Zamknięty przez: Dariusz Ankiewicz 2014-10-30, 14:14 |
NFL 14/15: Tydzień 2 |
Autor |
Wiadomość |
Greg
Dołączył: 20 Sie 2014 Posty: 37
|
Wysłany: 2014-09-11, 20:56 NFL 14/15: Tydzień 2
|
|
|
Zaczynamy nowy tydzień. Jak zwykle sporo ciekawych meczów w tej kolejce, z dzisiejszym na czele. Jestem bardzo ciekaw jak Baltimore się poskłada po tym zamieszaniu z Ricem. W końcu rywal bardzo wymagający a dzisiejszy mecz jest reklamowany jako "Greatest rivalry in the NFL".
W niedzielę też sporo ciekawych meczów. Cincinnati jest dużym faworytem meczu z Atlantą wg bukmacherów, co mnie nieco zaskakuje. Myślałem, że po tym co pokazał Ryan w pierwszej kolejce, będą bardziej wyrównane kursy.
Ciekaw też jestem jak poradzą sobie Patriots z Petersonem, skoro nie poradzili sobie z Moreno.
Znowu nie będę się mógł zdecydować co oglądać w niedzielę o 19 |
|
|
|
 |
rooted

Wiek: 45 Dołączył: 08 Maj 2012 Posty: 256
|
Wysłany: 2014-09-12, 11:36
|
|
|
No zaczęła się druga kolejka…. Mecz z dzisiejszej nocy jednak mnie nie porwał - Ravens wygrali solidnie i dość wysoko przeważając we wszystkich fazach gry. Gracze Baltimore byli na pewno bardziej zdeterminowani, nie popełniali istotnych błędów, cała kontrowersja wokół Rice'a nie wpłynęła negatywnie na przygotowanie do meczu i mieli chyba lepszy pomysł na mecz.
Na szerszą analizę meczu przyjdzie czas, ale kilka spostrzeżeń na szybko:
- spotkanie określane jako „jedna z najlepszych rywalizacji w lidze” to jednak w tym roku nie ten poziom co Seahawks – Niners czy chociażby Falcons – Saints. Pomijam kwestię emocji, bo spotkanie na początku Q4 było już rozstrzygnięte, ale obie drużyny są w dość gruntownej przebudowie, mają swoją masę problemów i to po prostu było widać. Czasy świetności obu formacji defensywnych mineły i moim zdaniem z obecnymi zawodnikami raczej nie wrócą (co najmniej w tym sezonie).
- ofensywny plan gry Ravens dużo bardziej przypominał to, co Kubiak zapowiadał na ten sezon tudzież do czego zdążył przezwyczaić w Houston i bazował na wykorzystaniu własnych silnych stron i słabości Steelers. Flacco rzucał mniej niż w I kolejce (29 razy zamiast 62!) z czego połowa podań poszła do TE / RB, Ravens więcej grali dołem i wykorzystywali play-action na który Steelers się koncertowo nabierali (chociażby pierwsze TD). Po fatalnym poprzednim meczu Bernard Pierce doszedł do siebie i wybiegał 96 jardów. Defensywa zagrała dobrze i to wystarczyło z nawiązką.
- Steelers zagrali natomiast po prostu słabo, drugi mecz z rzędu mieli ujemny bilans strat (łącznie turnover differential -4 po dwóch meczach), obrona nie wygenerowała żadnych strat w drugim meczu pod rząd ani nie była w stanie powstrzymywać gry biegowej (w tym meczu puścili 157 jardów dołem, w poprzednim z Browns 183 jardy, co pokazuje jaki regres w tym obszarze defensywy nastąpił przez ostatnie lata). W ataku zagrali nieefektywnie i wyglądali jak zespół który w najlepszym wypadku będzie miał bilans 8-8.
W niedzielę nastawiam się na Falcons – Bengals, a potem w zalezności od wytrzymałości, nastroju i chęci. |
|
|
|
 |
TRad
Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014 Posty: 361 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2014-09-12, 20:29
|
|
|
Steelers to smutny temat. Poprzednią przebudowę, po odejściu Cowhera, przeszli koncertowo. Tym razem szykuje się bolesny okres. Płace mają zabagnione prawie tak bardzo jak Cowboys.
Ciekawostka: dwie uznane firmy, ze świetymi trafycjami, swobodnie TOP5 w historii NFL (przynajmniej od czasu fuzji NFL-AFL). I obie są w głebokim dołku z tego samego powodu: niewłaściwa gospodarka salary cap. |
|
|
|
 |
Bart3k

Drużyna: NY Giants
Zawodnik: Eli Manning
Wiek: 42 Dołączył: 19 Wrz 2012 Posty: 103 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2014-09-12, 20:58
|
|
|
Obejrzałem ten mecz w nocy, ale szczerze mówiąc, tyłka nie urywał. Ja bym tutaj jeszcze dodał dużą ilość "penalties" po stronie Steelers, które wpłynęły na taki a nie inny obraz meczu (łącznie 9 i 75 jardów w plecy). Jeśli dodamy do tego trzy straty, to mamy jakieś tam wyobrażenie tego spotkania. Był jeszcze moment w czwartej kwarcie, gdzie losy meczu mogły się odwrócić, ale wtedy Ben zanotował "interception" i było już po wszystkim. Moim zdaniem, Steelers bardziej przegrali ten mecz, niż Ravens go wygrali. |
_________________
 |
|
|
|
 |
kaliber
Dołączył: 11 Sty 2012 Posty: 197
|
Wysłany: 2014-09-12, 21:06
|
|
|
Tradycyjnie szykuje się na Bengals a tym razem zapowiada się to podwójnie ciekawie bo przyjeżdżają Falcons, który świetnie pokazali się w week 1. Kluczem będzie defensywa miejscowych i jeśli zagrają tak jak w Baltimore to raczej powinni sobie poradzić. Stawiam na Cinci ale po walce i stykowym wyniku. Ponadto ciekawe jak Patriots zareagują na porażkę z Miami. Mam nadzieję, że pozytywnie i wyjdą na 1-1. |
_________________ welcome to the jungle |
|
|
|
 |
Cycu

Drużyna: Ravens
Zawodnik: Ray Lewis, Vonta Leach
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 110 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-09-12, 21:08
|
|
|
Ravens - Steelers...tego nikomu reklamować nie trzeba. O dziwo łatwe zwycięstwo B-more, którzy dominowali w każdym elemencie. Przede wszystkim obrona. Pierwszy drive Steelers i Upshaw, który przejechał się po Big Benie koncertowo. Potem A.Brown mocno przetrząśnięty. Twarda walka jak w każdym meczu tych zespołów, ale to Steelers nałapali mnóstwo fauli i głupich jardów w plecy.
C.J. Mosley, cholera, ten koleś po prostu ma to coś. Grał doskonale i, w odróżnieniu od Shaziera, był zawsze tam, gdzie być powinien.
Ngata, co za interception. Dumervil gnębił Bena bardzo często. Suggs zdecydowanie zbyt cichy mecz. Do poprawy w obronie na pewno ustawienie przy szerokich screenach.
Duet Pierce-Forsett całkiem całkiem, choć to Forsett jest zdecydowanie bardziej dynamiczny z tej dwójki. Dodatkowo świetny mecz O-line. Zuttah dwa razy zmasakrował line of scrimmage, gdy Ravens potrzebowali cali do 1st down.
Last, but not least...Stevie Smith Sr. Cholera, jak ja żałuję, że nie skumałem o co chodzi z $ w waivers w FF, bo zgarnięto mi go za 3$, a ja jak debil cieszyłem się, że będzie mój, a dałem 1$. Kolejny świetny mecz, zdecydowanie tego brakowało ofensywie Ravens. Stevie nigdy nie unikał walki, a wczorajsze starcie aż nią ociekało. |
|
|
|
 |
danp

Dołączył: 02 Sie 2012 Posty: 90
|
Wysłany: 2014-09-12, 22:54
|
|
|
Cycu trzeba bylo go wydraftowac tak ja to zrobilem Problem w tym ze na razie siedzi na lawie |
|
|
|
 |
czapski

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 348
|
Wysłany: 2014-09-13, 00:03
|
|
|
A ja jestem ciekaw co moralizatornia uzna za właściwą karę dla AP ;( |
_________________
 |
|
|
|
 |
lukascash
lukascash
Drużyna: 49ers
Zawodnik: Randy Moss
Wiek: 40 Dołączył: 29 Lip 2014 Posty: 33
|
Wysłany: 2014-09-13, 08:00
|
|
|
na pewno 6 gierek odpocznie, choć wg mnie w obliczu tego co się działo i dzieje z Ricem, odpocznie znacznie dłużej |
|
|
|
 |
Cycu

Drużyna: Ravens
Zawodnik: Ray Lewis, Vonta Leach
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 110 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-09-13, 09:19
|
|
|
danp napisał/a: | Cycu trzeba bylo go wydraftowac tak ja to zrobilem Problem w tym ze na razie siedzi na lawie |
W drafcie mi go sprzątnęli i dlatego zajarałem się, że ktoś go wypuścił z rąk. Tyle, że system licytacji waivers mnie przerósł:) Cóż, kolejna nauka na przyszłość.
Co do AP, co on dokładnie zrobił, bo chyba coś mnie ominęło? |
|
|
|
 |
danp

Dołączył: 02 Sie 2012 Posty: 90
|
Wysłany: 2014-09-13, 10:14
|
|
|
Cycu AP ma na koncie child abuse i ijury to a chil czy cos w tym stylu, przynajmniej wg raportow.
Czapski jak AP jest winny to minimum pol sezonu, a byc moze nawet caly sezon.
Musi sie NFL wziac za tych wszystkich sku... ktorych raczki za bardzo swedza, zeby kobiety i dzieci bic to juz naprawde trzeba miec niepokolei w glowie. |
|
|
|
 |
oceansizer

Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46 Dołączył: 02 Wrz 2011 Posty: 339
|
Wysłany: 2014-09-13, 10:51
|
|
|
Zgadzam się z danp całkowicie. AP, to jeden z moich ulubionych graczy i zawsze uważałem go za gościa, który ma po kolei w głowie. Niemniej jednak jeśli zarzuty okażą sie podstawne, to takim gościom mówię do widzenia. W zawodowym sporcie, zreszta jakimkolwiek wszelkie objawy agresji, molestowania, czy podnoszenia łap na kogokolwiek powinny być niszczone w zarodku. Nie powinno być w tym względzie sentymentów - tak jak i z panem Rice'm. |
_________________ We are not the same even though we share the name...
 |
|
|
|
 |
Cycu

Drużyna: Ravens
Zawodnik: Ray Lewis, Vonta Leach
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 110 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-09-13, 10:53
|
|
|
Muszę poczytać o tej sprawie, bo wydaje się jeszcze grubsza niż Rice'a. Czy to nie AP zmarło dziecko sezon lub dwa temu? też uważam, że bardzo dobrze, że w NFL nie ma świętych krów jak to ma miejsce np w piłce nożnej, gdzie jak już kogoś nawet skażą, to wychodzi z paki na mecze a karę odsiaduje po nocach. Żeby nie szukać za daleko wystarczy przypomnieć sobie sprawę Otylii u nas. |
|
|
|
 |
DexterLuthor
SaintsSamba

Drużyna: NO Saints
Zawodnik: Jimmy Graham, Drew Brees, Gronk, Janikowski
Dołączył: 05 Wrz 2014 Posty: 30
|
Wysłany: 2014-09-13, 12:26
|
|
|
Znowu zbaczamy na około futbolowe tematy. Moim zdaniem trudno porównywać wypadek samochodowy do pobicia żony lub dziecka.
Wracając do NFL. Ten tydzień to oczywiście
NO - CLE o 19. Liczę na rehabilitację i pewne zwycięstwo bo druga przegrana mocno zredukuje ambitne plany na ten sezon. Ciekawi mnie przede wszystkim Cooks czy podtrzyma formę bo po debiucie przynajmniej na nfl.com poszaleli z prognozami na ten sezon.
SEA - SD o 22. Sercem będę za San Diego bardzo podobali mi się w poprzednim sezonie zwłaszcza QB który wyjątkowo słabo jest oceniany na Fantasy co mnie dziwi ale i cieszy:) Co do Seattle to szanuję ten zespół ale chyba w myśl zasady bij mistrza nie życzę im najlepiej w poszczególnych meczach.
CHI - SF jeżeli dotrwam a bardzo będę się starał bo mecz zapowiada się bardzo atrakcyjnie stawiam na 49ers i liczę na pobudkę Crabtree'ego.
Patrząc na pozostałe mecze to najciekawiej wyglądają dla mnie ATL - CIN, DET - CAR oraz PHI - IND ale to już w poniedziałek. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Desperado
Fins4ever

Drużyna: Dolphins
Zawodnik: Dan Marino
Dołączył: 06 Wrz 2011 Posty: 11 Skąd: Woodstock
|
Wysłany: 2014-09-13, 13:10
|
|
|
Ale się Patriots picnęło z tą sytuacją z AP...z ich run def nieźle by pohasał
Mnie oczywiście najbradziej ciekawi występ Miami w Buffalo - czy uda się potwierdzić zeszłotygodniowy sukces i pokonać kolejnego rywala z Dywizji ??? nie wyobrażam sobie by stało się inaczej.
Z innych meczów najefektowniej zapowiada się MNF. Ofensywny pokaz się szykuje... |
_________________
 |
|
|
|
 |
|