Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Lauri
2011-09-30, 12:11
NFL Tydzień 3
Autor Wiadomość
Simpson 


Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 132
Skąd: Springfield
Wysłany: 2011-09-23, 18:52   NFL Tydzień 3

Nikt nie zaczyna to znów morzę zacznę :-> Sezon się rozpędza powinno być co raz ciekawiej. W ten weekend czekam na spotkanie w Chicago jak zwykle klasyk, ciekawe powinno być też w Dallas, Oakland 8-) , zobaczymy jak Ravens tym razem zagrają z Rams. Na pewno jest co po oglądać wybór jak zawsze spory.
 
     
merctedess


Wiek: 34
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-09-23, 20:16   

Ja osobiście czekam na Ravens-Rams.Mam nadzieję że Koziołkom uda się zatrzymać Raya Lewisa&Co tak jak udało się to ostatnio Titans.W Chicago ciekawy mecz bez zdecydowanego faworyta,ale zobaczymy jak będzie.Swoją drogą jestem ciekaw jak nisko mogą sięgnąć Colts.Mam nadzieję że stać ich na najgorszy bilans w NFL,bo osobiście nigdy ich nie lubiłem :) Brak Peytona pokazuje jaką słabą drużyną są i jak wielkim zawodnikiem jest Peyton Manning,za którym także nie przepadam :D
 
     
Agrch

Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 54
Wysłany: 2011-09-23, 21:40   

Ja czekam na :

Detroit Minny - chce zobczyc czy Det bedzie 3:0 i czy sa w stanie regularnie wygrywac ze sredniakami i slabeuszami.

NYG - Phila - to jednak jest klasyk

no i

GB - Chicago - Bears byli wysoko w przedsezonowych typach i to jest mecz w ktorym musza udowodnic ze to nie bylo na wyrost.
 
     
Adaliah 

Dołączyła: 02 Wrz 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-09-23, 22:40   

[quote="merctedess"]W Chicago ciekawy mecz bez zdecydowanego faworyta[/quote]
Mów za siebie, ja tam dobrze wiem, kto wygra ;).
Mnie wyjątkowo satysfakcjonuje niedzielny program ESPN (Giants @ Eagles, Packers @ Bears, Steelers @ Colts), cały wieczór będę warczeć na zbliżających się do telewizora zamiast warować przy torrentach - miła odmiana XD.
 
     
Piteroo 

Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2011
Posty: 150
Skąd: Black Hole
Wysłany: 2011-09-24, 01:23   

[quote="Adaliah"][quote="merctedess"]W Chicago ciekawy mecz bez zdecydowanego faworyta[/quote]
Mów za siebie, ja tam dobrze wiem, kto wygra ;).
Mnie wyjątkowo satysfakcjonuje niedzielny program ESPN (Giants @ Eagles, Packers @ Bears, Steelers @ Colts), cały wieczór będę warczeć na zbliżających się do telewizora zamiast warować przy torrentach - miła odmiana XD.[/quote]

O to gratuluję, daj cynk to wszyscy wygramy coś u buków. A tak po za wróżeniem z fusów pana/pani nad to oczywiście mecz w Chicago jak każde spotkanie tych ekip elektryzuje i zapewnia emocje, co do zwycięzcy to na pewno każdy wynik jest możliwy bo to w końcu najświętsza ze"świętych wojen" w NFL.
 
     
kepic 


Wiek: 42
Dołączył: 03 Wrz 2011
Posty: 190
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-09-24, 09:54   

[quote="Adaliah"]
Mnie wyjątkowo satysfakcjonuje niedzielny program ESPN (Giants @ Eagles, Packers @ Bears, Steelers @ Colts) [/quote]

Po trzykroć TAK.

Ten weekend zweryfikuje plany Coltów na ten sezon i jeśli chcą o czymkolwiek myśleć to muszą wychynąć zza pleców Payton'a i pokazać że prócz niego gra tam jeszcze 52 innych twardych gości.

No i dwa klasyki na które już zacieram ręce. Szczególnie ten pierwszy ma się rozumieć :giants:
_________________

 
     
orlando 


Wiek: 34
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 224
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-09-24, 12:33   

skoro piszemy kto na kogo czeka, to ja napiszę że czekam na mecz Steelers oraz mecz Eagles. Zobaczymy jak zagrają Orły po prażce z Falcons oraz Colts (0-2) z już lepiej wyglądającymi Steelers.
 
 
     
oceansizer 


Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 339
Wysłany: 2011-09-24, 12:49   

Faktycznie same hiciory się zapowiadają. Jednak mnie interesuje najbardziej postawa Pats, a może inaczej - chciałbym zobaczyć , jaką realna siłę stanowią w tym sezonie Bills. Myślę, że Tomek i spółka jednak nie dadzą sobie wydrzeć zwycięstwa. Poza tym po wpadce w Atlancie - Eagles mają do udowodnienia, że nazwa "dream team", to nie tylko etykietka przyklejona w przedsezonowych prognostykach. Mam też cichą nadzieję, że Rams w końcu zwyciężą, jednak rozum podpowiada, że chyba w tej kolejce nie będzie to możliwe.
_________________
We are not the same even though we share the name...
 
     
IMPERATORE_PL

Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 3
Wysłany: 2011-09-25, 07:57   

Do tych smakołyków dodałbym mecz Raiders z Jets. Może być ciekawie, poprzedni mecz zespół Janikowskiego przegrał w dramatycznych okolicznościach, ciekawe co pokażą w starciu z mocnymi Jets, grając przed własną publicznością. W każdym razie dziś i jutro smakołyków nie zabraknie, nic tylko oglądać! ;-)
 
     
merctedess


Wiek: 34
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-09-25, 09:40   

[quote]poprzedni mecz zespół Janikowskiego przegrał w dramatycznych okolicznościach[/quote]

Jakie dramatyczne okoliczności masz na myśli?
Zaliczyli clutch w dywizji i wygrali 2 mecze poza dywizją to chyba za mało na postseason ?
 
     
Krach-U

Dołączył: 03 Wrz 2011
Posty: 41
Wysłany: 2011-09-25, 15:29   

Dramatyczne okoliczności to porażka z Bills 35-38.
 
     
merctedess


Wiek: 34
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-09-25, 18:07   

Sorry za mój nie ogar,przeczytałem poprzedni sezon :D w takim razie w pełni się zgadzam poprzedni mecz skończył się w dramatycznych okolicznościach :)
 
     
pawelunio92 


Wiek: 33
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 69
Wysłany: 2011-09-25, 23:11   

No coż... Po meczu Eagles-Giants można stwierdzić ,że dream team nie istnieje. Ba nigdy nie istniał i nigdy istnieć nie będzie. To nie koszykówka ,ale nie o tym teraz. Michael Vick i jego kariera ,która staje się komiczna ,a decyzje podejmowane przez zarząd są takie same. Czemu? Nie można dać takiemu zawodnikowi 100 mln kontraktu. Jest nie opłacalne ,bo w każdym meczu coś mu się przytafia. Jak nie żebra to wstrząs mózgu. Jak już stwierdzono .że może grać to dzisiaj zlamana ręką i teraz czekają Nas kolejne dni pytań o Vick'a. Michael rozegrałw swojej karierze jeden pełny sezon. Nie jest to imponujące. Poza tym tak naprawdę nic wielkiego dla swoich drużyn nie osiągnął. Dlatego uważam ,że jest znacznie PRZEPŁACONY!
A Eli Manning krytykowany przez wszystkich porównywany nawet tutaj do Jordana Palmera...Jordana! Spisuje się całkiem nieźle i chyba nie jest w NFL tylko dzięki Peytonowi ;]. Coś tam kiedyś wygrał...

Vikings wkrótce ustanowią jakiś rekord w przegrywaniu wygranych meczów... Kollejny popis nieudolności. Chyba czas na większe zmiany i mimo szacunku do Christiana Pondera za karierę w Florida State nie wierzę w to ,że będzie właściwym QB.

A Miami Sparano może wrócić do swojego biura i rozpocząć pakowanie. Bilans 0-6 jest właściwie pewny. I wcale nie jest to wina Chad'a Henne.
_________________
http://twitter.com/#!/pawelunio92
Najświeższe informacje i komentarze ze świata NFL i NCAAF.
 
 
     
Simpson 


Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 132
Skąd: Springfield
Wysłany: 2011-09-26, 09:47   

Kolejna niedziela za nami, sypnęło niespodziankami :-D wygrana Bills czy Raiders :mrgreen: z mocnymi Jets za takie trzeba uznać. Gra biegowa Oakland a przede wszystkim McFaddena 171 yds i 2 TD coś wspaniałego, mijał obronę Jets jak tyczki oczywiście przy dobrze postawionych blokach.
3-0 Bills czy Lions po 2-1 Raiders i 49ers jak na początek sezonu na pewno dodają kolorytu lidze, zobaczymy jak dalej to się potoczy.
Co do klasyku w Chicago Cutler to nie najwyższa półka i chyba się to nie zmieni. Packers nadal w formie jak na mistrzów przystało.
Colts sięgają dna i razem z Vikings i Dolphins na razie nie widać optymizmu na dalszą cześć sezonu który może okazać się szybko stracony. Szkoda trochę Rams liczyłem na ich lepszy start w tym sezonie.
A dziś liczę na nie mniejsze emocję niż wczorajszego wieczoru w Dallas.
 
     
orlando 


Wiek: 34
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 224
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-09-26, 09:55   

Dolphins i Vikins zmierzają po ostatnie miejsca na koniec sezonu, niestety. McNabb gra według mnie na pół gwizdka tak jak zeszłoroczni koledzy czyli Eagles. Zawsze Michaelowi się coś przytrafi, albo walnie głową w kolege z drużyny albo coś innego.

Ale chyba dzięki temu że brat Peyton jest kontuzjowany, to Eli zaczyna kwitnąć na boisku :) Może tym razem to o Elim będzie głośniej i wyjdzie z cienia brata.

A podsumowując III tydzień to cieszy mnie zdobyte TD przez T.Polamalu w meczu z Colts. wycierpiał sie chłopak kontuzjami kolana i w końcu zdobył TD po fumble. Colts zagrali lepiej w tym meczu chociaż znów zmieniali QB po przepięknym wejściu Jamesa Farriora :) Oby więcej takich wejść
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 12