Fantasy Football – Week 5

nfl logo

Poza wyborem potencjalnie najlepszych – naszym zdaniem – zawodników nadchodzącej kolejki oraz przejęcia części odpowiedzialności za nieudane wybory, w naszym cyklu chcemy również przybliżyć mniej doświadczonym kibicom zasady fantasy football.

W tym tygodniu temat powodujący wiele niejasności i wątpliwości, a mianowicie Waiver Wire.

Niestety nasz idealny skład wybrany w drafcie rzadko kiedy w pełni spełnia pokładane w nim nadzieje, a początek sezonu weryfikuje ile warte były wszystkie wcześniejsze analizy. Pojawiają się także kontuzje, bye weeks, zmiany starterów i masa innych powodów, żeby zmienić naszych zawodników na (teoretycznie) lepszych. Warto zatem wiedzieć w jaki sposób działa Waiver Wire. Najprościej mówiąc, jest to wymiana zawodników z naszego zespołu na dowolnych dostępnych wolnych agentów. Taki mini draft w każdym tygodniu.

Chęć wyboru danego zawodnika w zamian za jednego z naszych, według standardowych ustawień, można zgłaszać od rozpoczęcia danej kolejki, przez 2 dni, czyli do środy. Niejako zapisujemy się w kolejce po danego gracza, według ściśle określonej kolejności. Ta jednak również nie jest stała i zmienia się w zależności od dnia.

Standardowo, po zakończeniu poniedziałkowego spotkania i przeliczeniu wyników meczów, zmienia się układ tabeli. Podobnie jak w drafcie, kolejność obowiązująca w waiverach jest odwrotna do tego układu. Najniżej usytuowana – teoretycznie najgorsza – drużyna ma pierwszeństwo w wyborze. Później realizują się zlecenia kolejnych drużyn, jeśli oczywiście dany zawodnik jest dalej dostępny i nie wybrał go ktoś z niższej części tabeli.

Później, standardowo w środę rano, następuje dogrywka. Kolejność wyboru zmienia się w zależności od liczby dobranych zawodników. Teraz drużyna, która dokonała najmniejszej liczy zmian, ma pierwszeństwo w wyborze. Jednak nie wszystkich zawodników, a tylko wyrzuconych przez pozostałych członków ligi. W ich przypadku znowu obowiązuje tryb 2 dni zapisu. Pozostali zawodnicy, którzy pozostali w puli wolnych agentów są dostępni dla wszystkich. Kto pierwszy ten lepszy. Warto zatem sprawdzić kto pozostał do wybrania, tym bardziej jeśli ktoś inny pokrzyżował nam plany przy dobre zawodników w pierwszej turze.

Oczywiście wszystko zależy od ustawień ligi. Menadżer ma naprawdę spory wachlarz narzędzi umożliwiający zmianę standardowych przepisów. Zawodnicy wybierani w pierwszych rundach draftu mogą być zablokowani do wyrzucenia, okres oczekiwania może być dłuższy, kolejność wyboru nie resetować za każdym razem, a liczba możliwych zmian (o zgrozo) ograniczona.

Zaryzykuj i postaw na!

QB

Sam Bradford, Philadelphia Eagles – Może kogoś ten wybór zdziwić szczególnie po tym jak Bradford prezentuje się ostatnio ale w tym tygodniu Eagles grają przeciwko New Orleans Saints, drużynie która pozwala rozgrywającym drużyny przeciwnej na największą zdobycz punktową więc może warto zaryzykować?

RB

Thomas Rawls, Seattle Seahawks – W przypadku ponownego braku Marshawna Lyncha, a nawet jeśli by on wrócił to pewnie i tak będzie oszczędzany dlatego Rawls powinien dostać sporo uwagi w najbliższym meczu, szczególnie że do tej pory biega on ze świetną skutecznością 6.1 jarda na bieg.

WR

Travis Benjamin, Cleveland Browns – Bardzo niedoceniany skrzydłowy, który jak do tej pory prezentuje na prawdę niezły poziom mieszcząc się w Top 10 najlepiej punktujących skrzydłowych w Fantasy. Bardzo dobra opcja na trzeciego skrzydłowego lub pozycję typu FLEX.

TE

Antonio Gates, San Diego Chargers – Tight end wraca po czterotygodniowym zawieszeniu i na pewno będzie chciał pokazać się z dobrej strony szczególnie swoim pracodawcą. Gates grać będzie przeciwko Pittsburgh Steelers, drużynie która tight endom pozwala zdobywać średnio 11,5 punktu.

K

Chandler Catanzaro, Arizona Cardinals – To dobry kicker który zdobywa sporą ilość punktów do tego gra przeciwko bardzo słabym Detroit Lions, którzy pozwalają kickerom zdobyć średnio 8 punktów na mecz.

DEF

Jacksonville Jaguars – Ekipa z Florydy gra przeciwko Jameisowi Winstonowi i Tampa Bay Buccaners. Jeśli rozgrywający wybrany z pierwszym numerem w tegorocznym drafcie utrzyma zeszłotygodniową „formę” możemy się spodziewać wielu zdobytych punktów przez Jaguars.

Defensywa Jacksonville Jaguars to być może najbardziej nieoczekiwany wybór w tym tygodniu!

Kogo mam wystawić?

Marcus Mariota czy Blake Bortles?

Konrad Kotowski: Mariota zdobywa średnio więcej jardów na mecz, ma na koncie więcej przyłożeń i mniej rzuconych przechwytów. W przeciwieństwie do Bortlesa gra na domowym stadionie, a do tego z obroną Bills, która w tym sezonie pozwoliła przeciwnikom na złapanie 10 TD i oddaje niemal 300 jardów górą w każdym meczu. Jest też po bye week. Jeśli wróżka nie mówi inaczej, to nie widzę powodu, żeby postawić na rozgrywającego Jaguars.

Dariusz Ankiewicz: Obaj panowie są na porównywalnym poziomie jeśli chodzi o ilość zdobytych punktów. Dlatego bardziej kierowałbym się tym przeciwko jakie drużynie i gdzie grają. Mariota gra przeciwko Bills na własnym stadionie, a Bortles na wyjeździe zmierzy się z Buccaneers. Dlatego ja osobiście postawiłby na Mariotę, który statystycznie gra przeciwko słabszej obronie, a do tego na własnym stadionie.

Tom Brady czy Russell Willson?

Konrad Kotowski: Może i Wilson był wyżej wybierany w fantasy draftach, ale na tym etapie sezonu nie ma to już znaczenia. Osobiście nie odważyłbym się posadzić na ławce Brady’ego bez względu na rozgrywany mecz. Chyba, że miałbym w składzie Rodgersa.

Dariusz Ankiewicz: Zdecydowanie mocniejszym zawodnikiem, a co za tym idzie pewniejszym wyborem będzie Brady, który w każdym z poprzednich spotkań zdobył średnio po 25 pkt. Dodatkowo Patriots grają po tygodniu przerwy przeciwko mocno osłabionym Cowboys.

Sammy Watkins czy Kamar Aiken?

Konrad Kotowski: Z odpowiedzią chyba należy poczekać, aż pojawi się informacja kto zagra w niedzielnych spotkaniach. Jeśli okaże się, że w meczu z Browns Aiken będzie w swojej drużynie pierwszym skrzydłowym, to oczywiście wybór jest prosty. Nie wiadomo też czy Watkins w ogóle pojawi się na boisku. W tym momencie można mnożyć scenariusze, lepiej jednak poczekać na oficjalne informacje.

Dariusz Ankiewicz: Zdecydowanie zdrowy Aiken, który na dodatek ostatni mecz miał bardzo dobry. Watkins wciąż zmaga się z kontuzją i na dobrą sprawę nie wiadomo czy zagra w niedzielę. Aiken w przypadku braku kontuzjowanego Steve Smitha powinien dostać jeszcze więcej piłek niż ostatnio, a co za tym idzie zdobyć jeszcze więcej punktów.

Russell Wilson czy Josh McCown?

Konrad Kotowski: Mimo całkiem niezłej formy prezentowanej przez McCowna w ostatnich meczach, zostałbym przy Wilsonie. Rozgrywający Seahawks utrzymuje równy poziom, niezależnie od przeciwnika, zdobywając średnio 245 jardów górą, 45 jardy dołem i 1 TD. Może nie są to rewelacyjne wyniki, ale pewne punkty. Oczywiście jeśli mówimy o lidze, w której QB nie dostają ujemnych punktów za sacki J Nieważne kto będzie rozgrywającym Browns, nie budzi (jeszcze) mojego zaufania jak starter.

Dariusz Ankiewicz:
Na pierwszy rzut oka nie jest to wcale taki oczywisty wybór. McCown w dwóch ostaniach meczach wyglądał na prawdę solidnie i zdobywał ponad 19 punktów, z kolei Wilson miał na prawdę bardzo słaby mecz z Lions. Osobiście zaryzykowałbym i postawił na McCowna, który gra przeciwko drużynie, która pozwala zdobywać przeciwnikom więcej punktów.

A na koniec coś od Fantasy Football Polska. Łukasz Dudka i Daniel Pietruczuk analizują mecze piątego tygodnia NFL z perspektywy Fantasy Football.

GARBAGE TIMENowy, jeszcze lepszy, jeszcze ciekawszy GARBAGE TIME.Łukasz Dudka i Daniel Pietruczuk analizują mecze piątego tygodnia NFL z perspektywy Fantasy Football.

Posted by Fantasy Football Polska on 8 października 2015

 

Dariusz Ankiewicz

About Dariusz Ankiewicz

Futbolem amerykańskim w pełnym wymiarze interesuje się od sezonu 2009, wcześniej przez kilka sezonów śledził tylko ważniejsze futbolowe wydarzenia. Od sezonu 2009 związany również z redakcją NFL24. Zagorzały fan Philadelphia Eagles choć sympatyzuje też z Houston Texans i Oakland Raiders głównie ze względu na sympatię do Sebastiana Janikowskiego. Ulubiony zawodnik od którego wszystko się zaczęło to Donovan McNabb. Obecnie zawodnik sopockiej drużyny futbolu amerykańskiego - Seahawks Sopot.

3 Responses to Fantasy Football – Week 5

  1. osinho pisze:

    mam pytanie, dawno już nie grałem w FF
    czy znieśli regułę, że skład należy ustawić przed pierwszym meczem tygodnia? kiedyś czekanie do niedzieli z ustawieniem składu oznaczało grę składem z zeszłego tygodnia

  2. Konrad Kotowski Konrad Kotowski pisze:

    Chyba nie do końca rozumiem. Według standardowych ustawień, każdy zawodnik w składzie może zostać zmieniony do momentu rozpoczęcia rozgrywanego przez niego spotkania – locks at game time. Zawodników drużyn grających w MNF można zmienić również w poniedziałek.

    Natomiast w drugą stronę, skład na kolejną kolejkę można ustawić już po przeliczeniu punktów z kolejnej, standardowo we wtorek rano.

  3. osinho pisze:

    ja kiedyś (5 lat temu) przespałem czwartek i w piątek zrobiłem zmianę, która została uwzględniona w kolejnym tygodniu, tzn. (nie) punktował stary zawodnik

Dodaj komentarz