Moda na logo – co z tym fantem zrobić?

pg2_a_icecube2_576

W dzisiejszych czasach ogólnie pojęta moda jest jednym z wyznaczników rozwoju herbów, kolorów czy kształtów w profesjonalnym sporcie. Wizerunki niektórych drużyn są tak popularne na świecie, że noszenie ich w żadnym przypadku nie świadczy o kibicowaniu danej drużynie. Czy możemy coś zrobić, aby zapobiec nieporozumieniom międzyludzkim na płaszczyźnie mody sportowej?

Odpowiedź jest prosta, nie. Nic nie da się w tym kierunku zrobić. Chciałbym przedstawić Wam kilka przykładów, które są dobitnym dowodem, że człowiek jest pod względem mody podatny na to, co noszą gwiazdy czy prywatni idole.

Na początku muszę przyznać, że do napisania tego tekstu zainspirował mnie pewien ciąg zdarzeń, którego ostatnio byłem uczestnikiem na znanym portalu społecznościowym. Wojciech Andrzejczak, trener drużyny Kozły Poznań, wrzucił na swoją tablicę zdjęcie znanego Poznańskiego rapera – Ryśka Peji, w koszulce Oakland Raiders.

Ryszard wie kto wygra #EuroBowlXXX #NFLpl #JustWinBaby #PLFA

A post shared by Wojciech Andrzejczak (@coachvoyt) on

Pod udostępnionym postem zaczęły pojawiać się wpisy użytkowników, mówiące o tym, że noszenie ciuchów drużyn sportowych, którym delikatnie rzecz ujmując ostatnio nie idzie, to oznaka biedoty – tak wnioskuję widząc porównania do: „Zambii, Nikaragui czy Salwadoru”. Padały też zarzuty, że często ludzie chodzą w czymś, o czym nie mają zielonego pojęcia. Sytuacja ta dotyka mojej ulubionej drużyny, więc na początku sam zabrałem głos w dyskusji, ale dzisiaj postanowiłem opisać problem dokładniej.

Ciężko się nie zgodzić z tym, że ludzie noszą rzeczy bo im się podobają. Przecież nic w tym złego, tak jesteśmy skonstruowani. Jednak sam jestem zwolennikiem poglądu, że nasz ubiór coś o nas mówi. Jeżeli nosisz czapkę Los Angeles Dodgers, czy koszulkę Minnesoty Vikings – dla mnie jesteś kibicem, albo co najmniej wiesz chociaż troszkę o czymś co nosisz na głowie, klatce piersiowej czy gdzie tam sobie wymarzysz. Wróćmy do tematu Raiders, bo to akurat ta drużyna jest powodem dyskusji. Piękne logo, co nie? Sam uważam, że Tarcza jest jednym z bardziej twardych wizerunków w NFL i wcale nie chodzi tutaj o to, że będę chwalił logo, bo jestem kibicem. Wypada więc zadać pytanie, na które pewnie część z Was odpowiedź zna, ale dla kompletności tegoż tekstu trzeba o tym wspomnieć.

Dlaczego logo Raiders jest najpopularniejszym logiem drużyn NFL na świecie?

Przecież ktoś, kto zna historię NFL nie powie, że Raiders są najlepszą drużyną w historii, czy, że są najbardziej utytułowani – ostatnie lata to wręcz kaszana, a wcześniej też nie było jakoś różowo. Tak naprawdę kwestię sportową mamy już zamkniętą. Czas podejść do tego od innej strony. Spory procent ludzi czytających ten felieton doskonale zdaje sobie sprawę czym była grupa hip-hopowa z Compton, o wymownej nazwie Niggaz Wit Attitudez – N.W.A. Była to grupa, która mówiła ludziom prawdę. Ich wydźwięk był ogromny, a FBI uważało ich za osiedlowych gangsterów. Chłopaki z NWA twierdzili, że idą pod prąd, że muszą ubierać się na czarno – bo to najbardziej gangsterski kolor. Patrzmy więc jakie drużyny z okręgu Los Angeles mieli do wyboru. Naturalne było to, że nie będą supportować drużyny z innych stanów czy okręgów USA. Wybór był jeden – Raiders. Wszyscy, dosłownie wszyscy przyznają, że sukces marketingowy Raiders w 99% był i nadal jest zasługą grupy gangsterów z Compton. Doskonale opowiada o tym dokument ”Straight Outta LA” nakręcony przez Oshe’a Jacksona – znanego bliżej pod pseudonimem Ice Cube.

Charakter grupy idealnie wpasowywał się w brudną, często bardzo wykraczającą poza przepisy, grę zawodników Raiders. Rap NWA jest lustrzanym odbiciem niezależności, twardości i – nie owijając w bawełnę – nutki chamstwa, którą mogliśmy zobaczyć w grze Raiders z początku lat 90.

Bomba wybuchła, a NWA zaczęło zdobywać coraz większą liczbę fanów. Byli coraz bardziej kontrowersyjni, a występowali głównie w ciuchach Raiders. W czym zatem chodzili fani NWA? A w czym chodzą teraz fani Drake’a? W czym chodzą fanki Rity Ory lub co jest marzeniem fanek Rihanny? Nie, nie pośladki. To inna sprawa, po prostu chodzi o nowe buty, które zaprojektowała.

Czym więc kierował się Rychu Peja zakładając koszulkę Oakland Raiders? Być może tym, że jego rap kiedyś w Polsce uważany był za gangsta rap. Być może tym, że tak jak chłopaki z NWA, Peja z początków kariery uważany jest za rapera zepsutego, używającego dużo przekleństw – czyli ogólnie przyjętego zła. Ale trzeba zauważyć też to, że w Poznaniu zawsze były zaciągi do muzyki z zachodniego wybrzeża USA. Dlaczego więc nie można stwierdzić, że Peja jest po prostu kibicem Raiders? Przecież tego nie można wykluczyć.

outtala

Noszenie ciuchów Raiders jest wyrazem nie tylko kibicowania, ale też jakiegoś buntu, robienia czegoś pod prąd, sprzeciwianiu się ogólnie pojętym trendom. Tak przynajmniej odbierają to ludzie, którzy znają logo Raiders ale nie mają bladego pojęcia o NFL.

Człowiek jak to człowiek, wszystko weźmie na swoje. Widok celebrytek w czerwonych szpilkach i zwiewnych bluzkach Raiders jest co najmniej śmieszny, ale prawdziwy. Przeciwko czemu manifestują? Wiecie, jeżeli pokazanie się w sportowych butach na wybiegu było czymś kontrowersyjnym jeszcze 5-10 lat temu, to dlaczego teraz na taki level nie może być wyniesione logo z Tarczą? Przecież tak fajnie jest być jedną z miliona celebrytek/szafiarek/instagramociuchomodocośtam i pokazywać się w tak niemainstreamowym ubiorze. Przykładów takich drużyn jest wiele, aczkolwiek Raiders są najbardziej futbolowym z nich.

Wielkim krokiem w kierunku odsportowienia wizerunków drużyn była ogólna dostępność czapek firmy New Era.

NEWERA-9FIFTY-MLB-SNAPBACK.001

Popularność czapek New Era to hit największej skali. Ludzie nie wyobrażają sobie outfitu bez ubrania na swoją głowę czapeczki z logiem NY, LA, B czy np. loga Chicago Bulls. Kibice? Widujesz na mieście gościa w czapce z logiem LA i zakładasz, że jest kibicem Dodgers, który do tej pory cieszy się, że wyjęli oni jakimś cudem Claytona Kershawa? Błąd. Po pierwsze, klasyczny układ liter LA jest fajny. Po drugie, w sklepie akurat były czarne czapki tylko z LA, więc who cares? Ja! I może Ty też. Logo New York Yankees. Kolejny przykład na to, że ciekawie zaprojektowane logo się po prostu sprzeda. Nie ważne, czy będzie to logo drużyny MLB, czy będzie to logo marki samochodowej. Modne jest po prostu modne. A jeżeli chodzą w nim Jay-Z, Beyonce, 50 Cent i inni znani na świecie bogaci ludzie, to dlaczego nie mamy sobie pozwolić na tą nutkę bogactwa?

PHILADELPHIA, PA - SEPTEMBER 01: Jay-Z performs during the Budweiser Made In America Festival Benefiting The United Way - Day 1 at Benjamin Franklin Parkway on September 1, 2012 in Philadelphia, Pennsylvania. (Photo by Kevin Mazur/WireImage)

Podobne przykłady można mnożyć, chociażby przez wzgląd na osobę Michaela Jordana i logo drużyny Chicago Bulls. Niewątpliwa gwiazda, ikona, mistrz w swoim fachu, który wynosi to logo pod samo niebo. Ludzie chodzą w czapkach z logiem, ba, chodzą nawet w koszulkach Jordana, a tak naprawdę nie mają zielonego pojęcia o tym, że wczoraj była rocznica tzw. Flu Game. Moda.

Tak jak wspomniałem wcześniej, sam oburzam się na takie rzeczy. Ileż razy próbowałem gdzieś, na jakiejś imprezie pogadać z gościem w czapce Boston Celtics o tym, co sądzi o obecnej sytuacji ekipy. „Celtics? Co? Celtic Glasgow?” – Tak to wygląda w 90%. Cytując znaną ostatnio w polskim Internecie osobę: „Szkoda strzępić ryja!”. Ludzie i tak będą ubierać się jak chcą, a nam, kibicom drużyn sportowych, wypada wierzyć, że chociaż procent ludzi ubierających się w ciuchy z drużynami NFL ogląda spotkania, interesuje się tym sportem tak samo jak my i walczy o to, aby coraz więcej ludzi w Polsce interesowało się tym sportem.

Kamil Słonka

About Kamil Słonka

Autor portalu o Oakland Raiders, którym kibicuję od 2009 roku. Moim ulubionym zawodnikiem jest Mike Vick. Lubię ostry, siłowy i szybki futbol. Poza futbolem destyluję rapu z Kalifornii i nie pogardzę piwkiem przy meczu Boston Celtics.

One Response to Moda na logo – co z tym fantem zrobić?

  1. Mom pisze:

    ☺dzieku za artykuł. Codziennie dowiaduję się czegoś nowego o FAi lubię nosić koszulki różnych drużyn czy to PLFA czy NFL bo podoba mi się wszystko co związane związane tym sportem. Na mecz oczywiście obowiązkowo koszulka drużyny której kibicuję

Dodaj komentarz