TOP 3 – Week 2

TOP 3

Drugi tydzień z NFL za nami, a więc pora na listę najlepszych i najgorszych ekip, zawodników oraz wydarzeń, subiektywnie przygotowaną przez redaktorów naszego portalu.

TOP 3 – NA PLUS

Najlepsza drużyna

Karol Potaś: Kolejny świetny występ ofensywy prowadzonej przez Toma Brady’ego, który zaliczył wg statystyk drugi najlepszy mecz w historii swoich występów w NFL. Mecz z Bills miał być ostateczną weryfikacją siły drużyny z Bostonu i po tym spotkaniu jesteśmy bogatsi o to, że afera deflategate musiała obudzić tak wielką dawkę mobilizacji w drużynie, że nawet nieznany szerzej do tej pory RB Dion Lewis „wypalił” imponującą formą. Drużyna – po dwóch kolejkach – bliska ideału.

Dariusz Ankiewicz: New York Jets pokazali siłę. W meczu z Indianapolis Colts pokazali, że w tym sezonie będzie trzeba się z nimi liczyć. Dobra defensywna i nie najgorsza ofensywa wystarczyła, by pokonać przedsezonowych pretendentów do Super Bowl. Szczerze mówiąc, jestem w szoku.

Kuba Kaczmarek: Pats, Pats, Pats! Tak zmotywowanego Toma Brady’ego na początku sezonu jeszcze nie widziałem. Fantastyczna gra w ofensywie, a nawet defensywie, która wydawała się zdziesiątkowana przez odejścia kluczowych zawodników. Bill Belichick wciąż udowadnia, że jest cudotwórcą i nie zamierza składać broni w walce o drugie z rzędu Super Bowl.

New York Jets v New Engalnd Patriots

Najlepszy zawodnik

Karol Potaś: Larry Fitzgerald. Zaliczył wielki „powrót z zaświatów”, potwierdzony świetnymi statystykami: 8 złapanych podań, 112 jardów, 3 TD. Duet Fitzgerald – Palmer przypominał mi w ostatnią niedzielę początki pierwszego z duetu w NFL, gdy piłkę adresował mu wtedy legendarny QB Kurt Warner. Jeżeli obaj będą utrzymywać taką formę i pozostaną przy zdrowiu, to Cardinals są w tym sezonie zdolni do rzeczy wielkich.

Dariusz Ankiewicz: Running back Washington Redskins, Matt Jones, który w dużym stopniu pomógł swojej drużynie wygrać z St. Louis Rams. Pierwszoroczniak przyćmił swojego starszego kolegę Alfreda Morrisa i w 19 biegach zdobył 123 jardy i 2 przyłożenia. Jones co prawda raz zgubił piłkę ale nie wpłynęło to jakoś na jego ogólną ocenę.

Kuba Kaczmarek: Travis Benjamin, czyli człowiek, który pomógł zabłysnąć Manzielowi. Fantastyczny mecz tego zawodnika, o czym mogli przekonać się wszyscy, szczęśliwi, posiadacze tegoż gracza w swoim Fantasy Football.

Najlepsze wydarzenie

Karol Potaś: Rekordowa oglądalność TNF pomiędzy Denver Broncos, a Kansas City Chiefs. NFL Network wspólnymi siłami ze stacją CBS wyprodukowało i wyedukowało w kibicach świetny nowy termin, który znakomicie wpisał się w harmonogram tygodnia związanego z ligą. Oby więcej takich pomysłów.

Dariusz Ankiewicz: Wygrana w tym samym dniu drużyn z których od dłuższego czasu wszyscy się śmieją. Jacksonville Jaguars, Tampa Bay Buccaneers, Oakland Raiders, Washington Redskins oraz Cleveland Browns, po raz pierwszy w historii NFL zanotowały zwycięstwo w tym samym dniu. Brawo!

Kuba Kaczmarek: Jacksonville Jaguars, Tampa Bay Buccaneers, Oakland Raiders, Washington Redskins, Cleveland Browns… Do dziś trudno mi w to uwierzyć… O.o

TOP 3 – NA MINUS

Najgorsza drużyna

Karol Potaś: Philadelphia Eagles. Wydawało się, że doskonała forma w meczach preseason broni odważnych decyzji Chippa Kelly’ego przed rozpoczęciem sezonu 2015 – 2016. Dzisiaj, gdy jesteśmy bogatsi o dwie kolejki sezonu regularnego, widzimy, że to zwyczajnie „nie gra”. Szczególnie nietrafionym wydaje się obecnie nowy pomysł na grę biegową, w której „pierwsze skrzypce” miał grać DeMarco Murray. Podsumowaniem niech będzie 7 jardów zdobytych dołem w spotkaniu z Cowboys.

Dariusz Ankiewicz: Philadelphia Eagles. Dla fana Eagles jakim jestem był to straszny tydzień. Nie dość że przegraliśmy z Dallas Cowboys, to jeszcze zrobiliśmy to w takim stylu. Wstyd i hańba. Drugi tydzień z rzędu nie dało się tego oglądać i boję się, że może to wyglądać to tak do końca sezonu. Panie Chip Kelly trzeba coś z tym zrobić i to szybko. Shame on you, Eagles! Shame on you!
Tak się teraz czuję…

Kuba Kaczmarek: Chyba zarówno New Orleans Saints, jak i Philadelphia Eagles zasłużyli na to miano. Okropny „performance”, o którym należy jak najszybciej zapomnieć.

Najgorszy zawodnik

Karol Potaś: Sam Bradford. Przed sezonem wyglądał bardzo pewnie i wydawało się, że jego pomysł na zatrudnienie w Eagles to był strzał w dziesiątkę. Ostatnie spotkanie pokazało jednak zupełnie coś innego. Nie potrafił dogadać się ze swoją linią ofensywną, co skutkowało idealnym podaniem do LB Cowboys Seana Lee. To nie był dobry weekend dla graczy z Philadelphii.

Dariusz Ankiewicz: Ciężko mi tu wskazać jednego zawodnika. Najłatwiej byłoby powiedzieć DeMarco Murray, który w 13 biegach zdobył 2 (słownie: dwa!) jardy ale to nie do końca jego wina, tak samo winna takiego wyniku jest linia ofensywna o której się zapomina i o której przy dużych zdobyczach jardowych zawsze próbuje się przypomnieć. Panowie z o-line są tak samo winni tego słabego występu Murray’a jak i słabej gry Sama Bradoforda, który niestety nie mógł czuć się komfortowo w „pocket”.

Kuba Kaczmarek: Andrew Luck. Bezbarwny występ, z którego niewiele zapamiętałem i jestem pewny, że to nie tylko przez późną godzinę.

Najgorsze wydarzenie

Karol Potaś: Kontuzja Tony’ego Romo, która bardzo ogranicza szanse na dobry bilans drużyny z Texasu. Istnieją rokowania, że wróci po 8 tygodniach, ale czy się sprawdzą ,będziemy wiedzieć po najbliższych tygodniach.

Dariusz Ankiewicz: Kontuzja kolana Kiko Alonso. Z racji tego ile Eagles za niego dali ponowna kontuzja ACL i utrata go do końca sezonu (w dalszym ciągu różne źródła informują o różnym okresie absencji i różnych objawach kontuzji– ciągle brak oficjalnej informacji) będzie katastrofą tym bardziej, że Alonso całkiem nieźle prezentował się w przeciągu tych dwóch tygodni.

Kuba Kaczmarek: Kontuzje, które wykluczają kluczowych zawodników. Dallas Cowboys przebili Green Bay Packers sprzed sezonu, dla których to może być koniec sezonu właśnie przez nie. To zabija rywalizację, a szkoda… Jednak kontuzje, to nieodłączna część tego sportu i choć trudno się z nimi pogodzić, to nigdy nas nie ominą.

A jakie TOP 3 Wy zaproponujecie? 😉

NFL24

About NFL24

Największa polska strona fanowska poświęcona futbolowi amerykańskiemu. Od 2009 roku dostarczamy fanom w Polsce najświeższych newsów, analiz oraz podsumowań z aren amerykańskich (NFL, NCAA, AFL) i kanadyjskich (CFL). Za główny cel stawiamy sobie promocję futbolu w Polsce – dyscypliny którą z roku na rok interesuje się coraz więcej naszych rodaków.

11 Responses to TOP 3 – Week 2

  1. ikon pisze:

    No Eagles póki co dają ciała. Nasz przyjaciel chyba zgadza się z redaktorami https://www.youtube.com/watch?v=8DU45vfAfHs 😉

    • Arti pisze:

      Dokładnie, poza tym słabo wygląda Dallas Romo 7-8 tygodni to jednak sporo

    • oceansizer pisze:

      Po dwóch porażkach, a przede wszystkim po ostatnim blamażu nie mam wesołej miny, ale ten gość widać, że chłonie, dosłownie chłonie całą otoczkę związaną z Eagles 🙂

  2. Arti pisze:

    Do najgorszej drużyny śmiało dopisuje Seahawks i oby tak dalej 🙂 na plus Brady 😉 i ofens. Pats!!!! oby jeszcze Bill popracował na def to będzie fantastycznie. Jeśli chodzi o plusy dla drużyn to spory + dla zajechanego falą krytyki Jameisa Winstona i jego Buccaneers oby tak dalej!!!!

    • Szarlatan pisze:

      Seahawks się ogarną. Z St. Louis to była jakaś dziwna padaka, z Green Bay już było lepiej. Packers to jednak Packers a nie jakieś Redskins czy inne Raiders. A terminarz w Seattle mają taki, że jeszcze długo będą mieć tylko dwie przegrane.

  3. Creslin pisze:

    Kam Bam Bam wraca, nie wiadomo czy dostał nowy kontrakt czy go przekonali. Zobaczysz jeden zawodnik dużo robi, szczególnie taki motywator jak Kam… Bez niego nawetSherman wygląda blado.

    • Arti pisze:

      Wiem, wiem…. a Kama chyba przekonali koledzy choć sam wspominał na konferencji, że boli go każda porażka bez jego udziału i już nie może na to patrzeć. Kaska pewnie również pomogła 🙂

  4. Creslin pisze:

    Kam Bam Bam wraca, nie wiadomo czy dostał nowy kontrakt czy go przekonali. Zobaczysz jeden zawodnik dużo robi, szczególnie taki motywator jak Kam… Bez niego nawet Sherman wygląda blado

  5. sz pisze:

    Hej, ale wiecie, że Browns, Redskins i Raiders to drużyny, które w całej swojej historii mają współczynniki zwycięstw powyżej .500, w przeciwieństwie np. do Seahawks, Eagles czy Bengals.

  6. Krasy87 pisze:

    Najgorsza druzyna to zdecydowanie Eagles ale tylko temu, ze o nich bylo najglosniej i wszyscy na nich patrza i szczeze to sie tego spodziewalem bo potrzeba im czasu zeby sie zgrac ktorego HC nie ma! Mysle ze odpala w drugiej czesci sezonu ale nie wiem czy nie bedzie zapuzino…najlepsza i tu musze wam racje przyznac to Pats chociaz za nimi nie przepadam bo moje serce jest serowe 😉

Dodaj komentarz