ZAPOWIEDŹ WEEK 3 NCAA

ncaa

Trzecia kolejka futbolowych rozgrywek akademickich już dziś wieczorem. Zapraszamy wszystkich do zapoznania się z zapowiedzią NCAA Week 3 autorstwa Remigiusza Czyżewskiego!

Ole Miss Rebels-Alabama Crimson Tide
Sobota 19.09.2015, Bryant-Denny Stadium, Tuscaloosa, Alabama

Mecz na szczycie konferencji SEC. Ole Miss przez pierwsze 2 tygodnie rozgrywek przeszli jak tornado zdobywając odpowiednio 76 i 73 punkty. Alabama też wygrała 2 pierwsze mecze co prawda skromniej ale pewnie. W sercach kibiców Rebels narodziła się nadzieja na dobry sezon i wyczekiwany od lat sukces w najlepszej konferencji a może i na coś więcej. Oczywiście sztab szkoleniowy Ole Miss ma świadomość, że powtórzenie tak wysokich wyników jak z Tennessee-Martin i Fresno State jest nierealne. To
będzie inny mecz. Mecz, który zweryfikuje prawdziwą siłę i oblicze obu ekip w tym sezonie.
Pojedynki obu drużyn mają długą tradycję . Zazwyczaj górą jest Alabama, której bilans wynosi tutaj 47-10-2 jednak w zeszłym roku Ole Miss po wspaniałym meczu wygrali u siebie 23-17. W Tuscaloosa Rebels wygrali ostatnio 27 lat temu więc łatwo nie będzie. Było to jedyne zwycięstwo Ole Miss na tym stadionie i Alabama prowadzi w tej statystyce 25-1.
Crimson Tide zajmujący obecnie 2 miejsce w rankingu będą chcieli pomścić zeszłoroczną porażkę. Ole Miss są w tej chwili w owym rankingu na miejscu 15.
Silnym punktem swojej ekipy będzie skrzydłowy Ole Miss Quincy Adeboyejo, który w tym sezonie ma 8 przyjęć i zdobył 153 jardy oraz 4 przyłożenia.
Z drugiej strony running back Alabamy Derrick Henry, został nieoczekiwanie jednym z kandydatów do Heisman Trophy zdobywając 243 jardy i 6 TD mając piłkę w rękach zaledwie 31 razy.
Zeszłoroczny bilans Ole Miss to 9-4 i ciężki nokaut w bowlu gdzie przegrali z TCU 3-42. Bama miała 12-2 i na zakończenie przegrała z Ohio Stat w z półfinale play off 35-42.
W meczach otwarcia na swoim stadionie Nick Saban nie przegrał nigdy.Tym razem będzie musiał opracować taktykę, która powstrzyma quarterbacka rywali. Chad Kelly z Rebels prowadzi w tej chwili w całym FBS jak chodzi o efektywność podań z ratingiem 234 (to inny rating niż ten z NFL) oraz ma średnią 13.9 jardów na podanie.
Wszystkie te statystyki zostaną zweryfikowane w sobotę. Mimo, że większość kibiców obstawia wygraną Rebels ja stawiam na Alabamę. Taki perfekcjonista jak Nick Saban nie może pozwolić sobie na wpadkę na początku sezonu. Czuję, że tej nocy tornado które nadciąga z Missisipi nad stan Alabama ucichnie.

pobrane

BYU Cougars-UCLA Bruins
Sobota 19.09.2015, Rose Bowl, Pasadena, Kalifornia.

Mecz, który jeszcze 2 tygodnie temu nie wzbudzałby większych emocji i został uznany po prostu jako jeden z wielu. Sytuacja ulegał jednak zmianie bo drużyna Brigham Young grająca w słabej konferencji Independent jest rewelacją pierwszych 2 tygodni rozgrywek. W dramatycznych okolicznościach wygrali z wyżej notowaną Nebraską 33-28. Stracili w tym meczu QB po czym w równie dramatycznych okolicznościach pokonali Boise State 35-24 i wskoczyli na 19 miejsce rankingu.
UCLA z kolei łatwo wygrali z Virginią i UNLV i w tej chwili są na 10 miejscu rankingu. Wielu ekspertów uważa, że Bruins będą w tym roku w play off a ich freshmen QB Josh Rosen wychwalany jest pod niebiosa i honorowany tytułem gracza tygodnia.
Obie drużyny spotykają się po raz pierwszy od siedmiu lat.
Zawodnicy na których należny zwrócić uwagę to WR Mitchell Juergens z BYU, który uzbierał już 202 jardy na 8 odbiorów i 2 TD oraz RB Paul Perkins z UCLA, która ma na koncie 292 jardy i 2 TD. W tabeli wszechczasów UCLA prowadzą 7-3 ale to BYU wygrali ostatnie 2 mecze pomiędzy tymi uniwersytetami.
Warto dodać, że ostatnie zwycięstwo Cougars wyniosło 59-0. Tym razem nie powinno być aż takiej różnicy ale możemy być świadkami dobrego widowiska. Ostoją obrony Cougars będzie DB Kai Nacua, który jest jednym z sześciu obecnie graczy FBS mających na koncie 3 INT.
Co wymyśli tym razem trener BYU Bronco Mendenhall, który ma bilans z zespołami TOP-10 1-5. Poprzeczka poszła w górę jeszcze wyżej. UCLA oprócz świetnego QB ma również wielu znakomitych, aktywnych i wszechstronnych WR.
Obie drużyny tytuł krajowy zdobyły tylko raz. BYU w 1984 a UCLA w 1954.
Kocham rywalizację drużyn w których kopciuszek uciera nosa faworytowi. BYU nie mają nic do stracenia. I tak są już bohaterami tego sezonu. Nie grają pod żadną presją bo w tym meczu są under dogiem jak mawiają Amerykanie. To UCLA musi się mocno skoncentrować żeby finał konferencji PAC12 i perspektywy na dobry sezon nie oddaliły się z prędkością światła.
Czy BYU znowu to zrobią? Czy będzie hail mary w ostatniej sekundzie? Czemu nie? W końcu wszyscy kochamy dramatyczne spektakle. Serce by chciało żeby Cougars znowu zaszokowali ale rozsądek podpowiada mi, że to już koniec pięknego snu i UCLA sprowadzą ich na ziemię. A może by tak dogrywka? No ale tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. UCLA wygra różnicą około 2 TD ale sam mecz może być bardzo zacięty.

http---ci-platform.silverchalice

Georgia Tech Yellow Jackets-Notre Dame Fighting Irish
sobota, 19.09.2015, Notre Dame Stadium, South Bend, IN

Ciekawe starcie czołowych w tym momencie drużyn NCAA. Georgia Tech jest na miejscu 14 w rankingu a Notre Dame zajmują wysoką pozycję nr 8. Yellow Jackets mieli bardzo mocny początek sezonu i przetoczyli się jak czołg po pierwszych rywalach. 69-6 z Alcorn State oraz 65-10 z Tulane. Mocny mieli również koniec poprzedniego sezonu bo w Orange Bowl pokonali Miss State Bulldogs 49-24 a finał konferencji ACC z Florida State Seminoles przegrali minimalnie 35-37.
Notre Dame wygrało dwa pierwsze mecze z Texas Longhorns i Virginia Cavaliers lecz ich sytuacja się skomplikowała. W drugim spotkaniu perspektywiczny i robiący szybkie postępy QB Malik Zaire doznał złamania nogi w kostce i zakończył sezon. Z ławki wszedł Deshone Kaizer i wygrał mecz ale czy jest w stanie zastąpić Malika Zaire w pełnym wymiarze czasu gry?
Georgia Tech jest jedną z najlepszych drużyn w kraju jak chodzi o ofensywę biegową i drugą jak chodzi o liczbę punktów na mecz (za Ole Miss).
Notre Dame może mieć w tym meczu kłopoty. Yellow Jackets mają średnią jardów zdobywanych na mecz 457 oraz średnią punktów 67. Brian Kelly musi wyciągnąć wnioski z ostatniego spotkania, gdzie gra zawodników kryjących skrzydłowych rywali pozostawiała wiele do życzenia. Na pewno gra na pozycji CB musi wyglądać lepiej niż w meczu z Virginią bo drugi come back może się Irish nie udać. Po kontuzji Malika Zaire receptą na sukces  będzie prawdopodobnie defensywa tak jak w 2012 kiedy świetna gra
linii obrony doprowadziła Notre Dame do finału.
Trener Georgia Tech jest ostrożny w ocenach. „To jest naprawdę trudne miejsce do gry. Mają dużą przewagę grając na swoim stadionie, wielkie tradycje i kilku naprawdę świetnych zawodników”. Jackets liczą na dobrą grę swojego junior QB Justina Thomasa. Trener gości Paul Johnson na pewno dobrze pamięta zespół Notre Dame. W 2007 roku kiedy prowadził swój ostatni sezon z drużyną Navy Midshipman pokonał Notre Dame 46-44 po 3 dogrywkach.
W historii starć pomiędzy obiema drużynami prowadzi Notre Dame z bilansem 27-6 jednak ostatni mecz w roku 2007 przegrali 3-33.
Georgia Tech przed tym meczem jest minimalnym faworytem w oczach większości kibiców. Ja jednak postawię na Notre Dame. Brian Kelly powinien wycisnąć wszystko co się da z atutu gry na własnym terenie. Typuję minimalne zwycięstwo Notre Dame różnicą 3-4 punktów.

0139783001442278718_filepicker

 

Remigiusz Czyżewski

About Remigiusz Czyżewski

Od około 4 lat zagorzały fan rozgrywek NCAA, choć oczywiście zaczynał od oglądania NFL. Od około 3 lat kibic Ohio State Buckeyes. Jego dewiza brzmi: "Dzień bez meczu futbolowego, to dzień stracony. Chcę codziennie obejrzeć przynajmniej jedną kwartę. Ja po prostu kocham ten sport, to jest lepsze od seksu! Jeśli miałbym wybierać-noc z piękną kobietą lub finał NCAA, to nie mam wyboru- muszę zobaczyć ten mecz!".

One Response to ZAPOWIEDŹ WEEK 3 NCAA

  1. dayday pisze:

    A zapowiedź NFL week 2 kiedy?!?! Zapowiedź pierwszego tygodnia to już chyba w środę była a teraz pewnie będzie dwie godziny przed pierwszymi meczami

Dodaj komentarz