Pchnięcia równe ważne, jak mocne uderzenie

dm_151229_nfl_inside_the_huddle_carson_palmer

To miał być mecz, który unaoczni nam to, co będzie z rywalami w play-offs wyczyniał A-Rod i jego drużyna. Czy tak było? Nie koniecznie. Green Bay Packers po bardzo słabym meczu przegrywają z Arizona Cardinals miażdżącym wynikiem 38-8, a jakby było nam mało „ósemek”, to właśnie tyle razy został zsackowany wspomniany wcześniej Aaron Rodgers.

Tak naprawdę, to Rodgers nie rozegrał najlepszego spotkania rozdając tylko 151 jardów na skuteczności nie wiele większej jak 50% (15/28). Ulubioną strefą podań A-Roda była już tradycyjnie lewa strona, to właśnie tam powędrowało 114 jardów z jego ręki. Najdłuższy rzut wynosił 38 jardów, złapany przez Davante Adamsa. Zagranie jednak zostało zakończone „spikem” piłki, co spowodowało cofnięcie piłki o 5 jardów przy następnej próbie. Rodgers nie mógł wykrzesać więcej z tej ofensywy – próbował, a to się liczy. Niestety, trzeba wspomnieć o tych złych stronach gry Rodgersa, mowa oczywiście o przechwycie i dwóch nieuratowanych fumblach. Dwie bliźniacze akcje, w pierwszej z nich A-Rod w wyniku sacku traci piłkę, którą przejmuje Cory Redding. Biegnąc w stronę endzone rosły defensive end zaprezentował piękny stiff arm na Eddiem Lacy. Zagranie kończy się przyłożeniem.

Bardzo fajnie ogląda się takich sympatycznie zbudowanych zawodników biegnących na przyłożenie, dodatkowo pokazując umiejętności runningbacka, powalając runningbacka. Hell yeah!

Kolejna akcja i kolejna strata Rodgersa w wyniku sacku. Tym razem to Jerraud Powers przechwytuje piłkę i zdobywa kolejne punkty dla Cardinals.

Bardzo zastanawiająca jak dla mnie była postawa Jamesa Jonesa, który zdobył 46 jardów. Oglądając to spotkanie miałem wrażenie, że Jones robi komuś łaskę grając. Był tak obojętny, cwaniacki, ale w tym zły znaczeniu, nie mówimy tutaj o amerykańskim sportowym swaggerze, tylko o dziecinnym obrażaniu się i nie wkładaniu serca w grę. Pomijając moje wszystkie zastrzeżenia i tak był najlepszym skrzydłowym GBP.

Eddie Lacy zdobył łącznie 88 jardów, 60 z nich zdobył dołem, 28 górą. Był to wyróżniający się zawodnik, jeżeli chodzi o ofensywę Packers. Zawzięty i twardy, czyli prezentował dokładnie te cechy, do których nasz przyzwyczaił. Jeżeli mówimy już o runningbackach, to warty odnotowania jest fumble Jamesa Starksa(11 jardów), który doprowadził do straty punktów.

Co możemy napisać o defensywie Packers? Zanotowali 2 sacki i jeden przechywt. Poza tym nie wyróżnili się niczym wartym odnotowania. Formacja defensywna tej drużyny przyzwyczaiła nas do dużo lepszej gry niż widzieliśmy w tym spotkaniu, ale to akurat możemy odnieść do gry całej drużyny. GBP nie było murowanym faworytem tego spotkania, ale na pewno nie mogliśmy przewidzieć, aż takiej porażki z Cardinals.

B9320263780Z.1_20151225161927_000_G3MCVJUOC.1-0

Carson Palmer, w przeciwieństwie do A-Roda rozegrał całkiem dobry mecz. Na lepszej skuteczności (18/27) zdobył 265 jardów, 2 TD i 1 przechwyt. Rozgrywający Cardinals częściej częstował podaniami swoją prawą stronę, ale najdłuższy zysk jardowy spowodowany był podaniem w środkową strefę w ręce Michaela Floyda. 47 jardów to bardzo całkiem pokaźne osiągnięcie.

Rzadko zdarza mi się oglądać spotkania AZ Cardinals, ale chyba zmienię o nich zdanie. Duet Michael Floyd i Larry Fitzgerald zrobił na mnie wrażenie mobilnością. Obaj zawodnicy pokazali się z dobrej strony, imponując zwinnością i szybkością. Po mimo małej zdobyczy jardowej Larrego (29 jardów w 4 chwytach) wprowadzał on duże zamieszanie na pozycji slot-receivera. Floyd zanotował najlepsze cyferki z pośród skrzydłowych – 111 jardów, oraz 6 złapanych na 8 rzucanych w jego stronę piłek.

Nie bez echa przejdzie postawa ofensywnego backcourtu Cardinals, głównie za sprawą Davida Johnsona, autora 127 jardów(39 dołem, 88 gorą). Johnson popisał się najlepszym, jak dla mnie, zagraniem tego spotkania:

Formacja defensywna, również w opozycji do Packers, zagrała świetne spotkanie. Głównie za sprawą zawodników, którzy posadzili 8 razy Aarona Rodgersa. Byli to: Dwight Freeney(3), Calais Campbell(2.5), Frostee Ruckers, Kareem Martin oraz Deone Bucannon(1), asystę w sacku zaliczył również Markus Golden(.5). Autorem jedynego przechwytu jest Justin Bethel, a wyglądało to tak:

Przechwyt A-Roda w redzone nie jest czymś, co widzimy często, a w tym meczu jest to z jednej strony ukoronowanie pracy defensywy Cardinals, oraz jedno z zagrań, o którym Rodgers, powinien jak najszybciej zapomnieć.

Cały mecz zapowiadał się świetnym, wyrównanym spotkaniem. Pomimo tego, że znałem wynik oglądając to spotkanie liczyłem na większą walkę Packers. Niestety, jak na moje oko wyglądali oni jak dzieci we mgle. Podziurawiona linia ofensywna nie dawała Rodgersowi tego, co dla QB najważniejsze – czasu. Skrzydłowi również nie mają z czego być zadowoleni, ich zdobycze są bardzo słabe jak na drużynę GBP. Ciężko kogoś obwiniać za przegraną, ale jeżeli linia ofensywna nie poprawi się do play-offs, obawiam się, że Packers zagoszczą tam na tylko jedno spotkanie.

Cardinals natomiast przekonali mnie do siebie i na pewno będę poświęcał im więcej czasu podczas play-offs. Każdy w NFL ma drużyny, które uwielbia oglądać, których według niego nie da się oglądać i drużyny całkiem obojętne. Po obejrzeniu całego meczu stwierdzam, że Cardinals przeskakują w mojej kwalifikacji do drużyn, które zdecydowanie są fun-to-watch, a była drużyną mi obojętną.

Nie wiem, czy przewidywaliście aż tak druzgocącą porażkę Packers, ale wyniki ankiety pokrywają się z wynikiem meczu. Wypada więc wam pogratulować nosa! 64% osób głosujących, poprawnie wytypowało zwycięzcę spotkania.

Screenshot_1

Obie drużyny zagwarantowały sobie występ w play-offs, a Cardinals mają matematyczne szanse na wejście z pierwszego miejsca.

Kamil Słonka

About Kamil Słonka

Autor portalu o Oakland Raiders, którym kibicuję od 2009 roku. Moim ulubionym zawodnikiem jest Mike Vick. Lubię ostry, siłowy i szybki futbol. Poza futbolem destyluję rapu z Kalifornii i nie pogardzę piwkiem przy meczu Boston Celtics.

Dodaj komentarz