Dzień Dobry Football #314

Dzień Dobry

Kolejny czwartkowy wieczór za nami, więc dzisiaj mamy dla Was podsumowanie spotkania Miami Dolphins – New England Patriots oraz wiele innych informacji, m.in dotyczących nowego stadionu St. Louis Rams. Zapraszamy! 

a

„Dwie jaskółki” wiosny nie czynią.

Spotkanie z serii TNF pomiędzy Miami Dolphins i New England Patriots miało zweryfikować ostatecznie powrót do formy drużyny nowego trenera „delfinów” Dana Campbella. Miejsce i okoliczności już na początku nie wydawały się sprzyjające. Gospodarze z Gillette Stadium mieli bilans z rywalami z dywizji AFC 38-1 – w tym passa sześciu zwycięstw z Dolphins.  Jak mimo to wypadli na tle wyzwania i ekipy z Bostonu?

Szybko się przekonaliśmy, że zwycięstwa przyjezdnych nad Titans i Texans (nawet jeśli bardzo okazałe) to nie ten rozmiar kapelusza co obrońcy tytułu Super Bowl. Jeśli dobrze udało mi się policzyć, to w pierwszej połowie QB Ryan Tannehill ani razu nie rozegrał akcji na połowie gospodarzy, pierwsze sześć plays goście zakończyli kolejno 3 puntami, safety i INT, co ostatecznie przyniosło im 76 jardów, przy 241 – tylko w pierwszej połowie – Patriots. To pokazuje jak drużyna z Bostonu zdominowała gości, grając na luzie i z opanowaniem. Ledwo zdążyłem zasiąść do spotkania, a „Gronk” już zameldował się w polu punktowym – ostatecznie zapisał na koncie przez 60 minut 113 jardów i 1 TD. Niepewny do ostatnich chwil był występ RB Diona Lewisa, jednak ten się wykurował i był znakomitą przeciwwagą dla „powietrznej” dominacji Patriots – zapisując na koncie 93 jardy i jeden TD. Co do ekipy gości to na wyróżnienie zasługuje może tylko powrót do „aktywności” Kennye’go Stillsa, który przy tylko trzech podaniach zdobył 58 jardów. Zawiódł też – przede wszystkim – chwalony przez nas ostatnio w grze biegowej RB Lamar Miller. Był zupełnie niewidoczny, co dało efekt 15 jardów w tym spotkaniu.

Zwródźcie uwagę na świetną robotę przy TD „Gronka” Brandona LaFella (na górze nr 19).

Bez wątpienia klasą dla siebie był QB Tom Brady. Mimo tego, że zapisał na swoim koncie kolejne spotkanie z 4 TD, jego gra wyglądała bardzo pewnie, płynne, to widać było, że „bawi się” tym spotkaniem. Sprawia mu to wielką przyjemność, a kolejne rekordy – które bije niejako przy okazji – nie robią już na nim takiego wrażenia (pewnie dlatego, że ma świadomość iż to nie jest wszystko na co go stać w tym sezonie).

W przyszłym tygodniu Patriotów czeka – teoretycznie – jeszcze łatwiejsze spotkanie z Redskins, a Dolphins grają „o życie” z Bills. Jeżeli przegrają kolejną rywalizację w dywizji, to faza play-off odpłynie na dobre, a sezon zakończy się dla nich tak samo, jak pierwszy rejs „Titanica” i spadną na dno. Przed sezonem mieli odpowiedni stan posiadania „błyskotek”- wzmocnieni DT Ndamukongiem Suhem – ale „kapitan okrętu” Joseph Philbin zawiódł. Mimo to okazało się, że są jeszcze odpowiednie „kajuty ewakuacyjne” i uda się dopłynąć, choć w mękach do – przynajmniej – dzikich kart. Tydzień weryfikacji już blisko, a „fale” na oceanie NFL wzbierają i są bezlitosne.

Pozostałe informacje

  • Pomimo problemów zdrowotnych i opuszczonego treningu jest duże prawdopodobieństwo, że J.J. Watt zagra w niedzielę.
  • Johnny Manziel spotkał się ze śledczymi ligi w sprawie ostatniego incydentu z jego udziałem (wypadek samochodowy, w którym ucierpiała jego dziewczyna, która podczas zeznań oskarżyła go o pobicie) i nie spotka się z postępowaniem dyscyplinarnym w tej sprawie.
  • Cardinals wide receiver John Brown prawdopodobnie nie zagra w najbliższy weekend, a jest to spowodowane jego urazem uda i brakiem udziału w ostatnich treningach.
  • Joseph Randle stanie przed komisją dyscyplinarną ligi NFL za naruszenie polityki osobistej, po tym jak został aresztowany za posiadanie marihuany. W najlepszym wypadku dostanie tylko karę pieniężną, a w najgorszym kilka meczów zawieszenia. To nie są dobre wieści dla Dallas Cowboys…
  • Pro Bowl Bengals linebacker Vontaze Burfict wraca do treningów! To będą jego pierwsze treningi od ponad roku, kiedy to nabawił się kontuzji kolana i nie mógł pojawić się na boisku. Być może zobaczymy go już w meczu z Browns równo za tydzień.
  • Tegoroczny 2-gi wybór draftu Marcus Mariota (Tennessee Titans) wrócił do pełnych treningów z drużyną
  • Ciekawostka: Każdy starter ofensywny Uniwersytetu FSU z 2013 roku gra aktualnie w NFL.

  • Steve Smith Sr. został dodany na listę kontuzjowanych przez problem z kolanem, którego nabawił się podczas treningu. Sam zawodnik twierdzi, że nie ma co się martwić o jego występ, gdyż będzie chciał wystąpić. Oficjalnej informacji z klubu jeszcze jednak nie ma.
  • St. Louis Rams zaprezentowali wideo przedstawiające nowy stadion tej drużyny. Trzeba przyznać, że robi wrażenie…

Podsumowanie spotkania Dolphins – Patriots przygotował Karol Potaś, a pozostałe informacje spisał Kuba Kaczmarek.

 

Kuba Kaczmarek

About Kuba Kaczmarek

Z futbolem amerykańskim związany od 2006 roku. Redaktor NFL24 od 2013 roku, a od 2014 redaktor naczelny portalu. Kibicuje New England Patriots, jak również ma sympatię do St. Louis Rams. Zawodnik poznańskiego klubu futbolu amerykańskiego - Patriotów Poznań oraz redaktor portalu PiłkarskaPrawda.pl. Miłośnik wszelakich sportów.

One Response to Dzień Dobry Football #314

  1. Ochocinco pisze:

    To ja podam informację o „Color Rush”. Od 12 listopada przez 3 kolejne czwartkowe mecze i 1 grudniowy, drużyny będą zakładać monochromatyczne stroje (wyłączając oczywiście kaski no bo Goodell to….) i będą grać kolor vs kolor (poza Cowboys). Rozkład wygląda w ten sposób: 12 listopada Bills (obecna wersja ich uniformów tylko, że czerwona) v Jets (obecna wersja cała na zielono łącznie z rękawami), 19 listopada Titans (cali na błękit) vs Jaguars (obecne stroje tylko, że całe złote), 26 listopad Panthers (cali na błękit) vs Cowboys (retro z 1994 roku), 17 grudnia Bucs (obecna wersja cała czerwona z czarnymi „szpicami” na przedzie) vs Rams (Retro z lat 90’tych tyle, że całe żółte).

Dodaj komentarz