
  2. Remisu + wygranej/remisu New Orleans Saints,
  3. Remisu + wygranej Minnesota Vikings,
  4. Remisu + wygranej Philadelphia Eagles,
  5. Remisu + wygranej/remisu Tampa Bay Buccaneers,
  6. Remisu + wygranej Carolina Panthers,
  7. Remisu + remisu Minnesota Vikings + wygranej Green Bay Packers,
  8. Wygranej Washington Redskins + wygranej/remisu Detroit Lions,
  9. Wygranej Tampa Bay Buccaneers + wygranej/remisu Atlanta Falcons + remisu New Orleans Saints,
  10. Wygranej Washington Redskins + wygranej/remisu Minnesota Vikings + wygranej/remisu Green Bay Packers (nie może dojść do jednoczesnego remisu Vikings i Packers),
  11. Wygranej/remisu Tampa Bay Buccaneers + wygranej/remisu Atlanta Falcons + wygranej New Orleans Saints + wygranej/remisu Minnesota Vikings + wygranej/remisu Green Bay Packers (nie może dojść do jednoczesnego remisu Vikings i Packers).

Na tym etapie rozgrywek niewiele rzeczy można przewidzieć, jeśli chodzi o rozstawienie Dzikich Kart, czy tym bardziej II rundy. Jednak powoli można się domyślać „co by było gdyby”:

  • Jeśli Cowboys, jakimś cudem, przegraliby z Vikings dzisiejszej nocy, wówczas New York Giants będą mieli w swoich rękach los obsadzenia pierwszego miejsca w konferencji NFC. W jaki sposób? Gdyby wygrali pozostały im mecz z Cowboys, wówczas na koniec obie drużyny mogłyby mieć bilans 13-3, a przy bezpośredniej wygranej z tegoroczną rewelacją, to ich drużyna byłaby zwycięska. Jasne, taki scenariusz to najbardziej optymistyczna wróżba, ale cóż to by były wówczas za emocje!
  • Aktualnie New England Patriots liderują w AFC, przed drużyną z Oakland, a to przez fakt dodatkowego meczu konferencyjnego. Jednakże, gdyby obie ekipy skończyły z bilansem 14-2, to wówczas #1 przypadnie… Raiders. Dlaczego? Jeśliby porównać wyniki spotkań z tymi samymi drużynami, to właśnie oni mają lepszy bilans (5-0 vs. 4-1). W tym wypadku porażka z Bills zabolałaby Patriotów jeszcze mocniej.
  • Lions przewodzą w dywizji zaledwie jednym mecze, przy pozostających pięciu kolejkach, ALE gdyby zawodnicy z Detroit wygrali swoje następne dwa mecze (Saints, Bears), Vikings swoje by przegrali (Cowboys, Jaguars), podobnie zresztą jak Packers (Texans, Seahawks), wówczas Lions zapewniliby sobie zwycięstwo w NFC North.
  • Najwcześniej, kiedy będziemy mogli poznać pierwszych zwycięzców którejś z dywizji to 14. kolejka. Przed tą szansą stoją: New England Patriots, Dallas Cowboys oraz Seattle Seahawks.
Kuba Kaczmarek

About Kuba Kaczmarek

Z futbolem amerykańskim związany od 2006 roku. Redaktor NFL24 od 2013 roku, a od 2014 redaktor naczelny portalu. Kibicuje New England Patriots, jak również ma sympatię do St. Louis Rams. Zawodnik poznańskiego klubu futbolu amerykańskiego - Patriotów Poznań oraz redaktor portalu PiłkarskaPrawda.pl. Miłośnik wszelakich sportów.

6 Responses to Na szykanie przed metą, czyli playoffs za zakrętem!

  1. Makakas pisze:

    „aktualnemu stanu”?? jak „temu misiu”? Przepraszam Kuba, nie moglem sie powstrzymac.. ☺

  2. Kazik pisze:

    Nie chcę znów krytykować ale nawet nie zająknęliście się o Grey Cup w Kanadzie. Jedne z najstarszych rozgrywek futbolowych a tu cicho sza. Wstyd. O NCAA już nie wspomnę bo straciłem nadzieję na jakiekolwiek info

    • Aktualnie w redakcji brakuje na ludzi do pisania artykułów o NFL nie wspominam już o NCAA i CFL. Doszliśmy do wniosku, że skoro żaden z nas jakoś zbytnio nie interesuje się jednymi i drugimi rozgrywkami to nie będziemy ich poruszać żeby nie było później zastrzeżeń z Waszej (czyt. Czytelników) strony, że coś robimy „po łebka”, tym bardziej, że są to tematy którymi interesuje się zdecydowanie mniej osób. Jeśli śledzisz naszą stronę to wiesz, że zawsze najważniejsza dla nas była merytoryka, może nie zawsze się udawało wrzucić na stronę dobry tekst ale zawsze się staramy robić to jak najlepiej. Poza tym każdy z nas ma też swoje życie, swoje rodziny, pracę i inne obowiązki i dlatego nie zawsze jest tak jak byśmy sobie tego życzyli. Jeśli masz pojęcie o CFL i NCAA i zależy Ci na rozwoju naszej strony to zapraszamy do współpracy, może wtedy nie będzie już tematów o których nie mówimy/piszemy, a ty samym będzie mnie niezadowolonych osób. Pozdrawiam! 🙂

  3. Kazik pisze:

    Sęk w tym, że w poprzednich latach było dużo i regularnie o NCAA nawet chwilami o CFL (nie jestem fanem tej ligi).Jeżeli u góry strony jest napisane jak byk NFL, NCAA a o tej drugiej nic- to sorry! Ale jestem nieco zawiedziony

    • Przed startem sezonu odszedł z redakcji chłopak który zajmował się tylko NCAA stąd brak tekstów w tej tematyce. Tak jak pisałem wcześniej, chcesz pomóc to zapraszam do redakcji! Może dzięki tobie nikt już zawiedziony nie będzie. 😀

      • M pisze:

        Co do CFL, to trochę to się kłóci z wpisem, że nikt się nie zna na tej lidze, jaki ma przedstawiający się Kuba Tłuczek.

Dodaj komentarz