NFL DRAFT 2016 – PODSUMOWANIE DRUGIEGO DNIA

2016NFLDraftlogo

Za nami dwie kolejne rundy draftu. Zarządzający drużynami dalej nie próżnują i aktywnie zmieniają ustaloną po sezonie kolejność wyborów. Więc co ciekawego przyniósł nam drugi dzień naborów?

Zacznę od najlepszego wyboru jaki miał miejsce wczoraj, a bezdyskusyjnie, za taki powinien uchodzić ten dokonany przez Jacksonville z numerem 36. Myles Jack, to w opinii wielu najlepszy zawodnik jaki trafi do ligi w tym roku. Gdyby nie kontuzja kolana, nie miałby szans wyskoczyć z pierwszej dziesiątki, a moim zdaniem nawet z pierwszej piątki. Jack do Jaguars przymierzany był z piątym wyborem. Wielkie brawa, bo jeżeli absolwent UCLA faktycznie jest zdrowy, to dokładając go do równie wysoko ocenianego i wybranego Ramsey’a w pierwszej rundzie, ekipa z Florydy właśnie wygrała draft.

Co nas wczoraj mogło zaskoczyć? Jaylon Smith przed Mylesem Jackiem. Gdyby obaj byli zdrowi nie można by mieć zastrzeżeń, ale w sytuacji gdy o Smithie, dalej toczy się dyskusja czy w ogóle będzie zdolny do gry na poziomie NFL? Uwielbiam tego chłopaka, ale do spółki z wybranym w pierwszej rundzie Elliotem mają jak dla mnie spore szanse do stworzenia tandemu, który będzie przewodził najgorszemu rocznikowi w historii Cowboys.

Obserwując wybory w drugiej rundzie można powiedzieć, że nie tylko przebiegły bez większych niespodzianek, ale wręcz trudno znaleźć wybory które nie dały by się obronić, albo byłyby wyraźnie odstające jakościowo.

Nie podoba mi się decyzja Titans, którzy do pozyskanego w czasie free agency DeMarco Murraya dokładają już w drugiej rundzie kolejnego biegacza, Derricka Henry.

Słabo w mojej ocenie wygląda też draft w wykonaniu Falcons. W pierwszej rundzie przepuścili Darrona Lee, żeby wybrać Keanu Neala, a w drugiej dorzucili do niego Deirona Jonesa z LSU. Jones to ciekawy zawodnik, ale bliżej mu do rundy trzeciej (a nawet czwartej) niż drugiej.

Na pewno nie będę też fanem wyboru Bradberryego przez Panthers. Bardzo humorzasty DB nie ma ani umiejętności na tak wysoki wybór, a dodatkowo można spodziewać się z jego strony problemów wychowawczych. Zmienił uczelnie, bo nie podobało mu się miejsce na boisku na jakim był ustawiany. Ma spory potencjał do zostania jednym z większych niewypałów tegorocznego draftu.

Na koniec zostawiłem sobie crème de la crème najgorszych wyborów drugiej rundy. Adam Gotis w Broncos w drugiej rundzie?! I to przy dostępnych Nassibie, Collinsie, Bullardzie, Washingtonie? Gotis to 24 letni Australijczyk, mający głównie doświadczenie w rodzimej odmianie footballu i bogatą kartę medyczną (z ACL włącznie).

Równie źle oceniam decyzję Buccaneers o pozyskaniu Aguayro. Tak to najlepszy kicker trafiający do ligi od lat, ale to wciąż kicker. Wybór w drugiej rundzie zawodnika, który może grać tylko w special team moim zdaniem nie ma szans na obronę.

Na zakończenie kilka słów o trzeciej rundzie, gdzie w oczy rzuciły mi się trzy rzeczy:

  • drugi wybór Dolphins, Leonte Carroo to świetny zawodnik, tyle że mający bogatą kartotekę kryminalną. Absolwent Rutgers nie stroni też od imprezowego stylu życia. Nie wiem czy dołożenie kolegi do imprez dla Tunsila to na pewno najlepsze co mógł zrobić zespół z Miami.
  • wybory Patriots, tzn. wiem, że kibice ufają decyzjom Billa Belichicka i wybór utalentowanego DT jakim jest Vincent Valentine jestem w stanie zrozumieć – ciężko bo ciężko ale jednak – o tyle Jacoby Brissett? Już pominę kwestię samego talentu zawodnika, to raczej nie jestem przekonany do koncepcji wybierania trzeciego QB tak wysoko.
  • największy przegrany drugiego dnia draftu, Kenneth Dixon. Niesamowicie utalentowany biegacz Louisiana Tech nie tylko wypadł z drugiej, ale też i z trzeciej rundy draftu, a przed nim znaleźli się m.in. Kenyan Drake z Alabamy i C.J. Prosise z Notre Dame.

Zdjęcie dnia:

Piotr Rożniata

About Piotr Rożniata

Pierwsze próby zrozumienia zasad footballu podjął jako 15-sto latek. Wieloletni kibic New York Giants i (nieco krótszy) ligi akademickiej NCAA. Miłośnik efektownego ofensywnego footballu i twardej gry w defensywie.

2 Responses to NFL DRAFT 2016 – PODSUMOWANIE DRUGIEGO DNIA

  1. Nienazki pisze:

    Jako fan Colts rzuciło mi się w oczy wybranie Greena w 2 rundzie i jestem co do tego wyboru strasznie sceptyczny, mogli to rozegrać lepiej.

    • Piotr Rożniata Piotr Rożniata pisze:

      Green to nie jest może zawodnik do którego zapałałem miłością od pierwszego wejrzenia. Ale myślę że może Cię zaskoczyć na plus. Przede wszystkim ma doświadczenie z dwóch bardzo dobrych programów (Alabama i Clemson), do tego jako były WR ma pewny chwyt. Brakuje mu może ogrania jako safety, ale ma niezłą technikę i bardzo dobre warunki fizyczne. Ten rok może być dla niego ciężki, ale jak nabierze doświadczenia ma na pewno papiery na grę na niezłym poziomie.

Dodaj komentarz