Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Dariusz Ankiewicz
2014-10-30, 14:15
NFl 12/13: Tydzień 6
Autor Wiadomość
oceansizer 


Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 339
Wysłany: 2012-10-16, 11:08   

Sam nie wiem, co juz myslec o poczatku Pats. 3 Porażki na tym etapie i wszystkie jednym punktem, ale tak naprawdę nie ma to chyba znaczenia. Porażka jest porazką i tyle. Cały czas uważam, że ekipa z Bostonu cierpi na brak klasowego CB, a Mccourty chyba po znakomitym sezonie jako rookie, cały czas nie może dojśc do siebie. Myslę, ze Bill jednak wyciagnie wnioski i da więcej pograć Alfonso Dennardowi, bo chłopak zapowiada sie nieźle.

Nie ukrywam, ze jestem daleki od kibicowania Ravens, ale strata Webba oraz Lewisa, to przykra wiadomość.
_________________
We are not the same even though we share the name...
 
     
fenriros

Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 52
Wysłany: 2012-10-16, 12:47   

[quote="Matthew"]
To nie bylo kopnięcie na 76 jardów. Podawane 66 jardów to było już z uwzględnieniem end zone.[/quote]


[quote="czapski"] A zeby kopnac z 66 yardów trzeba dotrzeć do 48yarda polowoy przeciwnika.[/quote]

Zgadza sie. Dodajemy 18 yardów. Moja logika była taka startujesz z 20, dwa razy zdobywasz first. Jestes na swojej 40. Przechodzisz z 8 yardów i jesteś na 48 swoim czyli kop idzie z 76 yardów. Jesli ktos nie wierzy, że doleciałoby z 76 dołączam zdjęcie z tego ostatniego kopa.
[IMG]http://imageshack.us...niead.jpg[/IMG]

[IMG]http://imageshack.us...iebhk.jpg[/IMG]

Uploaded with ImageShack.us
_________________
Twitter
 
     
WaltJones 
#71


Drużyna: Hawks
Zawodnik: Richard Sherman, Russell Wilson
Wiek: 32
Dołączył: 19 Maj 2012
Posty: 268
Skąd: Tczew
Wysłany: 2012-10-16, 19:14   

Miło było zobaczyć Wilsona posyłąjącego kilkudziesięciojardowe bomby z taką precyzją. Jeśli dodać do tego dwa przechwyty i sporo kar dla przeciwnika - można pokonać nawet Patsów.

Porażka Arizony i Minnesoty, zdeklasowani 49ers, - bardzo ciekawy był ten tydzień...
 
     
czapski 


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 348
Wysłany: 2012-10-16, 20:06   

Nikt nie odbiera sił nogi Legatrona. Ale dokopnąc to jedno, wcelować to drugie ;) Zwłaszcza ze tu dochodzą takie rzeczy jak np. wiatr itp. Drużyna zyska przy trafieniu 3 punkty, ale jeżeli się nie trafi to oddaje sie pilke na wlasnej polowie, co skoczy sie prawdopodobnie strata 3-7 punktów.
 
     
WaltJones 
#71


Drużyna: Hawks
Zawodnik: Richard Sherman, Russell Wilson
Wiek: 32
Dołączył: 19 Maj 2012
Posty: 268
Skąd: Tczew
Wysłany: 2012-10-16, 21:42   

Po meczu Rams-Seahawks (bo wtedy pierwszy raz zobaczyłem co potrafi ten chłopak) nie zdziwi mnie nawet gdyby Zuerlein trafił z 75 jardów...
_________________
Jest liniowy, który w trakcie swojej kariery w NFL był wybierany do Pro Bowl tyle samo razy, ile został ukarany za Holding - 9! Przyczynił się on do zdobycia przez S. Alexandra rekordu 28 TD w sezonie.
Od kilku dni w Hall of Fame - WALTER JONES!
 
     
TomekSzymek

Dołączył: 02 Wrz 2012
Posty: 5
Wysłany: 2012-10-16, 21:59   

Muszę przyznać, że, jako nowy w świecie NFL, ten sport jawi mi się jako bardzo dynamiczny i dużo bardziej widowiskowy niż większość sportów. Aktualnie oglądam sobie spokojnie wszystko na nfl.com w wersji condensed. Tym sposobem oglądam najlepsze akcje z większości meczów.
Jedynym moim problemem jest aktualnie brak rozeznania w nazwiskach. O tyle o ile większość zasad znam, to muszę chyba zacząć przeglądać jakieś newsy sportowe.
 
     
czapski 


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 348
Wysłany: 2012-10-16, 22:27   

Portali jest mnóstwo, choć mieć świetną orientację przy 32 teamach razy 50 zawodników i ogromnej rotacji składów - naprawdę trudne ;)
 
     
charlie 


Dołączył: 09 Gru 2011
Posty: 249
Wysłany: 2012-10-17, 04:53   

Podzielę się krótką refleksją jaka naszła mnie po ostatniej MNF...

Wiadomo, że są takie pojedyńcze [i]plays[/i], których nie sposób zapomnieć. Zwykle pozytywne. [i][u]Onside kick[/u][/i] na rozpoczęcie drugiej połowy Super Bowl pamiętają nie tylko kibice Świętych. Gdy pada hasło [i][u]The Helmet Catch[/u][/i] nie tylko kibice Giants przypominają sobie, że w Nowym Jorku grał kiedyś niejaki David Tyree...

A co pamiętają kibice Chargers? Kibicem drużyny z Californii nie jestem. Ale pamiętam [u]ten[/u] upuszczony snap Riversa w tamtym roku w Kansas City... I pamiętam jak [u]w pierwszej zagrywce pierwszego meczu poprzedniego sezonu Percy Harvin przebiegł przeciwko nim 102 yardy i zdobył przyłożenie[/u] (było to o tyle spektakularne, że sezon wcześniej pierwszy raz od kilku lat przegrali dywizję i ominęły ich playoffy, za co posadę stracił - być może słusznie - trener zespołu specjalnego. Mina Rich'a Bisaccia - jego następcy - na wyżej podlinkowanym filmie - jak to się mówi, bezcenna...).

W poprzednim swoim poście pisałem, że Cowboys strzelają sobie sami w pięty. Ale gdzie im tam do Chargers. W tej kategorii ekipa z San Diego gra sama ze sobą w swojej własnej lidze...

@TomekSzymek
Każdy kiedyś i jakoś zaczynał. 8 lat temu umiałem przypisać tylko jedną nazwę drużyny do miasta. Dallas Cowboys...
 
     
czapski 


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 348
Wysłany: 2012-10-17, 08:58   

O pechowości Chargers niech świadczy to, że do programu Missing Rings dostali się z sezonem, w którym nawet do nie dostali się do Super Bowl (chyba jedyny taki przypadek w tym programie), a jak w koncu dostali sie do SB, to dostali historyczne baty ;)
 
     
fenriros

Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 52
Wysłany: 2012-10-17, 09:34   

[quote="charlie"]
W poprzednim swoim poście pisałem, że Cowboys strzelają sobie sami w pięty. Ale gdzie im tam do Chargers. W tej kategorii ekipa z San Diego gra sama ze sobą w swojej własnej lidze...
[/quote]

Chargers sa jeszcze gorsi niż Dallas, ale różnica jest taka, że media w stanach Chargers maja w d*** , Kowboje to American Team i dlatego zawsze trafiają na pierwsze strony gazet, gdy coś sknocą. Gdy to samo spotyka San Diego, na pierwszej stronie jest Peyton...
Chargers zwolnili Schottenheimer, za jego kadencji mieli 14-2 rekord i zatrudnili sobie Turnera, który z roku na rok osłabiał talent, który kiedyś mieli...
_________________
Twitter
 
     
kaliber

Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 197
Wysłany: 2012-10-17, 11:23   

San Diego Chargers nikt nie traktuje poważnie...co do Dallas Cowboys to jestem "wychowany" na nich jeśli chodzi o NFL, kto pamięta pierwszą relacje Superbowl w tvp z latach 90-tych wie o czym mówię. Mecz z Bills i absolutny popis obrony i ataku, nokaut. Zdobyli ponad 50 punktów. Wielki Emmitt Smith, do tego Aikman, Irwin, Harper...to była ekipa rewelacyjna. Z resztą sukcesy o tym świadczą. To jak rozmienili na drobne tę organizację i co tam się dzieje od paru lat spowodowało, że jak Chargers, nie traktuję tej ekipy poważnie. Muszą czekać na lepsze czasy a przede wszystkim lepszego QB, obecny to przedszkolak z przegraną wypisaną na twarzy co przekłada się na cała drużynę. Tom Brady by tam się przydał...taki 5-6 lat młodszy :-)
pozdrawiam
_________________
welcome to the jungle
 
     
michu_bronx 
Jets & Giants

Wiek: 44
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 139
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2012-10-17, 12:47   

he he
dokładnie tak samo oceniam grę Romo, absolutnie z nim nie ma szans na cokolwiek taka jest rzeczywistość. A co do field goal to moim zdaniem ryzyko nie trafienia jest o wiele większe , od ewentualnego trafienia za 3 pkt.
_________________

 
     
Piteroo 

Wiek: 40
Dołączył: 01 Wrz 2011
Posty: 150
Skąd: Black Hole
Wysłany: 2012-10-17, 14:48   

Jestem podobnego zdania jeśli chodzi o Romo, zresztą w lidze jest jego bliźniacza kopia inna picka czyli niejaki pan Jay z Chicago. Obaj mimo że mają na prawdę mocne teamy nie osiągają nic i myślę że to będzie trwać dalej. Typowi zawodnicy do nabijania statystyk w zespołach o nic nie walczących.
 
     
krisow 


Wiek: 53
Dołączył: 08 Lip 2012
Posty: 74
Skąd: Lidzbark Warmiński
Wysłany: 2012-10-17, 16:49   

Ale ostatnia porażka Dallas to raczej nie wina Romo. Uważam, że to jest dość dobry rozgrywający, ale może za dużo się od niego oczekiwało, że będzie supergwiazdą. Rex Grossman doszedł do SB, a czy jest lepszy od Romo, śmiem wątpić. Może wszystko inaczej by się potoczyło w jego karierze gdyby nie ten nieszczęsny FG z Seattle kilka lat temu, gdzie Tony upuścił piłkę jako holder, a potem pobiegł i zabrakło mu niewiele: https://www.youtube.com/watch?v=5FOTeWUjHIo

32 teamy, to i Dallas musi mieć czasem słabszy okres.
_________________

 
     
czapski 


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 348
Wysłany: 2012-10-17, 20:10   

Romo i Cutler to dobrzy qb, choc raczej nie wybitni, poziom 10-15 miejsca w NFL. Ciagnie sie za Romo ta wpadka z meczu z Seattle, tylko ja zawsze mam w tym kontekscie watpliwosc innego typu - jak to mozliwe ze starting qb jest obciazany dodatkowo funkcja holdera? Nie widzialem takie sytuacji w zadnej innej druzynie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13