Dzień Dobry Football #303

Dzień Dobry

Podsumowanie Monday Night Football, powrót Andrew Lucka do treningów, nowy asystent Dana Campbella w Dolphins i garść innych informacji tylko u nas w „Dzień Dobry Football”!

Do ostatniego jarda

W ostatnim meczu przeciwko Baltimore Ravens Todd Haley nie był skory do oddania piłki w ostatnim momencie spotkania do L. Bella. Swoje podejście zmienił dziś w nocy, kiedy w ostatniej akcji meczu obdarzył swojego biegacza ogromnym kredytem zaufania, a ten wykorzystał to zdobywając zwycięskie punkty, przy wyzerowanym zegarze. Fantastyczna IV kwarta trzymała nas w napięciu do ostatnich sekund i ostatniego jarda, a Steelers z M. Vickiem na czele pokazali nie mały charakter.

1. Problemy techniczne

Drugi z rzędu MNF, który przynosi nam kontrowersje, choć nie tak dużą jak ostatnio. Tuż po kickoffie K J. Lambo w końcówce ostatniej kwarty, operator zegaru meczowego chyba nieco przysnął, bo zapomniał zatrzymać czas. Dzięki temu upłynęło 22 sekundy zanim Steelers rozpoczęli swoją zwycięską serię ofensywną. Niby niewiele, choć na „Hail Mary” w wykonaniu Riversa by wystarczyło…

2. Powrót TE Antonio Gatesa

Po czterech meczach zawieszenia na boiska wraca Antonio Gates, który z pewnością chciał tym spotkaniem przekazać kibicom wiadomość, że wrócił. Zrobił to w wielkim stylu, bo zdobywając swoje setne przyłożenie w karierze, doganiając tym samym Tony’ego Gonzaleza. W przeciągu całego spotkania zdobył tych przyłożeń dwa i 92 jardy.

3. Depresyjna linia ofensywna Chargers

W tym roku miało być znacznie lepiej, ale nikt nie przewidział tego, że wszyscy będą kontuzjowani… Trenerzy starają się zakryć braki, ale rzeczywistość okazuje się brutalna i Rivers nie ma łatwego życia. Czasem zostaje wręcz zmuszony do gry intuicyjnej, aniżeli wytrenowanej. Przykład? Podanie na drugie przyłożenie do Gatesa, które o mało co nie skończyło się sackiem.

Ale nie tylko ona zagrała w tym meczu poniżej krytyki. Inni zawodnicy też biegali jakby byli zaspani, a szczególnie Trevor Robinson, który przy pick six na początku spotkania zamiast za wszelką cenę zatrzymać przeciwnika, wyraźnie odpuścił sobie, żeby przypadkiem się nie zmęczyć. Zwróćcie uwagę (numer #60):

4. Wygrana, ale Michael Vick nadal w cieniu Big Bena

Oprócz dwóch zagrań – 70 jardowego podania i ostatniego drive’u, które zakończyło się zdobyczą zwycięskich punktów, Michael Vick nie zachwycił. Skończył spotkanie z poniżej 50% kompletnych podań i średnią 5,24 jardów na zagranie. Co więcej, zagrywki egzekwowane w kluczowych momentach zostały podpowiedziane przez krzątającego się przy linii bocznej Bena Roethlisbergera, który musi skupić się na swoim powrocie, aby kibice mogli być spokojni o dobry wynik. Na razie Vick nie daje im powodu, by mogli w niego wierzyć…

NFL: Philadelphia Eagles-MinicampPozostałe informacje z NFL:

Running back Kansas City Chefs, Jamaal Charles nie wybiegnie już w tym sezonie na boiska NFL, a wszystko to za sprawą zerwania wiązadła krzyżowego przedniego (ACL) w prawym kolanie, do którego doszło w trzeciej kwarcie przegranego meczu z Chicago Bears.

Z powodu kontuzji Charlesa, Chiefs zaprosili na otwarty trening wolnych agentów, running backów Pierre’a Thomasa i Bena Tate’a. Najprawdopodobniej jeden z nich podpisze w ciągu kilku najbliższych dnia kontrakt z Chiefs.

Defensywny liniowy St. Louis Rams, Chris Long doznał kontuzji kolana w niedzielnym meczu przeciwko Green Bay Packers. Wczorajsze badania nie potwierdziły wcześniejszych doniesień jakby Long zerwał któregokolwiek z wiązadeł w kolanie i na chwilą obecną status liniowego Rams określany jest jako „week-to-week”.

Rozgrywający Indianapolis Colts, Andrew Luck powrócił wczoraj do treningów z drużyną. Na po treningowej konferencji prasowej trener Colts, Chuck Pagano powiedział, że nie wiadomo jeszcze czy Luck zagra w niedzielny meczu. Przypomnijmy, że Luck z powodu kontuzji ramienia pauzuje już od dwóch tygodni.

Pass rusher Denver Broncos, DeMarcus Ware będzie musiał opuścić dwa najbliższe tygodnie z powodu kontuzji pleców.

Buffalo Bills running back, Cierre Wood z powodu kontuzji kolana będzie musiał opuścić resztę sezonu. Jego miejsce w 53-osoboym składzie zajął defensywny liniowy Ikemefuna Enemkpali, który znany jest z tego, że podczas tegorocznego offseasonu złamał szczękę rozgrywającemu New York Jets, Geno Smithowi.

Kolejną ofiarą zerwanego wiązadła krzyżowego przedniego w tym sezonie został cornerback Baltimore Ravens, Will Davis, który w tym sezonie nie zagra już w żadnym meczu.

Włodarze Arizony Cardinals rozważają przedłużenie kontraktu z running backiem Chrisem Johnsonem, który w trakcie tegorocznego offseasonu podpisał jednoroczny kontrakt i który w pierwszej części sezonu pokazuje, że pomimo zaawansowanego wieku wciąż wie jak się biega z piłka.

Rozgrywający Jacksonville Jaguars, Blake Bortles doznał skręcenie pierwszego stopnia stawu barkowego w ostatnim meczu przeciwko Tampa Bay Buccaneers. Bortles pomimo kontuzji dokończył mecz w którym podał na 303 jardy, 4 przyłożenia i przechwyt. Na chwilę obecną nie wiadomo czy i na ile kontuzja rozgrywającego Jaguars zmusi go do pauzowania. W tej chwili jego status meczowy określany jest jako „day-to-day”.

Darren Rizzi, koordynator special teamów Miami Dolphins został asystentem trenera głównego Dana Campbella.

Kuba Kaczmarek

About Kuba Kaczmarek

Z futbolem amerykańskim związany od 2006 roku. Redaktor NFL24 od 2013 roku, a od 2014 redaktor naczelny portalu. Kibicuje New England Patriots, jak również ma sympatię do St. Louis Rams. Zawodnik poznańskiego klubu futbolu amerykańskiego - Patriotów Poznań oraz redaktor portalu PiłkarskaPrawda.pl. Miłośnik wszelakich sportów.

5 Responses to Dzień Dobry Football #303

  1. Pawel Karmasz pisze:

    Siemasz. Od niedawna zaczalem interesowac się Futbolem,glownie dzięki transmisjom na Eleven. Pytanie: ile trwa sezon?chodzi o final superbowl, kiedy on ma miejsce? Jest juz polowa sezonu zasadniczego, co po nim? Sezon NFL jest az tak krotki? NBA sie nie zaczelo a tu juz polowa :/licze na odpowiedz!! 🙂

  2. Wojtek pisze:

    Sezon startuje na początku września i trwa do końca grudnia. W styczniu są play-off’y i na początku lutego Super Bowl

  3. kwiatol pisze:

    Generalnie sezon trwa od września do lutego. W ciągu 17 tygodni (weeks) Regular Season, każda drużyna rozgrywa po 16 meczów oraz jeden tydzień pauzuje (tzw. bye week). Do playoffs automatycznie awansują 4 drużyny, które wygrały swoje dywizje. Na początku stycznia mamy tzw. Wild Card Weekend, gdzie 8 drużyn walczy o pozostałe 4 miejsca w playoffs. Następny weekend to już Divisional Playoffs (po nim zostają 4 drużyny), kolejny Conference Championships, po którym zostają dwie najlepsze drużyny grające w Super Bowl. Tydzień przed finałem jest jeszcze Pro Bowl, czyli taki „Mecz Gwiazd”.

    • charlie pisze:

      Blisko, ale nie do końca. Szczególnie namieszałeś z Rundą Dzikich Kart.

      Do playoffów wchodzi 12 ekip. Zwycięzca każdej dywizji (8) i po 2 drużyny z każdej konferencji z najlepszym bilansem (tak zwane dzikie karty).

      Zespoły rozstawiane są wg klucza:
      1-4 zwycięzcy dywizji (lepszy bilans w sezonie regularnym, wyższy numer)
      5-6 dzikie karty

      Rozstawienie zachowane jest przez cały styczeń.

      „Wild Card Weekend”
      1 i 2 maja wolne, 3 gra z 6, 4 gra z 5. Gospodarzem na każdym etapie jest zawsze ekipa wyżej rozstawiona

      „Divisional Round”
      1 gra z niżej rozstawionym zwycięzcą z poprzedniego tygodnia, 2 z rozstawionym wyżej. Czyli np. jeżeli w WCW wygrały 4 i 6 to jedynka zagra z 6, a 2 z 4.

      Teraz jest już prosto. Wygrani z DR grają o mistrzostwo konferencji a zwycięzca w z tej pary w pierwszą niedzielę lutego gra w Super Bowl.

      • kwiatol pisze:

        No trochę może nie wyraziłem się do końca jasno, bo bardziej chodziło mi o to, że Wild Card Weekend jest taką ostatnią szansą na dostanie się do finałowej fazy rozgrywek Playoffs. Ale mnie wyręczyłeś ze sprostowaniem. 🙂

Dodaj komentarz