Dzień Dobry Football #288

Dzień Dobry

W dzisiejszym Dzień Dobry Football znajdziecie podsumowanie meczu Indianapolis Colts vs. New York Jets w ramach Monday Night Football oraz jak zawsze dużą dawkę informacji ze świata NFL. Zapraszamy!

Wysokie loty „Odrzutowców”

Dzisiejszej nocy drużyny, New York Jets i Indianapolis Colts, zakończyły drugą kolejkę zmagań najlepszej futbolowej ligi na świecie. Podopieczni Todda Bowlesa, po raz drugi, zaimponowali grą w defensywie, a szczególnie secondary, natomiast Colts rozpoczęli ten sezon podobnie, jak rok temu. O to kilka najważniejszych spostrzeżeń z tego meczu:

1) Dominacja defensywy

Jeszcze rok temu, kiedy trenerem głównym był Rex Ryan, defensywa Jets, przez cały sezon, potrafiła tylko 13 razy odzyskać piłkę dla swojej formacji ofensywnej. Po dwóch meczach, bieżącego sezonu, ta statystyka sięga już dziesięciu razy! To zasługa nie tylko trenera, ale świetnie grającej obrony zarówno na linii, jak i w secondary. Wczorajszy mecz w pełni należał do Darrella Revisa, który był autorem dwóch fumble, jednego przechwytu i świetnego krycia T.Y. Hiltona, który nie miał nic do powiedzenia.

2) Walka z czasem Chucka Pagano

Jeśli gra Indianapolis Colts będzie wyglądać w taki sposób przez dłuższy czas, to GM Ryan Grigson może nie mieć wyrozumiałości na koniec sezonu. Na szczęście plus jest taki, że rok temu Colts też zaczynali od bilansu 0-2 i byli o krok od Super Bowl, nie mniej, fala powinna być znacznie wznosząca.
To nie był dobry mecz w wykonaniu Andrew Lucka. Rozgrywający Colts rzucił trzy interception, a na domiar złego zaliczył fumble w dość prostej sytuacji. Frank Gore, co prawda wyglądał o niebo lepiej niż przed tygodniem, ale nadal nie jest w stanie wziąć gry na swoje barki i w jakikolwiek sposób dodać animuszu całej ofensywie. Kordynator ofensywy, Pep Hamilton, powinien zrobić, to co zrobił Bill Belichick przeciwko Bills, czyli wyraźnie zwiększyć tempo gry swoich podopiecznych i rozgrywać piłkę na krótkich podaniach. Nie zrobił tego, przez co defensywa Jets nie mogła być zaskoczona i zwyczajnie zrobiła swoje.

3) Ryan Fitzpatrick > Geno Smith

Może i Fitzpatrick nie jest wielkim rozgrywającym, który wnosi niezwykłą przemianę na tej pozycji w zielonej części Nowego Jorku, ale potrafi w pełni wykorzystać swoich skrzydłowych, jak i braki w defensywie przeciwnika. Colts stracili swoich czołowych zawodników w secondary – Vontae Davis, Greg Toler, Darius Butler i D’Joun Smith – co poskutkowało piętnastoma złapanymi podaniami na 21 rzutów, prawie 200 jardami i dwoma przyłożeniami, jedynie przez Erica Deckera (zszedł w trakcie meczu przez kontuzje) oraz Brandona Marshalla. To był klucz do wygrania tego meczu, który znalazł i skrzętnie wykorzystał rozgrywający gości.

4) Nieoceniona przydatność… Pylon Cam

To jedna z nowości w tym sezonie, czyli kamera zamontowana na znacznikach przy end zone. Miały one wyeliminować wszelkie wątpliwości, jeśli chodzi o łapanie piłek na granicy przyłożenia. Wczorajsze spotkanie najlepiej zdefiniowało jej przydatność w grze, dzięki czemu żadna z drużyn nie może powiedzieć, że została skrzywdzona nieprawidłowymi decyzjami sędziów, a same ujęcia robią duże wrażenie.

Autor podsumowania: Kuba Kaczmarek

Informacje ze świata NFL

W przeciągu ostatnich kilkunastu godzin dochodzą do nas różnego rodzaju informacje o kontuzji lewego kolana linebackera Philadelphia Eagles, Kiko Alonso, który w pierwszej połowie niedzielnego meczu przeciwko Dallas Cowboys opuścił boisko. Pierwsze informacje mówiły o tym, że Kiko ponownie zerwał wiązadło krzyżowe przednie (ACL) i zmuszony będzie zakończyć tegoroczny sezon z kolei ostatnie doniesienia są takie, że lineacker Eagles zmuszony będzie pauzować od dwóch do czterech tygodni z powodu „zwichniętego” ACL.

Co dalej z Kiko Alonso?

Running back Green Bay Packers, Eddie Lacy, który skręcił kostkę podczas niedzielnego meczu przeciwko Seattle Seahawks powinien powrócić do gry już w najbliższy poniedziałek w meczu z Kansas City Chefs.

Drużyna Miami Dolphins w zamian za wybór w siódmej rundzie draftu oddała cornerbacka Willa Davisa ekipie Baltimore Ravens.

Nie wiadomo oficjalnie czy i jak długo pauzować będzie musiał rozgrywający New Orleans Saints, Drew Brees, który w trakcie niedzielnego meczu z Tampa Bay Buccaneers nabawił się kontuzji ramienia. Więcej na temat statusu Breesa powinniśmy się dowiedzieć w przeciągu kilku kolejnych dni.

Trener Chicago Bears, John Fox powiedział wczoraj w jednym z wywiadów, że rozgrywający Jay Cutler doznał kontuzji ścięgna udowego. Na chwilę obecną jego status określany jest jako niepewny występu w nadchodzącym meczu z Seattle Seahawks.

Trener Detroit Lions, Jim Caldwell powiedział, że są duże szanse na to, że rozgrywający Matthew Stafford, który doznał kontuzji klatki piersiowej zagra w niedzielnym meczu przeciwko Denver Broncos.

Rozgrywający Dallas Cowboys, Tony Romo nie będzie potrzebował operacji lewego obojczyka i najprawdopodobniej opuści do 8 tygodni gry. Przypomnijmy, że w trakcie niedzielnego meczu przeciwko Philadelphia Eagles Romo złamał obojczyk, ten sam, który złamał w trakcie sezonu 2010.

Running back Atlanty Falcons, Tevin Coleman złamał żebra I najprawdopodobniej nie zagra w następnym meczu przeciwko Dallas Cowboys.

Running back Cincinnati Bengals, Jeremmy Hill najprawdopodobniej pozostanie starterem swojej drużyny pomimo tego, że w trakcie ostatniego meczu z San Diego Chargers dwukrotnie zgubił piłkę i usiadł na ławce w drugiej połowie meczu.

Ofensywny liniowy Miami Dolphins, Branden Albert doznał kontuzji ścięgna udowego w niedzielnym meczu przeciwko Jacksonville Jaguars.

Jesteście żądni informacji o swojej drużynie w języku polskim? Zapraszamy do polajkowania polskich profili drużyn NFL!

Philadelphia Eagles – Polska

New Engalnd Patriots – Polska

Seattle Seahawks – Polska

Grenn Bay Packers – Polska

Dariusz Ankiewicz

About Dariusz Ankiewicz

Futbolem amerykańskim w pełnym wymiarze interesuje się od sezonu 2009, wcześniej przez kilka sezonów śledził tylko ważniejsze futbolowe wydarzenia. Od sezonu 2009 związany również z redakcją NFL24. Zagorzały fan Philadelphia Eagles choć sympatyzuje też z Houston Texans i Oakland Raiders głównie ze względu na sympatię do Sebastiana Janikowskiego. Ulubiony zawodnik od którego wszystko się zaczęło to Donovan McNabb. Obecnie zawodnik sopockiej drużyny futbolu amerykańskiego - Seahawks Sopot.

8 Responses to Dzień Dobry Football #288

  1. kristof46 pisze:

    Ehhh i o kant d… te wszystkie opinie i przewidywania. NE mimo takiego a nie innegor rosteru w obronie robili co chcieli w ofensywie z Bills i jakoś nie zanosi się żeby ktoś miał ich ograć. A liczyłem powiem szczerze że wreszcie przyjdzie sezon gdzie o playoff będą musieli się mocno wysilić. Za to Colts…facepalm i kupa gruzu. Luck chyba tak bardzo przejął się tym że co sezon dochodzi wyżej że perspektywa Super Bowl go rozbiła. Nie wiem. A może to że ma dobrych graczy obok i za sobą. Ta czy inaczej straszna dupa i jak przegrają jeszcze raz czy dwa to mogą tak się załamać że w ogóle nie awansują dalej. A nawet jesli to przegrają tam pierwszy mecz i tyle. Obecnie chyba tylko Packers wyglądają na tyle pewnie że mogliby zagrozi NE. Seahawks idą za to w Colts.

    • Szarlatan pisze:

      Colts nie mają obrony i w play-off rozjedzie ich chyba nawet rudy z Cincinnati 😉 Ale dywizję mają taką, że nie da się nie awansować do play-off.

      • kristof46 pisze:

        Rudy w playoff jest nieprzewidywalny. Nie wiadomo czy zagra źle czy bardzo źle 😉 a tak serio to nie rozumiem pomysł Colts na ich grę skoro obrona tak bardzo leży. A co do ich awansu to poczekamy zobaczymy ale może lepiej jak dostaną kubeł zimnej wody. Dziwi mnie jeszcze fakt że wszyscy okrzyknęli ich mistrzami a doskonale wiadomo było co mają w defensywie.

        • Szarlatan pisze:

          Rudy jak to rudy – przyjdzie czas play-off to zacznie rzucać bardziej niecelnie niż Luck teraz.

          Za to w Indianapolis nieciekawie. Pagano za porażki wini Lucka. Swoją drogą head coach Colts wcześniej był specjalistą od defensywy i to z sukcesami. A w Indianie już od paru lat nie potrafi czegoś sensownego sklecić.

    • Arti pisze:

      To dopiero dwie kolejki przypomnę Ci co działo się w zeszłym roku z NE – koniec ery NE- koniec pary Brady – Belichick- po czterech kolejkach bilans zeszłego reg. sez. 2-2!!! i co? czwarty pierścień. Jestem fanem NE i obrońcy tytułu mają jeszcze wiele do poprawienia zwłaszcza w def. sezon dopiero ruszył. Go Pats!!!!

  2. Szarlatan pisze:

    To się da czytać 🙂

  3. piwowszy pisze:

    Panie Dariuszu, artykuł bardzo dobry, jak z resztą praktycznie każdy z serii DDF. Chciałbym jednak zwrócić pańską uwagę na drobny błąd w notce „O autorze”. Użyto tam zwrotu „ze względu przez sympatię…”, podczas, gdy powinno się napisać „ze względu na” lub „przez wzgląd na”. Pewnie to tylko niedopatrzenie, ale uznałem, że warto o tym wspomnieć 🙂

Dodaj komentarz