Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Dariusz Ankiewicz
2014-10-30, 14:15
NFL 12/13: Tydzień 2
Autor Wiadomość
WaltJones 
#71


Drużyna: Hawks
Zawodnik: Richard Sherman, Russell Wilson
Wiek: 32
Dołączył: 19 Maj 2012
Posty: 268
Skąd: Tczew
Wysłany: 2012-09-17, 16:01   

Muszę przyznać, że kowboje pomogli Seahawks wygrać to spotkanie. Zablokowany punt, kilka upuszczonych podań (głównie Witten)...

Cieszę się, że wreszcie chłopaki z O-line zrobili to co do nich należało - Ware, który miał nękać Wilsona jak to robili Cardinals zaliczył bodajże 1 tackle for loss.

No i oczywiście fenomenalne biegi Lynch'a - na czele z 36-jardowym z trzeciej kwarty :)
_________________
Jest liniowy, który w trakcie swojej kariery w NFL był wybierany do Pro Bowl tyle samo razy, ile został ukarany za Holding - 9! Przyczynił się on do zdobycia przez S. Alexandra rekordu 28 TD w sezonie.
Od kilku dni w Hall of Fame - WALTER JONES!
 
     
michu_bronx 
Jets & Giants

Wiek: 44
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 139
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2012-09-17, 16:29   

Witam

To byli GIANTS jakich uwielbiam jeżeli chodzi o grę górą to w tym sezonie będą w pierwszej trójce ale czy to wystarczy, zobaczymy.
Bardzo fajny mecz w Philadelphi , faktycznie wielkie zdziwione oczy Joe Flacco mówiły same za siebie , nie jest to gracz na SB . Chyba te kary i straty w Saints jednak są bardzo poważne z taką grą będzie ciężko o PO i nie wiem jak inni ale wydaje mi się że Graham trochę się zaokrąglił he he . No i na koniec JETS , myślę że wolę oglądać słabego technicznie Tebowa , niż tego mazgaja Sancheza , jednen drive i koniec lipa straszna.

Pozdro
_________________

 
     
Bonifacy


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 54
Wysłany: 2012-09-17, 17:18   

Saints w tym roku beda raczej slabiutcy. Brees sam ich do PO nie zaciagnie a do tego obrona jedna z najgroszych w lidze.
Giants tez nie beda mieli lekko ze wzgledu na kontuzje. Z drugiej strony to zgrana kapela ale tez juz swoje wygrali.
Seattle faktycznie porzadny mecz zagralo, ale Dallas jakos bez blysku. Gdyby Witten na poczatku zlapal jedna czy dwie dosc latwe pilki to mecz moglby sie inaczej ulozyc choc Seahawsks zagrali porzadne zawody i zasluzony win.

Najbardziej mnie zastanawia ile kasy ludzie potracili obsawiajac w tej kolejce New England i Oakland:) Raiders przypuszczalem ze dadza ciala na Miami, ale Patriots to dosc spora niespodzianka. Koncowka tego meczu niesamowita. Zreszta tak samo jak Giants-Tampa i Rams-Redskins. Takie mecze pokazuja cale piekno tego sportu.
 
     
Piteroo 

Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2011
Posty: 150
Skąd: Black Hole
Wysłany: 2012-09-17, 18:27   

No niestety ale Raiders będą się strasznie męczyć i niestety w większości przegrywać mecze z drużynami z mocną grą biegową. Ten problem trwa już lata, tak było pod skrzydłami Marshalla, Bresnahana(choć akurat u niego nic w obronie nie funkcjonowało) i tak jest u Tarvera a może bardziej Allena. Niestety D-line Raiders jest na prawdę mocne w wywieraniu presji na QB ale z biegiem już tak dobrze sobie nie radzą. Inną kwestią jest to że w ogóle w Raiders nie istnieje póki co tak mocna w ostatnich sezonach gra dołem, Knapp musi coś z tym zrobić bo póki co jego system jest mocno krytykowany i chyba słusznie. Pocieszeniem dla mnie w tej kolejce jest właśnie porażka Patriots których wybornie nie cierpię od pamiętnego meczu na śniegu.
 
     
Adrian 


Drużyna: Bengals
Zawodnik: Burfict
Wiek: 30
Dołączył: 02 Paź 2011
Posty: 58
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2012-09-17, 18:30   

Ja oglądałem Saints-Panthers. Miło było popatrzeć na bezradnego Bressa i piękną grę Panthers. Newton...??? szacunek bardzo podoba mi sie ten zawodnik ,który zamiast rzucać sam 'wybiegal' punkty :D
 
     
lodzermensch

Dołączył: 07 Sty 2012
Posty: 81
Wysłany: 2012-09-18, 00:47   

O ile defensywa moich Giants woła o pomstę do nieba (co o tyle mnie dziwi że tam na prawdę jest sporo fajnych chłopaków którzy powinni robić sporo dobrej roboty). To bardzo cieszy mnie postawa ofensywy i gra do końca. Czy bez Bradshawa gra dołem upadnie? Mi dużo bardziej podobała się to co na boisku robił Brown. Chłopak jest chyba świadom szansy jaka mu się trafia a wygląda na to że potencjał ma spory. Co do Jacobsa to mimo że bardzo lubię tego biegacza, to nie zapominajcie w obwodzie jest silny jak tur Hynoski, który jak będzie trzeba to też parę jardów z piłką da radę się przebić.
 
     
fenriros

Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 52
Wysłany: 2012-09-18, 21:51   

Dobra chłopaki przyznajcie się kto poleciał w eliminatorze po wyborze NE?
Mnie położyli w jednym w drugim zmieniłem ich na 10 minut przed rozpoczęciem meczu, bo w pierwszej kolejce wybrałem Wikingow i pomyślałem, ze szkoda NE już w 2 rundzie i zmieniłem na Bengals ;-)

Co do samych meczów to mam nadzieje, że w końcu po tym katasrofalnym weekendzie NFL dojdzie do porozumienia z normalnymi sędziami. Jak widzę te pass interference to dostaje szału.
Holding na Gronku przy próbie za 2 pkt to moja matka by zagwizdala, a PI na Holmsie to już było totalne przegięcie.

Bohater kolejki zdecydowanie Amandola. Po stracie przy pierwszym zagraniu w meczu, które WSH zamieniło na 6 pkt facet rozegrał mecz życia. Musi mieć mocna psychikę. Po za tym Rams fajnie się ogląda.

Niezłe jajo zniosły Kowboje w Seatle. Fumble przy rozpoczęciu, a pózniej punt zablokowany. Koszmarny początek i totalne zaskoczenie w defensywie. Niby mieli tyle czasu na przygotowanie a chyba nie oglądali meczu Arizony. Jak szedł blitz to Wilsona nie było widać facet się gubił a Dallas prawie tego nie robili :roll:

Najwieksze zaskoczenie 2-0 Arizona
Najwieksze zaskoczenie 0-2 NO
_________________
Twitter
 
     
kaliber

Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 197
Wysłany: 2012-09-19, 11:54   

New England przywrócili dzisiaj Brancha oraz podpisali kolejnego TE Winslowa. Czy ktoś się orientuje dlaczego w ogóle nie gra Schiancoe? Jest na liście rezerwowej. Po co go sprowadzali w takim razie? Jest kontuzjowany? Wiadomo, że Hernandez nie wróci do połowy października.
_________________
welcome to the jungle
 
     
Adrian 


Drużyna: Bengals
Zawodnik: Burfict
Wiek: 30
Dołączył: 02 Paź 2011
Posty: 58
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2012-09-19, 21:24   

Kto moglby mi powiedziec cos wiecej na temat Russella Wilsona tak patrze na filmiki i moze smialo powiedziec ze momentami wydaje sie lepszy od Lucka czy RB3. Potrafi myslec i zrobic sobie miejsce do biegu bardzo interesujacy zawodnik.
 
     
WaltJones 
#71


Drużyna: Hawks
Zawodnik: Richard Sherman, Russell Wilson
Wiek: 32
Dołączył: 19 Maj 2012
Posty: 268
Skąd: Tczew
Wysłany: 2012-09-19, 21:47   

Chłopak jest przede wszystkim niesamowicie pracowity i wkłada serce w to co robi. Do tego widać, że porażki nie powinny na niego działać demotywująco a być jedynie impulsem do jeszcze cięższej pracy. W rozmowie z mediami po Week 1 mówił, że w tej chwili mecz z Cardinals nie ma już dla niego znaczenia i teraz liczy się tylko przyjazd Kowboi do Seattle.

Jeśli chodzi o samą grę, posłużę się cytatem komentatora niedzielnego meczu "Jeśli dasz mu czas "in the pocket"(jest na to jakieś polskie tłumaczenie?), on znajdzie swojego receivera i pośle mu piłkę prosto do rąk". Do tego jest szybki i zwinny stąd czuje się dobrze w próbach biegowych.

To tylko moja osobista opinia z perspektywy kibica Seattle. Więcej mogą ci zapewne powiedzieć koledzy siedzący w FA dłużej i "głębiej" ;)
_________________
Jest liniowy, który w trakcie swojej kariery w NFL był wybierany do Pro Bowl tyle samo razy, ile został ukarany za Holding - 9! Przyczynił się on do zdobycia przez S. Alexandra rekordu 28 TD w sezonie.
Od kilku dni w Hall of Fame - WALTER JONES!
 
     
Matthew

Dołączył: 04 Wrz 2011
Posty: 28
Wysłany: 2012-09-19, 22:30   

[quote="WaltJones"]"in the pocket"[/quote] Najlepiej pasuje chyba "w kieszeni" :-/

Co do Russela, to facet ma talent porównywalny z Griffinem, dobrą rękę, celne rzuty, wspaniały z niego atleta, ma jedynie te bolączkę, że jest niski, ma około 175 cm wzrostu, co stawia go chyba jako najniższego startera w lidze i chyba jednego z najniższych QB w NFL. Jeden z komentatorów mówił, że gdyby nie wzrost to poszedłby w 1 rundzie draftu, a tak musiał poczekać. Ale jak widać, radzi sobie z tym, w czym pomaga jego atletyzm, bo ma wystarczająco szybkie nogi by móc w razie czego uciec z kieszeni.
 
     
ikon 

Drużyna: Chicago Bears
Dołączył: 03 Wrz 2011
Posty: 123
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-09-19, 23:18   

Ja myśle że nie ma się co dłużej zastanawiać, Seahawks odwalili świetną robotę wybierając w 3 rundzie gościa który prędzej czy później zdobędzie im SB. Jego zdolności przywódcze, etyka pracy noi oczywiście umiejętności o tym świadczą.
Podobne zastrzeżenia scouci mieli do Breesa, który co prawda jest troche wyższy od Wilsona ale też wywoływał sporo wątpliwośći.
 
     
Piteroo 

Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2011
Posty: 150
Skąd: Black Hole
Wysłany: 2012-09-20, 10:11   

Wilson to na pewno bardzo ciekawy grajek i jeśli o-line nie będzie mu stwarzać za dużo problemów to jego warunki fizyczne nie będą aż takim ograniczeniem. A tak swoją drogą zapowiada się że dywizja która jeszcze dwa lata temu była pośmiewiskiem ligi może być a właściwie już jest jedną z najciekawszych w NFL. Niners są poza zasięgiem ale trzy pozostałe teamy stoczą ciekawą walkę o 2 miejsce i kto wie czy nie PO.
 
     
Bonifacy


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 54
Wysłany: 2012-09-20, 22:53   

spokojnie z tym Wilsonem. poki co wygral jeden mecz w NFL a tu juz teksty ze zdobedzie SB:) wyglada ciekawie ale dajmy mu troche pograc i zobaczymy jak dalej bedzie sobie radzil z presja i rzutami gdy bedzie atakowany.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 12