[OCENY] DRAFT 2016: AFC North

nfl-logo

W kolejnej odsłonie podsumowań tegorocznego Draftu zaglądamy na przemysłową północ USA. Czy Draft 2016 kibice w Cincinnati, Cleveland, Baltimore i Pittsburghu mogą zaliczyć do udanych?

 

 

baltimore ravens

Baltimore Ravens

1(6). Ronnie Staley, T, Notre Dame
2(42). Kamalei Correa, LB, Boise State
3(70). Bronson Kaufusi, DE, Brigham Young
4(104). Tavon Young, CB, Temple
4(107). Chris Moore, WR, Cincinnati
4(130). Alex Lewis, T, Nebraska
4(132). Willie Henry, DT, Michigan
4(134). Kenneth Dixon, RB, Louisiana Tech
5(146). Matt Judon, DE, Grand Valley State
6(182). Keenan Reynolds, RB, Navy
6(209). Maurice Canady, CB, Virginia

Powiedzmy to sobie wprost – Ravens nie mogą się za bardzo winić za niepowodzenia w poprzednim sezonie. Pech chciał, że wszystkie najjaśniej świecące gwiazdy Kruków połapały kontuzje i o playoffach mogli w Baltimore zapomnieć. Dało im to jednak dość wysoki pick w Drafcie, którego na pewno nie zmarnowali. Potrzebowali wzmocnienia linii ofensywnej jak wody i zrobili to, wybierając najlepszego (może inaczej – najlepszego bez własnej afery w dniu Draftu) zawodnika na tej pozycji.

Ponadto zespół Johna Harbaugh wybrał w drugiej rundzie niezwykle atletycznego i nieustępliwego LB Kamalei Correę z Boise State. Lorenzo Taliaferro może natomiast czuć się zagrożony, bo o posadę RB2 może skutecznie zawalczyć latem Kenneth Dixon. W swoim ostatnim sezonie w Louisiana Tech Dixon złamał barierę tysiąca jardów, a w ostatnim meczu z Arkansas State łącznie zdobył ich ponad 200. Kolejny dobry draft dla drużyny z Maryland i jeżeli ominą ich kontuzje, mogą wrócić do walki o postseason.


cincinnati bengalsCincinnati Bengals

1(24). William Jackson, CB, Houston
2(55). Tyler Boyd, WR, Pittsburgh
3(87). Nick Vigil, ILB, Utah State
4(122). Andrew Billings, DT, Baylor
5(161). Christian Westerman, G, Arizona State
6(199). Cody Core, WR, Ole Miss
7(245). Clayton Fejedelem, S, Illinois

William Jackson może w przyszłości okazać się wybornym cornerbackiem – jest nieźle wyszkolony technicznie i niemal skrojony pod tę pozycję (6’0, 189lbs). Większość mocków przewidywała, że Jackson zostanie wybrany w drugiej dziesiątce, więc Bengals, mówiąc kolokwialnie, trafili na promocję. Wybrany w drugiej rundzie Boyd ma przed sobą ciężki pojedynek z weteranem Brandondem LaFellem o pozycję skrzydłowego nr 2 i na początku może wchodzić na boisko jedynie jako slot, ale jego wybór to dobra inwestycja w przyszłość.

Oprócz tego Bengals wzmocnili i tak już świetną formację defensywną. Vigil i Billings za kilka lat mogą siać zamęt na line of scrimmage – szczególnie były zawodnik Uniwersytetu Baylor, wybrany zdecydowanie za nisko – ma zadatki na przyszłą gwiazdę zawodowych boisk. Ekipa z Cincy co prawda nie zaszalała i miała do dyspozycji jedynie 7 regulaminowych picków, ale wykorzystali je chyba najlepiej jak się dało.


cleveland brownsCleveland Browns

1(15). Corey Coleman, WR, Baylor
2(32). Emmanuel Ogbah, DE, Oklahoma State
3(65). Carl Nassib, DE, Penn State
3(76). Shon Coleman, T, Auburn
3(93). Cody Kessler, QB, USC
4(99). Joe Schobert, OLB, Wisconsin
4(114). Ricardo Louis, WR, Auburn
4(129). Derrick Kindred, S, Texas Christian
4(138). Seth DeValve, WR, Princeton
5(154). Jordan Payton, WR, UCLA
5(168). Spencer Drango, T, Baylor
5(172). Rashard Higgins, WR, Colorado State
5(173). Trey Caldwell, CB, Louisiana-Monroe

W Cleveland wzięto sobie film „Draft Day” mocno do serca, bo w końcu po tylu latach wybierania bustów i kontrowersyjnych zawodników, pokazali jak się wybiera zawodników w Drafcie. GM Sashi Brown co prawda nie jest nawet podobny do Kevina Costnera, ale jego nowy narybek naprawdę może się podobać – Corey Coleman był gwiazdą w Baylor i od razu zostanie pierwszym skrzydłowym drużyny, a pozostała czwórka WR wybrana w tym Drafcie (tak, Browns wybrali aż czterech skrzydłowych) powalczy o miejsce SWR. Ekipa z Ohio wydatnie wzmocniła swoją linię defensywną – wybranego rok temu Sheltona wesprą Ogbah i Nassib. Osobiście jestem fanem tego drugiego – Nassib w liceum walczył z kontuzjami, nie otrzymał żadnej oferty stypendium sportowego, a mimo to się nie poddał i jako walk-on świecił sukcesy w Nittany Lions. Jeżeli chodzi o oddanie, przypomina JJ Watta – jeżeli natomiast chodzi o umiejętności, ma jeszcze sporo do nadrobienia jeżeli kiedykolwiek chce dorównać DE Texans.

Trochę niespodziewanym wyborem jest Cody Kessler, ale jeśliby się temu dobrze przyjrzeć, może być bardzo przydatny w Cleveland. Co prawda Kessler nie zachwycał za bardzo grą na USC, ale Hue Jackson ceni jego wolę walki. Wybór byłego gracza Trojans może oznaczać jeszcze bardziej zaciętą walkę o pozycję QB Browns, a taka rywalizacja może wyjść im tylko na dobre.


pittsburgh steelersPittsburgh Steelers 

1(25). Artie Burns, CB, Miami(FL)
2(58). Sean Davis, S, Maryland
3(89). Javon Hargrave, DT, South Carolina State
4(123). Jerald Hawkins, T, Louisiana State
6(220). Travis Feeney, OLB, Washington
7(229). Demarcus Ayers, WR, Houston
7(246). Tyler Matakevich, OLB, Temple

Secondary Steelers ma szansę odzyskać swój dawny blask. Mike Mitchell i William Gay w tamtym sezonie zagrali naprawdę dobrze, a dzięki temu naborowi mamy już czterech do brydża. Artie Burns stworzy z Gayem solidną parę CB, a Mitchell zyska kompana w postaci Seana Davisa. Ten ostatni ma tak długie ręce (82 cm), że z powodzeniem radziłby sobie w siatkarskiej reprezentacji USA. Stealem może okazać się Javon Hargrave, człowiek o starcie geparda z pędem lokomotywy. Wpasowuje się idealnie jako NT w schemat 3-4, którym grają Stalowi. Niestety, oprócz wyżej wymienionej trójki Steelers nie zachwycili i jeżeli ci zawodnicy znajdą angaż w Pittsburghu, to raczej tylko w special teams.

 

Kuba Tłuczek

About Kuba Tłuczek

Zamościanin, fan futbolu od 9 lat, tyleż samo kibicuje Delfinom z Miami. Pisze o NFL i CFL. Z NFL24 związany od kwietnia 2013 roku.

5 Responses to [OCENY] DRAFT 2016: AFC North

  1. ikon pisze:

    Steelers mieli niesamowitego pecha w tym drafcie. Zaledwie jeden pick dzielił ich od Jacksona. Gdyby udało się im zgarnąć tego CB to można by uznać stalowych jako jednych ze zwycięzców tego naboru. Burns o ile źle nie wygląda na papierze to jest jednak lekkim reachem przy numerze 25 a jego wybór zbiera raczej negatywne opinie wśród specjalistów – ponoć średnio pasuje do schematów, na których Steelers opierają swoją defensywę.
    SS Davis przed draftem przeszedł trochę niezauważony, ja wcześniej o nim nie słyszałem za bardzo ale grał w mocnej dywizji a jego statsy dają powody do optymizmu.

  2. kaliber pisze:

    1 wybór Bengals mnie zdziwił ale w sumie jak popatrzyć na Jacksona to może być wielki zawodnik. Z pozostałych jestem zadowolony. Zwłaszcza liczę na Boyda i Billingsa. Virgil to też może być ktoś w tej lidze a i ten drugi WR Core może mieć okazje na grę.

    • ikon pisze:

      Też mnie zdziwił ten wybór, chociaż jak popatrzyłem w ich roster, po tym jak wyczyścili im wszystkich pierwszorundowych WR to nie zostało im żadnych pilnych potrzeb. Póki co Kirkpatrick i Dennard nie spełniają do końca pokładanych w nich nadzieji a Pacman już do najmłodszych nie należy, zatem ten pick się broni. Jedynie Steelers mogą pluć sobie w brodę że nie trade-upowali po Jacksona bo należało to zrobić jak tylko z tablicy zszedł trzeci z topowych CB ,czyli Hargreaves z nr 11.

  3. kaliber pisze:

    Zgadzam się, Kirkpatrick sporo czasu czekał, żeby zostać starterem, Dennard jakby szedł podobną drogą ale teraz dostanie więcej czasu wg mnie a Jackson wejdzie za niego. Wiadomo, że odszedł najlepszy w zeszłym sezonie Nelson i być może uznano, że trzeba brać Jacksona skoro spadł do 2 dziesiątki. Faktycznie Steelers by go wzięli natychmiast.

  4. kaliber pisze:

    Co do Browns, to mają sporo świeżej krwi plus nowy HC, kto wie jak to im się poukłada. Może za rok, dwa zaczną się wreszcie odbijać od dna.

Dodaj komentarz