TOP 3 – Week 3

TOP 3

Larry Fitzgerald, czy A.J. Green? San Francisco 49ers, czy Chicago Bears? Kto w tym tygodniu zaimponował, a kto zawiódł na całej linii? Nasi redaktorzy podają swoje typy, ale zachęcamy i Was do zrobienia swojego zestawienia.

TOP 3 – NA PLUS

Najlepszy zawodnik

Dariusz Ankiewicz: Podejrzewam, że wszyscy w redakcji postawiliśmy na tego samego zawodnika, ale po takim występie nie było innej możliwości. Aaron Rodgers 24/35 podań na 333 jardy, 5 przyłożeń i kolejny mecz bez przechwytu! Brawo!

Wojciech Lehmann: A.J. Green z Cincinnati Bengals. Skrzydłowy Cincy rozegrał mecz rodem z gry Madden 16. 10 podań, 227 jardów i 2 przyłożenia. Mimo, że skrzydłowi w tym sezonie są w naprawdę świetnej dyspozycji, bo zarówno Antonio Brown jak i Julio Jones grają wybornie, to jednak wkład Greena w zwycięstwo Bengals nad Baltimore Ravens był niepodważalny.

Kuba Kaczmarek: Hmm.. Brady, Rodgers, Green, Julio… Jednak najlepiej oglądało mi się chyba Rodgersa. Tom również zagrał świetnie, ale Aaron miał, teoretycznie, trudniejszego przeciwnika. 5 przyłożeń i nadal brak interception robi wrażenie, a jeszcze większe, gdy spojrzymy z jakim luzem mu to przychodzi.

Najlepsza drużyna:

Dariusz Ankiewicz: Moi koledzy z redakcji na pewno będą zachwalać New England Patriots (po raz kolejny zresztą!), ja jednak z racji, że ich nie lubię nie mam zamiaru tego robić. Poza tym według mnie z dużo lepszej strony w tym tygodniu pokazali się zawodnicy Arizony Cardinals, którzy upokorzyli San Franscio 49ers! Panie Palmer, świetnie Pan wygląda po rekonstrukcji wiązadła krzyżowego przedniego. Gratuluję!

Wojciech Lehmann: Seattle Seahawks. Tak jak w zeszłym roku zespół został odmieniony przez powrót po kontuzji Bobby’ego Wagnera, tak w tym roku wybawcą (na razie tymczasowym) okazał się Kam Chancellor. Jego powrót zgrał się ze świetnym występem defensywy Seahawks, która nie pozwoliła swoim rywalom z Chicago Bears na zdobycie ani jednego punktu. To musi robić wrażenie. Doskonały mecz obrony został uzupełniony bardzo dobrą dyspozycją ofensywy. Wreszcie narzekający Jimmy Graham odegrał znaczącą rolę, młody Tyler Lockett znów oczarował publikę, a lukę po kontuzjowanym Marshawnie Lynchu szczelnie wypełnił Thomas Rawls. Takich Seahawks chce się oglądać co tydzień.

Kuba Kaczmarek: Trudno jest nie wymienić Patriots, czy Packers, ale z wielką przyjemnością można nominować Cardinals. Tak ekipa zadziwia tym, jak bardzo kompletną jest drużyną. Mogą znakomicie biegać, jak i rzucać będąc przy tym niezwykle skutecznym. Ogromnie wyczekuję starcia ze Steelers, czy Seahawks…

Najlepsze wydarzenie

Dariusz Ankiewicz:80-jardowe przyłożenie A.J. Greena w meczu z Baltimore Ravens. Widzieliście to?!

Wojciech Lehmann: Powrót do legendarnej już dyspozycji Adriana Petersona. Z przyjemnością patrzyło się na kolejny mecz biegacza Minnesota Vikings przeciwko San Diego Chargers. Takie spotkania dają nadzieje na to, że grające legendy NFL nie znikają ot tak za pstryknięciem palców. Brawo A.P.

Kuba Kaczmarek: Tayrod Taylor z najwyższym współczynnikiem passer rating w historii swojej drużyny, po trzech kolejkach… Nie raz, że zaskakująco stał się pierwszym rozgrywającym, to jeszcze bije rekordy. Brawo!

TOP 3 – NA MINUS

Najgorszy zawodnik

Dariusz Ankiewicz: Colin Kaepernick. Jakoś nigdy nie podobał mi się ten zawodnik jako rozgrywający i jakoś nigdy nie wierzyłem w jego umiejętności. Jego statystyki po meczu z Cardinals prezentują się następująco: 9/19 podań na 67 jardów i 4 przechwyty(!), do tego 7 biegów na 46 jardów i jedno przyłożenie. Chyba nic więcej nie trzeba mówić?

Wojciech Lehmann: Colin Kaepernick z San Francisco 49ers. 19 rzutów, 9 kompletnych, 67 zdobytych jardów, 0 przyłożeń i 4 przechwyty. Te liczby mówią same za siebie. Kaepernick zagrał swój najgorszy mecz w NFL i na dodatek trafił tego dnia na świetnie dysponowaną obronę Arizona Cardinals, która dobitnie pozbawiła go złudzeń co do kolejnego udanego meczu w NFL. Jeszcze jeden taki mecz i czar Kaepernicka bezpowrotnie pryśnie.

Kuba Kaczmarek: Colin… Come on! W tym tygodniu odkopał jeden z najstarszych rekordów ligi, czyli dwa pick-6 w zaledwie sześć minut… Tragedia!

san-francisco-49ers-washington-redskins-colin-kaepernick-robert-griffin-iiiNajgorsza drużyna

Dariusz Ankiewicz: Chicago Bears – w tym sezonie w tej drużynie chyba nic dobrego się nie wydarzy. Wydaje mi się, że włodarze Bears już skreślili ten sezon i gotowi są wziąć pierwszy wybór w przyszłorocznym drafcie. Nie tędy droga Panowie!

Wojciech Lehmann: Chicago Bears. Jednym słowem dramat. Dobra gra Seattle Seahawks to jedno, ale żeby zespół NFL nie był w stanie w przeciągu 60 minut gry zdobyć ani jednego punktu? Słabo grał rozgrywający Jimmy Clausen, słabo grali biegacze Matt Forte i Jacquizz Rodgers, a najlepszy ze skrzydłowych zanotował marne 21 jardów. Bears chyba mogą powoli szykować się do wiosennego draftu.

Kuba Kaczmarek: Bears, Saints i Ravens, to jest dramat! O ile po Bears mogliśmy się tego spodziewać, to postawa dwóch kolejnych drużyn jest zaskoczeniem. Miały być playoffs, a tu… KICHA!

Najgorsze wydarzenie

Dariusz Ankiewicz: 730 fauli w przeciągu trzech pierwszych tygodni sezonu regularnego – najwyższa liczba w historii ligi! Poprzedni rekord z sezonu 2005 wynosił 716 fauli. Panowie uspokójcie się, skupcie się na grze i dajcie kibicom cieszyć się z jej piękna!

Wojciech Lehmann: Zachowanie Steve’a Smitha z Baltimore Ravens. 186 jardów i 2 przyłożenia. To bilans skrzydłowego Ravens w meczu z Cincinnati Bengals. Liczby są imponujące, ale poczucie klasy i zachowanie autora to raczej rynsztok niż klasa światowa. Podniecony dobrym występem Smith nie omieszkał powiedzieć kilku zdań na temat secondary zespołu Bengals. Siedząc na ławce rezerwowych na oczach kamer Smith po kolei zwyzywał Dre Kirkpatricka, Adama Jonesa, Reggie’go Nelsona i Georga Ilokę wymieniając kolejno ich numery na koszulkach i zestawiając je z niewybrednymi epitetami. Na szczęście wynik spotkania mocno zweryfikował buńczuczne zapędy doświadczonego gracza, bo to Kirkpatrcik, Jones, Iloka i Nelson cieszyli się wieczorem z kolejnej wygranej.

Kuba Kaczmarek: Śmierć młodego rozgrywającego The Warren Hills Regional High School. Chłopak zmarł w skutek krwotoku wewnętrznego (pęknięcie śledziony), po tym jak w meczu przyjął potężne uderzenie od swojego przeciwnika… Wszyscy dobrze wiemy, jak niebezpieczny to sport, ale takich informacji nie chcemy słyszeć…

A Wasze TOP 3? A może któryś nasz typ was zaskoczył?

 

NFL24

About NFL24

Największa polska strona fanowska poświęcona futbolowi amerykańskiemu. Od 2009 roku dostarczamy fanom w Polsce najświeższych newsów, analiz oraz podsumowań z aren amerykańskich (NFL, NCAA, AFL) i kanadyjskich (CFL). Za główny cel stawiamy sobie promocję futbolu w Polsce – dyscypliny którą z roku na rok interesuje się coraz więcej naszych rodaków.

5 Responses to TOP 3 – Week 3

  1. Arti pisze:

    Najgorsza drużyna – Chicago Bears? serio? zeszły reg sez trzecia najgorsza drużyna NFC 5-11 a przecież presezon (3-1) to tylko gierki sparingowe mające na celu sprawdzić różne warianty gry. Dla mnie osobiście najgorszym zespołem jest ekipa z Detroit i Baltimore co jak co ale team, który o mały włos nie ograł mistrzowską ekipę NE Patriots!!!!! brak słów…. Ciekawie dzieję się w NFC Packers, Cardinals, mimo słabego początku nadal Seahawks i na duży plus Falcons walka będzie pasjonująca.

    • Nie wiem czy nie zrozumiałeś, ale nie oceniamy w TOP 3 przez pryzmat zeszłego sezonu, preseasonu czy nawet obecnego sezonu tylko przez pryzmat ostatniego tygodnia. Bears w minioną niedzielę przegrali do 0 (słownie: ZERA) ze słabymi w tym sezonie Seahawks. Bears to również jedyna drużyna w NFL, która w minionym tygodniu nie zdobyła żadnego punktu także chyba była najgorsza? Oczywiście nie musisz się zgadzać z naszym zdaniem 🙂

      • Dodatkowo Chicago Bears są pierwszym zespołem w NFL od 35 lat, który puntował na zakończenie wszystkich serii ofensywnych. Gdyby tego było mało po raz pierwszy od roku 2002 i meczu z Tampa Bay Buccaneers zdarzyła się sytuacja w której drużyna z „Wietrznego Miasta” przez całe spotkanie nie zdobyła żadnego punktu. Pozdrawiam 😀

      • Arti pisze:

        🙂 Zgadzam się że jest najgorsza natomiast użyłem pop. sez żeby pokazać że ta drużyna a zwłaszcza jej wyniki nie powinny nikogo dziwić.

    • bearfan pisze:

      Chicago Bears czeka niewątpliwie przebudowa. Z mocno średnim QB Jayem Cutlerem jest źle, ale bez niego to już tragedia. Plus nie da się grać tylko Matt’em Forte i wygrywać.

Dodaj komentarz