NFL 2017: NFL przy świątecznym stole

nfl logo

W tym roku przedostatnia seria spotkań przypada na okres świąteczny. Niedzielne spotkania w wielu domach stworzą duet z wieczerzą wigilijną, co jest chyba najlepszym prezentem dla kibiców w naszym kraju. Kilka rozstrzygnięć już zapadło, ale końcówka sezonu zapowiada się wyjątkowo ciekawie. Zapraszamy na zapowiedź 16. kolejki NFL.

Sobota z NFL

Tak przed tygodniem, również w tę sobotę odbędą się dwa spotkania. Ravens nadal walczą o przepustkę do playoff, ale ich los już nie zależy tylko od nich. Są pierwsi na liście oczekujących i muszą liczyć na potknięcie Chiefs lub Bills by zdobyć dziką kartę. Najbliższy rywal to jedna z najsłabszych drużyn w stawce z trzecim najgorszym bilansem w lidze. Colts meczu oczywiście nie odpuszczą, ale myśląc o przyszłorocznym drafcie, żył wypruwać sobie nie będą.

Pojedynek Vikings i Packers mógłby być spotkaniem kolejki, ale przez wydarzenia z tego sezonu nie będzie. Kontuzja Rodgersa, nomen omen odniesiona w poprzednim spotkaniu, mocno skomplikowała sytuację ekipy z Wisconsin. Powrót rozgrywającego wlał w kibiców nadzieję, ale okazał się końcem marzeń o awansie. Packers są już oficjalnie wyeliminowani a marzenia o tytule muszą odłożyć przynajmniej na kolejny rok. Drużyna z Minnesoty ma już mistrzostwo dywizji, ale nadal walczą o wolne w pierwszej rundzie, a przy odrobinie szczęścia może i przewagę własnego boiska na całe playoffs.

Minnesota Vikings v Dallas Cowboys

W NFC South siła

Walka o awans w tej dywizji będzie trwała do końca sezonu regularnego. Tak się złożyło, że w dwóch ostatnich kolejkach Saints, Panthers, Falcons i Buccaneers będą grali między sobą, więc emocje sięgną zenitu. Święci przegrywając dwa tygodnie temu w Atlancie i wygrywając przed tygodniem pokazali jak ważny jest młody biegacz Alvin Kamara. Faworyt do nagrody Offensive Rookie of the Year jest główną siłą napędową ofensywy Saints i w spotkaniu z Falcons będzie kluczem do zwycięstwa. Sokoły, wbrew głosom o kacu po Super Bowl, przezwyciężyli kryzys z pierwszej połowy sezonu i od tego czasu legitymują się bilansem 6-2. Do sukcesu jeszcze trochę brakuje, a kalendarz nie napawa optymizmem. Ryan i spółka muszą pokazać, co potrafią, by po meczach w Nowym Orleanie i z Panthers mogli cieszyć się z awansu. Panthers pokazali moc w pojedynku z Packers po każdej stronie piłki. Wyraźnie odżyli po oddaniu Benjamina do Bills i powrocie Olsena po kontuzji. Do końca będą walczyć o mistrzostwo NFC South.

Chiefs czy Chargers?

W AFC West teoretycznie szanse na awans mają również Raiders, ale jest to praktycznie niewykonalne. Walkę stoczą między sobą ekipy z Kansas City i Los Angeles. Obie drużyny są bardzo specyficzne. Tak jak mało kto spodziewał się, że po starcie 5-0 Chiefs będą mieli kłopot z dostaniem się do fazy pucharowej, tak tylko szaleni optymiści wierzyli w odrodzenie Chargers po czterech porażkach na początku sezonu. Szkoda, że drużyny nie spotkają się w bezpośrednim starciu. Ich korespondencyjny pojedynek o mistrzostwo dywizji może trwać do ostatniej kolejki.

2014 Kansas City Chiefs

Grupa pościgowa w konferencji NFC

Silna i bardzo wyrównana grupa pościgowa u schyłku sezonu składa się z trzech drużyn, a prawdopodobnie w niedzielę ich liczba zredukuje się do dwóch. Lions zagrają na wyjeździe z Bengals. Drużyna z Cincinnati nie spełniła przedsezonowych ambicji. W tym roku zakończą zmagania z ujemnym bilansem. Chociaż nie są w najlepszej formie to Lwy nie mogą ich w żadnym razie lekceważyć. Podopieczni Jima Caldwella nie mają już miejsca na błędy w walce o dziką kartę. Zdecydowanie, spotkaniem kolejki będzie pojedynek dwóch świetnych zespołów. Cowboys i Seahawks mieli w komplecie zameldować się w styczniu na boiskach NFL. Różne problemy sprawiły, że Cowboys stracili dystans do fenomenalnych Eagles i walczą tylko o dziką kartę. Hawks wprawdzie mają jeszcze teoretyczne szanse na wygranie swojej dywizji, ale upokarzająca porażka z głównym rywalem, czyli Rams, zmusza do zniwelowania tych szans praktycznie do zera. Bezpośrednie stracie ekip z Dallas i Seattle będzie pełne emocji, nerwów, a być może nawet i agresji. Kibice Kowbojów największe nadzieje pokładają w powracającym po zawieszeniu biegaczu. Ezekiel Elliott nie mógł wymarzyć sobie powrotu z zawieszenia w trudniejszym pojedynku. Będzie miał niepowtarzalną okazję by udowodnić wszystkim, jakiej klasy jest zawodnikiem.

ezekiel-elliott

Co jeszcze w NFL?

  • Patriots vs. Bills – każda z ekip ma o co walczyć. Patriots o przewagę własnego boiska i playoff, a Bills o dziką kartę.
  • Rams vs. Titans – Rams zechcą przypieczętować mistrzostwo dywizji, a Titans drżą o awans.
  • Jimmy Garoppolo idzie jak burza, kolejny egzamin to świetna obrona Jaguars.
  • Steelers bez Antonio Browna do końca sezonu zasadniczego.
  • Pomimo znakomitego spotkania Folesa, Eagles mieli kłopoty z Giants. Kolejny sprawdzian, głównie dla obrony, z Raiders.

Szymon Tosik

NFL24

About NFL24

Największa polska strona fanowska poświęcona futbolowi amerykańskiemu. Od 2009 roku dostarczamy fanom w Polsce najświeższych newsów, analiz oraz podsumowań z aren amerykańskich (NFL, NCAA, AFL) i kanadyjskich (CFL). Za główny cel stawiamy sobie promocję futbolu w Polsce – dyscypliny którą z roku na rok interesuje się coraz więcej naszych rodaków.

22 Responses to NFL 2017: NFL przy świątecznym stole

  1. M pisze:

    Niestety w NFC moim zdaniem emocje są tylko pozorne.

    Zwycięzca meczu ATL – NO zagwarantuje sobie udział w PO. Przegrany będzie miał jeszcze jedną szansę. Jeśli będą to NO, to mają mecz z TB i raczej pewne zwycięstwo. Jeśli ATL przegra, to ma mecz z CAR, która prawdopodobnie zapewni sobie udział w PO po wygranej z TB. Tak więc w PO prawdopodobnie zameldują się NO, ATL i CAR jedynie kolejność jest jeszcze nieznana, ale zapewne też żaden z zespołów nie będzie miał bye week w PO.
    Stawkę uzupełnią LA Rams, którzy mają trzy szansę na PO, które da im jedno ze zwycięstw w dwóch ostatnich kolejkach lub porażka SEA. Porażka SEA jest bardziej prawdopodobna z uwagi na wracającego Ezekhiela. Do tego forma RAMS wskazuje na to, że TEN zostaną wysoko pokonani.

    Emocje powinny być za to w AFC. Prawdopodobnie BAL zwycięży IND i będzie miało bilans 9-6 i prawie pewne PO. Do tego spodziewam się porażki TEN, którzy będą mieć bilans 8-7, porażki BUF również z bilansem 8-7, do tego zwycięstwo LAC i kolejny bilans 8-7.
    Na zakończenie KC mają mecz z MIA. Prawdopodobnie wygrają i zapewnią sobie konferencję eliminując MIA i OAK, ale dla emocji życzyłbym sobie zwycięstwa MIA, którzy będą mieli bilans 7-8, do tego KC bilans 8-7, ale wciąż prowadzenie w dywizji. Jeśli do tego OAK zwyciężą i będą mieć bilans 7-8 plus ostatni mecz w dywizji z KC. W takim wypadku ostatnia kolejka w AFC byłaby niesłychanie emocjonująca 🙂 Idealny sylwester powiedziałbym :). Wszystko zależy głównie od MIA, ale takie rozstrzygnięcia są całkiem prawdopodobne zwłaszcza, że KC pokazało,że może wygrać (PHI z Wentzem) i przegrać z każdym (NYJ).

    • kaliber pisze:

      Lions tylko czekają na potknięcie Falcons, tylko czy do tego dojdzie? Pytanie jak zachowają się Panthers w ostatniej kolejce jeżeli wygrają w tę niedzielę. W AFC na razie za dużo komplikacji ale dzisiaj Ravens wygrają i moim zdaniem zagrają ostatecznie w PO.

      • M pisze:

        ATL ma wygrany mecz bezpośredni z DET, DAL i SEA więc wszystko w ich rękach. Do tego odpadnie ktoś z pary SEA – DAL. ATL musiałaby przegrać oba mecze.
        CAR jak wygra to w ostatnim meczu będzie się pewnie oszczędzać. Nie wiem czy jest sens ryzykować kontuzje starterów dla atutu boiska w wild card game…
        NO awansuje albo w tej albo kolejnej kolejce.
        DAL, SEA i DET muszą się obejść smakiem. Szkoda tej porażki GB z CAR, bo to dałoby więcej możliwości i emocji…

        • kaliber pisze:

          „DAL, SEA i DET muszą się obejść smakiem” akurat 3 ekipy którym najbardziej kibicuje w NFC ale chyba tak będzie…

          • jakub pisze:

            Witam.Vikings do zera ograli Packers!?.Jest moc w tej druzynie. aaMam nadzieje ze Cowboys,SteelersRawens,Chiefs,wygraja swoje mecze .Saints-Falcons ?.Patriots jak zagraja nq serio to ograjq aBills. Eagles tez powinni wygrac podobnie jak Panthers.Wszyskim Zdrowych Spokojnych Swiat.Pozdrawiam.

          • M pisze:

            Gdyby był AR w formie to te 16 punktów mogłoby nie wystarczyć…

    • M pisze:

      Szkoda porażki MIA z KC, ale to było raczej myślenie życzeniowe. Wyeliminowało to OAK(tak mi się wydaje) i MIA.
      NE z BUF zgodnie z planem.
      BAL również wygrana z IND i prawie pewne PO, choć mecz był dość wyrównany i IND pokazała pazur.
      TEN pechowo z RAMS, ale dla dramaturgi, to dobrze. LAC wygrana z NYJ.

      Ciekawa walka o 2 miejsca pomiędzy BAL (choć CIN mogą sprawić niespodziankę), TEN (JAX wciąż walczą o bye week), BUF (powinni wygrać w MIA) i LAC (mecz z OAK). Ciekawa ostatnia seria będzie 🙂

      W NFC już prawie wszystko wiadomo:
      – CAR zapewniła sobie PO w końcówce
      – NO również po wygranej z ATL (ale wszystko w ich rękach, bo awansują jeśli wygrają w ostatniej rundzie)
      – DET odpadło po porażce z CIN
      – Po trzech kwartach DAL ma świetną obronę, ale atak niweczy wszystko (3 turnovers, z czego jeden pick six). za to SEA nie ma ofensywy. Obie drużyny nie zasługują na PO. Może czwarta kwarta coś wyjaśni.

      • M pisze:

        Szkoda DAL, ale ten mecz pokazał jak turnovers były kosztowne. Przegrali na własne życzenie. Ale SEA wciąż muszą liczyć na zwycięstwo CAR z ATL.

        JAX przegrali z SF i chętnie obejrzę skrót. Kto wie czy SF w przyszłym sezonie nie awansują do PO a Garopollo nie zostanie nową gwiazdą. Czyżby pomyłka NE i BB,co do następcy TB12?

        JAX muszą wyciągnąć wnioski przed PO, bo SF nabiło ponad 40 punktów.

        • Oceansizer pisze:

          Zatrzymanie JG okazało się niemożliwe. Chłopak zna swoją wartość i chciał grać nie jako backup,a prawdziwy lider drużyny. W offseason odszedłby jako FA,bo NE na pewno nie byłoby stać na zatrzymanie go. Podobno do ostatniej chwili liczono,że JG zgodzi się na warunki klubu,a gdy okazało się że tak nie będzie to BB opchnąl go za pick San Francisco. Także BB znał wartość JG,ale niestety dla NE on znał swoją wartość również.Myśle,że 49ers będą mieli z chłopaka wiele radości,czego mu życzę.

          • M pisze:

            JG mógłby być nowym starterem w NE. Może po sezonie TB12 odejdzie a wróci JG. Kto wie… problemem raczej jest TB12, który prowadzi w wyścigu po MVP i jak tu go posadzić na ławkę… Gdyby TB12 odchodził po sezonie to JG by został…
            Choć ja bym widział AR w składzie NE. Cousins też by pasował, ale pytanie jest inne: kiedy TB12 powie dość. Zapewne zagra jeszcze jeden sezon.

  2. Wojtek pisze:

    Hej mam pytanie jeśli Panthers przegrają dziś i za tydzień a Seahawks wygrają i będą mieć bilans po 10-6 kto awansuje?

  3. krisow pisze:

    Zobacz ten link: https://www.nytimes.com/interactive/2017/upshot/nfl-playoff-machine.html
    Można się pobawić kto i pod jakimi warunkami awansuje.
    PS. Panthers wygrali, więc ten wariant odpada 🙂

  4. M pisze:

    NE do połowy trzeciej kwarty cierpiało. Potem zagrali koncertowo w ataku. Obrona też swoje dołożyła. Martwi pick six TB12, które odrobił z nawiązką.
    Można dyskutować czy na zakończenie drugiej kwarty był TD dla BUF, ale to dodatkowe 4 punkty, które pewnie niczego by nie zmieniły. Różnica trzech TD swoje zrobiła.
    NE muszą poprawić obronę, która za dużo oddaje, zwłaszcza przy third down i biegu.

  5. krisow pisze:

    Gra Atlanty strasznie martwi. Taki fajny zespół w zeszłym roku, a teraz mecz w mecz się męczą. Regres gry w ataku po odejściu dobrego koordynatora ofensywy? Z Panthers może być ciężko. Carolina gra jeszcze o dywizję, bo jak wygra, a Saints nie, to mają jeden mecz u siebie, a o to chyba zawsze warto zagrać. 49’ers z Garoppolo wyglądają nieźle. Raiders, Cowboys, Lions – ogromne rozczarowania sezonem, po pierwszych kolejkach wyglądało to inaczej.

    • M pisze:

      NO raczej wygra z TB. Są lepiej poukładani niż CAR i ATL.
      ATL może zagrać dobrze jak z NO w pierwszym meczu i słabo jak w drugim 🙂

  6. kaliber pisze:

    Seattle wygrali bardzo ważny mecz. Pomimo swoich problemów są ciągle w grze. Za tydzień mają Cardinals i to wygrają. Carolina raczej nie odpuści swojego meczu w Atlancie. Lions kompletnie zawiedli a mogli być właśnie na miejscu Seahawks. W AFC zamieszanie. Ravens są o krok ale za tydzień przyjadą Bengals a będzie to ostatni mecz Marvina Lewisa więc Tygrysy zagrają na maksa. Bills wygrają ale muszą liczyć na porażkę Chargers ( mają derby w Oakland). Titans lecą po równi pochyłej, pewnie przegrają w Jacksonville.

    • M pisze:

      CIN zagrali świetnie z DET i widać, że nie odpuszczają. To dobrze dla AFC i emocji w końcówce.
      TEN mają szansę bo JAX mogą już o nic nie grać – ja bym dał wtedy tydzień odpoczynku przed PO.
      Ja bym chciał LAC w PO, ale to może być trudne. BUF też pewnie nie zagrają w PO.

      Co do NFC, to jeśli jakimś cudem SEA zagrają w PO, to raczej jeden mecz. Brak OL i gry w ataku nie wróży za dobrze.

      • jakub pisze:

        Witam.Patriots-Steelers. Vikings-Rams. Final Patriots-Vikings.

        • Bartek pisze:

          Nie żebym się mądrzył ale od kiedy oglądasz NFL?;-) to nie piłka nożna, że można tu cokolwiek przewidzieć. moim zdaniem żadna z tych drużyn o których tak uparcie piszesz nie zagra w finale ale też mogę się mylić. Ogólnie gdyby Wentz grał to Eagles jak dla mnie byliby faworytem do wygrania Super Bowl i tyle,.

          • M pisze:

            Masz rację, że to nie piłka nożna i za to kocham football.
            Statystycznie w finale znajdą się zespoły z miejsc 1-2 przed PO. Ten jeden dodatkowy mecz swoje robi (dodatkowe kontuzje, konieczność regeneracji w tydzień, a nie w dwa).

            Po prostu każdy ma swoje życzenia, co do tego, kto powinien wystąpić. W AFC będzie, to ktoś z pary NE (kto wie czy BAL albo KC nie postawią trudnych warunków) – PIT (choć ciekawa będzie gra JAX – PIT).

            W NFC jest bardziej wyrównana stawka. Ja chciałbym zobaczyć Rams w finale, ale kto się tam znajdzie, to trudniej przewidzieć. Dlatego PO w NFC będzie dużo bardziej emocjonujące.

Dodaj komentarz