TOP 3 – Week 5

TOP 3

Za nami już piąty tydzień z najlepszą futbolową ligą świata. Co nas zachwyciło? Co rozczarowało? Na te pytania odpowiedzą Dariusz Ankiewicz, Karol Potaś i Kuba Tłuczek.

TOP 3 – NA PLUS

Najlepsza drużyna

Dariusz Ankiewicz: Cincinnati Bengals. Naprawdę jestem pod wrażeniem tej drużyny w tym sezonie! Ostatni mecz z Seattle Seahawks i wygrana w dogrywce pokazała, że Panowie z Bengals pomimo słabszego początku meczu potrafili podnieść się z kolan i doprowadzić do remisu, po czym wygrać w dogrywce. Mecz naprawdę trzymał w napięciu szczególnie w czwartej kwarcie i doliczonym czasie gry.

Karol Potaś: Cincinnati Bengals. Spotkanie z Seahawks miało być pierwszą poważną odpowiedzią na to jaką siłą dysponuje drużyna z dywizji AFC North. Ostatecznie próbę udało się przejść celująco, a szczególnie warte podkreślenia jest to, że drużyna Bengals zdobyła od IV kwarty 20 pkt., czym odrobiła straty i ostatecznie ustaliła w dogrywce wynik na swoją korzyść.

Kuba Tłuczek: Bengals. Mecz z Seahawks był dla obu drużyn statement game i zwycięstwo gospodarzy wywindowało ich nawet na pozycję nr. 3 w niektórych power rankingach. Zwycięstwo imponuje tym bardziej, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że po trzech kwartach Bengals przegrywali 7:24. W końcu Andy Dalton potwierdza swoją wartość i pewnie prowadzi swoją drużynę w stronę playoffów. Pytanie tylko, czy w końcu uda mu się wygrać w postseason?

Czy to będzie wreszcie sezon Bengals?

Czy to będzie wreszcie sezon Bengals?

Najlepszy zawodnik

Dariusz Ankiewicz: Fletcher Cox. To co ten zawodnik zrobił z ofensywą New Orlean Saints zasługuje na uznanie. 6 powaleń, 3 sacki, 2 wybite piłki w tym jedna odzyskana. Nie mam nic więcej do powiedzenia.
Na wyróżnienie zasługuje również Charles Woodson, który po 18 latach w końcu przejął piłkę, a nawet dwie, rzucane przez rozgrywającego Peytona Manninga.

Karol Potaś: Josh McCown. Zagrał kolejne świetne spotkanie, a statystyki podań z Baltimore Ravens (36/51, 457 YDS i dwa TD) mówią same za siebie. Po tym tygodniu wiemy też jedno, jeżeli nic się nie wydarzy niespodziewanego, t.j. kontuzja zawodnika, to Manziel może na długo zapomnieć o grze w podstawowym składzie.

Kuba Tłuczek: Devonta Freeman. Myślałem że te ostatnie dwa spotkania w wykonaniu RB Falcons (po 3 TD w każdym) były wyjatkiem, ale 153 (!) jardy i przyłożenie w meczu z Czerwonoskórymi tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że Freeman jest do tej pory głównym kandydatem do Comeback Player of the Year Award.

Najlepsze wydarzenie

Dariusz Ankiewicz: Przyłożenie tight enda Cincinnati Bengals, Gary Barnidge w meczu przeciwko Baltimore Ravens! Widzieliście coś takiego kiedykolwiek wcześniej? Bo ja nie! Wow!

12108744_10153772659669171_8532580245545655090_n

Dodatkowo na uznanie zasługuje punter St. Louis Rams, Johnny Hekker, który w ostatnim meczu zaliczył 20 jardowe podanie do safety Cody Davisa, podczas fake puntu. Hekker wykonał drugie najdłuższe podanie w swojej karierze. Do tej pory jego statystyki podaniowe wyglądają następująco 6/8 na 99 jardów i jedno przyłożenie dające niesamowity passer rating w wysokości 155.8 (perfekcyjny passer rating wynosi 158.3). Wow!

Karol Potaś: Sebastian Janikowski wychodzi indywidualnie na czoło liczby występów w Oakland Raiders, przez co na stałe wchodzi do annałów organizacji. Niestety w niedzielę nie był to hucznie świętowany sukces, co ma związek z jego nieskutecznością w spotkaniu z Denver Broncos.

Kuba Tłuczek: Pick six Roberta Alforda. W jednej chwili Kirk Cousins stoi w huddle z kolegami, snuje plany jakby tu zdobyć dające zwycięstwo przyłożenie, by pół minuty później schodzić zrozpaczony do szatni po rzuceniu przesądzającego o wyniku przechwytu. Za takie zwroty akcji kochamy NFL.

TOP 3 – NA MINUS

Najgorsza drużyna

Dariusz Ankiewicz: New Orleans Saints, czy dla tej drużyny jest jeszcze jakikolwiek ratunek? Nie sądzę. Linia ofensywna jest dziurawa jak szwajcarski ser, tym samym nawet jeden z lepszych rozgrywających w lidze nie ma szans, żeby coś konkretnego ugrać. To samo tyczy się defensywy, która w tym sezonie nie staje na wysokości zadania.

Karol Potaś: Niepokojące jest to co dalej dzieje się w Texans. Mallet rzuca tabletem podczas spotkania z Colts, a Adrian Foster, który miał być ostatnim brakującym ogniwem „w powrocie” do sezonu drużyny z Houston, nie łapie – z pozoru – łatwych piłek. Najbardziej jednak po raz kolejny rozczarowała linia defensywna z J.J. Wattem na czele. Czyżby klątwa Hard Knocks?

Kuba Tłuczek: Detroit Lions, bez żadnych wątpliwości. Jeżeli HC musi zdjąć pierwszy wybór w Drafcie i zastąpić go Danem Orlovskym to nie wróży to tej franczyzie nic dobrego. Nie dość że w Detroit i tak mają zmartwień pod dostatkiem, to jeszcze drużyna futbolowa jest na dobrej ścieżce by pobić „rekord” z 2008 roku.

Najgorszy zawodnik

Dariusz Ankiewicz: Nick Foles. Rozgrywający St. Louis Rams nie może zaliczyć minionego weekendu do udanych. Tylko 11 z 30 jego podań znalazło adresata, do tego cztery jego piłki zostały przechwycone. Na pocieszenie zdobył jedno przyłożenie. Słabo Panie Foles, słabo!

Karol Potaś: Matthew Stafford – zagrał jedno z najgorszych spotkań w karierze. W niedzielę nie wychodziło mu zupełnie nic, przez co w trakcie spotkania został zastąpiony przez Dana Orlovsky’ego. Źle zaczął sezon, a statystyki 6TD i 8INT od początku sezonu mówią wszystko. Matthew musi wziąć się ostro do roboty, by nie zaliczyć swojego najgorszego sezonu w karierze.

Kuba Tłuczek: Stafford. Jak napisałem wyżej – jeżeli podstawowy rozgrywający, wybrany z numerem jeden w Drafcie, mający za sobą kilka naprawdę dobrych sezonów jest zastępowany przez backupa pokroju Orlovsky’ego, to jest już dno i wodorosty.

Najgorsze wydarzenie

Dariusz Ankiewicz: Kontuzja running backa Kansas City Chiefs, Jamaala Charlesa, który w ostatnim meczu zerwał wiązadło krzyżowe przednie (ACL) w kolanie. To poważna kontuzja (wiem, bo sam to obecnie przechodzę) i wielka strata dla Chiefs, wielka strata dla wszystkich fanów NFL i wielka strata mojej drużyny w Fantasy Football. Charles zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji zdobytych jardów na bieg przy 1000+ próbach biegów z liczbą 5.5 jarda. Tuż za nim jest Jim Brown i Barry Sanders z 5.2 jarda na bieg. Naprawdę wielka strata!

Karol Potaś: Strzelanina na parkingu po spotkaniu Patriots – Cowboys. Coś do czego nigdy nie powinno dojść, a jednak wydarzenie to nie było pierwszym i – zapewne też – nie ostatnim w tym sezonie. Czy liga jako organizacja wyciągnie jakieś wnioski przekonamy się już wkrótce. Zachęcam też do wysłuchania jutro wypowiedzi Łukasza Dudki w Pick Six, który szeroko omówił sytuację za oceanem.

Kuba Tłuczek: Strzelanina przed AT&T Stadium. Nie jest to może jeszcze powód do zakazania posiadania broni w Teksasie, ponieważ jest to wg niektórych Amerykanów jedno z ich głównych praw, jednak powinno to dać do myślenia władzom stanowym by wprowadziły większą kontrolę. Skoro nie można wnieść na stadion własnego jedzenia, a można wnieść broń na parking tuż przy nim, to zwykli kibice nawet przy restrykcyjnej polityce bezpieczeństwa NFL nie mogą czuć się bezpiecznie.

NFL24

About NFL24

Największa polska strona fanowska poświęcona futbolowi amerykańskiemu. Od 2009 roku dostarczamy fanom w Polsce najświeższych newsów, analiz oraz podsumowań z aren amerykańskich (NFL, NCAA, AFL) i kanadyjskich (CFL). Za główny cel stawiamy sobie promocję futbolu w Polsce – dyscypliny którą z roku na rok interesuje się coraz więcej naszych rodaków.

2 Responses to TOP 3 – Week 5

  1. osinho pisze:

    Freeman jako drugoroczniak nie dostanie nagrody Comeback Player of the Year (nagrody za największy postęp w NFL nie ma). Na dzień dzisiejszy najsensowniejsi kandydaci do tej nagrody grają chyba w Cardinals

  2. Ochocinco pisze:

    „Przyłożenie tight enda Cincinnati Bengals, Gary Barnidge” Cleveland Browns nie Bengals 🙂

Dodaj komentarz