Free Agency na start – TOP 10, cz. I

nfl-logo

Sezon 2016 w NFL już za nami i chociaż boiska będą puste do przełomu sierpnia i września, to wcale nie oznacza, że w samej lidze nic nie będzie się działo. Powoli rusza najważniejszy okres sezonu przygotowawczego!

Sezon za nami. My, fani futbolu, będziemy przez kolejnych kilka miesięcy próbować co niedzielę znaleźć sobie zajęcie, które zastąpi nam oglądanie zmagań ligi NFL. Chociaż boiska będą puste do przełomu sierpnia i września, to wcale nie oznacza, że w samej lidze nic nie będzie się działo. Powoli rusza najważniejsza pora offseason – wolna agentura. Największe nazwiska zmieniają kluby, obierają nowe ścieżki, a wszystko po to, by dostać się do upragnionego Super Bowl lub pozostają w swoich klubach dalej budując renomę swoją lojalnością. Mniej znani gracze szukają nowych szans na wypromowanie nazwiska i przejście do ścisłej czołówki futbolowców.

Nowy cykl poświęcony wolnej agenturze 2017 rozpoczniemy od rankingu, jakich pełno na anglojęzycznych stronach poświęconych National Football League – 10 najlepszych wolnych agentów nadchodzącego okienka. Zapraszamy!

Terrelle Pryor, WR, Cleveland Browns

Terrelle Pryor

Historia Terrelle’a Pryora jest dość nietypowa. Zaczynał karierę w lidze jako rozgrywający, a w wieku 28 lat zmienił pozycję na skrzydłowego. Zrobił to z powodzeniem – zakończył „debiutancki” sezon w nowej roli z 77 złapanymi piłkami na 1007 jardów i 4 przyłożenia. Był najlepszym graczem najsłabszej drużyny ligi, co tym bardziej sprawia, że miejsce w topowej 25-tce mu się należy. Pryor nie jest może topowym wide-outem, który będzie zawsze pełnił rolę primary receivera, ale jako opcja nr 2 odnalazł by się w prawdopodobnie w każdej ekipie. Zespoły takie jak Titans, Eagles czy Ravens powinny mocno zainteresować się tym zawodnikiem, bo na pozycji odbierających mają poważne braki.

Dontari Poe, DE, Kansas City Chiefs

dontari-poe-nfl-kansas-city-chiefs-arizona-cardinals-590x900

Defensive lineman Chiefs od paru sezonów jest skałą w obronie z Kansas. Dwukrotny Pro Bowler zalicza się do grupy najlepszych nose tackle. Jego 18 tackli w zeszłym sezonie i 1.5 sacka może nie robi wrażenia, ale w grze przeciwko biegaczom sprawdza się idealnie. Jak pokazał w tym roku stać go nie tylko na dobrą grę obronna, bo zaliczył nawet podanie na przyłożenie! Kwota ok. 6,5 – 7 milionów dolarów za sezon powinna być odpowiednia, żeby skusić go do gry w dowolnym klubie. Atlanta powinna poważnie zainteresować się jego usługami.

Tony Jefferson, SS, Arizona Cardinals

Tony-Jefferson

Arizona w tym sezonie spisała się ostatecznie przeciętnie – nie dostali się nawet do Play-Off – ale Tony Jefferson po raz kolejny zanotował udany rok w swoim wykonaniu. Siedemdziesiąt osiem tackli solo, pięć wymuszeń błędów przeciwko grze podaniowej i dwa sacki, to dowodzi, że był prawdziwą bestią w jednym z najlepszych secondary NFL. Przyszłe rozgrywki będą jego piątymi w karierze i po rozczarowującym sezonie może chcieć opuścić szeregi drużyny z pustyni. Kto mógłby pokusić się na usługi tego gracza? Cowboys? Może Jets, którzy potrzebują potężnego wsparcia w linii defensive backs? Możliwym nowym domem Tony’ego może być San Francisco, bowiem 49ers są wymieniani jako potencjalne miejsce dla większości ludzi z naszego rankingu.

LeGarrette Blount, RB, New England Patriots

blount

W wielu tego typu zestawieniach, biegacz Pats, jest pomijany, ale moim zdaniem zeszłym sezonem pokazał, że może znaleźć miejsce w nowej drużynie bez problemu. Jest wysoce prawdopodobne, że Pats zdecydują się przedłużyć z nim umowę, ale jak to bywa z Billem Belichickem – nigdy nic nie wiadomo. Blount ma za sobą najlepszy sezon w karierze, zdobyte Super Bowl, ponad tysiąc jardów wybieganych na koncie i tytuł lidera w zdobytych przyłożeniach dołem. Cierpiące na brak dobrych running backów drużyny jak Giants czy Redskins powinny zainteresować się 31-letnim biegaczem, którego stać na jeszcze jeden lub dwa dobre sezony. Tym bardziej, że cena za jego usługi nie powinna być ogromna, zwłaszcza, że teraz zarabiał zaledwie milion rocznie.

TJ Lang, G, Packers

lang

T.J. Lang chce zostać w drużynie z Wisconsin, ale patrząc na ostatnie ruchy zespołu Serowych, może znaleźć inny dom. Lang odniósł kontuzję w NFC Championship Game, co jeszcze bardziej może spowodować, że Packers po prostu będą chcieli pozbyć się swojego Pro Bowlera, nie chcąc płacić mu ok. 5 milionów za sezon. Lang może znaleźć dom w tegorocznych finalistach Super Bowl, Falcons – Chris Chester jest dość średnim graczem ich linii ofensywnej i z pewnością jednym z najsłabszych punktów startowych Sokołów.

Trumaine Johnson, CB, Rams

PI-NFL-Rams-Trumaine-Johnson-082015.vresize.1200.675.high_.79

Cornerback Rams w zeszłym roku został zatrzymany w drużynie za pomocą franchise tag, ale tym razem powinien już otrzymać stały kontrakt. Tylko czy zdecyduje się wybrać dalszą grę dla słabych Rams? Drużyny jak Cleveland, Carolina, Tampa czy New Orleans powinny być zainteresowane tym zawodnikiem. W zeszłym roku jego statystyki na poziomie 47 tackli, 11 wymuszonych błędów w grze przeciwko podaniom górą i 1 przechwyt nie robiły wrażenia, ale z pewnością może być gorącym towarem na rynku.

DeSean Jackson, WR, Redskins

Washington Redskins v Philadelphia Eagles

DeSean Jackson ma wyrobioną renomę w lidze. Nie jest może skrzydłowym z pierwszej dziesiątki, ale to zawodnik, który co sezon „wykręca” 1000 jardów górą dla swojej drużyny i zdobywa kilka ważnych touchdownów. Niestety, były gracz Philly troszkę się już starzeje – w tym roku stuknie mu 31 lat – mimo to myślę, że powinien znaleźć pracę jeszcze na parę sezonów. Najlepiej będzie jeśli z mroźnego wschodu, przeniesie się na słoneczny zachód. Rams i Chargers desperacko potrzebują nowych odbierających, a Jackson obok Alshona Jeffery’ego to najlepsza dostępna opcja w tej wolnej agenturze.

Martellus Bennett, TE, Patriots

bennett

Martellus nie powinien się nigdzie wybierać, a i Bill Belichick powinien mocno przycisnąć włodarzy Pats, by zatrzymali potężnie zbudowanego tight enda w drużynie. Rob Gronkowski oczywiście zawsze jest pierwszą opcją na tej pozycji w zespole mistrzów, ale jego kontuzjogenność sprawia, że inwestycja w dobry backup jest obowiązkowa dla ekipy z Foxborough. Podejrzewam, że sam Bennett nie chce raczej nigdzie ruszać się z klubu Roberta Krafta. Gdyby jednak przyszło mu odejść – Ravens nie pogardzą dobrym „red zone threat”, którego ewidentnie brakuje Joe Flacco w ostatnich latach.

Stephon Gilmore, CB, Bills

gilmore

Gilmore to tegoroczny Pro Bowler, dość mocny punkt secondary Buffalo i obok A.J. Bouye najlepszy dostępny cornerback w tym roku. Co prawda, zdarzają mu się mecze, w których nie radzi sobie najlepiej, ale są również takie, gdy żaden wideout nie łapie piłek w jego strefie. Bardzo niepewny gracz, który jednak ma szansę na kilka niezłych sezonów. Prawdopodobnie Bills wykorzystają w jego przypadku franchise tag.

Don’ta Hightower, MLB, Pats

donta

Hightower to zdecydowanie najlepszy linebacker Patriots, a po odpuszczeniu Jamie’go Collinsa, zespół mistrzów nie może sobie już pozwolić na kolejne osłabienie swojej defensywy (tylko czy ona wygląda na słabą?!). Cichy bohater Super Bowl LI raczej na sto procent pozostanie w Pats, z kontraktem rzędu 12 – 14 milionów za sezon. Zdecydowanie zasłużył sobie na takie pieniądze. W grze o jego usługi może liczyć się niewiele innych ekip.

Kamil Plata

NFL24

About NFL24

Największa polska strona fanowska poświęcona futbolowi amerykańskiemu. Od 2009 roku dostarczamy fanom w Polsce najświeższych newsów, analiz oraz podsumowań z aren amerykańskich (NFL, NCAA, AFL) i kanadyjskich (CFL). Za główny cel stawiamy sobie promocję futbolu w Polsce – dyscypliny którą z roku na rok interesuje się coraz więcej naszych rodaków.

2 Responses to Free Agency na start – TOP 10, cz. I

  1. matigie pisze:

    Pryor wypowiedział się, że chce zostać w Cleveland i w następnym tygodniu Browns zaczną negocjować z jego agentem 🙂

  2. kaliber pisze:

    Poe jest na liście Bengals, problem w tym że Mike Brown nie za bardzo chce płacić zawodnikom na tych pozycjach dużych pieniędzy. Na pewno by się przydał.

Dodaj komentarz