200 dni za wcześnie, czyli szanse na Super Bowl LI

nfl-logo

Jesteśmy na równo 200 dni przed Super Bowl LI, tudzież 51 – jak wolicie – który rozegrany zostanie na stadionie Houston Texans dnia 5.02.17. Wykorzystując okazję oraz zbierając dane od bukmacherów z Vegas przedstawię Wam pretendentów do zwycięstwa w Super Bowl.

­­

Pierwszą piątkę kandydatów do zagrania w ostatnim meczu sezonu 2016 przewidziałoby półroczne dziecko urodzone w Texasie.

  1. New England Patriots, 600$ za postawione 100$
  2. Green Bay Packers, 850$ za postawione 100$
  3. Seattle Seahawks, 900$ za postawione 100$
  4. Arizona Cardinals, Caroline Panthers oraz Pittsburgh Steelers, 1200$ za postawione 100$

Mówiłem, że nie jest to żaden problem. Jedyne, co według mnie, zasługuje na zmianę pozycji to miejsce Seattle Seahawks na jakąkolwiek drużynę z pozycji 4. Jakoś nie wierzę, żeby Seahawks po dość poważnych stratach(Lynch, Irvin) dalej byli w TOP3 ligi, aczkolwiek wieść niesie, że Russel Wilson po nocy poślubnej z Ciarą jest Super-Manem, więc na dzień dzisiejszy, niech zostaną na tym 3 miejscu. Mimo wszystko wychodzi na to, że jedynym Super-Manem w tej lidze nadal jest Tom Brady, a cztery mecze zawieszenia nie robią na bukmacherach większego wrażenia. Ta drużyna to pewne play-offy, a postseason to jednak całkowicie inna liga, niż sezon regularny.

Screenshot_1

Kolejne pięć pozycji, w których robi się ciaśniej nie jest już takie oczywiste, aczkolwiek większość z nas zdaje sobie sprawę jak wygląda „mocno-średnia” część ligi.

  1. Minnesota Vikings, 1600$ za postawione 100$
  2. Cincinnati Bengals, Dallas Cowboys oraz Denver Broncos, 1800$ za postawione 100$
  3. New York Giants oraz Oakland Raiders, 2500$ za postawione 100$
  4. Indianapolis Colts oraz Kansas City Chiefs, 2800$ za postawione 100$
  5. Baltimore Ravens oraz Houston Texans, 3300$ za postawione 100$
  6. Jacksonville Jaguars, 4000$ za postawione 100$

Co najbardziej dziwi? Obecność Mistrzów NFL 2015 – Denver Broncos wśród takich drużyn jak Bengals, Cowboys, którzy są stawiani niżej, niż młodą krwią płynąca Minnesota Vikings. No tak, ale tutaj czynnik jest prosty – brak Peytona Manninga, głównej broni tej drużyny, do tego pozbycie się Brocka Osweilera co daje nam mojego ulubieńca na pozycji rozgrywającego – Marka Sancheza. Mnie bardzo cieszy natomiast stawianie Raiders w jednym szeregu z NY Giants, bo są to drużyny, które w tamtym sezonie zrobiły znaczne postępy, a pieniądze wydane w tym okienku transferowym to jedne z najlepiej wydanych pieniędzy w lidze. Colts, tak jak Chiefs mają jedną i tą samą chorobę – brak wielu opcji ofensywnych, chociaż w tej kwestii wydaje się, że Chiefs ze swoim duetem RB są ustawieni wyżej, aczkolwiek w tym rankingu nie ma to znaczenia. Skoro tak twierdzą krawaty z Vegas, to dokładnie tak jest to odbierane. Dalsze pozycje to nie są wielkie zaskoczenia, ponieważ na ten moment nie wiemy jak będzie współpracował duet Brock Osweiler – DeAndre Hopkins, a może to być naprawdę piękny duet. Jags? Jak ich właściciel postawi parę milionów, a oni wygrają SB, to zwróci im się za te horrendalne sumy transferowe.

Trzy ostatnie pozycje to istny hazard i szczęście amatora, ale nie możemy zapominać o tych kolorytach ligi.

  1. Atlanta Falcons, Chicago Bears, NY Jets, Washington Redskins, 5000$ za postawione 100$
  2. Buffalo Bills, Detroit Lions, LA Rams, Miami Dolphins, NO Saints, Philadelphia Eagles, San Diego Chargers oraz Tennessee Titans, 6600$ za postawione 100$
  3. Cleveland Browns, San Francisco 49ers oraz Tampa Bay Buccaneers, 10000$ za postawione 100$

Nie wygląda to na zaskoczenie, ale tłok tu straszny. Falcons i Redskins to moim zdaniem drużyny, które powinny być stopień wyżej niż Bears czy Jets. Trzeba wziąć pod uwagę, że Falcons to zespół nieprzewidywalny, a Redskins podpisali Normana, więc… „No Fly Zone”. Drużyny z pozycji 12. To drużyny, które albo się staczają, albo są w gruntownej przebudowie, to np. dotyczy się Dolphins czy Titans. Detroit Lions moim zdaniem, powinni wylądować w tym samym worku co Browns, ale z kolei, moich młodych ulubieńców ze słonecznej Florydy, TB Buccaneers dałbym wyżej niż 49ers, drużynę z Cleveland czy z wspomnianego już Motor City.

Każdy z nas ma swoje personalne odczucia na ten temat, niektórzy zgodzą się w pełni z tym rankingiem, niektórzy, tak jak ja, wprowadzili by drobne korekty. Znajdą się też tacy, którzy stwierdzą, że Super Bowl LI wygrają Jacksonville Jaguars. I bez dyskusji! Ja bardzo chciałbym zobaczyć Super Bowl bez „starej gwardii”. Myślę, że genialnym wyjściem byłby pojedynek Steelers z Cardinals lub Panthers, chociaż i to nie zadowoli wszystkich, jednak patrząc na te dane z Vegas, taki pojedynek wcale nie jest niemożliwy.  Z drugiej strony Big Ben młody już nie jest, więc znajdzie się gro ludzi, którzy zaliczą go do „starej gwardii”, a brak Martavisa Bryanta(z tego co pamiętam jest wykluczony za dopalacze) również drastycznie wpłynie na grę ofensywną tej drużyny. Substytutem Steelers w tym przypadku mogliby być zawodnicy z Cincinnati, ewentualnie moi ulubieńcy z Oakland, ale mam wrażenie, że na ten ostatni zespół poczekamy jeszcze maksymalnie dwa lata.

Kamil Słonka

About Kamil Słonka

Autor portalu o Oakland Raiders, którym kibicuję od 2009 roku. Moim ulubionym zawodnikiem jest Mike Vick. Lubię ostry, siłowy i szybki futbol. Poza futbolem destyluję rapu z Kalifornii i nie pogardzę piwkiem przy meczu Boston Celtics.

Dodaj komentarz