Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Lauri
2011-09-30, 12:11
NFL Tydzień 3
Autor Wiadomość
michu_bronx 
Jets & Giants

Wiek: 44
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 139
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2011-09-26, 14:03   

WItam.
Zakoczyła mnie świetna gra Giants to po pierwsze , wypunktowali Philadelphie jak
Kliczko naszego Adamka.
Drugi mecz Chicago i taka fatalna postawa lini ataku jak dla mnie nie będzie play-off w tym sezonie.
Podoba mi się determinacja Lions i Bills naprawde świetny początek sezonu.
Na tą chwilę stawiałbym wśród faworytów Green Bay , Nowy Orlean ,San Diego i Baltimore. Oczywiście to początek sezony i tylko tak sobie gdybam.
Jak dla mnie najgorzej prezentują się Kansas City i Indianapolis .
No i może małe zaskoczenie ale uważam że Atlanta też gra słabo i nie załapie się do play -off.
Pozdrawiam
 
     
Bratt

Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 38
Wysłany: 2011-09-26, 17:23   

Z racji pracy, w ten weekend nie miałem okazji obejrzeć żadnego z meczy na żywo i patrząc po wynikach na nfl.com widzę, że wiele straciłem... Patrząc na same wyniki to ten weekend wydaje mi się nieco ciekawszy niż poprzedni ;] ale zobaczymy dopiero po ściągnięciu i obejrzeniu kilku meczy ;]
 
     
kepic 


Wiek: 42
Dołączył: 03 Wrz 2011
Posty: 190
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-09-26, 18:25   

[quote="orlando"]Ale chyba dzięki temu że brat Peyton jest kontuzjowany, to Eli zaczyna kwitnąć na boisku :) Może tym razem to o Elim będzie głośniej i wyjdzie z cienia brata.[/quote]

[quote="pawelunio92"]A Eli Manning krytykowany przez wszystkich porównywany nawet tutaj do Jordana Palmera...Jordana! Spisuje się całkiem nieźle i chyba nie jest w NFL tylko dzięki Peytonowi ;]. Coś tam kiedyś wygrał...[/quote]

Właśnie cały czas nie kumam czemu Eli porównywany jest do graczy Palmera :) Wiadomo ani swoim bratem ani Tomkiem B. nigdy nie będzie ale bez przesady. Śmiem twierdzić iż jest lepszy od niektórych jedynek z lat ubiegłych Sancheza daleko nie szukając.
_________________

 
     
Agrch

Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 54
Wysłany: 2011-09-26, 21:15   

Brawo Bills, brawo Lions.
Naprawde bardzo pozytywne wyniki tych 2 druzyn.

O ile jednak wydaje sie ze Bills graja ponad stan i w koncu zaczna przegrywac, to jednak nie mozna odmowic im charakteru i walki.

Troche inna sprawa z Lions, fakt ze kuleje tam gra dolem ale jednak ciezko jest mi ich zaklasyfikowac. Tzn ciezko powiedziec gdzie sie dzis ta druzyna znajduje w skali ligi. Czy w koncu ze zdrowym Staffordem (ktory dystansuje Bradforda) sa sredniakiem czy jednak cos wiecej :-/

Osobne slowo o Minny jak mozna wtopic 3 wygrane mecze?
 
     
merctedess


Wiek: 34
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-09-26, 21:36   

[quote]Osobne slowo o Minny jak mozna wtopic 3 wygrane mecze?[/quote]

Wydaje mi się że McNabb swoje już w lidze ugrał i po prostu uszło z niego powietrze.Fakt że te 3 przegrane mecze to nie tylko wina rozgrywającego,ale jakaś przyczyna tych przegranych meczów jest a wina zawsze na poczatku leci na QB.
 
     
Agrch

Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 54
Wysłany: 2011-09-26, 21:50   

[quote="merctedess"]
Wydaje mi się że McNabb swoje już w lidze ugrał i po prostu uszło z niego powietrze.Fakt że te 3 przegrane mecze to nie tylko wina rozgrywającego,ale jakaś przyczyna tych przegranych meczów jest a wina zawsze na poczatku leci na QB.[/quote]

Teoreycznie Minny tankuje w tym sezonie i dostaja w drafcie Luck'a ktory ma byc nie wiadomo kim. Czy wracaja do grona faworytow?
 
     
Simpson 


Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 132
Skąd: Springfield
Wysłany: 2011-09-26, 22:32   

[quote="Agrch"]Troche inna sprawa z Lions, fakt ze kuleje tam gra dolem ale jednak ciezko jest mi ich zaklasyfikowac. Tzn ciezko powiedziec gdzie sie dzis ta druzyna znajduje w skali ligi. Czy w koncu ze zdrowym Staffordem (ktory dystansuje Bradforda) sa sredniakiem czy jednak cos wiecej :-/ [/quote]
Myślę że trochę więcej będzie wiadomo po 2 najbliższych weekendach czyli spotkaniach Lions z Cowboys wyjazd i Bears u siebie, Stafforda w obecniej formie to jeszcze chyba nie widziałem no ale wiecznie był kontuzjowany oby nic mu się nie przytrafiło i rozegrał pełny sezon.
Co do Vikings McNabb zgodzę się wygląda na jakiegoś wypalonego. Jeśli nie przełamią się za tydzień z Chiefs i potem z Cardinals to jedynie o co będą mogli walczyć to o numer 1 w drafcie. Liczę także że przy kompletnej klapie w dalszej części sezonu dadzą szanse Ponderowi.
 
     
Adaliah 

Dołączyła: 02 Wrz 2011
Posty: 14
Wysłany: 2011-09-27, 00:54   

W sumie to tydzień mniej więcej zgodny z moimi oczekiwaniami (jeśli chodzi o wyniki, niekoniecznie o grę). Powiem Wam, że tak strasznie nie lubię the Vikings, że aż się podekscytowałam wygraną Lions w dogrywce, mimo że zwykle ze stoickim spokojem przyjmuję zawirowania w NFC North, żyjąc w świętym przekonaniu, że Packers i tak wymiotą dywizję ;).
Packers @ Bears – w sumie u GB nic nowego, trochę mnie zdołowały głupie błędy ofensywy przy snapie; rushing Chicago mnie powalił ostatecznie (szczególnie kiedy statsy dawały im ujemny wynik – do takich rzeczy to już trzeba mieć pewien subtelny talent), ale z drugiej strony nie widzę jak inaczej mogliby to rozegrać. Decyzje sędziów prawie tak beznadziejne jak końcówka meczu, która ciągnęła się niemiłosiernie.
Była jeszcze mowa o Vicku – zawodnik z wyjątkowo złą karmą, ale patrząc na to co nawyczyniał Kafka przez te kilka minut gry, to trzymałabym się Vicka for dear life.
A mecz Patriots-Bills był tak ciekawy jak wygląda wynik? Bo nie wiem, czy oglądać całość, czy się ograniczyć do 4 kwarty ;).


[quote="Simpson"]Co do Vikings McNabb zgodzę się wygląda na jakiegoś wypalonego. Jeśli nie przełamią się za tydzień z Chiefs i potem z Cardinals to jedynie o co będą mogli walczyć to o numer 1 w drafcie.[/quote]
I zgodnie z pradawną zasadą, pewnie nawet tego im się nie uda zgarnąć :-D .
 
     
orlando 


Wiek: 34
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 224
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-09-27, 08:54   

No Bills ciekawie ciekawie :) Wyszli z wyniki 0-21 na remis, a potem ostatecznie wygrali po FG. Nie oglądałem, ale mecz sądząc po wyniku był niezły :) No i Bills bilans 3-0
 
 
     
watergate 


Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 9
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-09-27, 12:58   

Powoli przechodzi mi euforia po niedzielnym meczu, mogę więc napisać kilka słów. Wygrali, ale nerwy były, jak to zawsze w przypadku G-Men :) . Wreszcie zakończył się fatalny streak w meczach z Eagles. Bardzo dobre spotkanie Cruza, mam go na oku od meczu z Jetsami z preseason w zeszłym roku i mocno trzymałem kciuki za tego zawodnika. W niedzielę miał wreszcie okazję zabłysnąć i miejmy nadzieję, że to dopiero początek tego, co może pokazać. Mój drugi ulubieniec - Jacobs także widoczny, w ogóle cieszy ładna gra biegowa zespołu. Specjalne oklaski należą się jednak obronie, to w jaki sposób powstrzymali rajd Eagles dosłownie na granicy swojego pola punktowego w trzeciej kwarcie, będzie mi się pewnie śnić po nocach :) .
[quote]A Eli Manning krytykowany przez wszystkich porównywany nawet tutaj do Jordana Palmera...Jordana! Spisuje się całkiem nieźle i chyba nie jest w NFL tylko dzięki Peytonowi ;][/quote]
Spisuje się, spisuje, odpukać. Niech spisuję się tak dalej a odszczekam z przyjemnością wszystko co pisałem po meczu z Redskins :) .
Cieszę się z wyniku 49ers, choć osiągnęli go w nie najlepszym stylu. Totalnie zaskoczyli mnie Raiders, ale wynik sugeruje, że zdecydowanie warto przyglądać się im w tym sezonie. Poza tym przyjemna końcówka meczu Patriots-Bills, zawsze miło popatrzeć jak Tom B. dla odmiany przegrywa.
Z innej beczki: w tym tygodniu oglądałem trochę RedZone Channel i muszę polecić to każdemu fanowi fa. Ciągła akcja i emocje a poza tym możliwość ogarnięcia wszystkich spotkań... Czego chcieć więcej? Chyba tylko żeby Giants wygrali następny mecz ;)
_________________

 
     
Jetson


Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 1
Wysłany: 2011-09-27, 15:33   

Ja bym zbyt mocno Eagles nie krytykował po meczu z Giants.

Bo NY grali świetnie, jeden z najlepszych meczów w karierze grał Eli Manning, znakomicie w defensywie, świetne akcje biegowe Bradshawa - po prostu znakomity mecz. A do momentu kontuzji Vicka w trzeciej kwarcie, Eagles, ze znakomicie dysponowanymi Giants jak najbardziej mieli szansę zwyciężyć. Potem na boisko wszedł Kafka i zrobił Interception przy pierwszym, zupełnie bezsensowynm podaniu :-x

Czy tylko ja jestem zawiedziony postawą Sama Bradforda i St.Louis? Bo minionym niezłym sezonie i bilansie bodajże 8-8, wydawało mi się, że w tym roku może być jeszcze lepiej, a tu pierwsze trzy mecze bez wygranej, a na dodatek te porażki odniesione w bardzo słabym stylu. Na dodatek Sam co tu dużo gadać jak dotychczas zawodzi, nawet jeżeli nie może liczyć na odpowiednie wsparcie od offensive line.

[quote]Troche inna sprawa z Lions, fakt ze kuleje tam gra dolem ale jednak ciezko jest mi ich zaklasyfikowac. Tzn ciezko powiedziec gdzie sie dzis ta druzyna znajduje w skali ligi. Czy w koncu ze zdrowym Staffordem (ktory dystansuje Bradforda) sa sredniakiem czy jednak cos wiecej [/quote]

Grają z Cowboys w następnej kolejce, więc się chyba przekonamy. Choć za wiele bym radził się nie spodziewać, bo jednak gra Lions strasznie jednowymiarowa, a tacy Cowboys to zupełnie inna półka niż Vikings czy KC ;) Spośród drużyn z dodatnim bilansem, to Lions mają chyba zdecydowanie najsłabszą grę dołem. Jeżeli tylko Stafford utrzyma taki poziom gry, to Lions rzeczywiście mają wszystko, żeby wykręcić dodatni bilans.
 
     
merctedess


Wiek: 34
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-09-27, 17:44   

[quote]Czy tylko ja jestem zawiedziony postawą Sama Bradforda i St.Louis? Bo minionym niezłym sezonie i bilansie bodajże 8-8, wydawało mi się, że w tym roku może być jeszcze lepiej,[/quote]

Nie chciał bym całej winy zrzucać na terminarz,ale w rzeczywistości tak jest.Spośród całej NFC West Rams grają w tym roku z prawie całą elitą NFL wliczając w to Mistrzów.Cóż co do pierwszych 3 meczy Baranów.Ok,Eagles w 1 kolejce byli za mocni,ale już porażka z Giants naprawdę,na własne życzenie.Fumble na przyłożenie,mnóstwo błędów w redzone.Można powiedzieć że przegrali wygrany mecz.Co to meczu z Ravens nawet nie ma co pisać.Defesywa zupełnie nie istniała,zwłaszcza secondary któremu jakiś rookas wrzucił 100+ yardów i 3 TD.Mam oczywiście nadzieję że w następnych meczach będzie lepiej i Rams będą w stanie awansować do playoff.
 
     
oceansizer 


Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 339
Wysłany: 2011-09-27, 20:26   

Rzeczywiście postawa Lions i Bills budzi podziw. O ile po tych pierwszych można było spodziewać się poprawy, o tyle na Bills chyba nikt nie stawiał. W sumie to dopiero poczatek, więc wszystko jeszcze moze się jeszcze zdarzyć. Martwi mnie porażka Pats, Eagles, Rams i Vikings. Sprawdza sie jednak fakt, że nazwiska na papierze nie grają, a kontuzja Vicka na pewno Eagles życia nie ułatwi. Bardzo bym chciał zobaczyć Rams i Vikings w playoff, ale realnie patrząc, to nie mają na to szans. Szkoda tylko, jak to już ktos zauważył, ze Vikings przegrało ostatnie mecze na własne zyczenie. Z drugiej strony na tym polega piękno NFL - w jednym sezonie można być na topie, a w kolejnym oglądać tylko plecy rywali.
_________________
We are not the same even though we share the name...
 
     
merctedess


Wiek: 34
Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-09-27, 21:25   

[quote]Bardzo bym chciał zobaczyć Rams i Vikings w playoff,[/quote]

Rams będą walczyć do ostatniego tygodnia o awans do playoff.
Grają w dywizji takiej a nie innej więc awans nawet z 7-9 jest możliwy.
 
     
oceansizer 


Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 339
Wysłany: 2011-09-27, 21:46   

Masz rację. Jest to niewątpliwie najsłabsza dywizja i wejść do playoff Rams mogą. Grafik niestety jest dla nich wręcz, ale walczyć trzeba do końca. Niemniej jednak, nawet w tych przegranych meczach Rams nic nie pokazują. Wydaje się, ze potencjał w ofensywie po przyjściu Sims-Walkera i świetnych preseason games Kendricksa powinien byc lepszy niż w tamtym sezonie, a jednak nie jest. Wiadomo, kontuzje na pewno robią swoje, ale mam tez wrażenie, ze Bradford też nie gra tak jak w tamtym sezonie. No, ale nadzieje trzeba mieć, że będzie lepiej. Pozdrawiam.
_________________
We are not the same even though we share the name...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 12