„O nich już jest głośno” cz. 2 – QB, RB, WR, TE

draft 13

Czas płynie nieubłaganie, więc najwyższa pora na kolejną część cyklu, w którym przedstawiamy wam sylwetki zawodników z poszczególnych pozycji.

Dzisiaj na tapecie, „główne motory napędowe” akcji ofensywnych.

Przed startem sezonu 2012 w NCAA wszyscy stawiali na to, że numerem „1” Draftu 2013 będzie, QB USC Matt Barkley. Wielu widziało, także gracza Trojans, jako zdobywcę Nagrody Heismana…

Rozgrywający Uniwersytetu Południowej Kalifornii, na został triumfatorem prestiżowej nagrody i na pewno nie zostanie wybrany jako pierwszy w tym roku.

Za to notowania innego zawodnika poszły w górę i ktoś widziany ponad pół roku temu w 3 może 4 rundzie Draftu, puka do drzwi z napisem „pierwsza runda Draftu 2013”.

Czy faktycznie, Geno Smith zostanie wybrany w pierwszej rundzie tegorocznego naboru dowiemy się niebawem. Jedno jest pewne. Na tą chwilę, to jedyny QB, który na to zasługuje w tym roku.

GSmith

Geno Smith, jedyny QB w tym roku, który może liczyć na pierwszą rundę Draftu.

Geno Smith, QB, West Virginia

Wzrost/Waga: 1,88 m (6 ft 2 in)/100 kg (220 lb)
College: West Virginia (2009–2012)
Nagrody i wyróżnienia:

  • 2008 High School All-American (Parade)
  • First Team All-Big East (2011)
  • Orange Bowl MVP (2011)
  • Second Team All-Big 12 (2012)

Statystyki:

akcje górą – 4198 jardów, 42 przyłożenia

akcje dołem – 167 jardów, 2 przyłożenia

Były zawodnik WV, nie jest tak utalentowany jak wybrany rok temu z nr „1” Andrew Luck, czy tak przebojowy jak RGIII, ale trzeba przyznać, że po 3 latach gry jako starter pod wodzą trenera Holgorsena, Geno (albo jak kto woli Eugene Cyril „Geno” Smith III) ma zadatki na to, aby w niedalekiej przyszłości sporo osiągnąć w zawodowej lidze.

22-latek, to typowy rozgrywający nastawiony na grę z pozycji „kieszeni” tworzonej przez OL, który w ostateczności decyduje się na akcję dołem. Ciężko pracujący, inteligentny, posidający dobry przegląd pola, długo przesiadujący w pokoju z nagraniami różnych schematów gry, sprawiają, że Smith, to bardzo dobry zawodnik do pracy ze sztabem trenerskim. Potrafi podjąć odpowiednią decyzję, rzadko rzuca piłkę wprost w ręce przeciwnika, ma duży wpływ na kolegów z zespołu.

Do tego dochodzą aspekty czysto fizyczne. Atletyczny, dobrze pracujący nogami z silnym ramieniem.
Chyba, każdy z nas pamięta „strzelaninę”, jaką sobie urządził podczas meczu z Baylor 29 września 2012? 8 podań zamienionych na przyłożenia po 7, 47, 20, 2, 45, 52, 87, 39 jardowych akcjach, pokazują, jaki potencjał drzemie w tym zawodniku.

Patrząc przez pryzmat stylu gry, to trzeba przyznać, że drużyny, które szukają QB w tym roku i grają tzw. West Coast offense powinny zastanowić się nad wyborem Geno.

W swoim Mocku, który przedstawię niebawem, napiszę, dlaczego nie widzę jego w pierwszej rundzie Draftu.

Mamy rozgrywającego, więc czas na zawodnika, który bierze na siebie ciężar rozgrywania akcji dołem:

ELacy

Eddie Lacy – „motor napędowy” Crimson Tide.

Eddie Lacy, RB, Alabama

Wzrost/Waga: 1,80 m (5 ft 11 in)/105 kg (231 lb)
College: University of Alabama (2009–2012)
Nagrody i wyróżnienia:

  • 2008 Super-prep All American
  • 2013 BCS Championship Offensive MVP

Statystyki:

akcje górą – 189 jardów, 2 przyłożenia

akcje dołem – 1322 jardów (najwięcej w drużynie), 17 przyłożeń (najwięcej w drużynie)

Mark Ingram, Trent Richardson i … właśnie Eddie Lacy. Co łączy tych zawodników? Oczywiście, to że każdy z nich trafił/trafi do NFL jako były zawodnik Uniwersytetu Alabamy. W poprzedniej części „O nich już jest głośno” pisałem, że przy takiej OL, jaką przez ostatnie kilka lat posiadała drużyna Nicka Sabana
dziwne byłoby, gdyby żaden RB się nie wybił na tyle wysoko, aby zawojować NCAA, a w konsekwencji NFL.

Ingram wygrał Heisman Thrpohy, Richardson to wiodąca postać ofensywy Browns… czas na pokaz umiejętności MVP BCS z 2013 roku, który w sezonie 2012 był „główny motorem napędowym” akcji ofensywnych Crimson Tide.

Z dobrej strony nie tylko pokazał się podczas BCS Championship, ale takżę podczas SEC Championship z Georgią, gdzie przy 20 próbach, wybiegał 181 jardów, mając duży wpływ na końcowe zwycięstwo w tym meczu.

Śmiało możemy stwierdzić, że Eddie Lacy, jest gotowy do gry w NFL, już od pierwszych dni sezonu. Bardzo dobre parametry fizyczne, atletyczny, potrafiący poruszać się (dosłownie) z przeciwnikiem na plecach, bardzo dobrze chroni piłkę i co najważniejsze, jest szybki i potrafi wykonywać błyskawiczne zwody, uciekając przed obrońcami. Bardzo dużym plusem byłego gracza Alabamy, jest doświadczenie jakie zdobył grając przeciwko bardzo dobrym formacją defensywnym, podczas gry w NCAA.

Jedyne do czego trzeba się przyczepić, to blokowaniem przeciwników. Nie każda przecież akcja wymaga od zawodnika pokazania walorów ofensywnych, czasami trzeba bronić rozgrywającego przed atakiem front7 lub blitzem, któregoś z zawodników secondary. Jeżeli ten aspekty gry 22-latek poprawi, to uzyskamy zawodnika kompletnego.

Czas na zawodników, którzy są głównymi adresatami podań rozgrywających:

CPatterson

Cordarrelle Patterson, jest za szyby dla większości kryjących go przeciwników.

Cordarrelle Patterson, WR, Tennessee

Wzrost/Waga: 1,91 m (6ft 3 in)/93 kg (205 lb)
College: Hutchinson Community College (2010–2011)
University of Tennessee (2012)
Nagrody i wyróżnienia:

  • 2× NJCAA All-American (2010, 2011)
  • All-SEC first team (2012)

Statystyki:

akcje górą – 778 jardów, 5 przyłożeń

akcje dołem – 308 jardów, 3 przyłożenia

akcje powrotne – 772 jardów, 2 przyłożenie

Szybkość, szybkość i jeszcze raz szybkość… do tego dochodzi fantastyczna koordynacja ciała, bardzo dobre warunki fizyczne i wszechstronność. Tak w kilku słowach można scharakteryzować skrzydłowego Uniwersytetu Tennessee. Co tu dużo mówić, zobaczcie sami:

Jeżeli popracuje jeszcze nad pewnym chwytem piłki, to Patterson będzie siał postrach w red zone przeciwników, podczas kariery w NFL.

TAustin

Tavon Austin, pokazuje, że parametry fizyczne to nie wszystko.

Tavon Austin, WR, West Virginia

Wzrost/Waga: 1,73 m (5 ft 8 in)/79 kg (174 lb)
College: West Virginia (2009–2012)
Nagrody i wyróżnienia:

  • First Team All-American (2011)
  • First Team All-Big East (2011)
  • Big East Special Teams Player of the Year (2011)
  • First Team All-American (2012)
  • First Team All-Big East (2012)
  • Big East Special Teams Player of the Year (2012)

Statystyki:

akcje górą – 1289 jardów, 12 przyłożeń

akcje dołem – 643 jardy, 3 przyłożenia

akcje powrotne – 978 jardów, 2 przyłożenia

Tutaj zaczniemy trochę inaczej, a mianowicie od mankamentów fizycznych jednego z ulubionych celów podań Geno Smitha. Tylko do nich możemy się przyczepić. Gracz niezwykle wszechstronny, który powinine zawojować NFL, jako bardzo dobry returner.

To co wyróżnia niskiego skrzydłowego, to szybkość poruszania się, umiejętność „czytania” obrony i bardzo pewne ręce. Świetnie nadaje się na slot recivera, a takich niektórym drużyną z NFL bardzo potrzeba:

Na koniec zostawiłem dwóch zawodników, których śmiało można określić mianem „klonów”:

TEifert

Tyler Eifert, „klon” Kyle’a Rudolpha?

Tyler Eifert, TE, Notre Dame

Wzrost/Waga: 1.98 m (6 ft 6 in)/113 kg (250 lb)
College: Notre Dame (2009–2012)
Nagrody i wyróżnienia:

  • Second Team All-American (AP) (2012)
  • John Mackey Award (2012)

Statystyki:

akcje górą – 685 jardów (najwięcej w drużynie), 4 przyłożenia (najwięcej w drużynie)

Zach Ertz, TE, Stanford

Wzrost/Waga: 1,98 m (6 ft 6 in)/114 kg (252 lb)
College: Stanford (2009–2012)
Nagrody i wyróżnienia:

  • 2012 Consensus All-American
  • 2012 All-Pac-12 First Team

Statystyki:

akcje górą – 898 jardów (najwięcej w drużynie), 6 przyłożeń (najwięcej w drużynie)

Ostatnimi czasy przyzwyczailiśmy się do tego, że Alabama dostarcza nam bardzo dobrych zawodników z pozycji RB, a z Uniwersytetów Notre Dame i Stanford do NFL trafiają bardzo dobrzy TE.

Kyle Rudolph (Notre dame -> 2 runda Draftu 2011 -> Minnesota Vikings) i Coby Fleener (Stanford -> 2 runda Draftu 2012 -> Indianapolis Colts), to zawodnicy, którzy już w swoich drużynach odgrywają duże role.

Taka sama przyszłość rysuje się przed Tylerem Eifertem i Zachiem Ertzem. Każdy z nich posiada wszystko (odpowiednie umiejętności i warunki fizyczne), żeby zawojować zawodową ligę i od pierwszych dni sezonu być postacią wiodącą jako TE w swoich zespołach.

Jedyne nad czym muszą popracować obaj Panowie, (a który TE nie musiał tego robić?) jest szybkość.

W następnej części „O nich już jest głośno” bliżej przyjrzymy się zawodnikom front7 w dwóch wariantach 3-4 i 4-3.

Tomasz Piątek

Statystyki uwzględniają tylko sezon 2012

Tomasz Piątek

About Tomasz Piątek

Na nfl24 od 2010 roku. Jak sam mówi: „Zainteresowanie futbolem pojawiło się zupełnie przez przypadek… jak w amerykańskim filmie i przerodziło się w prawdziwą miłość." Wg znajomych powinien urodzić się w innej strefie czasowej. Fan warsztatu trenerskiego Dicka LeBeau i Nicka Sabana. M.in. autor corocznego cyklu na temat prospektów z NCAA: „O Nich już jest głośno”.

One Response to „O nich już jest głośno” cz. 2 – QB, RB, WR, TE

  1. Tomo pisze:

    Super artykuł 😀

Dodaj komentarz