To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum NFL24
Forum Portalu NFL24.PL

National Football League - NFL 13/14 - PLAYOFF

kaliber - 2014-01-05, 00:13

Chiefs tydzień temu pomimo wielu braków w drużynie pokazali się świetnie, dzisiaj grają bez najlepszego RG i miażdzą...na wyjeździe, świetna ekipa, doświadczony trener, co będzie dalej, czy ktoś się orientuje na kogo trafią w DR? Liczę w przypadku wygranej Tygrysów Bengalskich, Alex Smith robi wrażenie, perfect
Sothis - 2014-01-05, 01:19

jeżeli przejdą Chiefs i Bengals to Kansas jedzie do Denver, ale ale A. Luck nie powiedział ostatniego słowa i zaraz mogą być Colts w DR.
kaliber - 2014-01-05, 01:30

faktycznie, jadą z ogniem po maksie, co za mecz
kaliber - 2014-01-05, 01:52

co za jazda
WaltJones - 2014-01-05, 02:02

kaliber napisał/a:
co za jazda


Tiaaaa, to jest futbol :D

rooted - 2014-01-05, 02:07

No i Colts powrócili z dalekiej podróży - nie ma co, niesamowity come back...

Tylko jedno (złośliwe) pytanie - czy w tym postseason jest jakaś nowa zasada, że formacje defensywne nie grają przez połowę spotkania? Łącznie prawie 90 punktów, łącznie ponad 1050 jardów - nie pamiętam takiego meczu od GB-Arizona z bodajże sprzed 4 lat.

kaliber - 2014-01-05, 02:08

niesamowite...45-44, brak słów, jednak Colts, taki sport, za co go kochamy, w zeszłym roku mecze wild card faktycznie były szalone ale ten dzisiejszy przebił tamto...a jeszcze przed nami...
Sothis - 2014-01-05, 02:12

szkoda Chiefs, ale patrzcie moje poprzednie posty. Będzie finał AFC Colts-Patriots tak mi wróżbita Maciej powiedział :-) a tak serio to niesamowity come back Lucka, przy trzech int się dźwignąć. Potwierdził moim zdaniem, że już jest jednym z najlepszych Qb w lidze. Inna sprawa kontuzje KC. Najbardziej szkoda mi A. Smitha bo zagrał b.dobry sezon, dziś super mecz a tu klops. Jeżeli tyle jardów i pkt padło w tym meczu ile będzie w następnym pojedynku Foles-Brees??super się nam PO zaczęły
oceansizer - 2014-01-05, 13:20

Witam, po niezwykle emocjonującej nocy. Najpierw szalony mecz z happy endem Indy, a potem niestety porażka Eagles. Rzeczywiście Kansas i Indy zafundowało emocje jak w dobrym thrillerze. Trochę szkoda Chiefs i przede wszystkim Charlesa, który miał świetny sezon. Niemniej jednak Luck pokazał, że jest prawdziwym liderem. Jeszcze tylko niech ogra dla mnie Denver i będzie super:). Co do Eagles, to mam wrażenie, że z lekka przespali ten mecz. Saints nie grali jakoś wyjatkowo dobrze, ale dzięki doświadczeniu wygrali. Patrzę jednak na Eagles z ogromną nadzieją, bo są naprawde na dobrej drodze, by grać o najwyższe cele.
morris - 2014-01-05, 22:25

Świeżo po meczu Chargers@Bengals. Na początku chciałem napisać, że Bolts na zwycięstwo nie zasłużyli, ale ostatecznie tego nie napiszę. Nie po tym co pokazali w drugiej połowie i jak taktycznie wykończyli ofensywę Bengals.
Nie twierdzę, że 4 turnovery i fatalna postawa Daltona nie miały udziału w podcięciu skrzydeł tygrysom, bo miały. W pierwszej połowie obrona Chargers wyglądała tak jak można było się tego spodziewać - słabo, ale jednak sytuacja na boisku trochę tę formację napompowała a i forced fumble dodało skrzydeł. O ataku można powiedzieć tylko tyle, że zrobił swoje. Rzecz jasna nie zrobienie punktowego pożytku z turnovers w kluczowych momentach nie wyglądało zbyt dobrze, ale przyczynił się do tego zachowawczy playcalling w celu spalenia czasu i time outów Bengals, co powiodło się świetnie. Teraz pozostaje tylko liczyć na lepszą postawę w Denver, w którym niedawno wygrali, będzie ciekawie ;-)

kaliber - 2014-01-05, 22:27

Na gorąco, załamka ze strony Bengals, jestem więcej niż rozczarowany. Słaba kieszeń, dziwna niemoc w obronie, do tego gra ustawiła się dobrze dla gości. Kluczowa akcja Bernarda chyba i fumble. Inna sprawa to Dalton, niestety wszystkie koszmary znowu realne. Jak dla mnie trzeba szukać nowego QB, decyzja ma zapaść na wiosnę. To najważniejsza postać w każdym zespole a ten w Cinci ma niemal wszystko żeby wygrywać a tu proszę, lipa. San Diego b dobrze w obronie, byli świetnie przygotowani na linii i w secondary. Gratuluje wygranej i powodzenia w Denver.
rooted - 2014-01-05, 22:36

morris napisał/a:
Świeżo po meczu Chargers@Bengals. Na początku chciałem napisać, że Bolts na zwycięstwo nie zasłużyli, ale ostatecznie tego nie napiszę. Nie po tym co pokazali w drugiej połowie i jak taktycznie wykończyli ofensywę Bengals.


Dokładnie - Cincy mnie rozczarowało, a San Diego zaskoczyło bardzo pozytywne. Chargers grali dołem często i skutecznie, a Bengals nie potrafili się temu przeciwstawić pomimo tego, że przez większość sezonu było to ich mocną stroną. Chargers grali też wyjątkowo konserwatywnie w ataku, Rivers miał chyba career low jeśli chodzi o ilość podań, ale więcej nie było potrzeba skoro Dalton trzy razy podarował im piłkę. Zresztą obrona Chargers zrobiła niesamowity postęp w trakcie sezonu. Słowa uznania…

Tak przy okazji - Obejrzałem jeszcze raz skrót drugiej połowy Chiefs-Colts. Luck jest niesamowity i niedługo będzie w Top 3 QBs w Lidze, ale to co robiła obrona KC wołało o pomstę do nieba:
- poszczególne „drives” Colts w drugiej połowie wyglądały tak: Interception / TD / TD / Interception / TD / TD / TD / Koniec meczu.
- O ile dobrze spojrzałem na podsumowaine zagrań na nfl.com, Colts mieli 100% skuteczność w konwersji 3rd down (2/2) w czwartej kwarcie. W trzeciej nie mieli nawet żadnego 3rd down!
- nie wiem co robiło secondary Chiefs przy kilku zagraniach (w tym ostatnie TD) ale na pewno nie było to krycie na poziomie NFL. Luck w Q3 i Q4 był pod presją łącznie może 2 albo 3 razy. Ja rozumiem, że kontuzje itd., ale to się po prostu nie mogło dobrze skończyć… Mimo wszystko – świetne widowisko.

krisow - 2014-01-06, 00:31

Chargers - Bengals, słabe widowisko z powodu wielu błędów gospodarzy, a San Diego wykorzystało to bezlitośnie. Wg. mnie to jednak koniec Bolts, Denver będzie za silne.

Teraz oglądam San Francisco - Green Bay i walka jest okrutna, prawdziwy klasyk. Dużo biegania, świetna obrona. Wg. mnie 49'ers wygrają, ale gra w domu zawsze niesamowicie uskrzydla Packers.

Sothis - 2014-01-06, 02:04

tak na szybko

Mecz Eagles-Saints w sumie podobny do Packers-49ers! Wyrównanie bez fajerwerków i minimalne błędy decydujące o wyniku. W Philly było po mojej myśli na Lambau niestety nie:( Strasznie mi szkoda Packers, ale cóż trudno. Trochę za późno się obudzili bo to co robili na początku było dramatem totalnym.
Bengals-San Diego- wszyscy stawiali na Bengals i ja też, a tu proszę niespodzianka. Więc z mojego finału konferencji Colts-Patriots robi się tylko Divisional.

moje typy:
Denver-San Diego ---- na przekór znawcą i zaplanowanemu SB (Seatlle-Denver) stawiam na Chargers i za nich trzymam mega kciuki. Kto jak kto ale Rivers potrafi grać na wysokości 1 mili:)

Patriots- Colts-nie wypada mi inaczej niż stawiać na Pats:)I obiektywnie chyba są faworytem.Z drugiej stronie mam mega szacunek dla Lucka i wiem, że może wygrać z każdym wszędzie. Muszą wygrać Pats bo kocham Pats i tyle.Colts nie lubię ale Luck jest dla mnie przekozakiem.

Seatlle-Saints- podobnie jak wyżej muszą wygrać Saints bo ich uwielbiam, ale będzie mega cieżko. Obiektywnie Seahawks powinni wygrać, choć z drugiej strony Saints przełamali klątwe wyjazdów i jak Brees pociągnie team może być ok. typuje minimalnie Seahawks.

na koniec mecz który w sumie mi koło du.. lata
Carolina-49ers- nie wiem komu kibicuje jest mi to obojętne na chwilę obecną, może do niedzieli mi się zmieni. Mecz w którym może zdarzyć się wszystko. Ale doświadczenie to + 49ers i tak chyba będzie.

pzdr fanatycy NFL :mrgreen:


ps. GO PATS , GO SAINTS :mrgreen:

szymekaja - 2014-01-06, 12:19

Sothis napisał/a:
Bengals-San Diego- wszyscy stawiali na Bengals i ja też, a tu proszę niespodzianka


Ja stawiałem na San Diego:) Po meczu Cin z Baltimore gdzie Dalton odstawiał takie numery że aż głowa bolała byłem prawie pewny że w PO też da ciała i nawet jeżeli San Diego nie będzie grało rewelacyjnie to Dalton im pomoże.

Niestety nie trafiłem z meczem KC - Colts, bardzo mi szkoda Chiefs ale taki jest ten sport po stracie Charlesa w pierwszym posiadaniu sądziłem że tak osłabiony atak będzie miał mocno pod górę a jeżeli wygrają to dzięki obronie. Okazało się że atak grał świetnie a zawiodła obrona.

Sam się dziwię ale mecz 49ers z GB najmniej mnie interesował nie wiem dlaczego bo zapowiadał się na ciekawy i zacięty. Kibicowałem drużynie z SF ale raczej dlatego że po poprzednim sezonie, który był dla mnie w ogóle pierwszym z NFL, mam wiele uznania dla biegających QB bo wielkim fanem 49ers nie jestem. Osobiście nie przepadam też za GB patrze przez pryzmat dwóch ostatnich sezonów ta drużyna jest bardzo chimeryczna a zawszę się dziwię gdy rożni eksperci i rankingi często wskazują Rdgersa jako najlepszego QB w NFL.

Prawda jest jednak taka że dla mnie nic innego nie było ważniejsze od wygranej Saints. Bardzo się ciesze z pierwszej wygranej na wyjeździe i liczę na kolejne aż do MetLife Stadium.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group