NFL 2015: Zapowiedź Conference Championships

playoffs-nfl24-brown

To już przedostatni weekend z ligą NFL. Dwa finały konferencji dadzą nam odpowiedź na pytanie kto wykonał ostatni krok i przywita się z nami 7 lutego na Levi’s Stadium w Santa Clara. Zapraszamy na zapowiedź.

Ten ekspresowy jednodniowy weekend z futbolem spędzimy pod znakiem dwóch wydarzeń: doświadczenie kontra doświadczenie oraz doświadczenie kontra młodość. Dla wielu zawodników może być to również ostatnia szansa w karierze, kiedy będą mogli walczyć o pierścień. Kto trafi do „raju”, a dla kogo będzie to moralny nokaut, podobny do tego jaki zafundował Arturowi Szpilce, Deontay Wilder? Jakie były wyniki ostatnich trzech spotkań, przewidywana pogoda oraz moja subiektywna ocena szans na pokonanie ostatniej przeszkody przed Super Bowl? Wszystko znajdziecie poniżej!

New England PatriotsDenver Broncos (spotkanie rozgrywanie w niedzielę, godzina 21:00)

Wyniki trzech ostatnich spotkań: 24-30, 43-21, 16-26

Pogoda: 7 stopni Celsjusza w momencie rozpoczęcia meczu, do nawet -4 w momencie zakończenia. Przewidywany jest również przelotny deszcz.

Pierwsze wydarzenie czyli doświadczenie kontra doświadczenie. Peyton Manning ma jeden z gorszych okresów w swojej karierze i to z wielu powodów. Jeden z kluczowych spowodowany jest m.in. brakiem takiego TE/WE jakim był Julius Thomas. Współpraca z Owenem Danielsem/Vernonem Davisem to zupełnie inny futbolowy „świat”. Jedyna ofensywna nadzieja to zgranie z duetem Emmanuel Sanders – Demaryius Thomas. Wciąż nie przekonuje mnie też dwójka zawodników grających na pozycjach RB czyli C.J. Anderson – Ronnie Hillman. Dlatego – uwzględniając wszystkie niedoskonałości – bardzo ważną rolę grać będzie linia defensywna. Obecnie stawiam ją na trzecim miejscu po Cardinals i Panthers, ale znam opinie osób, które uważają ją za najlepszą w lidze. Jeżeli uda się jej zatrzymać Roba Gronkowskiego – co moim zdaniem będzie kluczowe w tej rywalizacji – to mecz będzie wyrównany i może pójść absolutnie w każdą ze stron. Tom Brady to QB genialny, epokowy, legendarny już teraz, ale potrzebuje wsparcia swojej OL. W spotkaniu z Kansas City Chiefs linia ofensywna spisała się genialnie, ale – tak jak wspominałem wcześniej – Broncos to „inna para kaloszy”. Julian Edelman to „zabawka” na której powrót wyczekiwał TB12 i teraz wreszcie ma niemal pełny wachlarz do tego, by zaprezentować coś, co sprawi, że znowu będziemy mu się kłaniać w pas. 4-5 TD przeciwko takiej linii defensywnej Broncos? Jak najbardziej realne. Kończąc zapowiedź należy też podkreślić znakomitą formę linii defensywnej gości. Po tym jak do New York Jets i New Orleans Saints odeszli liderzy z poprzedniego roku, CB Darrelle Revis i DB Brandon Browner, wielu zastanawiało się, czy uda się znaleźć następców i nie będzie to ze szkodą na obecny – bardzo wysoki na tamtą chwilę – poziom linii drużyny z Bostonu. Bill Belichick – wg mojej opinii jeden z najważniejszych symboli NFL, wyciągnął jednak kolejne „króliki z kapelusza”. Nieobecności wspomnianych zawodników nie dość, że nie widać, to jestem zdania, że formacja New England Patriots jest w tym roku jeszcze lepsza. Jaki z tego wniosek? Prawdopodobnie będzie to wysoki wynik na korzyść gości, co – mam nadzieję – będzie się wiązać z tym, że niedzielnym spotkaniem pożegnamy z ligą NFL jej wielki symbol, wychowanka uniwersytetu Tennessee, Peytona Manninga.

Mój typ: New England Patriots

Typuj z nami! Kto, według Ciebie, jest faworytem tego spotkania?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Spotkanie od 20:40 pokazywać będzie niekodowany niemiecki kanał Pro7Maxx, a od 22:30 Sat 1 (transmisja na żywo + studio).

Arizona Cardinals – Carolina Panthers (spotkanie rozgrywane w wieczór z niedzieli na poniedziałek, godzina 00:40)

Wyniki trzech ostatnich spotkań: 16-27, 22-06, 28-21

Pogoda: 6 stopni Celsjusza w momencie rozpoczęcia meczu, do nawet -6 w momencie zakończenia. Przewidywane są również przelotne opady deszczu.

Młodość kontra doświadczenie, czyli Cam Newton i jego „flota”, przeciwko Carsonowi Palmerowi i jego „poddanym”. Kto okaże się lepszy? Wszystko wskazuje na to, że w tym spotkaniu czeka nas cała seria punktów. Na tą chwilę – zaczynając od gospodarzy – jesteśmy na 99% przy statusie, że wystąpi RB Jonathan Stewart, który w duecie z QB/RB Newtonem będzie zdobywać całą masę terenu Cardinals. Jestem przekonany, że powietrzna gra gospodarzy będzie się ograniczać – mając na uwadze genialną „No Fly Zone” – niemal wyłącznie do TE Grega Olsena, co i tak pozwoli na zdobycie kilku przyłożeń. Dodatkowo kolejny atut „Błękitnych” to fantastyczna gra defensywna. LB Luke Kuechly ma wszystko, co może go stawiać w kolejce do tytułu jednego z najlepszych zawodników swoich czasów w tym sporcie, a CB Josh Norman już teraz porównywany jest do Darrelle Revisa i wcale nie dzięki charakterystycznemu zarostowi na twarzy. Czy Cardinals mimo to znajdą receptę by wygrać ten mecz? Mają zdecydowanie więcej atutów niż widzieliśmy w ich ostatnim spotkaniu z Green Bay Packers. Larry Fitzgerald nie będzie już tak skuteczny jak przed tygodniem, ale przy wsparciu Johna Browna i Davida Johnsona (który również jest często „zatrudniany” przez rozgrywającego gości), z pewnością znajdzie kilka chwil by zaprezentować swoje „momentum”. Być może już ostatnie w karierze. Wspomniany wcześniej RB David Johnson to zawodnik, który w przyszłym roku będzie punktem „rozpoznawczym” na tablicy każdego trenera linii defensywnej drużyny przeciwnej. Teraz uczy się jeszcze zawodowstwa – to jego pierwszy rok w NFL – ale już w tej chwili imponuje wynikami i uniwersalnością. Do tego jedna z najlepszych linii ofensywnych w lidze, a Carson Palmer często – unikając sacków – w formie jaką prezentują aktorzy w balecie rosyjskiej opery. To ogromny atut Kardynałów, wsparty defensywą, która nie pozwoli na grę biegową, a liniowi na moment zawahania rozgrywającego Panthers. Ciężko stawiać na którąkolwiek z drużyn, ale jedno wiem już teraz, Carolina Panthers – moim osobistym zdaniem – za rok będzie jeszcze silniejsza. W przeciwieństwie do ekipy Arizony Cardinals. 

Mój typ: Zwycięstwo Arizona Cardinals.

Typuj z nami! Kto, według Ciebie, jest faworytem tego spotkania?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Spotkanie od 00:15 będzie pokazywać niekodowany niemiecki kanał Sat 1 (transmisja na żywo + studio) oraz od 00:30 Eleven Sports Network (Komentarz: Michał Rosiak i Piotr Bera)

 

 

Karol Potaś

About Karol Potaś

Pasjonat futbolu amerykańskiego od 2009 roku i SB XLIII. Oddany Oakland Raiders. Zawodnicy których ceni szczególnie to K. Warner, L. Fitzgerald i C. Woodson. Lubi trudne tematy i wyzwania, a w życiu kieruje się się zasadą "odważni nie żyją wiecznie, ale ostrożni nie żyją wcale".

11 Responses to NFL 2015: Zapowiedź Conference Championships

  1. Łukasz pisze:

    Początek spotkania New England Patriots – Denver Broncos pokazywać będzie na żywo stacja niekodowana Pro7Maxx. Studio od 20:40. O godz. 22:30 przenoszą się do Sat 1 i będą kontynuować transmisję. Miłego oglądania i wielu emocji.

  2. Igor88 pisze:

    Jakie strony polecacie jesli chodzi o ogladanie streamow z NFL?

  3. tiramisu pisze:

    takie dobre mecze, a taka kiepsko napisana zapowiedź

  4. Ekspert pisze:

    NE i Carolina.

  5. Kerovsky pisze:

    No to fajno , mam dzisiaj nockę z NFL 😀
    GO GO CARDS !!! 😀

  6. Tomek pisze:

    Jednak stary dał radę 🙂 i zagra jeszcze raz w SB. ciekawy meczyk dziś.

  7. R.A. Gnat pisze:

    Gdy Gostkowski chybił to podwyższenie – pomyślałem, że w takim meczu tego jednego punktu może im braknąć do spokojnego grania… I – jak się okazało – przeczucie mnie nie zwiodło. Ta próba 2PC okazała się języczkiem u wagi. Przy jednym punkcie więcej NE graliby normalnie, za jeden i pewnie pasjonowalibyśmy się dogrywką.
    Ale i tak – kawał meczycha to był…

    A teraz – walec, kierowany przez Newtona turla się po Cardinalsach… Siedzę, oglądam i kombinuję – czy „stary” da radę za dwa tygodnie?

  8. Sreberko pisze:

    Jak się czuje człowiek, który pomylił się typując zwycięzcę w obu meczach? Nie zazdroszczę… Cam Newton to nie Joe Montana, ale może ograć „starego”, czego mu życzę, bo te jego TD run są niesamowite :}

Dodaj komentarz