Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
49ers
Autor Wiadomość
Maurycy1988PL 
Plantator Bawełny

Drużyna: PHI Eagles , SD Chargers
Dołączył: 08 Wrz 2013
Posty: 104
Wysłany: 2014-09-09, 10:14   

TRad napisał/a:
Wspominałem o sędziowaniu. Nie jestem zwolennikiem usprawiedliwiania wyniku błędami sędziowskimi (lekki przechył zawodowy, sam sędziuję w pewnym sporcie). Akceptuję fakt, że ludzie są omylni. Mimo to czasem mną trzepie. No sami popatrzcie:
Obrazek

Wpadlibyście na pomysł, żeby gwizdnąć offensive pass interference?
Obaj sie w sumię trzymali , ew. z tej powtórki co wrzuciłeś to DPI prędzej
 
     
czapski 


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 348
Wysłany: 2014-09-09, 10:18   

Nie był to łatwy call, ale jakoś mnie nie razi, na moje amatorskie oko obaj naruszyli przepisy, jednego złapali, happens ;)
_________________

 
     
danp


Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 90
Wysłany: 2014-09-09, 17:42   

Smieszny call, ale ze Cowboys wyzej dupy nie podskocza to niech maja.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-13, 21:10   

Niners rozpoczęli tydzien od ciekawej decyzji. Zwolnili rezerwowego RB, LaMichaela Jamesa. James był wybrany dwa lata temu w drugiej rundzie. Pierwszy sezon miał całkiem dobry. Tak wysoko wybranych graczy raczej się nie waive'uje, ale tutaj najwyraźniej nikt nie był zainteresowany wymianą. Decyzja o tyle kontrowersyjna, że chwilę temu Niners ograniczając skład do 63 graczy woleli zostawić Jamesa niż obiecującego rookiego Winstona (został zgarnięty z waivers przez Browns).

James w zeszłym sezonie mocno walczył o więcej minut, Harbaugh wolał jako backupa Huntera (obecnie na IL). James nie był zadowolony z polityki kadrowej klubu, ale Niners trzymali go jako trzeciego RB i jednego z returnerów. Dobra gra tegorocznych rookies: Hyde'a na RB i Ellingtona (WR) jako PR i KR spowodowała, że pozbyli się potencjalnego źródła kłopotów.

Na marginesie pisząc, przyjrzyjcie się, kogo Niners wzięli w drafcie 2012.

1 runda
AJ Jenkins (WR) Oddany po pierwszym sezonie do KC, praktycznie za darmo. W ciągu dwóch sezonów 8 złapanych podań.

2 runda
James (RB), właśnie zwolniony

4 runda
Looney (OL), startuje na RG, przynajmniej póki na tę pozycje nie wróci Boone.

5 runda
Fleming (OLB)

6 runda
Robinson (FS)
Slowey (C)

7 runda
Johnson (DE)

Czterej ostatni to gracze bez właściwości. Nie założę się, ale zdaje się nie zagrali ani minuty.

Z całego draftu ostał się backup OL. I pomimo takiej katastrofy Niners od trzech sezonów utrzymują się w czołówce NFL - szacun.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-14, 14:36   

Na co patrzeć w meczu z Bears.

Przede wszystkim na murawę. Nowy stadion, preseason pod tym względem wypadł, hmm, podejrzanie. Zobaczymy, jak będzie tym razem.

A z czysto footballowego POV...


1. Run defense.

W Dallas dała ciała. Bardzo nieoczekiwanie, bo RD była dotychczas największym atutem Niners. Potrafili zatrzymać opsów samym front 7, zostawiając safeties głęboko. Forte to bardzo dobry RB. Niners grają bez Bowmana, więc zapewne Bears będą się starac przetestować Wilhoite'a, który Bowmana zastępuje. Jeżeli Niners będą musieli podciągnąć safety bliżej LOS, otworzą się przed Bears ciekawe perspektywy, albowiem...
.

2. Rezerwowi CB.

...najlepszy CB, Brock, kontuzjował sobie duży palec u nogi (nie ma się z czego śmiać, zwłaszcza na CB to poważna kontuzja) i raczej nie zagra (status: doubtful). Drugi CB, Culliver, zeszły sezon spędził na IL, a w Dallas dostał kolanem w głowę i nie jest pewne, czy policja medyczna NFL dopuści go do gry (status: questionable). Jeżeli obaj nie będą mogli grać, wystartują w barwach 49ers Cox i Johnson. Cox tylko w zeszłym roku był bodaj cztery razy zwalniany przez różne drużyny (w tym raz przez Niners i dwa razy przez Seahawks). Johnson to tegoroczny rookie, wybrany w czwartej rundzie. Powinien grzać ławę i się uczyć, a nie startować przeciwko Bears. Co prawda z kolei Bears mają problemy zdrowotne z WR - i Marshall, i Jeffrey mogą nie zagrać. Jeżeli wystąpią, obrona Niners zostanie poddana testowi na rozciąganie. Może być niefajnie.


3. Hyde.

W Dallas przyćmił Gore'a. Ciekawe jak Roman podzieli czas gry między obu RB. Nie zdziwiłbym się, gdyby w miare uplywu sezonu Niners przeszli z modelu starter/backup do dwóch równorzędnych partnerów. Obrona biegowa Bears jest pod psem, więc i Gore, i Hyde prawdopodobnie sporo sobie pobiegają.


Mecz będzie też powrotem do przeszłości dla Kaepernicka. To z Bears zadebiutował jako starter - i ich rozwalił. Tamci przygotowali się na "run heavy" plan gry SF (świetny RB, żółtodziób QB), tymczasem 49ers zaskoczyli ich powietrzną ofensywą. Ciekawe, na co tym razem postawi Chicago. Niezależnie jednak co wybierze, atak Niners będzie trudny do zatrzymania. Niners to rzadki przykład drużyny, która w ataku nie musi narzucać swojego stylu gry. Może oportunistycznie brać to, co przeciwnik daje. Gore, Hyde, Boldin, Crabtree, Davis - weźcie zaprojektujcie obronę, która to wszystko zatrzyma. A dochodzi jeszcze bieganie Kaepernicka.


Linia z Vegas to Niners -6,5, i SF powinno to pokryć.
 
     
danp


Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 90
Wysłany: 2014-09-15, 14:39   

Sobie ladnie Niners strzelali w stope tymi turnovers (Kap wtf?) i karami ktore przedluzaly Bearsom drive'y. Holding penalty na Boldinie z dupy wyjety i zamiast 54 yardowego td Gore'a nastapila szybka strata Kapernika, duze rozczarowanie. Run difens piekny trzeba przyznac, jakby Forte sie w ogole nie stawil na mecz.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-16, 00:23   

Bardoz dołujący mecz. A w zasadzie dwa mecze. Pierwsze 28 minut to dominacja Niners. 17-0, a powinno być więcej. Potem - 28-3 dla Bears. Kompletna schizofrenia.

Run defense, o którą się tak bałem, poradziła sobie wybornie. Zdaje się najdłuższy bieg Bears - to scramble Cutlera (w ogóle zabawne, że w obu drużynach najlepszymi biegaczami byli QB - nie przypominam sobie drugiego takiego meczu).

Za to CBs sobie nie poradzili. Z tym, że sporą częśc winy ponosi DefCo Fangio. Rozumiem, że Ward to slot CB. Ale Bears bezlitośnie wyeksploatowali przewagę wzrostu Marshalla. Co z tego, że Ward siedział Marshallowi w kieszeni, jeśli tamten jest o 6'' wyższy. Ward mógł mu literalnie skoczyć. A w zasadzie nawet tego nie mógł, bo miał za wysoko. Oczywiście nie pomógł brak pass rush. Ciężko jest zastąpić Smitha, oj ciężko.

Do Kaepernicka nie mam specjalnych zastrzeżeń. Fumble jak fumble - Allen wcelował kaskiem w piłkę, czysty pech. Przy przechwytach podejmował dobre decyzje, rzucał może nie perfekcyjnie, ale w porządku. Obrońcy Bears mieli zbiorowy dzień konia i chwytali wszystko co powinni i czego nie powinni chwycić.

Koszmarnie skrupulatne sędziowanie. Dobił mnie ten punt return, przy którym na trawie leżały "cztery flagi i hełm". Sędzia główny ma chyba straszne parcie na szkło. Holding call przeciwko Boldinowi... nie powiem, z czego wyciągnięte. Sami zobaczcie:


W sumie duże rozczarowanie, ale bardziej wynikiem niż grą. Pewnie, klasowa drużyna powinna mordować Chicago, ale to nie było tak, że Niners podali Bears zwycięstwo na tacy. To Bears zagrali świetnie, no i po raz pierwszy od dawna przeciwnicy "outcoachowali" Niners. Szacun dla Bears i gramy dalej.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-16, 00:34   

O, ciekawostka potwierdzająca hipotezę o "outcoaching"



Wygląda na to, że Bears po wtopieniu pierwszej połowy potrafili zmienic plan gry. Początek trzeciej kwarty to długi drive Niners zakończony FG, dlatego zmiany w ataku Bears pokazały się dopiero potem.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-21, 02:36   

Trzeci tydzień, wyjazd do Cardinals. Trudny mecz, Arizona juz rok temu była duzo silniejsza niżby wskazywał na to bilans - i brak awansu do p-o. Po prostu NFC West to obecnie silownia - trzy drużyny z co najmniej top 10, jeśli nie lepiej.

Mecz ważny dla Niners. Niby jeszcze dużo grania, ale ewentualna porażka oznaczałaby nie tylko wielce prawdopodobna stratę dystansu do Seattle, ale i dwa mecze w plecy w stosunku do Cardinals. Pozostanie Niners poza burtą p-o staloby się bardziej prawdopodobne.

Na co patrzeć w tę niedzielę.


1. Pass rush.

Gdzieś widziałem statsy, jak często poszczególni QB są pod presją. Najlepszy jest oczywiście Peyton M., ledwo 15% passing downs. Otóż Niners jak do tej pory wywwarli presję w 12% passing downs. Katastrofa. W Arizonie na ławce siedzi Palmer, startuje rezerwowy QB. Zazwyczaj rezerwowi kiepsko radzą sobie z presją obrony. Na miejscu Niners puściłbym na początku meczu kilka blitzów - pomimo tego, że Niners są zespołem bardzo rozsądnie blitzów unikającym. Dzięki temu gdy blitz nadchodzi jest najczęściej nieoczekiwany - i diablo skuteczny. Rok temu, gdy Niners atakowali QBs pięcioma graczami lub więcej, uzyskiwali oni średnio 3,5 ypa. Wczesne blitze mogłyby spowodować, że w późniejszej grze Stanton będzie z lekka spanikowany.


2. Jimmy Ward.

Marshall dał mu szkołę. Nie żeby Ward zagrał źle. Po prostu w starciu jeden na jeden skrzydłowy wyższy o 6 cali i cięższy o kilkanaście funtów nie dał mu szans. Fitzgerald jest nieco niższy od Marshalla, ale przypuszczam, że zwłaszcza w red zone bedziemy go często widzieć w slocie. Być może tym razem Fangio da Wardowi więcej wsparcia ze strony safeties, bo inaczej kiepsko to widzę.


3. OL.

Dwa lata temu OL Niners zaliczała się do elity NFL. Rok temu była powyżej średniej. W tym roku... łomatkoboskoczenstochosko... Być może wróci Davis i zastąpi kompromitująco grającego Martina. Ale licho wie jak zagra po bardzo dlugiej przerwie. Zresztą problemy Niners nie ograniczają się do prawej strony OL. Iupati w niczym nie przypomina dominującego LG sprzed dwóch lat. Daje radę z run blocking, ale przy grze górą jego strefa cieknie. Co gorsza, nawet opoka OL, LT Staley zaliczył tydzień temu kiepski występ - okraszony dwiema karami.

Skuteczny atak Niners zależy od tego, czy idzie im bieganie. Jeżeli idzie, wymusza to podciągnięcie wyżej SS i osłabienie pass def. Zwiększa efektywność play action. Ułatwia grę Kaepernickowi. A jeżeli obrona koncentruje się na powstrzymaniu gry dołem OL ma łatwiej z pass blocking, co daje więcej czasu Kaepernickowi. Niners moga wygrać nawet przy słabej grze OL, ale jest to o wiele trudniejsze niż przy grze choćby tylko przeciętnej. Niners zainwestowali w OL bardzo dużo: Staley, Davis i Iupati to wybory z pierwszej rundy. Davis najwięcej z wszystkich Niners obciąża salary cap (NB jest to zagadka pozwalająca sprawdzić, czy ktoś jest PRAWDZIWYM fanem SF ;-) ) Pora, żeby OL pomogła wygrać jakiś mecz.
 
     
danp


Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 90
Wysłany: 2014-09-21, 18:15   

Vernon nie zagra?
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-21, 18:34   

Nie wiadomo. Dwóch TE, Davis i McDonald, ma status "questionable". Teoretycznie oznacza to, że szansa występu to 50/50. Podobny status mieli tydzień temu Marshall i Jeffrey, i obaj przeciwko Niners zagrali.

Niners przenieśli z rezerw (taxi squad) do 53 TE Clevelanda (zwolnili trzeciego QB, Johnsona, prawdopodobnie będą go chcieli wziąć z powrotem, o ile nikt go nie sklejmuje). To sugeruje, że jest spora szansa, iż przynajmniej jeden z pary Davis-McDonald nie zagra. Niners grają często z dwoma TE (formację z trzema TE w tym sezonie wykorzystują dużo rzadziej, niz poprzednio), a do tego potrzeba trzech aktywnych TE - aby nawet przy kontuzji mieć dwóch do gry. Prawie na pewno zagra Carier - po udanym występie z Chicago. W bardzo głebokiej rezerwie jest long snapper Niners (nazwisko mi uciekło), no ale gdyby złapał kontuzję grając na TE, byłby to dramat w ST.

Jest spora szansa, że aktywna będzie trójka McDonald, Carier, Cleveland. Byłoby to sporym osłabieniem, bo Davis jest właściwie jedyną "głęboką" opcją Niners. I Crabtree, i Boldin, i Johnson to bardziej possession receivers.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-21, 21:28   

Ooooo. Zarówno Davis jak i McDOnald sa nieaktywni. Anthony Davis również - czyli kolejny raz będziemy musieli podziwiać Martina w roli RT.

Za to aktywnych jest aż pięciu WR: Crabtree, Boldin, Johnson, Ellington (izywany głównie jako KR/PR), Lloyd. Zazwyczaj Niners mają aktywnych tylko czterech WR, więc zapewne zrekompensują braki w TE większą liczbą formacyj z trzema WR.

Ale perspektywy wyglądają marniej niż parę godzin temu.
 
     
roki 


Drużyna: San Francisco 49ers
Zawodnik: Colin Kaepernick, Joe Montana, Peyton Manning
Dołączył: 05 Sty 2014
Posty: 10
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-22, 01:15   

DYSCYPLINA - rzecz, której brak był dziś najbardziej odczuwalny. Gdyby nie te durne kary to mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej... A tak mamy początek sezonu, już 1 2 i niepotrzebnie sami sobie skomplikowaliśmy sytuację...
_________________

 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-22, 23:55   

Kolejny dołujący mecz z tymi samymi motywami:
- brak pass rush. Kompletny.
- autodestrukcja. Przewinienia kompletnie od czapy.
- nie wiem, jak to w statsach wygląda, ale tak na oko defensywa Niners jest poniżej średniej NFL. A tego najstarsi górale nie pamiętają.
- drugi raz z rzedu Niners zostali outcoachowani w drugiej połowie.

Ten ostatni czynnik jest decydujący. Przy wszystkich niedomogach Niners mogli ten mecz wygrać. Ale w drugiej połowie Cardinals zabrali grę, która była tak skuteczna wcześniej. Tzn. usiedli na krótkich trasach WR (Niners w pierwszej połowie rzucali prawie wyłącznie "underneath"), często "szpiegowali" Kaepernicka, sami postawili na max protection i długie rzuty. I coache Niners nie potrafili tego skontrować.

Szkoda bardzo dobrego meczu Kaepernicka. Niestety, wobec świetnego startu i dobrej gry Cardinals wygląda na to, że może to być pierwszy od dawna sezon SF poza p-o.
 
     
krisow 


Wiek: 53
Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 74
Skąd: Lidzbark Warmiński
Wysłany: 2014-09-23, 09:21   

Jeszcze bym nie panikował. Jak wspomniałeś gdyby nie kary byłoby na pewno lepiej. W zeszłym roku też zaczęło się od 1-2. W kalendarzu są co prawda jeszcze trudne mecze, ale Seahawks czy Cardinals też nie mają wcale jakiegoś łatwiejszego kalendarza gier. Teraz Eagles, będzie wiadomo więcej po tej konfrontacji.
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11