Czy Kopciuszek znajdzie bucik i pójdzie na bal?

13cm-Exclusive-Custom-Cinderella-Glass-Slipper-Crystal-Wedding-Shoes-High-Heels-Peep-font-b-Pumps-b

Offseason w NFL trwa w najlepsze, jednak nie może być tak, że porzucamy to co dzieje się za oceanem i zajmujemy się tylko i wyłącznie PLFA. Szczególnie, jeżeli ktoś tak jak ja, zdecydowanie mocniej czuje się w NFL niż w naszej rodzimej lidze. Drużyny są w tym momencie na początku swoich przygotowań do ligi, więc czas zacząć rozmowy o tym, co możemy zobaczyć w najbliższych latach.

Jednym z tematów, który ciągle przewija się w sportowych mediach zza oceanu, są tzw. „Cinderella teams” – u nas sformułowanie to działa bardziej pod nazwą „czarnego konia”. Od wczoraj kibice piłki nożnej zapełniają lodówki chmielowym napojem i wypada powiedzieć, że „czarnym koniem jest Polska”. Jednak nie w naszych „głowach”, bo dla Nas futbol amerykański jest futbolem, a piłka nożna to po prostu soccer.

Patrząc na ruchy kadrowe oraz to, jak drużyny wybierały w drafcie, wybór kandydatów do bycia „Kopciuszkiem” jest ciężki, jednak nie niemożliwy. Wszyscy zgodzimy się co do tego, że taką drużyną są Jacksonville Jaguars. Do tej drużyny, dołożyłbym jeszcze Buccaners, Titans oraz Raiders. Pewnie w tym momencie pomyślicie, że znowu będę przedstawiał Raiders patrząc na nich przez różowe okulary – i tak, macie racje, jednocześnie będę starał się opisać to, co może nam dać oglądanie spotkań właśnie tych czterech drużyn.

Tampa Bay Buccaneers

Rekord poprzedniego sezonu: 6-10

Ostatni sezon tej drużyny był najlepszym sezonem od wizyty Bucs w SuperBowl, w którym z resztą pokonali Oakland Raiders. Okazuje się, że Jameis Winston ma w sobie to „coś”, a pomoc chociażby Douga Martina powoduje, że większość defensyw w NFL nie może sobie odpuścić ostrej gry przeciwko drużynie z Florydy. Włodarze Bucs dobrze rozplanowali działania na rynku FA sprowadzając z Miami Dolphins CB Brenta Grimesa. Jest to świetne podniesienie poziomu secondary drużyny – przypomnijmy, że Buccaneers byli siódmą drużyną NFL, która traciła najwięcej punktów na spotkanie (26.1).

mike-evans-jameisovermarcus

Wszyscy zastanawiają się nad tym, jak w tym sezonie będzie spisywał się w Doug Martin oraz Mike Evans. Obaj potrafią rozegrać świetne spotkanie, ale zdarzają im się wpadki. Analitycy biją się w dyskusji dotyczącej tego, czy Doug Martin faktycznie jest tak dobrym RB, na jakiego malują go trenerzy Bucs. Podobna sytuacja dotyczy Mike’a Evansa, który miał być zawodnikiem mogącym grać na poziomie DeAndre Hopkinsa, jednak na dzień dzisiejszy, takie porównania są dla nas co najmniej dziwne. Nikt oczywiście nie odmówi młodemu skrzydłowemu talentu, ale zejdźmy na ziemię.

Kolejnym pytaniem jest to, jak zadziała upgrade linii ofensywnej w osobach J.R Sweezyego, Aliego Marpeta oraz Donovana Smitha. Odpowiednie zgranie tych zawodników spowoduje to, że Winston będzie miał więcej czasu na przemyślanie swoich ulubionych podań na ponad 20 jardów.

Strasznie dużo znaków zapytania, jednak jest to normalne w takim przypadku. Drużyna dostała delikatnego kopa, wzmocniła swoje słabe strony, czyli secondary oraz o-line. Mam nadzieję, że to wypali, bo sam bardzo kibicuję tak Winstonowi jak i Evansowi.

Prognozowany rekord: 7-9.

Jacksonville Jaguars

Rekord poprzedniego sezonu: 5-11

Kasa, kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Tyle wiemy na dzień dzisiejszy, jednak – jak zdarza się bardzo rzadko w sporcie – kasa ta została wydana w sposób nadzwyczaj dobry. Dodając do swojego składu takich zawodników jak Malik Jackson, Dante Fowler, Myles Jack czy Jalen Ramsey pogląd na tą drużynę zmienił się dość znacznie. To nie wszystkie ze wzmocnień, bo doliczyć do tego trzeba jeszcze Prince’a Amukamarę – DB, który w ostatnich latach zalicza całkiem dużo ważnych powaleń. Budzimy więc do życia unit nowych zawodników ale nie możemy zapomnieć tego, co zobaczyliśmy w poprzednim sezonie. Blake Bortles, Allen Robinson oraz Hurns poczuli do siebie co najmniej taką chemię, jaką czujemy przy otwieraniu zupki chińskiej. Najlepsze jest to, że przecież to działa. Tak na boisku, jak w zupce. Jedyne zastrzeżenie dotyczy wspomnianego QB. Bortles rzucił w tamtym sezonie 18 przechwytów i obowiązkowo musi on pracować nad tym, aby rzucać ich mniej.

Jags nie są drużyną idealną, co pokazuje nam statystyka biegowa z ubiegłego sezonu. Lekiem na tą bolączkę ma być jednak Chris Ivory, ex-Jets pozyskany w okienku transferowym przez drużynę z Jacksonville.

NFL: Jacksonville Jaguars at New Orleans Saints

Mieszanka nowych zawodników to również – kontynuując wątek zupki – taki trochę niemiecki eintopf. Wrzucamy wszystko co mamy w lodówce i gotujemy. Czy będzie dobre? To się okaże. Pytania te dotyczą każdej formacji, jednak uwagę trzeba zwrócić na linię ofensywną – którą wielu obarcza winą za te 18 przechwytów Bortlesa. Mieszanka młodości i weteranów to często spotykany ruch trenerów w sportach wszelakich. I tak w futbolu, jak w każdym innym sporcie, wynik jest nie do przewidzenia.

Najważniejszym elementem układanki wydaje się być to, czy Myles Jack znajdzie swoje miejsce w Jags. Jest on przyszłym LB na poziomie All-Pro (tak mówią nostradamusi NFL, których zweryfikuje przyszłość). Zawodnik, który może być świetnym pass-rusherem i ze swoją szybkością idealnie wpisuje się w taktykę nickel-defense. Najlepiej byłoby jednak gdyby Jack wygrał zdrowie na loterii, a kondycje kupił u zielarza na przedmieściach Jacksonville.

Jacksonville Jaguars są drużyną, która kolejny raz stanie przed jednym z najważniejszych pytań w sporcie, czy pieniądze równają się dobremu wynikowi? Miejmy nadzieję, że w tym przypadku odpowiedź będzie twierdząca, ponieważ każdy z nas chce, aby liga była wciąż konkurencyjna dla wielu zespołów, a nie tylko garstki z nich.

Prognozowany rekord: 8-8.

Oakland Raiders

Rekord poprzedniego sezonu: 7-9

Raiders potrzebowali wzmocnień głównie w strefie defensywnej i w tym kierunku zostały wydane pieniądze dostępne na Free Agency. Sprowadzenie Seana Smitha oraz Reggiego Nelsona to świetne ruchy, które pozwolą na podniesienie poziomu tej formacji, która była zdecydowanie najgorszą w poprzednim sezonie. Obaj zawodnicy to oczywiście dodatki do unitu secondary. Nie bez echa (mam nadzieję) przejdą również wzmocnienia o-line, która według PFF, jest jedyną linią w NFL, której overall każdego z zawodników first-string przekracza 80 punktów. To jednak tylko statystyka i nie powinniśmy popadać w hurra-optymizm. Niestety, moim zdaniem, źle zostały spożytkowane picki dostępne w drafcie – co ostatnio nie zdarzało się Reggiemu McKenziemu. O ile Karl Joseph (S) to dobry pick, tak wybór „dwudziestu trzech” defensive endów jest czymś, co nie raz obśmiewałem z redakcyjnym kolegą – Karolem Potaś.

khalil-mack-apap450

Raiders upgradeują również unit LB, dodając do składu Bruce’a Irvina, no i ciągle mają w magazynku Bestię z Oakland, czyli Khalila Macka. Wypowiedzi dziennikarzy śledzących OTA’s Raiders przedstawiają Khalila Macka z poprzedniego sezonu jako cień zawodnika, który w tym momencie trenuje w koszulce z numerem 52. Ja nie potrafię powstrzymać emocji i zakładam, że będzie on w tym sezonie lepszy od JJ Watta.

Czymś, nad czym Raiders muszą pracować, to czwarte kwarty i większy spokój Dereka Carra. Powinniśmy również zwrócić uwagę na rozwój Amariego Coopera, który musi wystrzelić razem z pierwszym kick-offem.

Raiders zgarniają wiele miłości analityków NFL, ale czy sprostają zadaniu? Moją odpowiedź znacie.

Prognozowany rekord: 10-6.

Tennessee Titans

Rekord poprzedniego sezonu: 3-13

Tutaj sytuacja jest tak bliźniacza do Tampa Bay Buccaners, jak emocje związane z wyborem tamtejszego rozgrywającego. Głównym motorem napędowym drużyny z Tennessee jest Marcus Mariota. Drużyna stara się wykrzesać tyle ile się da z linii ofensywnej oraz starać się przy tym zrobić jak największy postęp po drugiej stronie boiska. Titans to szósta drużyna, jeżeli chodzi o stratę punktów (26.4), więc wzmocnienia formacji defensywnej to coś, co było oczywiste. Nie mamy pojęcia jak spiszą się Austin Johnson czy Kevin Dodd. Obaj zawodnicy to rookies, którzy mają świadczyć o sile d-line.

Tennessee-Titans-Marcus-Mariota.vresize.1200.675.high.26

Pytania, które trzeba zadać dotyczą głównie DeMarco Murraya, który przeszedł do Titans i ma być jedną z głównych broni ofensywnych zespołu ze Stanu Płynącego Whiskey oraz Doriala Greena-Beckhama (nie, nie jest to syn A.J Greena i OBJ’a – a szkoda) i to jak tych dwóch zawodników zaprezentuje się w następnym sezonie. Murray już nie raz udowadniał swoją przydatność, a DGB musi zacząć ten sezon z wysokiego C.

Dużo będzie zależeć od diamentu Titans, czyli Marioty. Spokój, który stara się mu dać linia ofensywna oraz mnogość zagrań, którą powinien mu dać świetny RB oraz prognozujący DGB, stawia go – wydaje się – w bardziej komfortowej sytuacji niż w poprzednim sezonie.

Prognozowany rekord: 6-10.

Moim zdaniem to właśnie te cztery drużyny powinny po tym sezonie uzyskiwać większe ratingi, niż te, które zbierały ostatnimi laty. Zobaczymy, czy największym przyjacielem ligi są pieniądze, draft, czy też inwestowanie w swoje młode gwiazdy i dokładanie tylko odpowiednich puzzli, które zapełnią dziury i stworzą piękne panoramiczne zdjęcie z Trofeum Lombardiego w środku. To nie nastąpi w tym sezonie, ale każda z tych drużyn w przeciągu 4-5 lat może stać się znaczącą, szczególnie patrząc na to, że „dinozaury” takie jak Tom Brady czy Aaron Rodgers nie będą grały wiecznie i przestaną być kiedyś głównym motorem napędowym dla swoich drużyn.

Która ekipa z wymienionej czwórki, osiągnie wg Ciebie najlepszy bilans w sezonie 2016/2017?

Wyniki

Loading ... Loading ...

Kamil Słonka

About Kamil Słonka

Autor portalu o Oakland Raiders, którym kibicuję od 2009 roku. Moim ulubionym zawodnikiem jest Mike Vick. Lubię ostry, siłowy i szybki futbol. Poza futbolem destyluję rapu z Kalifornii i nie pogardzę piwkiem przy meczu Boston Celtics.

Dodaj komentarz