Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Dariusz Ankiewicz
2014-10-30, 14:15
NFL 12/13: Tydzień 4
Autor Wiadomość
Michal26
Administrator


Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 369
Skąd: Stalowa Wola / Kraków
Wysłany: 2012-09-27, 20:41   NFL 12/13: Tydzień 4

Thursday Night Football za kilka godzin, czas więc na nowy temat. Jakie mecze będziecie oglądać? Które Was najbardziej interesują? Gdzie wypatrujecie niespodzianki? :-D
 
     
andy11pl 


Drużyna: Raiders
Zawodnik: Seba
Dołączył: 15 Lut 2012
Posty: 262
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-09-27, 22:04   

Jak dla mnie nie ma wazniejszego meczu niz konfrontacja Raiders z Donkeys. Sezon moze byc w plecy ale przynajmniej jeden mecz trzeba z nimi wygrac. Jak oba to wtedy sezon uwazam za udany. Przez ostatnie chude lata jednak wychodzilsmy z nimi na plus.
_________________
05.08.2014 - andy11pl [*]
Spoczywaj w pokoju tato.
 
     
michu_bronx 
Jets & Giants

Wiek: 44
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 139
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2012-09-28, 08:16   

Witam

Jets- 49 ers i Giants - Eagles , wiadomo dlaczego .
Natomiast co do niespodzianek , wydaje mi się że Vikings wygrają w Detroit, może nie będzie to sensacja , ale napewno zaskoczenie. Jestem też ciekaw czy Cardinals wyjdą na 4-0.
_________________

 
     
pppawlowski 

Wiek: 37
Dołączył: 28 Wrz 2012
Posty: 1
Wysłany: 2012-09-28, 12:34   

Witam serdecznie,

Chciałbym dorzucić swoje 3 grosze na temat spotkań Week 4:

49ers - Jets - tak jak nie za wesoło to dla Gang Green wyglądało wcześniej, tak po stracie Revisa na cały sezon spotkanie z San Fransisco może okazać się naprawdę bolesne - a zgodnie z tradycją już w zespole Jets zaczynają się żale i nieporozumienia (Holmes na razie cicho, ale McKnight płacze po przesunięciu do defensywy)

Dolphins - Cardinals - chociaż Reggie ma szansę na powrót do gry już w niedzielę, ale to i tak chyba niewiele pomoże i Arizona może osiągnąć 4-0

Bears - Cowboys - wydaje się ciekawym spotkaniem, dwóch nieco chimerycznych rozgrywających, chyba wszystko będzie zależeć od dnia...

Saints - Packers - New Orleans 0-4? Ciężko uwierzyć, ale Green Bay może być na pełnej k.. po feralnym poniedziałku - co też nie musi okazać się zaletą. Z dwóch opcji chyba jednak w końcu Saints zaczną grać i wygrają

Niespodzianką będzie zwycięstwo Panthers w meczu z Falcons. Nie jest możliwe, żeby Atlanta miała komplet zwycięstw po 4 tygodniach. Chyba :-)

Pozdrawiam!
 
     
kaliber

Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 197
Wysłany: 2012-09-28, 18:09   

Witam, liczę na wygraną Bengals przeciwko Jax, powinni wyjść na 3-1. Cowboys-Bears ciekawie się zapowiada. Cardinals wyjdą na 4-0. Duża niewiadoma Lions-Vikings, stawiam jednak na Megatrona i spółkę.
PS. najważniejsze, że wracają właściwi sędziowie
_________________
welcome to the jungle
 
     
oceansizer 


Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 339
Wysłany: 2012-09-28, 18:42   

Dokładnie - są właściwi sędziowie, więc wypada tylko cieszyć się grą. Mam ogromną nadzieję, że Pats ograją Bills na ich terenie i zaczną wychodzić na prostą. Ostatnie dwie porażki - chciałbym wierzyć, że to tylko wypadek przy pracy. Tak też sobie myślę, co to będzie gdy Gronk powróci do formy:), bo Lloyd i Welker chyba juz złapali wiatr w żagle.
Poza tym liczę na moje pozostałe, ulubione ekipy - czyli Eagles oraz Vikings. Na pewno nie będzie łatwo, ale wszystko jest mozliwe.
Tak też sobie myślę, że w tym sezonie liga jest szalenie wyrównana i jednocześnie zaskakująca. To fajnie, że nie ma monotonii i chyba na dzień dzisiejszy nie ma jasnego i klarownego faworyta. Myślę, że jeszcze zespoły się docierają i dopiero powoli wkraczają na właściwe tory.Pozdrawiam.
_________________
We are not the same even though we share the name...
 
     
Bart3k 


Drużyna: NY Giants
Zawodnik: Eli Manning
Wiek: 42
Dołączył: 19 Wrz 2012
Posty: 103
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-09-30, 21:35   

Yeah! 49's już chyba pokonają Jets w dzisiejszym meczu. Świetnie gra obrona 49's, Sanchez ma dzisiaj ciężką robotę... Jednak tym, co dobiło Jest, jest "gra dołem". Może w końcówce więcej pogra Tebow, bo tutaj nic się już nie zmieni. Czekam na Saints - Packers, będzie mega ciekawie! No a potem NY Giants!
_________________

 
     
WaltJones 
#71


Drużyna: Hawks
Zawodnik: Richard Sherman, Russell Wilson
Wiek: 32
Dołączył: 19 Maj 2012
Posty: 268
Skąd: Tczew
Wysłany: 2012-10-01, 13:35   

Niestety sam Marshawn Lynch meczu nie wygra, zwłaszcza jeśli jego dobre akcje, psute są przez "unnecessary roughness" Giacominiego...

Ogromny szacun dla Zuerlein'a.
_________________
Jest liniowy, który w trakcie swojej kariery w NFL był wybierany do Pro Bowl tyle samo razy, ile został ukarany za Holding - 9! Przyczynił się on do zdobycia przez S. Alexandra rekordu 28 TD w sezonie.
Od kilku dni w Hall of Fame - WALTER JONES!
 
     
Bonifacy


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 54
Wysłany: 2012-10-01, 20:45   

mnie zaskoczyla ponownie solidna gra Miami. Arizona mimo bilansu i paru niespodzianek to jeszcze nierowna kapela, ale mimo to Dolphins znowu pokazali sie z dobrej strony i przy odrobinie szczescia mogli miec teraz nawet 3 zwyciestwa.
49 przejechali sie po Jets, ale to zadna niespodzianka. Za tydzien czy dwa u Jets'ow moze zrobic sie bardzo nieciekawa atmosfera co bylo w sumie latwe do przewidzenia kiedy wzieli Tebow. Do tego co chwile im ktos wypada z kontuzja co tez nie pomaga.
Dzisiaj elegancki mezyk Bears z Cowboys. powinno byc ciekawie.
 
     
oceansizer 


Drużyna: Pats, Eagles..... Vikings, Rams.
Zawodnik: D. McCourty, R. Gronkowski, L. Fitzgerald, T. Brady.
Wiek: 46
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 339
Wysłany: 2012-10-01, 21:28   

Komplet zwycięstw moich ekip: Eagles, Vikings oraz Pats. W końcu ofensywa patriotów się obudziła. Historyczny wyczyn, bo drugi raz w historii, gdy w jednym meczu dwóch WR oraz dwóch RB przekroczyło po 100 jardów. Trochę zastrzeżeń budzi nierówna postawa secondary i jak to podkreślali komentatorzy - Brady i ofensywa nie zawsze będzie zdobywać ponad 50 punktów w meczu. Niemniej jednak wygrana cieszy.
Tak jak nie przepadam za Jets, tak momentami było mi ich szkoda. Po prostu zero pomysłu na grę. 49-ers rządzili i dzielili.
Czwarta porażka Saints, chyba powoli oddala ich szanse na playoffs.
_________________
We are not the same even though we share the name...
 
     
kaliber

Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 197
Wysłany: 2012-10-02, 10:38   

Saints to raczej już mogą się pożegnać z play-off. Patriots zagrali niesamowitą 2 połowę, aczkolwiek coś nie do końca u nich fukcjonuje. Bengals wyszli na 3-1 a teraz mają Dolphins u siebie więc powinna być wygrana. Mam nadzieję, że będą deptali po piętach Baltimore a może i coś więcej...
_________________
welcome to the jungle
 
     
michu_bronx 
Jets & Giants

Wiek: 44
Dołączył: 02 Wrz 2011
Posty: 139
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2012-10-02, 12:09   

Witam

Jak dla mnie gra Sancheza to dramat , lipa straszna co nie zmienia faktu że SF49 zagrali bardzo dobry mecz. Ciekawe czy Arizona po takim początku zagra w play - off.
Jak pisze Kaliber wygląda że drugą siłą w dywizji po Ravens będą Bengals .
Smuci trochę słaba postawa Lions , ale Vikings zaczęli bardzo dobrze.

Chyba jednak wszyscy po tej kolejce mają pewność ,że Romo nie jest graczem na Super Bowl. No i ogromne wrażenie to gra w drugiej połowie Patriots , ale faktem jest żę defensywy cały czas nie mają za dobrej.
_________________

 
     
fenriros

Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 52
Wysłany: 2012-10-02, 12:34   

Po obejrzeniu meczu Jest z 49 zastanawia mnie jedno, czy WR nie kumaja zagrań i biegają jakieś inne route czy Mark ich totalnie nie trafia.
Parę podań były tak nie celne, że człowiek zachodzi w głowe, czy np umówiony jest "out" i Mark tam podaje, a WR biegnie mu "corner" i jest totalnie w innym miejscu niz piłka.

Nigdy nie byłem fanem Marka i ogólnie Jest, ale to co facet gra w ostatnich trzech meczach jest żenujące 44 na 101 podań :roll:

Wszyscy jechali sędziów, ale trzeba powiedzieć jedno, jak się mylili to przy sprawdzeniu przez trenerów przyznawali sie do błędu i zmieniali decyzje. To co można było zobaczyć w meczu GB vs Saints przechodzi ludzkie pojecie. Najgorzej sędziowany mecz jaki widziałem w tym sezonie.

Dwa lata temu, pamiętam pod jakim wrażenie byłem, gdy oglądałem mecz z Ndamukong Suh. "Bestia!" "Nie do powstrzymania!" Teraz jak oglądam mecz Lions to facet jest nie widoczny. Cos tam jeszcze robi czerwono-oki Bosch, ale Suh i Fairley niewidoczni. Dawniej lubiłem Lions, ale teraz czuje wstręt do tej ekipy ciesze sie, że dostali łupnia od Vikings.
Vikingi mogą przed bye mieć nawet bilans 8-2 ! Niestety dla nich, po przerwie ich terminarz jest brutalny.

Niestety SNF oglądałem z płaczącym dzieckiem na rękach i nie mogłem sie skupić (kolki po 3 godziny 8-) ) , tym bardziej, że pierwsze 20 minut tego spotkania nie dało sie oglądać :-/ Andy chyba w koncu poszedł po rozum do głowy i zaczyna grac po ziemi.
Dziwne jest też, że Lawrence Tynes nigdy nie trafił z odległości 54 ...
 
     
ed_reed

Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 7
Wysłany: 2012-10-02, 13:34   

To był bardzo ciekawy tydzień,mecze saints-packers,falcons-panthers,redskins-buccaners,giants-eagles gdzie o wyniku decydowaly koncowki meczow.Zwycięstwo packers choć mieli duże problemy w defensywie z drew brees i spółką.

O mały włos eagles przegrali by przez swego trenera i ten niefortunny timeout,gdyby kicker dallas trafił za 2 razem to nie wiem do kogo miałby pretensje.

49ers to osobny temat,tak bezradnych jak dzieci we mgle Jets nie miałem okazji jeszcze widzieć.Czas na Tebow?.Wracając do 49 ers to w tej chwili główny faworyt do superbowl.

Na koniec mam pytanie do bardziej świadomych ode mnie.Nie chciałbym nikogo obrazić moim pytaniem ale jakby mi ktoś wytłumaczył dla czego przeważnie w koncówkach meczów drive rozgruwane w sposób bardzo szybki przeważnie przynoszą punkty nawet jeśli przez 1,5 kwarty nic nie wychodziło.Skoro tak to jest to dla czego nie grają tego cały czas.Czy są to jakieś specjalne zagrywki na koniec meczu ?
 
     
fenriros

Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 52
Wysłany: 2012-10-02, 15:29   

[quote="ed_reed"]
Na koniec mam pytanie do bardziej świadomych ode mnie.Nie chciałbym nikogo obrazić moim pytaniem ale jakby mi ktoś wytłumaczył dla czego przeważnie w koncówkach meczów drive rozgruwane w sposób bardzo szybki przeważnie przynoszą punkty nawet jeśli przez 1,5 kwarty nic nie wychodziło.Skoro tak to jest to dla czego nie grają tego cały czas.Czy są to jakieś specjalne zagrywki na koniec meczu ?[/quote]

Po pierwsze, każda ekipa ma przygotowany pakiet na 2 min offens i 4 min offens. Te pakiety są przetrenowane najmocniej i dlatego częściej wychodzą.

Po drugie defensywa zawsze meczy się bardziej niż ofensywa, wiec pod koniec każdej polowy łatwiej o ich błędy.

Po trzecie pakiety w ofensywie pod koniec są często to 3WR a nawet 4 WR i wtedy defensywa wybiera pakiety nickel defense z 5 DB lub nawet dime defense z 6 DB, a przewagę ma przeważnie 3 lub 4 WR z danej ekipy nad 3-4 CB.
Czasem ciężko znaleźć dwóch dobrych CB a co dopiero 3 czy 4.

Dlaczego się nie gra tak od początku ?
W sumie nie wiem, nie jestem trenerem, ale wydaje mi się, że większość, chce kontrolować czas posiadania piłki i balansuje run/pass, aby nie grać "bomb" tylko powoli przesuwać sie po boisku. Co powoduje własnie zmeczenie defensywy.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 13