Siedmiu wspaniałych

nfl-logo

Można już z czystym sumieniem stwierdzić, że futbol wrócił. Za nami Hall of Fame game, mecz który tradycyjnie rozpoczyna preseason (może z wyjątkiem poprzedniego sezonu). Cowboys pokonali Cardinals 20:18, ale nie było to najważniejsze wydarzenie ubiegłego weekendu. Poznaliśmy siedmiu nowych członków HoF i trzeba uczciwie przyznać, że każdy z nich zasłużył na swoje miejsce w Canton, Ohio.

Kurt Warner

Zapewne większość z Was zna historię Kurta – chłopaka z Iowy który z początku nie dostał szansy w NFL, więc szukał swojej szansy w arena football, w zespole z rodzinnego stanu – Iowa Barnstormers. Zdominował futbol halowy, dwukrotnie doprowadzając swój zespół do Arena Bowl. Nie umknęło to ekipie St. Louis Rams, która zdecydowała się zatrudnić młodego QB, tylko po to, by wysłać go na rok do Europy, gdzie rozegrał sezon 1998 w barwach Amsterdam Admirals, występujących w istniejącej wówczas NFL Europa. Jednak to, co zdarzyło się później, wynagrodziło Warnerowi początkowe niepowodzenia. Dzięki kontuzji Trenta Greena został starterem, rzucił po 3 TD w każdym z 3 pierwszych spotkań i koniec końców doprowadził Rams do Super Bowl XXXIV, gdzie pokonali oni po niesłychanie emocjonującym spotkaniu Tennessee Titans. Później jeszcze dwukrotnie grał w finale rozgrywek, w 2001 roku (kiedy to Adam Vinatieri zapewnił zwycięstwo Pats) i w 2008 w barwach Cardinals, kiedy ekipa z Phoenix uległa Steelers. Warner dwukrotnie został wybrany na MVP ligi, 4 razy do Pro Bowl i jest pierwszym graczem, którego nazwisko figuruje zarówno w Hall of Fame NFL, jak i AFL. Kurt jest bardzo rodzinnym człowiekiem, z żoną Brendą wychowują aż siódemkę pociech, a głęboka wiara i działalność charytatywna sprawiają, że jest przez Amerykanów niezwykle ceniony.

154078-650-366

LaDainian Tomlinson

W przeciwieństwie do Warnera, Tomlinson z miejsca został gwiazdą Chargers. W 8 z 9 sezonów kiedy zakładał kask z piorunem łamał granicę 1000 jardów w sezonie, stając się podstawą ofensywnej „diety” ekipy z San Diego. Najlepszym rokiem w karierze Tomlinsona był 2006. Zdobył wtedy MVP, nagrodę Waltera Paytona, został wybrany do Pro Bowl a także pobił szereg rekordów – m.in. został zawodnikiem który najszybciej zdobył 100 TD, najwięcej TD dołem w sezonei, a także pobił 46-letni rekord największej ilości punktów zdobytych w sezonie. Niestety, pomimo wysiłków Tomlinsona Chargers nigdy nie doszli do Super Bowl. Najbliżej tego byli w roku 2006, kiedy to polegli dopiero w pojedynku z Pats w Finale Konferencji. Teraz Tomlinson do swojej długiej listy osiągnięć może dopisać fakt, że jego podobizna znajduje się w Canton, a on sam może przywdziać złotą marynarkę.

Tomlinson_LaDainian2006_Chargers

Jason Taylor

Związany przez niemal całą karierę z Miami Dolphins, Taylor przez długi czas był w czołówce defensorów NFL. Niezwykle atletyczny i posiadający świetne warunki fizyczne (1,98m/111kg) zawodnik grał zarówno jako DE jak i OLB, będąc postrachem rozgrywających. W swojej karierze aż 139.5 raza sprowadzał QB na ziemię. Taylor uczynił z sackowania sztukę, dzięki czemu aż 6-krotnie gościł w Pro Bowl a w 2006 został wybrany defensywnym graczem roku. Ikona Dolphins nie tylko ze względu na osiągnięcia sportowe, ale i działalność charytatywną w lokalnej społeczności południowej Florydy. Co ciekawe, w 2008 roku zajął drugie miejsce w amerykańskiej edycji „Tańca z Gwiazdami”, a jego partnerką była nasza rodaczka, Edyta Śliwińska.

689px-Jason_Taylor_Jets-Dolphin_game_Nov_1,_2009

Jerry Jones

Jedyny nie-zawodnik Class of 2017, a także jedyny członek Hall of Fame który nadal wykonuje swoją pracę. Jednak nie ma się co dziwić wyborowi Jonesa – mało który właściciel tak kocha futbol, jak ten z Dallas. Jerry nie jest bowiem jedynie właścicielem – jest także prezydentem oraz GMem franczyzy, która już zawsze będzie znana jako „America’s Team”. Jones w młodości sam grał futbol i to z sukcesami, gdyż w 1964 był kapitanem drużyny Univeristy of Arkansas, kiedy to Razorbacks zdobyli Cotton Bowl a przez FWAA zostali okrzyknięci mistrzami kraju. Później dorobił się na wydobyciu ropy i gazu w Arkansas, a następnie kupił Cowboys za „jedyne” 140 milionów dolarów. Dobre zarządzanie uczyniło go miliarderem, a sam Jones często jest określany jako jeden z ojców finansowego sukcesu ligi, dzięki negocjacjom z telewizją Fox i wprowadzeniu tym samym NFL „pod strzechy”. Cowboys za kadencji Jonesa zdobyli 3 razy Vince Lombardi Trophy, a przez franczyzę przewinęły się takie gwiazdy jak Aikman, Smith czy teraz duet Prescott-Elliott. Co ciekawe, po tym jak został wprowadzony do HoF, zorganizował imprezę za… 16 milionów dolarów, na której zagrał sam Justin Timberlake.

jerry

Kenny Easley

Strong Safety Seahawks i jedna z największych gwiazd franczyzy z Seattle w latach osiemdziesiątych. Można powiedzieć, że Easley był prekursorem obecnego Legion of Boom, skutecznie „czyszcząc” tyły w defensywie, tak jak teraz robi to Kam Chancellor. Był defensywnym graczem roku w 1984, ale został zapamiętany przede wszystkim jako niepokorny zawodnik. Twarz strajku ligi w 1987, został potem skazany na ostracyzm w Seattle, ale odmówił gry w klubie innym niż Seahawks. Następnie pozwał Seahawks, gdyż lekarze klubowi po kontuzji kostki kazali mu łykać od 15 do 20 (!) tabletek z ibuprofenem dziennie, co zdewastowało nerkę Easleya i doprowadziło do konieczności przeszczepu. Zerwał wszystkie kontakty z Seahawks, które odnowił w 1996, gdy nowy właściciel, Paul Allen oznajmił Kenny’emu, że nikt nie zostanie wprowadzony do Seahawks Ring of Honor dopóki Easley nie zgodzi się na umieszczenie jego nazwiska na stadionie.

2695691_crop_650x440

Terrell Davis

Davis to chodząca legenda Broncos – pomimo tego, że rozegrał w Kolorado tylko 4 pełne sezony, na stałe zapisał się w historii Denver jako rekordzista franczyzy w jardach zdobytych dołem(7607 jardów), a także jako jeden z ojców sukcesów w Super Bowl XXXII i XXXIII. W sezonie 1998, kiedy ja zdobywałem pierwsze jardy w życiu, Davis wybiegał aż 2008 jardów i 21 TD, zasługując w 100 procentach na tytuł MVP, zarówno sezonu regularnego jak i Super Bowl, a także OPOY. Po tym niesamowitym sezonie, niestety Davis szybował w dół, dzięki trapiącym go nieustannie kontuzjom. Karierę zakończył w 2001 roku, ale jego wkład w oba mistrzostwa Broncos pozwolił mu 16 lat później pojawić się na liście najlepszych futbolistów w historii.

Denver Broncos Terrell Davis makes a nice gain as Ray Buchanan covers for the Atalanta Falcons during the first quarter of Super Bowl XXXIII at Pro Player Stadium, January 31, 1999. John Leyba, The Denver Post

Morten Andersen

Jedyny obcokrajowiec w Class of 2017. „Wielki Duńczyk”, jak został okrzyknięty Andersen, jest jednym z najwytrwalszych zawodników NFL. Karierę (1982-2007) zakończył z długą listą pobitych rekordów – najwięcej rozegranych meczów, najwięcej trafionych FG, najwięcej punktów i wiele, wiele innych. Kicker który tak długo utrzymuje wysoką formę jest nieocenionym skarbem dla drużyny, w tym wypadku głównie dla dwóch wielkich rywalów – Saints i Falcons. Kiedy w latach 80-tych i 90-tych ktoś kazałby przeciętnemu kibicowi wskazać najlepszego kickera, najbardziej prawdopodobne byloby właśnie nazwisko Mortena. 3 lata temu do HoF wprowadzony został punter Ray Guy, teraz pora na kolejnego zawodnika special teams, którzy na co dzień są przecież tak niedoceniani.

534f71331e91bf9ff7f7351a927b5038f4ea8406

Kuba Tłuczek

About Kuba Tłuczek

Zamościanin, fan futbolu od 9 lat, tyleż samo kibicuje Delfinom z Miami. Pisze o NFL i CFL. Z NFL24 związany od kwietnia 2013 roku.

4 Responses to Siedmiu wspaniałych

  1. AD pisze:

    Male sprostowanie. Chargers polegli z Pats w divisional round w 2006.

  2. osinho pisze:

    fajny tekst, ale dlaczego znowu w tekście takie makaronizmy, franczyza w języku polskim nie oznacza drużyny

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Franczyza

  3. Marcin Popiel pisze:

    Będzie skarb kibica w tym roku?

  4. forzap pisze:

    moze ktos chetny na fantasy lige:
    League ID: 4993307
    League Password: extra10

Dodaj komentarz