ZAPOWIEDŹ DZIESIĄTEGO TYGODNIA ROZGRYWEK NCAA

ncaa

Sezon uczelnianego futbolu nabiera widocznych rumieńców. Jeśli w mediach pojawiają się pierwsze spekulacje odnośnie kształtu tegorocznych play-offów to znak, że już niedługo kibice NCAA będą świadkami pierwszych ważnych rozstrzygnięć. Dziesiąty tydzień rozgrywek również niesie ze sobą kilka istotnych wydarzeń. Oto one.

Największym szlagierem tej kolejki jest bez wątpienia spotkanie Alabama Crimson Tide z LSU Tigers. W zeszłym tygodnie eksperci zgodnie wytypowali obie ekipy do udziały w play-offach. Teraz tym dwóm zespołom przychodzi stanąć w szranki i jak w zwykle w takich przypadkach bywa wynik zawodów jest piekielnie trudny do przewidzenia. Największym smaczkiem tego meczu według wielu ekspertów jest starcie running backa LSU Leonarda Fournette’a z cała defensywą Crimson Tide. Obrona Alabamy to naprawdę potężna broń tego zespołu. Po wątpliwościach związanych z odejściem wielu zawodników w drafcie NFL nie ma już śladu. Crimson Tide skutecznie odrobili lekcje i stworzyli defensywny monolit na nowo i trzeba przyznać, że funkcjonuje on bardzo skutecznie. Mocno aspirujący do nagrody Heismana Fournette będzie musiał mocno się napracować by zdziałać coś przeciwko tak dobrze usposobionej formacji jak obrona Alabamy. Największym problemem dla Tigers jest fakt, że jeśli Fournette nie wejdzie w ten mecz należycie to ciężar gry LSU będzie musiał zostać przeniesiony na grę górą. W tym względzie Crimson Tide również mają sporo instrumentów do potencjalnej odpowiedzi. Para defensive backów Minkah Fitzpatrick i Eddie Jackson to bardzo ciekawa formacja i już nie raz w tym sezonie udowadniała, że gra przeciwko niej nie należy do najłatwiejszych. Szukając faworytów tego meczu prędzej można wskazać na Crimson Tide. LSU jednak mając takiego zawodnika w swoich szeregach jak Fournette nigdy nie stoją na straconej pozycji, również przed najbliższym meczem.

Eddie Jackson - ciekawa postać w obronie Crimson Tide

Eddie Jackson – ciekawa postać w obronie Crimson Tide

Mecz Florida State Seminoles z Clemson Tigers również powinien rozbudzić apetyty kibiców NCAA. Eksperci przed tym spotkaniem są szalenie zgodni. Jeśli Tigers pokonają Seminoles to na 100% zameldują się w rozgrywkach play-off. Problem w tym, że w Clemson też o tym wiedzą i w związku z tym od kilku dni zastanawiają się jak skutecznie poradzić sobie z presją pojawiającą się przed tym trudnym meczem. Mimo że FSU ma w tym sezonie tylko jedno zwycięstwo w meczach przeciwko ekipom z dodatnim bilansem to Tigers będą musieli nieźle się napocić by z tej konfrontacji wyjść obronną ręką. Na papierze tak naprawdę oba zespoły ciężko porównywać. Zarówno obrona jak i atak Clemson to krajowa czołówka. Nie bez kozery ta ekipa od kilku tygodni okupuje czołowe miejsca rankingu Top 25. W tym zestawieniu FSU wypada naprawdę blado bo oprócz niezbyt okazałego bilansu zespół ma sporo kłopotów z kontuzjami oraz trudne decyzje do podjęcia na pozycji rozgrywającego gdzie o miejsce w wyjściowym składzie rywalizują ze sobą Sean Maguire i J.J. Cosentino. Mimo tego nawału zmartwień FSU nie powinni dać się sportowo „zjeść” przeciwnikom z Clemson. Zwycięstwo Tigers w tym meczu jest tak pewne jak fakt, że nic zespołowi Clemson w tych zawodach nie przyjdzie z dużą łatwością, a przy takim obrocie wydarzeń w sporcie naprawdę wiele jest możliwe.

Sean Maguire nie ma pewnej pozycji w zespole Seminoles

Sean Maguire nie ma pewnej pozycji w zespole Seminoles

Konferencja Big 12 również w tym tygodniu ma swoje święto, a jego symbolem będzie starcie Oklahoma State Cowboys oraz TCU Horned Frogs. Wielu obserwatorów i analityków NCAA od dawna czekało na to starcie. Po zeszłotygodniowym odrobieniu 17 punktów straty przez Cowboys w meczu z Texas Tech gracze z Oklahomy przygotowują się na kolejny test tym razem przy udziale zawsze groźnych, choć szalenie niedocenianych Horned Frogs. TCU to zespół, który w każdym meczu dostarcza kibicom mnóstwa frajdy. Ilość punktów zdobywana przez Trevone’a Boykina i spółkę jest tak pokaźna, że każde spotkanie to istne święto futbolowej ofensywy. Największym problemem TCU od lat niestety jest przynależność do konferencji i niezbyt wymagający kalendarz, który zapewnia bardzo dużą ilość spotkań ze średniej klasy rywalami. Taki mecz jak ten najbliższy przeciwko Cowboys to jeden z nielicznych sprawdzianów z prawdziwego zdarzenia. TCU po raz pierwszy w tym sezonie zetrze się z defensywą plasowaną w czołowej trzydziestce NCAA. To może być trudne zadanie bo Horned Frogs najzwyczajniej w świecie nie są przyzwyczajeni do gry na tym poziomie. Mimo to warto jednak wierzyć w ekipę TCU. To zespół szalenie wszechstronny i nastawiony na bardzo efektowną grę w ataku. Łatwy kalendarz to nie ich wina, a jeśli pokonają OSU ich renoma w Stanach Zjednoczonych na pewno wzrośnie, choć nie do takich rozmiarów jakich oczekiwałby każdy kibic „Żab”.

Trevone Boykin mimo gigantycznego talentu nie ma wielu admiratorów w NCAA

Trevone Boykin mimo gigantycznego talentu nie ma wielu admiratorów w NCAA

Na koniec zaproszenie na mecz, który nie jest szlagierem ani hitem, ale warto przy nim choć na chwilę się zatrzymać. Starcie Indiana Hoosiers z Iowa Hawkeyes to bardzo interesujący punkt sobotniego programu z futbolem uczelnianym. Po doskonałym starcie i czterech wygranych meczach ekipa Hoosiers wpadła w niesamowity dołek formy i zaliczyła również cztery, ale kolejne porażki. Mecz przeciwko Iowa będzie więc nie tylko próbą powrotu na zwycięski szlak, ale również początkiem walki o udział w jakimkolwiek meczu o puchar. Mimo kolejnych porażek Indiana potrafiła napsuć sporo krwi takim tuzom jak Michigan State Spartans Ohio State Buckeyes. Teraz w spotkaniu z Hawkeyes ciężko mówić o jakiejkolwiek straconej pozycji, choć postawa Iowa w tym sezonie jest więcej niż zadowalająca. Jeśli więc mówimy o meczach niżej notowanych zespołów to starcie Hawkeyes i Hoosiers jest naprawdę godne polecenia.

Wojciech Lehmann

About Wojciech Lehmann

Futbolem amerykańskim zaineteresowany od 2003 roku. Od tamtej pory mocno rozczarowany kibic zespołu Tampa Bay Buccaneers. Pasjonat gry formacji defensywnych, zwłaszcza zawodników z pozycji cornerback i safety. Futbolowi idole to Ray Lewis, Lawrence Taylor, Deion Sanders i Rod Woodson. Aktywnie zaangażowany także wydarzenia z aren koszykarskich i siatkarskich.

One Response to ZAPOWIEDŹ DZIESIĄTEGO TYGODNIA ROZGRYWEK NCAA

  1. remix remix pisze:

    moim zdaniem Boykin strzela za długie i zbyt ryzykowne podania dlatego nie jest wysoko w notowaniach skautów z NFL gdzie preferują bardziej bezpieczną grę, a to, że ma mało INT wynika z tego, że nie zetknął się jeszcze w tym sezonie z naprawdę dobrym secondary no i, że ma genialnego WR tj. Doctsona. Moim zdaniem żaby jednak ten mecz wygrają

Dodaj komentarz