Dzień Dobry NFL #35

W ten piękny piątkowy poranek dostarczamy wam podsumowanie spotkania rozpoczynającego Week 2 w NFL oraz parę newsów spoza boisk NFL. Zapraszamy!

W czwartkową noc na M&T Bank Stadium w Baltimore, rozpoczęliśmy drugą kolejkę sezonu regularnego w NFL. Tamtejsi Ravens gościli u siebie Pittsburgh Steelers, którzy w odróżnieniu od gospodarzy, zwyciężyli w pierwszej kolejce. Na szczęście kibice „Kruków” mieli powody do optymizmu przed meczem, ponieważ w ostatnich trzech spotkaniach w ramach Thursday Night Football rozgrywanych na ich boisku, jeszcze nie przegrali. Za to drużyna przyjezdnych nie miała takiego szczęścia na wyjazdach i przegrywała w czwartkowe wieczory. Również jeśli wierzyć statystykom opublikowanym przed tą kolejką, to ekipy, które rozpoczynają sezon od bilansu 0-2 mają tylko 12% szans na awans do postseason. Za to drużyny z bilansem 1-1 już 41%, a więc zawodnicy pod wodzą Johna Harbaugh ten mecz musieli wygrać. Choć nie tylko z tego powodu, ale również by podnieść swoje morale i nie rozpocząć sezonu od dwóch porażek na własnym boisku, co na pewno nie pomogło by drużynie.

Od początku spotkania można było zauważyć dużą determinację w szeregach gospodarzy. Dominowali na linii, kontrowali piłkę, wykorzystywali błędy przeciwnika, a więc co najważniejsze – myśleli na boisku. Drugą istotną rzeczą było zbalansowanie przez Gary’ego Kubiaka gry górą i dołem. W poprzednim meczu Flacco rzucał często, ale bezproduktywnie. Jak widać szkoleniowiec od ofensywy „Kruków” zauważył to i zmienił. Joe rzucił w meczu 29 podań, z czego aż 21 było udanych. Najlepiej sprawdzały się krótkie podania, o czym świadczy ta krótka statystyka:

Yards Comp Att
0-5 16 21
6-10 4 4
11+ 1 4

Jakbym miał podsumować grę ofensywy Blatimore  w tym meczu, wystarczyłoby jedno zdanie: Ofensywa zagrała tak, jak oczekiwano tego zatrudniając na stanowisku ofensywnego koordynatora, Gary’ego Kubiaka. Częste posiadanie piłki przez ofensywę, rotowanie zestawiem zagrań i zawodników, nabijanie punktów na tablicę wyników, a resztą ma się zając defensywa.

A ta zagrała równie dobrze! Choć wydawałoby się, że po zejściu dwóch z trzech najlepszych CB jakich mają, „Big Ben” weźmie sprawy w swoje ręce. Jednak dobra gra na linii oraz konsekwentne krycie z tyłu nie dało mu takiej możliwości. Tutaj można za to chwalić Deana Peesa, który grając swoim schematem znalazł sposób na – dobrze zapowiadającą się w tym roku grę – ofensywy Steelers.

Przyjezdna ekipa z Pittsburgha na pewno nie może zaliczyć tego występu do udanych. Dużo błędów i flag, które kosztowały ich 75 jardów są tego potwierdzeniem. TE Owen Daniels w ogóle nie był kryty  w „red zone”, jakby nikt nie wiedział, że taki zawodnik biega po boisku. Pomimo, że defensywnie zagrali lepiej niż z Browns, którzy w pierwszych czterech posiadaniach w drugiej połowie zdobyli trzy TD oraz field-goal’a. Jednak nie na tyle, aby wyjechać z M&T Stadium z wygraną. Głównie za sprawą ofensywy, która od sześciu kwart nie potrafi zdobyć przyłożenia, a linia nie daje czasu swojemu rozgrywającemu na skuteczne rzuty.

owen-daniels-nfl-pittsburgh-steelers-baltimore-ravens-850x560

TE Owen Daniels – człowiek widmo dla defensorów z Pittsburgha

Widać, że pomimo ostatnich zamieszań związanych ze sprawą Ray’a Rice’a nie wpłynęło to na grę drużyny. Co więcej, polepszyła się w stosunku do week 1. Zawodnicy, jak i trenerzy zachowali się jak prawdziwi profesjonaliści i zajęli się grą w futbol, a nie dyskusjami na temat ich byłego zawodnika.

W przyszłym tygodniu Baltimore Ravens wyjadą na mecz do Cleveland (gdzie w zeszłym sezonie przegrali 24-18), a Pittsburgh Steelers spotkają się na Bank of America Stadium z Caroliną Panthers.

WYNIK: Baltimore Ravens 26:6 Pittsburgh Steelers

Informacje spoza boisk NFL:

Tyrann Mathieu ma nadzieję na grę w niedzielę przeciwko Giants. „Mam nadzieję, że wcisnę się tam, być może”. W ostatniej rozmowie Bruce’a Ariansa z SiriusXM NFL Radio trener wypowiadał się w samych superlatywach o swoim zawodniku: „Mathieu wygląda o wiele lepiej w kryciu, w tym tygodniu, imponując kontrolowaniem swojego ciała”.

RB Andre Ellington nie brał udziału w treningu już drugi dzień z rzędu, tym samym biorąc pod wątpliwość swój występ w niedzielnym meczu. Zawodnik nabawił się kontuzji lewej stopy i treningi spędza na rowerze stacjonarnym.

Drugi dzień z rzędu w treningu St. Louis Rams czynnego udziału nie brał QB Shaun Hill. Rozgrywający nabawił się kontuzji uda i postanowił oszczędzić nogę przed niedzielnym spotkaniem, bo chyba nikt nie wyobraża sobie, żeby Hill nie zagrał przeciwko Buccaneers.

RB Eddie Lacy będzie gotowy do gry przed spotkaniem z New York Jets.

Porozmawiaj z autorem i obserwuj go na Twitterze @k_kaczmarek9

Kuba Kaczmarek

About Kuba Kaczmarek

Z futbolem amerykańskim związany od 2006 roku. Redaktor NFL24 od 2013 roku, a od 2014 redaktor naczelny portalu. Kibicuje New England Patriots, jak również ma sympatię do St. Louis Rams. Zawodnik poznańskiego klubu futbolu amerykańskiego - Patriotów Poznań oraz redaktor portalu PiłkarskaPrawda.pl. Miłośnik wszelakich sportów.

3 thoughts on “Dzień Dobry NFL #35

  1. Z tymi faulami to jakiś żart. Jeśli sędziowie mają rzucać flagi przy każdym mocnym uderzeniu nawet z barku a nie głowy to NFL idzie w złą stronę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *