Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Dariusz Ankiewicz
2014-11-10, 22:43
NFL 14/15: Tydzień 9
Autor Wiadomość
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-11-05, 17:19   

Tak, Foles'14 grał dużo gorzej niż nierealistyczny Foles'13 (int% był nie do utrzymania), ale i tak był OK.

Sanchez będzie oczywiście gorszy, ale ciekawe będzie porównanie Sancheza coachowanego przez Kelly'ego z Sanchezem coachowanym przez Ryana.
 
     
rooted 


Wiek: 45
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 256
Wysłany: 2014-11-05, 18:39   

Taki oto dość ciekawy artykuł znalazłem grzebiąc po sieci --> LINK odnośnie Foles'a i Eagles.
W skrócie z powyższego wynikałoby, że decydenci Eagles nie byli w pełni przekonani, że Foles to ich "QB of the future" jeszcze przed kontuzją. Naturalnie z dużą dozą dystansu podchodzę do artukułów które mówią, że "according to sources..." ale przesyłam jako wkład do dyskusji.

Od siebie dodam tylko, że naturalnie Sanchez pewnie też nie jest "QB of the future", ale fakt jest też taki, że system Chipa Kelly'ego premiuje bardziej atletycznych QBs i Foles nie był idealnym elementem tej ofensywnej układanki i w dłuższej perspektywie wylądować może na rynku jako free agent.
 
     
Sothis 


Drużyna: PATRIOTS, a potem Bucs, Packers, Saints,Seattle & Raiders
Zawodnik: T. Brady,B.Favre, V.Wilfork, R.Gronkowski, A. Rodgers, D. Brees
Wiek: 42
Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 119
Skąd: GÓRNY ŚLONSK
Wysłany: 2014-11-05, 18:42   

witam szanowne grono forumowiczów po kilkutygodniowej honeymoonowej przerwie. Kilka słów o ostatniej kolejce.

Obejrzałem Panthers-Saints, Arizona - Dallas, Ravens-Steelers, jednym okiem Colts-Giants, no i Broncos - PATRIOTS , a więc po koleji:)


Panthers-Saints - wydaje mi się, że mecz Saints-Packers był przełomowy dla Świętych. Wygrana z Caroliną w miarę spokojna, a i postęp w drużynie widoczny. Biorąc pod uwagę formę rywali z dywizji nie widzę innej opcji niż PO dla Saints. A tam tak doświadczona drużyna może sporo namieszać. Pytanie jaki będą mieli bilans po sezonie zasadniczym bo to może się okazać kluczowe. Wiadomo, że Saints poza Nowy Orleanem to jednak nie ta sama drużyna. Stawiam, że zakończą sezon z bilansem 9-7, może 10-6. Ważne, że ruszyło się coś do przodu w tej drużynie.
Arizona - Dallas- chyba pierwszy mecz w całości Cardinals jaki dane mi było obejrzeć w tym sezonie. Tak naprawdę nasuwają mi sie trzy rzeczy. Po pierwsze niesamowita robota trenera Cardinals zrobiona z tą drużyną. Najlepszy bilans w lidze w połowie sezonu w dywizji z Seahawks i 49ers??WOW! Druga sprawa: Arizona przypomina mi strasznie Chiefs z zeszłego sezonu i nie chodzi mi o styl gry ale status czarnego konia. Myślę, że wygrają dywizję(nie skreślałbym jednak Seattle) ale w PO skończy się tak jak Kansas w zeszłym roku. Moim zdaniem nie jest to drużyna na występ w Super Bowl, ba nawet ich w finale konferencji nie widzę. Pożyjemy Zobaczymy. Trzecia sprawa to bez ROMO nie ma Cowboys. Myślę, że ten mecz udowodnił wszystkim krytykom jak ważny dla Cowboys jest Romo.
Ravens - Steelers - patrząc jak dobrze prezentują się Stalowi w ostatnich tygodniach przed meczem nie miałem wątpliwości kto jest faworytem. No ale kolejne 6 td Big Bena, no na to bym nie wpadł. Przed sezonem nie spodziewałem się tak dobrze grających Steelers, a i w sumie Ravens nie dawałem szans na wyjście do PO. Gra Steelers może du.. nie urywa, ale czuć w tej drużynie niesamowitą atmosferę która tworzy się z meczu na mecz. Nie wiem, na papierze nie wygląda to porywająco, ale coś czuje, że z taką atmosferą motywacją itp. ta drużyna może zajść do finału konferencji, pomimo tego, że mają chyba najrówniejsza dywizję w AFC. Oj ciekawie będzie już w czwartek w OHIO.
Colts- NYG- mecz drużyn za którymi delikatnie mówiąc nie przepadam, ale na grę A. Lucka zawsze miło popatrzeć. Mecz od początku do końca pod dyktando Colts, którzy pozostało walczyć o najlepszy bilans przed PO, bo to że wygrają w cuglach dywizję jest oczywiste. Jest w COLTS genialny QB, dobry trener ale czy jest to drużyna na SB??hmmm, wątpię, może za kilka lat.
No i "wisienka na torcie" albo "piwo do steka" czyli Manning vs Brady. Cóź napisać poza jednym wielkim "YES YES YES"!!Mógłbym napisać, że Manning źle gra w zimnie, ale to wszyscy wiedzą. Mógłbym wspomnieć, że Brady po raz kolejny polepszył swój bilans przeciwko Manningowi, mógłbym również wspomnieć , że śrubowanie indywidualnych osiągnięć wcale nie oznacza, że jest się najwybitniejszym:) Nie przypominam sobie już dawno meczu w którym Brady miałby przez cały mecz tak wszystko pod kontrolą grając przeciwko Manningowi. Największa zasługa w tym defensywy (super secondary) ale nie tylko. Pojawiło się wreszcie zrozumienie pomiędzy Tomkiem a jego "pistoletami" z których część to NFL-owe no name. Edelman znów pokazuje, że strata Welkera nie była taka wielka jak się na początku wydawało, Amendola wreszcie nie ze szkła no i ten nieprawdopodobny GRONK. A Denver, hmmmm, cały czas powtarzam , że ta drużyna jest przereklamowana. OK niby mamy coś a 'la dream team, ale mi czegoś brakuje. Nie wiem może to fakt, że Manning mam jakiś problem w stawianiu kropki nad i w najważniejszych meczach. Może to moja wrodzona przekora, hmmm. Powiem tak, prędzej Eli zdobędzie 3 pierścień niż Peyton 2. Jeżeli tylko duet Brady - Gronk będzie zdrowy do końca sezonu myślę, że będzie przynajmniej kolejny finał AFC.

Typy po połowie sezonu:
Finał AFC - Patriots - Steelers/Colts --> PATS wiadomo, PITT jak wyżej, a Colts hmmm taki czuj.
Finał NFC - Packers - Seahawks/Saints (Packers bo Relax Rodgersa, Seahawks bo się męczą ale są mistrzami i jeżeli będą tylko grać u siebie są w stanie zniszczyć każdego, Saints- Brees to Brees tylko czy będą grali w NO) na czwartym miejscu postawiłbym Cowboys jeżeli tylko Romo będzie grał.

Niespodzianka na plus - Cardinals
NIespodzianka na minus - Tampa (to miał być mój czarny koń) i chyba Seahawks bo byłem pewien,że wygrają dywizję bez problemu.
 
     
kks 

Drużyna: Philadelphia Eagles
Zawodnik: Dawkins!
Dołączył: 12 Lut 2013
Posty: 160
Wysłany: 2014-11-05, 20:56   

TRad napisał/a:
kks napisał/a:
TRad napisał/a:
Sanchez << Foles.


Jakaś podstawa do tego?


Standardem oceny QB jest ANY/A [adjusted net yards per passing attempt: (pass yards + 20*(pass TD) - 45*(interceptions thrown) - sack yards)/(passing attempts + sacks)]. Nie jest to idealne, ale lepsze od innych wskaźników.

W zeszłym sezonie Foles miał ANY/A 6.87. Był szósty w NFL (pierwsza piątka to Manning, Rodgers, Brees, Brady i Wilson, czyli ANY/A jest spójny z oczekiwaniami). Pewnie, to tylko jeden sezon, INT% Folesa był niemożliwy do utrzymania, jego faktyczna siła gry jest niższa, niżby ANY/A'13 wskazywał. Wszystko zgoda.

Ale popatrzmy na Sancheza. W sezonach 2009-2012 trzydziestu QB miało ponad osiemset podań (attempts). W rankingu ANY/A Sanchez zająl ostatnie miejsce. 4.78. Więcej INT niż TD, cmp% 55% (najniższa w calej grupie), klasyczny QB rating też najniższy z całej trzydziestki.

Nie było w ostatnim pięcioleciu gorszego QB, który dostałby tyle szans na przekonanie NFL, że nie jest taki zły.

Sanchez jest chodzącą katastrofą.


Patrzę na to w ten sposób. Foles przed przyjściem Kelly'ego, czyli w sezonie 2012 był drewniakiem. Przyszedł sobie Chip. Wybrał jako startera Vicka, ten znowu się połamał więc do pocket wskoczył Nick. No i pięknie zagrał sezon życia. W ostatnim było gorzej, tragedii nie ma, ale z drugiej strony jak popatrzymy jak dobrych odbiorców piłki mają Eagles, to jednak stawia go to w złym świetle (Maclin, McCoy, Sproles, korpus TE).

Z drugiej strony jest Sanchez, który statystycznie jest blady jak wapno. Jednak po pierwsze w preseason w Eagles spisywał się na tyle dobrze, że były jakieś tam przebąkiwania dziennikarzy, czy aby nie jest to kolejny open competition. Na dodatek od kiedy w Jets trenerem jest Rex Ryan, to obaj podstawowi QB mają tam traumatyczne statystyki. Być może trafiają tam niezbyt utalentowani zawodnicy, ja jednak wietrzę tutaj małą regułę.
 
     
kks 

Drużyna: Philadelphia Eagles
Zawodnik: Dawkins!
Dołączył: 12 Lut 2013
Posty: 160
Wysłany: 2014-11-05, 21:07   

rooted napisał/a:
kks napisał/a:
McCoy od początku sezonu jest ostro uruchomiony. Jednak bez dobrej OL, to i król Salomon nie pobiegnie. Nie wiem czy są takie statystyki, ale pewnie z 1/4 wszystkich jego biegów w tym sezonie kończyła się stratą jardów.


O tutaj -->LINK do statystyk

Tak na oko faktycznie z 20% to 0 lub mniej jardów.


Dzięki! Super sprawa, że na PFR da się wybrać precyzyjnie takie zagrania.

Przy okazji tematu, dodam że Chris Polk nie miał ani jednego takiego zagrania, a Darren Sproles 8/37= 21,6% i stracił 6 y, natomiast McCoy 45/161 = 25,5% i stracił 67 y.
 
     
danp


Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 90
Wysłany: 2014-11-05, 21:28   

No wiec jednak proba powrotu Marcusa Lattimore po tych fatalnych kontuzjach skonczyla sie niepowodzeniem, nie bede tu wklejal filmikow po jakiej kontuzji on probowal wrocic, kto chce mozesz sobie to znalezc w sieci (choc nie polecam). Szkoda chlopaka, Niners mieli jednak nosa ze wzieli tego Hyde'a w drafcie, i dopiero co przedluzyli o rok Huntera.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-11-05, 22:38   

Niners od sześciu sezonów co rok biorą RB. Hyde, Lattimore, James, Hunter, Dixon, Coffee. Z wyjątkiem Dixona wszyscy w rundach 2-4.

To nie jest kwestia nosa, tylko wieloletniej strategii.
 
     
kks 

Drużyna: Philadelphia Eagles
Zawodnik: Dawkins!
Dołączył: 12 Lut 2013
Posty: 160
Wysłany: 2014-11-06, 16:55   

TRad napisał/a:
Niners od sześciu sezonów co rok biorą RB. Hyde, Lattimore, James, Hunter, Dixon, Coffee. Z wyjątkiem Dixona wszyscy w rundach 2-4.

To nie jest kwestia nosa, tylko wieloletniej strategii.


Strategia tracenia picków w drafcie? ;]
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-11-06, 22:32   

Widzisz, Niners to ciekawa drużyna. Bardzo głęboki skład. Bardzo dużo wyborów w drafcie.

Oni faktycznie mają problem z nadmiarem graczy. Stąd pomysł, żeby draftować skontuzjowanych i odkładać ich na zaś na IL.

A RB... Od kilku lat jest jasne, że czasy, w których RB był drugim najważniejszym zawodnikiem drużyny, zaraz po QB, to przeszłość. RB są zastępowalni. Niners kupują co roku los i liczą na to, że w końcu wyciągną zastępcę Gore'a (przypomnę, wziętego w trzeciej rundzie po ciężkiej kontuzji poniesionej w NCAA).
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 13