NFL2015: Podsumowanie Week 13

nfl-logo

Jesteśmy tuż po trzynastej niedzieli z NFL i pewnie nie wszystkie emocje po niedzielnych zmaganiach futbolowych opadły, jednak w naszej nowej formie podsumowania postaram się skomentować to, co widzieliśmy wczoraj na większości boisk. Zapraszam!

Podsumowanie pasuje zacząć od czegoś mocnego i nie będzie to kawa. Myślę, że meczem który przysporzył najwięcej emocji, choć typowany na nudne spotkanie, był mecz Tennessee Titans vs Jacksonville Jaguars. Świetna ‚strzelanina’ w Nashville niejednemu przypomniała o czasach Dzikiego Zachodu. Genialny Marcus Mariota i nie mniej wybuchowy Blake Bortles, razem ze swoimi kompanami zrobili świetne show. Dość powiedzieć, że mecz skończył się wynikiem 42-39 dla drużyny ze stanu Tennessee. Marcus Mariota popisał się trzema przyłożeniami górą, plus jednym dołem, po mocnym 87 jardowym biegu, który spowodował prawdziwą ekstazę na trybunach.

Blake Bortles odpowiedział pięcioma przyłożeniami górą, jednak ostatecznie to nie wystarczyło, aby zapobiec porażce jego drużyny.

Kontynuując wątek młodych rozgrywających, a właściwie konkurenta Marioty, trzeba wspomnieć o kolejnej wygranej TB Buccaners w meczu z Atlantą Falcons. Jameis Winston zdobył dwa przyłożenia, jedno górą, drugie dołem, co okazało się wystarczające, aby pokonać ekipę Dana Quinna. Falcons zdobyli tylko jedno przyłożenie, a do pełnej zdobyczy punktowej – 19, dodamy jeszcze czterokrotne kopnięcia z pola. Wynik końcowy: Bucs 23-19 Falcons.

Halo Nowy Jork! Derby okazały się nadspodziewanie zaciętym spotkaniem, a władcami NY do następnej odsłony są New York Jets, którzy pokonują Giants wynikiem 23-20. Ryan Fitzpatrick w tym meczu okazał się lepszym rozgrywającym od Eli Manninga. Zdobył okrągłe 390 jardów przy 297 ‚znaczkach’ Manninga. Mimo wszystko, laurka dla najlepszego zagrania meczu wędruje do nikogo innego jak OBJ’a!

Nie sposób zapomnieć o perełce tego sezonu – Camie Newtonie i jego Carolina Panthers, którzy po ciężkim meczu pokonali NO Saints wynikiem 41-38. Cam popisał się 5 przyłożeniami i, jak dla mnie, nikt już nie odbierze mu miana MVP. Pomimo dobrej dyspozycji New Orleans Saints i ich prowadzenia na początku meczu 14:0 nie zdołali zostać pierwszą drużyną, która pokonałaby aktualnie ‚najlepszą’ drużynę w lidze. Newton to Newton i nie dał sobie wyrwać zwycięstwa i trzeba oddać Królowi co Królewskie. Carolina Panthers WWWWWWWWWWWWin!CVlaVVYUkAAtg2d

Przebudzenie w Seattle, drużyna Seahawks pokonuje Minnesotę Vikings 38-7 i jest to znak, na który czekali kibice drużyny z Emerald City. Dange-Russ popisał się świetnymi cyferkami: 21/27, 274 jardy, 3 TD, 0 INT, które dały im upragnione zwycięstwo. Dominację Seahawks widać kiedy porównamy wyniki ich najlepszych aktywnych RB. Thomas Rawls, zastępca Lyncha, zdobył bardzo mocne 101 jardów i jedno przyłożenie – odpowiedzią miał być Adrian Peterson, który… w pierwszej połowie zdobył 10 jardów, a w drugiej dołożył ich raptem 8. 2,3 jardy na bieg to bardzo słaby wynik All Day’a.

Warte odnotowania jest zwycięstwo SF 49ers w meczu z Chicago Bears na Soldier Field. Zwycięstwo po dogrywce wynikiem 26-20 to jedno z czterech jasnych punktów drużyny z San Francisco w tym sezonie. Świetny mecz rozegrał Blaine Gabbert popisując się ładnym biegowym TD.

Więcej o nim opowie wam nasz korespondent obecny właśnie na tym meczu:

Kolejna porażka NE Patriots, tym razem z Philly Eagles. Zdziesiątkowani zawodnicy z Nowej Anglii, niespodziewanie, polegli z Orłami z Philladelphi, a najlepszym dowodem bezradności Toma Brady’ego i spółki jest fakt, że sam musiał wkręcić się w rolę WR’a. Tak, takie środki pokazują jak zdziesiątkowaną drużyną są Pats. Można się z tego śmiać, ale czy dla kibiców Patriots jest to śmieszne? Wynik spotkania to 35-28 dla Eagles.

Ostatni mecz jaki warto opisać to spotkanie Steelers vs Colts, które zakończyło się genialnym zwycięstwem drużyny z Pittsburgha. Big Ben rzucił 364 jardy, a 134 jardy dołem dołożył DeAngelo Williams. Natomiast Antonio Brown i Martavis Bryant popisali się dołożyli do tej zdobyczy jardowej kolejne +100. Czego chcieć więcej? Świetny mecz w wykonaniu Steleers, którzy ostatecznie kończą mecz wynikiem 45-10. Ozdobą tego meczy był powrót Antonio Browna zwieńczony przyłożeniem o długości 71 jardów, co postanowił uczcić w dość nietypowy sposób…

Nie wiem jak Wy, ale ja mam ciarki.

Wyniki wszystkich spotkań:

Bills 30-21 Texans
Bears 20-26 49ers
Browns 3-37 Bengals
Dolphins 15-13 Ravens
Vikings 7-38 Seahawks
Giants 20-23 Jets
Rams 3-27 Cardinals
Buccaners 23-19 Falcons
Titans 42-39 Jaguars
Raiders 20-34 Chiefs
Chargers 3-17 Broncos
Patriots 28-35 Eagles
Steelers 45-10 Colts

Kamil Słonka

About Kamil Słonka

Autor portalu o Oakland Raiders, którym kibicuję od 2009 roku. Moim ulubionym zawodnikiem jest Mike Vick. Lubię ostry, siłowy i szybki futbol. Poza futbolem destyluję rapu z Kalifornii i nie pogardzę piwkiem przy meczu Boston Celtics.

One Response to NFL2015: Podsumowanie Week 13

  1. osinho pisze:

    o meczu Rams Cardinals może i nie warto było pisać, ale można było dać informację, że Larry Fitzgerald złapał w tym meczu swoje tysięczne podanie w swojej karierze NFL, zrobił to jako jedenasty zawodnik w historii ligi i dodatkowo jako najmłodszy

Dodaj komentarz