Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Dariusz Ankiewicz
2014-10-30, 14:14
NFL 14/15: Tydzień 4
Autor Wiadomość
raistlin76 

Drużyna: Denver Broncos
Zawodnik: Peyton Manning
Wiek: 49
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 20
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-10-01, 14:43   

kaliber napisał/a:
Na podsumowania za wcześnie ale w na razie jedyni niepokonani w lidze to Arizona i Cincinnati, brzmi to jak fantastyka ale chciałbym takiego SB :-)


Arizona tylko do niedzieli :-P

Co do kar za holding to gołym okiem nie widzę w sezonie jakiegoś wzrostu w stosunku do zeszłego roku, ale statystyk na ten temat nie znalazłem, więc to jedynie subiektywne odczucie. Oczywiście może być też tak, że bardzo restrykcyjny preseason trochę usztywnił graczy w tej dziedzinie i kar nie widać więcej, bo zawodnicy grają trochę łagodniej. Myślę, ze gdyby była jakaś znacząca różnica w tych karach między tym a tamtym sezonem, to już bylibyśmy zarzuceni statystykami, w których Amerykanie się lubują.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-10-01, 15:29   

Znalazłem statsy. http://www.nflpenalties.com/

Off Holding per game

2014 2,54
2013 2,20
2012 2,40
2011 2,28
2010 2,31
2009 2,06

Nie wydaje mi się, aby obecny sezon specjalnie odstawał od reszty. Tym bardziej że nie wiem, czy czasem wskażnik OffH nie bywa wyższy w początku sezonu.
 
     
oceansizer 


Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 339
Wysłany: 2014-10-01, 18:18   

Przed chwila skończyłem ogladanie Falcons - Vikings i powiem, ze wygladało to od strony Wikingów całkiem nieźle. Teddy naprawde świetny mecz i mam nadzieję, że zadomowi się na dobre w wyjściowym składzie. Brak Adriana, a mimo to gra biegowa imponująca - Asiata i McKinnon świetnie się uzupełniali ( ehhh jak ja bym chociaż jednego z nich chętnie zobaczył wśród Pats ). Oczywiscie grająca w kratkę Atlanta nie jest jakimś wyznacznikiem siły, ale wygrana Wikingow na pewno cieszy. Grając razem z Bears, Lions i Packers małe sa szanse w tym roku na playoffs, ale w przyszłości kto wie. Póki co liczę, że w week 5 może jakaś mała niespodzianka z Packers:)
_________________
We are not the same even though we share the name...
 
     
rooted 


Wiek: 45
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 256
Wysłany: 2014-10-01, 18:33   

To ja jeszcze na zakończenie wątku o Week IV - taki mały, przyjacielski i szczery komentarz podtrzymujący na duchu kibiców kilku wybranych drużyn: generalnie kwiększość z nas kibicujący Pats* (z ostatnich lat dominacji w AFC East), Packers* (ostatnie lata, w tym Super Bowl), Steelers* (2 SB + jeden finał przez ostatnie 10 lat), w jakimś zakresie także Saints* (lata Breesa), Ravens* czy Niners* (Harbaugh-era) i kilku innych byliśmy rozpieszczani dobrymi wynikami i niewielkimi wahaniami formy naszych ulubionych drużyn (raz na jakiś czas playoffy umnkęły o włos). Pod tym kątem - i nie traktujcie tego poproszę nadmiernie osobiście ;-) - jesteśmy po prostu zepsuci (w takim pozytywnym sensie) ciągłym pasmem mniejszych i większych sukcesów. Tu Super Bowl, tam kilka lat playoffs, tam jakiś rekord ofensywny, gdzie indziej MVP. I tak w kółko przez te ostatnie 5 czy 10 lat.

* - niepotrzebne skreślić.

Obecnie rwiemy włosy z głowy, że drużyna X spaprała mecz z drużyną Y, albo że któryś z zawodników leci w dół z formą, ale zwróćcie uwagę, że praktycznie wszystkie z powyższych drużyn powyżej mają bilans 2-2 (poza Saints którzy tracą 1 spotkanie do lidera dywizji) albo i lepiej. Kibice Jags posikaliby się ze szczęścia mając taki bilans po 4 spotkaniach. Pats w latach w których wygrywali SB o ile dobrze pamiętam też mieli bilanse rzędu 2-2 albo 1-3 na początku sezonu. Nie zmienia to oczywiście faktu, że krew mnie czasem zalewa jak widzę co "moi" grają, ale luz - mistrzostwa zdobywa się w grudniu i styczniu ;)

Tym optymistycznym akcentem zakończę, ugotuję obiad, położę dzieci spać i skończę oglądanie kaźni jaką Chiefs zafundowali Patriots :)
 
     
oceansizer 


Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 339
Wysłany: 2014-10-01, 19:20   

Hehe rooted - jestem z Tobą. Masz rację, człowiek od wielu lat jest rozpieszczany i ciężko jest patrzeć jak drużyna x stacza się po równi pochyłej. Doskonale zdaję sobie sprawę, że kiedyś era seryjnych zwycięstw się skończy, ale mówię sobie, że może jeszcze nie teraz:). Na pewno masz rację w jednym - własciwe mecze przyjdą dopiero i w myśl starej maksymy " nie ważne jak sie spada, tylko jak się ląduje" wierzę, że jeszcze wiele razy będe cieszył się z wystepów Pats, czy Eagles.
_________________
We are not the same even though we share the name...
 
     
charlie 


Dołączył: 09 Gru 2011
Posty: 249
Wysłany: 2014-10-01, 19:59   

Proponuję przerzucić się na Giants :mrgreen: Huśtawka nastrojów tak częsta i głęboka że już nie rusza.

Każdy sezon zakończony SB rozpoczęty od porażki (2007 nawet od dwóch).

W 2008 gdy wyglądają jak drużyna, która może obronić tytuł (11-1) Plaxico strzela sobie w stopę (dosłownie) i jest po zabawie.

2009 Start 5-0 koniec 8-8 i bez playoffów

2010 10 zwycięstw to za mało na posteason

Eli w 2011 ustanawia kilka rekordów ligi (liczba tds w 4. kwartach, liczba zwycięstw z pozycji przegrywającej etc), 2 lata później rzuca więcej picków niż przyłożeń

itp itd etc



EDIT: w wikpedii jest artykuł o tym ile sezonów poszczególne drużyny czekają na awans do playoffów lub na zwycięstwo w nich:

http://en.wikipedia.org/w...season_droughts
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-10-01, 22:00   

rooted napisał/a:
Kibice Jags posikaliby się ze szczęścia mając taki bilans po 4 spotkaniach.


Tak, qrna, bardzo mnie cieszy, że Niners grają lepiej niż Jaguars. Ale żeś mnie pocieszył :(
 
     
kaliber

Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 197
Wysłany: 2014-10-02, 08:31   

Niestety, tak to już jest. Ja doskonale pamiętam jak stoczyli się Cowboys, którym kibicowałem od zawsze. Gwiazdy pokończyły kariery, reszta się rozeszła i do tej pory nie mogą wrócić do lat świetności. Chociaż to już było jakiś czas temu. Aikman, Emmit S., Irvin czy Sanders, to była najlepsza paka, rozdawali karty latami, mozna powiedzieć że Patriots byli ich następcami w XXI wieku.
_________________
welcome to the jungle
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 13