National Football League - NFL 13/14 - PLAYOFF
kaliber - 2014-01-13, 13:27
Kibicowałem Panterom,szkoda że mając w pierwszej kwarcie piłkę przed samym polem punktowym nie udało się zdobyć przyłożenia. Im dalej w las tym było gorzej. Co do prowokacji to zostanę przy swoim zdaniu. Gospodarze ciągłe przepychanki i dyskusje. Emocje wzięły górę. Boldin na 1 karę "zasłużył" na pewno ale sędziowie wykazali się brakiem konsekwencji i to było nie fair.
Szczur - 2014-01-13, 23:19
Szkoda, że Panthers zjebali, Newton chyba trochę za często próbował kombinować zamiast wybierać proste rozwiązania. Co do przepychanek to tak 50 na 50, ciekaw jestem jak sędziowie zapanują nad tym w Conf. game, bo spięć na pewno będzie cała masa.
Drugi tydzień z rzędu tak na zachętę najlepszy mecz na start weekendu. Jest progres, ostatnio wielkie G..., a teraz 1 mecz się potoczył jak chciałem ;) Idąc dalej za tydzień widzę wzrost do 50%, czyli Seahawks w SB.
Aż mi się gęba cieszy na myśl o niedzieli, na przystawkę Brady vs Manning, a potem NFC West war !!
czapski - 2014-01-14, 08:58
Powiedzmy sobie szczerze, jak z drużyna klasy SF ma się dwa razy piłkę praktycznie na linii koncowej i wynosi się z tego lacznie 3 punkty, to trudno liczyć na sukces.
No ale prawda, temperatura meczu w Seattle niższa nie będzie, mysle ze sedziowie uczeni doswiadczeniem z meczu Caroliny beda szybciej i aktywniej temperować nastroje.
W ogóle ten tydzien był dość specyficzny - brak niespodzianek, brak dramatycznych koncowek - trudno za taka uznac forward pass Colstona, no i dominacja gry biegowej.
rooted - 2014-01-14, 19:02
czapski napisał/a: | W ogóle ten tydzien był dość specyficzny - brak niespodzianek, brak dramatycznych koncowek - trudno za taka uznac forward pass Colstona, no i dominacja gry biegowej. |
Zdecydowanie, gra biegowa i gra w obronie podczas tego weekendu miały się wyjątkowo dobrze. Moją uwagę zwróciła jedna rzecz - zrobiłem szybkie porównanie jak wyglądały statystyki poszczególnych QB zwycięskich zespołów w tym roku i wyglądało to bardzo ciekawie:
- Wilson – 103 pass yrd, 0 TDs, 0 Ints, 16 rush yrd
- Brady – 198 pass yrd, 0 TDs, 0 Ints,
- Kaepernick – 196 pass yrds, 1 TD, 0 Ints, 15 rush yrd
- Manning – 230 yrd, 2 TDs, 1 Int
Czyli teoretycznie i statystycznie – dość ubogo. Pats i Seahawks jako zespoły mieli więcej jardów dołem niż górą…
Dla porównania statystyki zwycięskich QBs z zeszłego roku:
- Ryan - 250 pass yrd, 3 TDs, 2 Ints,
- Brady - 344 pass yrd, 3 TDs, 0 Ints,
- Kaepernick - 263 pass yrd, 2 TDs, 1 Ints, 181 rush yrd!
- Flacco - 331pass yrd, 3 TDs, 0 Ints,
Częściowo to pewnie zasługa warunków pogodowych w tym roku (ani jeden mecz nie odbywał się w ten weekend pod dachem), ale też w dużej części strategii i planu gry poszczególnych zespołów. Oczywiście nie mam zamiaru prognozować, że zespoły odchodzą od „pass-heavy offense”, ale osobiście bardzo się cieszę, że zdarzają się jeszcze takie mecze jak ostatnio.
A co do bitwy o Zachód w NFC – fajna zapowiedź klimatu meczu jest wtej reklamie
orient - 2014-01-19, 12:33
Podobają mi się typy i analiza przedstawiona na stronie. Sam mam podobnie zdanie o obu spotkaniach, jak i życzenie aby właśnie skład Super Bowl tworzyły 49ers i Broncos.
Trudniej może być pokonać Pats Denver, bo obie drużyny są bardzo wyrównane ale różnicę powinny zrobić małe szczegóły oraz fakt iż Manning > Brady.
Sothis - 2014-01-19, 13:18
orient napisał/a: | oraz fakt iż Manning > Brady. |
dzisiaj mamy 1 kwietnia???
A co do meczyków:
Denver-PATS- będzie mega ciężko, ale jestem dobrej myśli i Peyton zgodnie z tradycją przegra z Tomkiem i uda się na emeryture. Kluczem do zwycięstwa A. Talib, S. Vereen i L.Blount. Musi być dobrze!GO PATS GO!!!
Seahawks-49ers- cały sezon stawiałem na Seatlle, ale jakoś mam przeczucie, że wygrają 49ers. Fajnie byłoby zobaczyć to co się nie udało rok temu, czyli Bradyego w SB przeciwko swoim ukochanym 49ers, którym kibicował będąc szczylem. Tak czy siak jakby (odpukać) Peyton był w SB to będę kibicował komuś z tej dwójki.
Już mam stresa odnośnie meczu w Denver
krisow - 2014-01-19, 18:05
Ode mnie krótkie typy, Superbowl: Denver - San Francisco. Po prostu Broncos i 49'ers są lepszymi drużynami niż ich przeciwnicy. Jakoś w tym roku faworyci w postseason nie zawodzą.
kaliber - 2014-01-19, 19:02
Ja to widzę zupełnie inaczej a mianowicie Patriots-Seahawks w SB. Oba mecze mogą być stykowe, zapowiadają się nie lada emocje. Denver moim zdaniem są dzisiaj faworytem ale wierze w to, że Brady po raz kolejny pokona Manninga. Seattle u siebie pomimo dobrej formy 49ers to dla nich za wysokie progi. Życzę wszystkim udanej nocy, ja zarywam, warto.
Sothis - 2014-01-19, 23:19
bez sensowna 4 proba i juz po meczu.bez taliba nie ma obronu deja vu sprzed roku.denver o klase lepsze niestety.szkoda
release - 2014-01-19, 23:29
Ja bym nie przesądzał jeszcze ...
Mimo, że kibicuje Manningowi, to Tomka doceniam - cholera wie co wymyślą z Belichick'em - to tylko 3 posiadania ;)
Mam nadzieje, że szczęście będzie po stronie Broncos.
Tomski - 2014-01-20, 00:18
niestety... brak argumentow w ofensywie jak i w defensywie... druga z rzedu porazka w AFC Championship ... szkoda ...zasluzone zwyciestwo Denver ... brak kluczowych zawodnikow po stronie Patriots az nadto widoczny... jeszcze Talib zszedl z kolanem w 1 kwarcie ... za duzo tego w sezonie ... sukces ze Pats zaszli tak daleko ...
Teraz Seattle - 49ers ... krew juz sie leje ... Kapernick biega jak kon, juz ponad 100yrds i San Fran na prowadzeniu w 2Q
Agrch - 2014-01-20, 03:12
To co zagralo teraz Sea .... 4th and 7 53 jardy i TD... brawo zelazne nerwy super egzekucja.
krisow - 2014-01-20, 03:39
Rzeczywiście zagranie jak z NCAA, ale wyszło Teraz 17:23 i czas na drive Kaepernicka po zwycięstwo. Nabiegał się w tym meczu, ale podania mu nie za bardzo wychodzą.
Edit: No i nie wyszło kolejne, ale to raczej super obrona Shermana ze Smithem na spółkę, a nie zły rzut. Cóż, decydowały detale i łut szczęścia.
oceansizer - 2014-01-20, 07:22
Witam po nieprzespanej nocy. Niestety, piękny sen w wydaniu Pats dobiegł końca. Denver rzeczywiście było lepszą drużyną i tak jak pisał Sothis złożyło się na to kilka czynników. Talib " pay the man " Panie Kraft, bo widać było ile ten chłopak znaczy dla tej drużyny. Zmory z tamtego sezonu powróciły, zszedł Talib i Thomas zaczął grać. Ryan, Dennard dobrze rokują, ale póki co to lata świetlne dzielą ich od Taliba. Denver świetnie odrobiło prace domową z gry biegowej Pats i można było się spodziewać, że tylko jakaś fajna gra podaniami jest w stanie zagrozić Broncos. Niestety pradwa jest taka, że samym Edelmanem z przodu nie da się wygrać ( poza Edelmanem i Dobsonem poważnie bym się zastanowił nad korpusem WR i jego wzmocnieniem ). O TE juz nie wspomnę, bo bez Gronka ta pozycja leży i kwiczy.
Reasumując. Uważam, że z tak okrojonym składem i tak wielkim sukcesem jest, żę Tomek i spółka kolejny sezon dali nam tyle emocji i pozwolili wierzyć w sukces do końca. W offseason czeka ciężka praca, mam nadzieję mądra polityka kadrowa. Paradoksalnie jednak kontuzje pozwoliły pokazać się wielu młodym graczom: Ryan, Collins, Vellano, Jones, którzy moga stanowic o sile w przyszłości. Według mnie priorytet, to wzmocnić pozycje: TE, OL, DE oraz dalej CB i WR. Pozdrawiam.
Go Pats!!!
kaliber - 2014-01-20, 10:19
Chwała dla wygranych Broncos i duży szacunek dla Patriots za ten sezon. Zejście Taliba wczoraj było kluczowe. Manning kolejny raz świetne zawody. W NFC wygrał najlepszy zespół tej konferencji, był to świetny mecz, Seahawks nie dobili rywala i w końcówce różnie to mogło się skończyć. Do tej pory mam przed oczami tą fatalną kontuzję kolana obrońcy gości. Dramat. Pomeczowa wypowiedź Shermana rodem z dżungli ale piłkę meczową strącił jak trzeba. Mamy finał na jaki wielu stawiało i wydawał się być najbardziej prawdopodobny. Będzie się działo.
|
|
|