Zamknięty przez: Lauri 2011-09-19, 21:59 |
NFL Tydzień 1 |
Autor |
Wiadomość |
MagicKris

Dołączył: 04 Wrz 2011 Posty: 170
|
Wysłany: 2011-09-12, 00:36
|
|
|
Wiadomo, ze jezeli QB nie bedzie trzymal ofensywy dostatecznie dlugo na boisku to defensywa nie bedzie miala sily i wytrzymalosci bronic sie na boisku. Mysle, ze nastepny mecz bedzie sprawdzianem dla Collinsa. Jezeli mu sie nie uda to QB pewno bedzie Painter lub ewentualnie zarzad zdecyduje sie pozyskac innego QB (np. Garrarda). Oj ten sezon bedzie ciezki aczkolwiek jeszcze wszystko przed nami.
Edit:
Jestem pelen podziwu dla Cama Newtona. Panthers grali co prawda z Cardinalsami ktorzy nie maja swietnych DB, ale jako rookie wykrecic ponad 400 jardow + prawie udalo mu sie poprowadzic 2 minute drill zeby wyrownac mecz (zabraklo 1 jarda). Ciekawe jak bedzie sie spisywal w przyszlych spotkaniach, ale trzeba przyznac, ze chlopak zaczal z rozmachem. |
_________________ [i]“It's not whether you get knocked down, it's whether you get up.”[/i]
[b]Vince Lombardi[/b] |
|
|
|
 |
orlando

Wiek: 34 Dołączył: 02 Wrz 2011 Posty: 224 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-09-12, 10:10
|
|
|
Jestem bardzo zaskoczony tym tygodniem, bo wygrywały słabsze drużyny jak SF49ers, Carolina, Detroit i wysoki wynik Buffalo. Wiadomo, że przyszli nowi z draftu ale już w pierwszym tygodniu nie spodziewałem się tak dobrej dry xD
Colts grali... właściwie nie grali.... Po pierwszej połowie wszystko było wiadomo. Colts rozczarowali podobnie jak Steelers. 3 INT i marny gra niestety.
Najbardziej podobał mi się mecz San Diego, może wynik nie wysoki ale gra bardzo ciekawa, no i pierwszy FieldGoal ich kickera |
|
|
|
 |
Agrch
Dołączył: 02 Wrz 2011 Posty: 54
|
Wysłany: 2011-09-12, 11:06
|
|
|
Zawiodly mecze Steelers z Ravens i Falcons Bears. Lions grali w pierwszej polowie niesamowicie w drugiej troche opadli i Tampa mogla ich dogonic. Dallas przegralo wygrany mecz . Vick trzyma poziom ciekawe jak zagraja za tydzien z kims mocniejszym. |
|
|
|
 |
watergate

Dołączył: 02 Wrz 2011 Posty: 9 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2011-09-12, 16:23
|
|
|
Mnie dobił mecz Giants-Redskins. Zaczyna się kolejny sezon, a Eli wciąż nie pilnuje czasu, panikuje, a gdy w meczu nie idzie, to wygląda jakby chciał rzucić wszystko i iść do szatni. Jednym słowem powtórka z rozrywki. Natomiast to co robił w drugiej połowie jest już dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Najwyraźniej się nie znam. Może ktoś z forumowiczów jest na tyle ogarnięty, że potrafi mi wytłumaczyć z czego wynikały te fatalne, chybione "podania", które rzucał - bez żadnego pressure, dodajmy?
Z miłych niespodzianek natomiast - 49ers. Ginn dał niesłychany popis. Szkoda tylko, że w następnej kolejce grają z Dallas a oni mogą im już trochę podciąć skrzydełka. Tak czy inaczej - jak co sezon - trzymam kciuki za chłopaków z SF |
_________________
 |
|
|
|
 |
merctedess

Wiek: 34 Dołączył: 04 Wrz 2011 Posty: 94 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2011-09-12, 17:07
|
|
|
[code]bo wygrywały słabsze drużyny jak SF49ers[/code]
Tylko że ta słabsza drużyna grała z jeszcze słabszą czyli Seahawks.Co do Detroit to nie jest wcale takie słabe,niespodzianką była tylko postawa Bills. |
|
|
|
 |
kepic

Wiek: 42 Dołączył: 03 Wrz 2011 Posty: 190 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2011-09-12, 19:42
|
|
|
[quote="watergate"]Mnie dobił mecz Giants-Redskins. Zaczyna się kolejny sezon, a Eli wciąż nie pilnuje czasu, panikuje, a gdy w meczu nie idzie, to wygląda jakby chciał rzucić wszystko i iść do szatni. Jednym słowem powtórka z rozrywki. Natomiast to co robił w drugiej połowie jest już dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Najwyraźniej się nie znam. Może ktoś z forumowiczów jest na tyle ogarnięty, że potrafi mi wytłumaczyć z czego wynikały te fatalne, chybione "podania", które rzucał - bez żadnego pressure, dodajmy?[/quote]
Oglądałem tylko pierwszą połowę więc nie mogę ci za wiele powiedzieć na temat tego konkretnego meczu ale jeśli chodzi o Eliego to stracił dwóch najbardziej zaufanych reciverów, ponadto jak udowodnił ostatnio swoimi wypowiedziami jest według mnie troszkę zbyt pewny siebie i podejmuje nieodpowiednie decyzje, zbyt ryzykowne i gra na styk jakby znał swoich nowych skrzydłowych jak Smitha albo Bossa. Jak sobie obejrzę cały mecz to powiem coś więcej. |
_________________
 |
|
|
|
 |
merctedess

Wiek: 34 Dołączył: 04 Wrz 2011 Posty: 94 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2011-09-12, 21:36
|
|
|
[quote]ponadto jak udowodnił ostatnio swoimi wypowiedziami jest według mnie troszkę zbyt pewny siebie [/quote]
Co do wypowiedzi to prawda,Eli nigdy nie był i nie będzie top 10 QB a tym bardziej tak samo dobrym jak Tom Brady.Ma farta że poszedł w 2004 jako 1st overall.Mniej za osiągnięcia,więcej za nazwisko.Takiego farta nie mają np.Jordan Palmer którego brat również został wybrany 1st overall rok wcześniej,a on sam nie pamiętam czy w ogóle poszedł w drafcie. |
|
|
|
 |
pawelunio92

Wiek: 33 Dołączył: 04 Wrz 2011 Posty: 69
|
Wysłany: 2011-09-12, 23:10
|
|
|
[quote="merctedess"]Takiego farta nie mają np.Jordan Palmer którego brat również został wybrany 1st overall rok wcześniej,a on sam nie pamiętam czy w ogóle poszedł w drafcie.[/quote]
6 runda wybrany przez Redskins. Ale czy mi się zdaje? Czy właśnie przyrównałeś Manninga z Palmerem. Eli w zeszłym roku podawał na 30+ przyłożeń i 4000+ jardów. Wygrał SB. Nie wiem może się mylę ,ale to trchę więcej w porównaniu ze startami w AFL.
[quote="orlando"]bo wygrywały słabsze drużyny jak SF49ers, Carolina, Detroit [/quote]
SF było dosć zdecydowanym faworytem w tym meczu więc cięzko tu mówić o niespodziance. Prawdziwym testem będzie kolejny mecz z Cowboys. Również Detroit w tym roku ma bardzo duże szanse na PO. |
_________________ http://twitter.com/#!/pawelunio92
Najświeższe informacje i komentarze ze świata NFL i NCAAF.
 |
|
|
|
 |
Piteroo
Wiek: 40 Dołączył: 01 Wrz 2011 Posty: 150 Skąd: Black Hole
|
Wysłany: 2011-09-13, 00:08
|
|
|
[quote="pawelunio92"]Również Detroit w tym roku ma bardzo duże szanse na PO.[/quote]
Na pewno szanse ma ale czy tak bardzo duże śmiem wątpić, Packers i Bears są moim zdaniem po za zasięgiem tak dla Lwiątek jak i Wikingów, i to myślę że jeszcze przez co najmniej 2-3 lata mimo że Detroit robi niesamowite postępy. |
|
|
|
 |
PatsFanaticos
M.V.P

Dołączył: 04 Wrz 2011 Posty: 52
|
Wysłany: 2011-09-13, 06:47
|
|
|
Pats zgodnie z planem Brady w formie, Wes także... jak dobrze miec ich w fantasy :D |
_________________
 |
|
|
|
 |
watergate

Dołączył: 02 Wrz 2011 Posty: 9 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2011-09-13, 08:01
|
|
|
[quote="kepic"] jeśli chodzi o Eliego to stracił dwóch najbardziej zaufanych reciverów[/quote]
Miał Nicksa, Manninghama i Hixona, z którymi przecież nie zna się od wczoraj, zresztą nie w tym rzecz. W wypadku, o którym piszesz, mogę zrozumieć nieporozumienia przy zagrywkach. Ale piłki, które rzucał Eli, po prostu nie trafiały do celu. Może to przemawia przeze mnie rozgoryczenie po porażce z rywalem z dywizji ale wściekły jestem strasznie. QB tej klasy, do jakiej aspiruje Manning nie powinien popełniać takich błędów.
[quote="pawelunio92"]SF było dosć zdecydowanym faworytem w tym meczu[/quote]
Nie wiem czy w przypadku SF bezpiecznie jest zakładać, że są faworytem w jakimkolwiek meczu |
_________________
 |
|
|
|
 |
orlando

Wiek: 34 Dołączył: 02 Wrz 2011 Posty: 224 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-09-13, 10:19
|
|
|
Według mnie Seahawks byli faworytem meczu z SF. Ale dobrze że przynajmniej Oakland zaczynają od zwycięstwa |
|
|
|
 |
Simpson

Dołączył: 04 Wrz 2011 Posty: 132 Skąd: Springfield
|
Wysłany: 2011-09-13, 10:37
|
|
|
Bardzo ciekawy początek sezonu, od razu parę rekordów, w Miami piłka latała górą jak samoloty w godzinach szczytu na lotnisku. Seba widać MOC cały czas jest z nim. Kolb pierwsza wygrana z Arizoną co mnie cieszy, będzie miał chłopak okazje do pogrania i wykazania. Wygrana trenera Jima Harbaugh, mam nadzieję że ułoży tą drużynę jakoś. I nawet Rex Grossman wygrywa Czekam z niecierpliwością na kolejny weekend
P.S. smuci trochę postawa Steelers ale przyczynami takiej postawy pewnie zajmie się bliżej Pedro. |
|
|
|
 |
kepic

Wiek: 42 Dołączył: 03 Wrz 2011 Posty: 190 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2011-09-13, 11:16
|
|
|
[quote="watergate"]Miał Nicksa, Manninghama i Hixona, z którymi przecież nie zna się od wczoraj, zresztą nie w tym rzecz. W wypadku, o którym piszesz, mogę zrozumieć nieporozumienia przy zagrywkach. Ale piłki, które rzucał Eli, po prostu nie trafiały do celu. Może to przemawia przeze mnie rozgoryczenie po porażce z rywalem z dywizji ale wściekły jestem strasznie. QB tej klasy, do jakiej aspiruje Manning nie powinien popełniać takich błędów.[/quote]
Miałem na myśli to że nie ma z nimi (dwoma ostatnimi) takiego zgrania i zaufania jakie miał do Smitha i Bossa. Drugą rzeczą jest głowa Eliego i podejmowanie zbyt ryzykownych decyzji z za małym marginesem błędu zarówno dla niego jak i odbiorców podań. Mecz trwa 4 kwarty a on ma ciśnienie na wygranie wszystkiego od pierwszej części i zamiast odrzucić piłkę w trybuny podaje durne piłki a jak się już decyduje na odrzucenie to robi to w tak głupi sposób że sędziowie gwiżdżą mu intentional grounding. Nie oszukujmy się chłopak ma potencjał, ale jak nie popracuje nad głową to skończy jak w zeszłym roku 4,000 jardy 31 TD i 25 INT. Nigdy nie był jakimś herosem celności wystarczy spojrzeć na jego statystyki 58% celnych podań z całej kariery co jest wynikiem niezłym ale już stosunek TD/INT zakrawa o pomstę do nieba [color=red]159/114!!![/color] I to wszystko przez głupie decyzje, musi nad tym popracować i jeśli mu się uda może być naprawdę niezły, jego brat ma 64.9% a Tomek 63.6% więc nie jest źle. Dla porównania Orton też ma 58% a Sanchez 54,6% |
_________________
 |
|
|
|
 |
krychu9
Dołączył: 07 Wrz 2011 Posty: 3
|
Wysłany: 2011-09-13, 15:07
|
|
|
Janikowski wyrównał rekord 63y |
|
|
|
 |
|