Chwała kontra honor czyli zapowiedź TNF

nfl-logo

Za półtorej godziny Baltimore Ravens zagrają przed własną publicznością z Cleveland Browns i będą zdecydowanymi faworytami. Czy goście sprawią jednak sensację porównywalną z wygraną Donalda Trumpa w wyścigu po fotel prezydenta USA?

Gospodarze zdają się być feniksem, który powraca do łask z popiołów. Opanowali kryzys związany m.in. z kontuzjami. W ubiegłym tygodniu nawet wygrali i są liderem Dywizji. Jeśli myślą o fazie posezonowej to muszą się spiąć i nie mogą pozwolić sobie na wpadki. Steelers to wciąż faworyt AFC North, Bengals to uśpiony i wciąż groźny tygrys, więc Ravens muszą zrobić wszystko by spotkania z Browns wygrywać.

W Cleveland sytuacja ma się bardzo źle. Wszyscy już z pewnością wybili sobie pomysł na pozytywne zakończenie tegorocznych rozgrywek, a przyjemność sprawi im chociaż jedno zwycięstwo. Otwarcie boją się wstydu związanego z zakończeniem sezonu z bilansem 0-16. Dlatego Hue Jackson – który zapewne po sezonie pożegna się z Browns – z pewnością zmotywuje zawodników by podjęli rękawice w derbach AFC North. Będą walczyć o każde jardy, punkty i kto wie, może przy niesamowitym splocie różnych wydarzeń uda im się sprawić niespodziankę. Małą nadzieją jest forma Terrelle Pryora. Czy będzie on jednak w stanie zaskakiwać bardzo dobrą defensywę Ravens?

Hue Jackson

Czy Hue Jackson znajdzie przepis na uszczelnienie defensywy Browns?

Kruki to drużyna po przejściach. Weteran ligi NFL, rozgrywający Joe Flacco miewa różne momenty w karierze, ale gdy wspiera go na boisku m.in. Steve Smith Sr. to wygląda całkiem nieźle. Defensywa jest solidnym oparciem. W normalnych okolicznościach nie widzę możliwości w której mogli by przegrać, ale to jest tylko futbol. Zweryfikuje boisko. Uzupełniając kwestie formalne. w ulubionej drużynie multimedalisty olimpijskiego w pływaniu Michaela Phelpsa, w meczu na M&T Bank Stadium nie zagrają w fioletowych barwach m.in. Shareece Wright oraz Crockett Gillmore.

Defensywa Browns wygląda jak szwajcarski ser, przez co stracili najwięcej punktów w NFL. W ich składzie nie wystąpi m.in. Jamar Taylor, co też z pewnością ich osłabi. Gracze z Cleveland mogą jednak w tym „otoczeniu trupów” sprawić sensację. Zdobywają wiele punktów, a w poprzednim spotkaniu tych drużyn w tym sezonie udało im się nawet prowadzić po pierwszej kwarcie aż 20-2.  Wszystko jednak zależy od ich postawy defensywy, bo – licząc na sukces – HC Browns musi znaleźć taśmę klejącą by ją solidnie posklejać.

092116-taylor-600

Bukmacherzy ślepo typują sukces gospodarzy. Nie zdziwię się jednak, gdyby coś poszło im nie tak. Ekipy znają się doskonale. Przyjezdni mają też „momenty”, w których potwierdzają, że jest u nich potencjał by w końcu wygrać. To może być wbrew pozorom ciekawe spotkanie, które śmiało można tytułować: Chwała (czyt. Ravens) kontra Honor (czyt. Browns).

Wydarzenie od 2:25 będzie transmitować stacja Eleven, a komentować będzie je duet: Michał Rosiak i Witold Cebulewski.

About Patryk Segda

Najmłodszy członek redakcji. Kocha Stany Zjednoczone, stąd również zamiłowanie do futbolu amerykańskiego. Sympatyzuje z Dallas Cowboys, a ulubionym zawodnikiem jest Cam Newton. Uwielbia również soccer, gdzie wspiera Ajax Amsterdam oraz Zagłębie Lubin.

11 Responses to Chwała kontra honor czyli zapowiedź TNF

  1. osinho pisze:

    nie rozumiem dlaczego Hue Jackson ma się pożegnać z Cleveland, z próżnego nawet Salomon nie naleje, a Browns moim zdaniem grają lepiej niż wygląda ich bilans, drużynę buduje się też m.in. nie zmieniając co chwilę trenera – może w Cleveland ktoś już poszedł po rozum do głowy

    jeśli Browns zwolnią po sezonie trenera, to należałoby ich wywalić z ligi

    • ikon pisze:

      Też mnie zainteresowała ta informacja. Wiadomo że Browns są w przebudowie, do tego maja niebywałego pecha z QBs w tym sezonie ale talentu im nie brak. Przy niewielkich wzmocnieniach, ich front seven moze byc bardzo mocne w przyszłym roku. Ofensywa też wyglada perspektywicznie z takimi nazwiskami jak Pryor, Coleman czy Barnidge. Jedynym problemem jest secoundary i moim zdaniem, wbrew temu co sądzi wiekszość ekspertow, za wszelka cene muszą utrzymac Joe Hadena w drużynie. No i oczywiście sprowadzić QB bo Kessel, choć radzi sobie wyjątkowo dobrze to nie jestem pewien czy jest długo terminowym rozwiązaniem.

      • Karol Potaś Karol Potaś pisze:

        Właśnie dlatego, że w drużynie jest wiele talentu i wysokie numery (z niemal pewną jedynką) w przyszłorocznym drafcie, to trzeba Hue Jacksona zwolnić. Dlaczego? Może chodzi o straconą mentalność do zwycięstw, czego przykładem jest wczorajsze spotkanie. Dodatkowo, to jak potraktował Kesslera pozostanie w głowie rozgrywającego pewnie jeszcze na długo.

        • ikon pisze:

          Ale on jest tam dopiero pierwszy seson. Kolejna miotła oznacza kolejne wietrzenia, zmiane systemu itd. Sytuacja z Kesslerem nie jest az taka kontrowersyjna jak sie moze wydawac.

          • ikon pisze:

            P.s i o jakiej utracie mantalności zwycięstw mówimy? Oni mieli w poprzednim roku record 3-13 a przed sezonem odeszło dodatkowo kilku czołowych graczy w tym Mack, Mitchell czy Gipson.

        • osinho pisze:

          nawet komentatorzy NBC zadali sobie wczoraj pytanie co Browns mają zrobić, żeby mieć szansę na pogoń za rywalami w AFC North, odpowiedź była prosta – nie zmieniać trenerów, w Bengals, Steelers i Ravens od 2008 roku pracują ci sami HC, Browns mieli 6

          ja bardziej kupuję to co zrobili Jaguars – dali pracować Bradley’owi, zwolnią go po tym, ale dali mu pracować

          Browns po tej rewolucji kadrowej jaką przeszli potrzebują HC na minimum 3 lata, żeby ocenić czy jest postęp w grze, przecież u nich połowa składu to debiutanci

  2. M pisze:

    Sytuacja z Kesslerem nie jest kontrowersyjna? Zastępuję się QB grającego bardzo poprawną pierwszą połowę, który trzymał wynik na rezerwowego? Totalnie bez sensu.

  3. ikon pisze:

    Zalezy jak rozumiec slowo poprawny. Statystycznie Kessler nie wygladal zle, to fakt, ale ofensywa sie meczyla. Po meczu Jackson tlumaczyl sie ze szukal iskry, ktora tchnie w ta druzyne troche zycia i szczerze mowiac ja to kupuje. Wiadomo ze Kessler to tez nie jest typ ryzykanta i latwo oceniac po fakcie ale nie ma pewnosci ze z nim za centrem Browns by ten mecz wygrali – bilans 0-9 jaki mieli jeszcze przed Ravens tez z nikad sie nie wzial.
    Browns graja tak slabo i na ten moment sa juz w takiej rozsypce, ze nie musza wazyc zwyciestw. Oni graja o honor zeby chociaz jedno wywalczyc. Dlatego uwazam ze decyzja Jacksona mocno nietypowa, powiedzmy ale biorac pod uwage okolicznosci, da sie ja zrozumiec.

    • M pisze:

      Dla mnie nie. Jeśli Qb wygrywa pierwszą połowę meczu, to się go nie zmienia. Proste. 🙂

      • ikon pisze:

        Ale zespół pod „batutą” tegoż Qb ma bilans 0-6 a w omawianym meczu nie prezentował on nic więcej niż w tych 6 poprzednich. Można by dywagować że jeden z INTs i fumble McCowna było nie do końca jego winą, bo był atakowany od tyłu na rzucającą rękę. Nie miał prawa tego widzieć. Możemy też dywagować że gdyby Kessler bardziej skupił się na skanowaniu boiska i podawaniu a nie na uciekaniu i rzucaniu po nogach to jego statsy też nie wyglądałyby tak rewelacyjnie. Jak sam napisałeś, „trzymał wynik” a tu właśnie nie chodziło o to żeby trzymał wynik tylko w końcu ruszył do przodu.
        Mógłbym się zgodzić z twoją teorią gdyby Browns podchodzili do tego meczu z bilansem 4-5 ale w zaistniałej sytuacji jestem wstanie zrozumieć Jacksona. Powiem więcej, nawet go podziwiam, bo źle jak trenerowi nie idzie ale jeszcze gorzej jeśli nie próbuje nic z tym zrobić

  4. M pisze:

    Nie przekonasz mnie. 🙂 Trzeba było z McCowna zrobić startera, jeśli bilans 0-6 to wina Kesslera. Jednak skoro to on dostał szansę od początku i wygrywał dla Browns mecz, to trzeba było go zostawić.

Dodaj komentarz