NFL 2017: Bucs vs. Patriots, czyli mecz, którego nie można przegapić!

nfl logo

Broniący tytuł Mistrzowie, borykający się z wieloma problemami, wciąż poszukujący optymalnej formy. Dzisiejszej nocy zmierzą się z Buccaneers, których oczekiwania, odnośnie tegorocznego sezonu, są niezwykle wysokie i ambitne. Wygrana z Patriots ma być kolejnym krokiem w podążaniu do upragnionego celu.

Jeszcze przed sezonem, w momencie opublikowania przez ligę terminarza, właśnie to spotkanie zaznaczyłem sobie, jako pierwsze obowiązkowe, czwartkowe starcie do obejrzenia na żywo w sezonie 2017. Patriots z najlepszym składem od lat kontra Bucs z ogromnymi ambicjami i realnymi argumentami, aby stać się „czarnym koniem”. Jednak ostatni miesiąc mocno nadszarpnął te oczekiwania. Zespół z Nowej Anglii aktualnie nie posiada obrony, bo ciężko wypowiadać się o niej pozytywnie, kiedy zajmuje ostatnie miejsce we wszelkich możliwych klasyfikacjach. Tylko dzięki heroicznym wyczynom Toma Brady’ego kibice zawdzięczają bilans lepszy niż 1-3. Ciężko oczekiwać, nawet od Billa Belichicka, że w tak krótkim czasie był w stanie poprawić defensywę, która średnio traci 457 jardów na mecz.

Z drugiej strony gospodarze, których ofensywę można śmiało zaliczyć do TOP 10, ale brakuje jej regularności. Tydzień temu wcale nie musieli drżeć o wynik do ostatnich sekund, gdyby tylko Nick Folk celnie kopał na bramkę w dwóch próbach i nie przestrzelił podwyższenia. Ich szyki obronne również nie są pozbawione skaz. Średnio tracone 400 jardów nie jest dobrą wiadomością w momencie, kiedy do twojego miasta przyjeżdża Tom Brady.

Źródło: patriots.com

Źródło: patriots.com

Szybka regulacja obrony

Co można zrobić w trzy dni? Niewiele, ale Bill Belichick musi powstrzymać krwotok wypływający z otwartych ran jego defensywy. Pomimo, że to dopiero piąty tydzień rozgrywek, to już Pats są na dobrej drodze, aby oddać przeciwnikom największą ilość zdobyczy jardowych w historii NFL. Co więcej, największą ilość punktów jako urzędujący mistrz ligi od czasów New York Giants z 1987 (co było spowodowane strajkiem podstawowych zawodników i wystawieniem całkowicie rezerwowego składu). Odpowiedź i rozwiązanie może być tylko jedno, proste – grać więcej strefą, sprawiać, żeby Winston prowadził długie serie ofensywne, ale nie pozwalać na ryzykowne i efektowne zagrania z jego strony przeciwko kryciu jeden-na-jeden. Pomimo, że cornerback’s Patriots teoretycznie powinni radzić sobie w takich sytuacjach, to właśnie w ten sposób rozgrywający rywali są najbardziej efektywni (10 przyłożeń i tylko jeden przechwyt). Wyraźnie nie radzą sobie w głębi pola, czego dowodem jest 17 skutecznych akcji przeciwników na +25 jardów i jedno 34-jardowe przewinienie. Może to czas, aby zacząć grać na większym dystansie, pozwolić skrzydłowemu złapać piłkę na krótkiej ścieżce i skupić się na jego tacklowaniu.

Fanom Patriots nie pozostaje nic innego, jak modlitwa o dobrą grę obronną

Fanom Patriots nie pozostaje nic innego, jak modlitwa o dobrą grę obronną

Potrzeba kontroli ze strony Brady’ego

Jeśli jednak obrona nie będzie w stanie poprawić swoich wyników i trzymać Korsarzy na dystans, to musi to zrobić ofensywa. Biorąc pod uwagę, że gospodarze średnio tracą 3 jardy na bieg, to właśnie w ten sposób atak przyjezdnych może zbijać czas z zegara, przesuwać znacznik pierwszych prób i zdobywać punkty. Nie ma lepszego rozgrywającego w egzekwowaniu krótkich podań niż właśnie Tom Brady. Zawodnik ten przewodzi w skuteczności na dystansie +15 jardów (41) i niektóre z nich mogą bardziej funkcjonować niż zwykle. Dodając do tego możliwości Cooksa, spodziewałbym się kilku pięknych ujęć tego zabójczego duetu, ale i większej eksploatacji White’a. Przynajmniej dopóki obrona nie zdoła wymyślić nic lepszego – lepiej mieć piłkę w rękach Brady’ego.

Być w gotowości w formacjach specjalnych

Obie drużyny są na przeciwnych końcach spektrum zespołów specjalnych NFL, jeśli chodzi o przeciwników powracających. Gospodarze mają największy współczynnik touchbacków w lidze (80%), podczas gdy goście najmniejszy (36%). Z drugiej strony średnia zdobytych jardów w akcjach powrotnych jest niemal identyczna – wynosi 21 jardów. Rywale Patriots, do tej pory, tylko raz łapali piłkę po puntcie i „fair catch”, w porównaniu do 10 powrotów na łączną odległość 71 jardów. W tej statystyce Buccaneers również są lepsi i bardziej skuteczni. Stwarza to więc dużą szansę dla Bernarda Reedy’ego.

Skoro już mowa o formacjach specjalnych, to i Nick Folk będzie miał okazję pokazać się z lepszej strony niż tydzień temu. Trzykrotnie musiał przestrzelić kopnięcia z głębi pola, żeby ostatecznie zdobyć zwycięskie punkty na koniec spotkania (również po niezbyt pewnej próbie). Po takim meczu zawodnik musi poprawić swoje statystyki, aby nabrać większej pewności siebie, a kiedy tego nie zrobić niż przeciwko mistrzom? Z drugiej strony Folk niezbyt dobrze pamięta mecze z tym zespołem, gdyż jego bilans wynosi 2-12. W 2014 jego próby, dające potencjalną wygraną, z 58 i 52 jardów zostały zablokowane. Ale w 2013 w barwach Jets zagrał mecz życia wykonując 3/3 FG, 3/3 podwyższenia oraz dające wygraną 42-jardowe kopnięcie w dogrywce.

Wykorzystać szansę

Nie ma co się oszukiwać, że Bucs potrzebują tego zwycięstwa, żeby nadążyć za Panthers i Falcons w NFC South, ponieważ po tym meczu ich kalendarz będzie istną kolejką górską. Wbrew pozorom rozgrywanie meczu w czwartek jest dla nich korzystne, bo to daje kilka dni więcej odpoczynku, co jest na wagę złota, biorąc pod uwagę fakt, że stracili „bye week” przez Huragan Irma. Sześć z ośmiu ich kolejnych spotkań rozgrywać będą na wyjeździe, zygzakując po kraju między Arizoną i Buffalo oraz podróżując, trzy tygodnie pod rząd, między Miami, Atlantą i Green Bay. Dopiero pod koniec sezonu regularnego będą mogli osiąść na dłużej na Raymond James Stadium, lecz wtedy może mieć to małe znaczenie. Stoją przed rzadką szansą na pokonanie Patriots i jeśli tego nie zrobią, to mogą na koniec sezonu mocno tego żałować.

Możliwe, że Patrioci mają zbyt wiele problemów po defensywnej stronie piłki, aby zatuszować je w tak krótkim czasie. Możliwe też, że będziemy oglądać pojedynek podobny przebiegiem do tego z Texans i Panthers, a głównym pytaniem będzie, z której strony lepiej ułoży się czas. Większe szanse dawałbym gospodarzom, gdyby ich obrona nie była prawie tak zła, jak przyjezdnych, co każe sądzić, że przed MVP zeszłorocznego Super Bowl, kolejna noc pełna niewyobrażalnych statystyk.

winston

Kuba Kaczmarek

About Kuba Kaczmarek

Z futbolem amerykańskim związany od 2006 roku. Redaktor NFL24 od 2013 roku, a od 2014 redaktor naczelny portalu. Kibicuje New England Patriots, jak również ma sympatię do St. Louis Rams. Zawodnik poznańskiego klubu futbolu amerykańskiego - Patriotów Poznań oraz redaktor portalu PiłkarskaPrawda.pl. Miłośnik wszelakich sportów.

3 Responses to NFL 2017: Bucs vs. Patriots, czyli mecz, którego nie można przegapić!

  1. Jakub pisze:

    Witam.Zycze Korsarzom wygranej.A Patriots niech przegrywaja jak najwiecej-kursy sa ciagle dobre na ich porazki
    .

  2. Kwiatek pisze:

    Wiadomo czy jest dzisiaj na Eleven?

Dodaj komentarz