Fantasy Football – Week 4

nfl logo

Konrad Kotowski oraz Dariusz Ankiewicz zapraszają Was na kolejną nowość na naszej stronie. Wszyscy fani Fantasy Football powinni być usatysfakcjonowani… Zobaczcie sami!

Fantasy Football, to najpopularniejsza gra wśród wszystkich kibiców futbolu. Coś w rodzaju wirtualnej zabawy w generalnego managera. Gracze tworzą kilkunasto zespołowe ligi i mogą robić to wszystko, co każda realna drużyna, czyli wybieranie zawodników poprzez Draft, wymiana nimi pomiędzy drużynami i dobieranie podstawowego składu na każdy mecz. Osiągnięcia statystyczne jego zawodników w prawdziwych meczach w danym tygodniu NFL przeliczane są na punkty, które zsumowane dają wynik drużyny. Najczęściej w lidze fantasy zawodnicy grają między sobą każdy z każdym, jak w prawdziwej lidze, a „mecz” wygrywa ta z drużyn, która zgromadzi więcej punktów.

W naszym co tygodniowym wydaniu „Fantasy Football” będziemy wybierać tych zawodników, którzy mogą zaskoczyć w najbliższej kolejce (tym samym nabić sporo punktów) oraz doradzimy Wam, kogo wystawić do swojego składu (pytania będziemy zbierać co tydzień we wtorek). A na sam koniec zawsze będzie na Was czekać niespodzianka od Łukasza Dudki – założyciela Fantasy Football Polska i turnieju Mistrzostw Polski w FF. No to co… ZACZYNAMY :D!

Konrad Kotowski

QB

Andrew Luck vs. Jacksonville Jaguars

Statystycznie najwyżej wybierany rozgrywający w tegorocznych draftach oraz jeden z najlepiej punktujących zawodników ubiegłego roku, nie rozpieszcza swoich właścicieli. Los się musi jednak kiedyś odmienić, a okazji lepszej niż domowy mecz z Jacksonville Jaguars chyba nie będzie. Jeśli w tym spotkaniu Andrew Luck nie zdobędzie przyzwoitej liczby punktów, pora rozejrzeć się na nowym rozgrywającym.

RB

Karlos Williams vs. New York Giants

Trzy przyłożenia w trzy mecze. Żaden inny RB nie może pochwalić się takim wyczynem. Wprawdzie Williams biegał z piłką raptem 24 razy, ale przy bardzo prawdopodobnej absencji LeSeana McCoy’a liczba ta może drastycznie wzrosnąć. Dodatkowo obrona biegowa Giants plasuje się pod tym względem w drugiej połowie tabeli, co powinno pomóc pierwszoroczniakowi zanotować solidny występ.

WR

Amari Cooper vs. Chicago Bears

Kolejny nabytek z tegorocznego draftu. Cooper spełnia pokładane w nim nadzieje, mimo, że minęły raptem trzy kolejki sezonu zasadniczego. Dokładnie 290 jardów zdobyte po podaniach daje mu 7 lokatę wśród wszystkich WR w lidze. Zawodnik Raiders powinien zanotować kolejny udany występ w meczu przeciwko Bears, którzy w tym sezonie pozwolili już na 8 przyłożeń zdobytych górą.

Czy gwiazda Crimson Tide Amari Cooper znów błyśnie swoim talentem?

Czy gwiazda Crimson Tide Amari Cooper znów błyśnie swoim talentem?

Dariusz Ankiewicz

QB

Darek Carr, Oakland Raiders – Młody rozgrywający z tygodnia na tydzień wygląda coraz lepiej także w meczu przeciwko bardzo słabym Chicago Bears powinine znacząco powiększyć swoją zdobycz punktową.

RB

Karlos Williams, Buffalo Bills – przy kontuzji LeSeana McCoya to Williams, który od początku sezonu pokazuje się z dobrej strony powinien w pełni przejąć grę dołem Bills.

WR

Rishard Matthews, Miami Dolphins – W ostatnim tygodniu Matthews zanotował bardzo dobre statystyki przeciwko mocnym Bills i najprawdopodobniej w tym tygodniu poleci w jego kierunku jeszcze więcej piłek.

Kogo mam wystawić?

1. Greg Olsen czy Tyler Eifert?

Konrad: Olsen jest pierwszym odbierającym w swojej drużynie. Cam Newton kierował podania w jego stronę aż 28 razy, więcej niż któregokolwiek WR Panthers i najwięcej wśród wszystkich TE. Starter niezależnie od przeciwnika. Wprawdzie Tyler ma w tym sezonie na koncie dwa udane mecze, ale Dalton ma w Cincinnati zbyt wiele rąk do wykarmienia, by TE Bengals żeby stanowił tak solidną opcję jak Olsen.

Dariusz: Obaj Panowie są w tym sezonie miej więcej na tym samym poziomie ale ja mimo wszystko postawił bym na Olsena, który w przeciwieństwie do Eiferta miał bardzo dobry miniony weekend i wydaje się, że Cam Newton coraz częściej będzie spoglądał w jego stronę.

2. Forsett, Crowell czy Mathews?

Konrad: W ubiegłym tygodniu Mathews zaliczył udany występ, jednak było to pod nieobecność Murraya. Jeśli kontuzjowany zawodnik zagra w najbliższą niedzielę, a wszystko na to wskazuje, to w najlepszym przypadku Mathews dostanie tylko część piłek. Crowell jest wykorzystywany i zdobywa punkty, jeśli Browns kontrolują grę. Czy tak będzie w San Diego? Wątpię J Póki co Forsett również nie zachwyca, zdobywając raptem 3,1 jarda na bieg, ale z wymienionych RB tylko on gra pierwsze skrzypce w grze dołem swojej drużyny, dlatego postawiłbym na niego.

Dariusz: Mathews. Nawet jeśli do gry powróci Murray (a na to się zanosi) to pewni będzie on oszczędzany, a Mathews po ostatnim meczu (nawet przy zdrowym Murray’u) powinien dostać więcej piłek w swoje ręce.

3. Vick czy Mallett?

Konrad: Nie zazdroszczę takich rozgrywających. Mallett nie jest najgorzej punktującym QB, ale niewiele mu do tego brakuje. Dlatego zaryzykowałbym wystawienie Vicka, mimo, że w jego przypadku poza przynajmniej jedną stratą niczego nie można być pewnym. Pewni są natomiast skrzydłowi Steelers, zwłaszcza Antonio Brown, którzy powinni ugrać dla niego trochę jardów. Pomocna powinna być też obrona Ravens, która w każdym meczu oddaje niemal 300 jardów górą i jest pod tym względem czwartą najgorszą drużyną.

Dariusz: Osobiście postawiłbym na Vick’a, który pod nieobecność „Big Bena” na pewno będzie starał się coś udowodnić wszystkim którzy już go skreślili, a przede wszystkim sobie.

4. DEF Steelers czy DEF Rams?

Konrad: Krótka piłka. Defensywa to najjaśniejszy element Rams, czego nie można powiedzieć o drużynie z Pittsburgha.

Dariusz: W ostatnim tygodniu obie ekipy zaprezentowały się z całkiem niezłej strony ale mimo wszystko postawiłbym na pewniejszych Rams, gdyż po nierównej defensywie Steelers ciężko czegoś oczekiwać.

5. Tavon Austin czy Heyward-Bey?

Konrad: Żaden 🙂

Dariusz: Jeśli już mamy wybierać miedzy nimi to postawiłby na Heywarda-Bey’a, który ze słabymi San Francisco 49ers dwa tygodnie temu nieźle punktował, więc i w meczu Baltimore Ravens powinien coś „ugrać”.

A na koniec coś od Fantasy Football Polska, czyli pogawędka o najlepiej punktujących QB, RB i WR.

Garbage Time – 3Posłuchajcie kolejnego odcinka Garbage Time.Z Danielem Pietruczukiem przez 30 minut rozmawiamy o Fantasy Football.Tym razem analizujemy fankingi najlepiej punktujących QB, RB i WR.

Posted by Fantasy Football Polska on 1 października 2015

 

Konrad Kotowski

About Konrad Kotowski

One Response to Fantasy Football – Week 4

  1. osinho pisze:

    ktoś zapomniał, że defensywa Rams zmierzy się z ofensywą Cardinals, a to nie jest dobry matchup

Dodaj komentarz