Audyt przed Free Agency: AFC South, cz. II

nfl logo

Free Agency zbliża się wielkimi krokami, pierwsze franchise tagi przyznane, a więc nie ma co tracić czasu. Czas podsumować Indianapolis Colts i Tennessee Titans.

 

 

 

2000px-Indianapolis_Colts_logo.svg

Aktywne kontrakty: $113,413,481
Kwota do wykorzystania z 2016 roku: $6,614,106
Dead Cap: $1,376,806
Salary cap: $114,790,287

Indianapolis potrzebowało zmian po marnym sezonie i pierwszym który zapłacił za to cenę był menedżer generalny, Ryan Grigson, którego zastąpił były dyrektor ds. operacji futbolowych w Kansas City Chiefs – Chris Ballard. Teraz będzie musiał zmierzyć się z trudnymi decyzjami, gdyż w składzie Colts musi dojść do wielu, potrzebnych zmian (szczególnie po stronie defensywnej). Miasto ze stanu Indiana będzie chciało wrócić do swojej świetności, szczególnie po sezonie, w którym drugi raz z rzędu nie udało im się awansować do postseason (pierwszy raz od lat 1997-98). A sytuacje jeszcze mocniej komplikuje długa lista wolnych agentów, jak również przejście na sportową emeryturę kluczowych zawodników.

Największe potrzeby:

Edge Rusher: Zespół wręcz desperacko potrzebuje zawodników, którzy będą skutecznie napierali rozgrywającego przy akcjach podaniowych. Robert Mathis przechodzi na emeryturę, a Erik Walden i Trent Cole będą mogli rozważyć oferty innych klubów, jako wolni agenci. Pozycja ta powinna/musi być dla włodarzy priorytetem.

Linebacker: Tutaj potrzebni są gracze zarówno po stronie zewnętrznej, jak i w środku front-7. Dopóki D’Qwell Jackson stał wewnątrz zapewniał pewne niebezpieczeństwo dla przeciwników. Wsparty był kilkoma młodymi zawodnikami, którzy mają spore możliwości, ale potrzebują wsparcia. Natomiast na zewnątrz większość wartych uwagi „pracowników” również przejdą na wolną agenturę. Run defense w zeszłym roku strasznie kulał w hrabstwie Marion i widać duży brak doświadczenia właśnie na tej pozycji, dlatego też i w tej grupie zawodników Ballard na spółkę z Pagano będą musieli szukać wzmocnień.

Biegacze: Frank Gore po raz kolejny zanotował świetny sezon, ale nie ukrywajmy, Colts potrzebują świeżej, dynamicznej krwi (kogoś, kto będzie w stanie być playmakerem z prawdziwego zdarzenia). Dodatkowo muszą podjąć decyzję czy zatrzymać Roberta Turbina, który świetnie radził sobie w sytuacjach wymagających krótkich zdobyczy w trzecich, czwartych próbach.

Defensive Back: Vontae Davis to dobry CB, jak i Clayton Geathers jako safety. Jednak gdybyśmy mieli wymienić kolejne nazwiska… napotkamy problem. Patrick Robinson oraz Rashaan Melvin prawdopodobnie wrócą jako CB, a T.J. Green jako safety, ale nie wiem czy to aby na pewno dobra wiadomość.  Z Mike’iem Adamsem i Dariusem Butlerem, jako wolnymi agentami, klub musi zadać sobie pytanie: „co dalej z naszym secondary?”.

Offensive Line: Będąc szczerym Colts mają do poprawy kilka rzeczy w tej formacji, ale widać, że z każdym sezonem notuje drobne postępy. Warto więc wciąż ją poprawiać, ale zdaję sobie sprawę, że dużo drużyn ma takie potrzeby i będzie ciężko o zgarnięcie większej okazji. Mimo wszystko, warto spróbować, w ostatniej kolejności.

Unrestricted Free Agents (UFA):

Robert Mathis, OLB (emerytura)

Trent Cole, OLB

Erik Walden, OLB

Darius Butler, CB/S

Mike Adams, S

Jack Doyle, TE

Jordan Todman, RB

Robert Turbin, RB

Chris Carter, OLB

Hugh Thornton, G

Restricted Free Agent (RFA):

Jonotthan Harrison, OL

Zach Kerr, DL

Josh McNary, LB

Exclusive Rights Free Agent (ERFA):

Quan Bray, WR

Erik Swoope, TE


Tennessee_Titans_logo.svg

Aktywne kontrakty: $123,772,908
Kwota do wykorzystania z 2016 roku: $24,046,522
Dead Cap: $3,337,476
Salary cap: $127,110,384

Mało brakowało w zeszłym roku Tytanom, żeby awansować do postseason, jednak końcówka sezonu zweryfikowała ich ambicje. Teraz znów będą chcieli zwrócić na siebie uwagę w sezonie przygotowawczym kontynuując trend i kończąc przebudowę drużyny, która ma walczyć o najwyższe cele. Jestem skłonny stwierdzić, że zbliżający się okres będzie najważniejszym w historii tej organizacji, bo rozsądnymi decyzjami mogą namieszać w przyszłych rozgrywkach.

Największe potrzeby:

Skrzydłowi: Rishard Matthews to pewny cel dla Marcusa Marioty, a i Tajae Sharpe miał swoje przebłyski geniuszu. Jednak wciąż brakuje na tej pozycji prawdziwego profesora, który wyciągnie Mariote na sam środek blasku reflektorów i będzie robił różnicę w każdym snapie. Wielce prawdopodobne, że takiego wzmocnienia będą szukali w Drafcie chyba, że zespół wierzy w pozyskanie takiego zawodnika jak Alshon Jefferey. Niezależnie od tego warto zająć się tą pozycją.

Cornerback: Titans tracili w meczu średnio 269.2 jardów, co klasyfikowało ich na 30. pozycji w Lidze, a to powód do przeprowadzenia zmian. Na szczęście na rynku wolnych agentów mają sporo nazwisk do obserwowania, jednak mając Mariote i potrzeby w ofensywie, finansowo, nie jest to komfortowa sytuacja.

Defensive line: Jurrell Casey to największy skarb tej formacji – nie ma co do tego wątpliwości – ale przydałby się jeszcze jeden, dwóch playmakerów. Warto zauważyć, że linia ta skupia się przede wszystkim w środku (Brian Orakpo i Derrick Morgan), a więc warto poszukać kogoś kto nieco odciąży ich obowiązki na zewnątrz. Sczególnie, że Kevin Dodd ma problemy z kontuzjami…

Unrestricted Free Agents

  • RG Chance Warmack
  • TE Anthony Fasano
  • LB Sean Spence
  • RT Byron Bell
  • WR Kendall Wright
  • QB Matt Cassel
  • S Rashad Johnson
  • DE Karl Klug
  • CB Antwon Blake
  • WR Marc Mariani
  • C Brian Schwenke
  • LB David Bass
  • LB Nate Palmer
  • S Damion Stafford

Restricted Free Agents

  • RB Antonio Andrews
  • TE Phillip Supernaw

Plan na Free Agency:

Titans są trzecim klubem, który ma największy wolny pułap wynagrodzeń dla zawodników, a więc powinni być na rynku mocno aktywni (nawet po przedłużeniu kontraktów ze swoimi graczami).

Po pierwsze, cornerback, a więc potencjalnie mogą to być: Logan Ryan, A.J. Bouye czy Trumaine Johnson. Na nich powinni się skupić, ale oczywiście mogą to też być inne, dostępne nazwiska. Dalej, jak już wcześniej wspomniałem, być może włodarze będą kusić Jeffery’ego, ale to na pozycji DT Calais Campbell powinien bardziej rozbić bank.

Realistycznie, Tytani mogą powalczyć o aktualizacje na wszystkich trzech pozycjach, ale przede wszystkim zapewne skupią się na CB i linii defensywnej.

Kuba Kaczmarek

About Kuba Kaczmarek

Z futbolem amerykańskim związany od 2006 roku. Redaktor NFL24 od 2013 roku, a od 2014 redaktor naczelny portalu. Kibicuje New England Patriots, jak również ma sympatię do St. Louis Rams. Zawodnik poznańskiego klubu futbolu amerykańskiego - Patriotów Poznań oraz redaktor portalu PiłkarskaPrawda.pl. Miłośnik wszelakich sportów.

2 Responses to Audyt przed Free Agency: AFC South, cz. II

  1. DexterLuthor pisze:

    co do Colts to D’Qwell Jacksona już został obcięty….chyba że wrócił/wróci. Jeżeli się nie mylę to Edge rusher jest zawodnikiem DL więc nie chroni rozgrywającego.

  2. DexterLuthor pisze:

    ps. Bardzo fajna seria artykułów 🙂

Dodaj komentarz