Forum NFL24 Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Dariusz Ankiewicz
2014-10-30, 14:14
NFL 14/15: Tydzień 2
Autor Wiadomość
lukascash 
lukascash

Drużyna: 49ers
Zawodnik: Randy Moss
Wiek: 40
Dołączył: 29 Lip 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-17, 20:38   

TRad napisał/a:
lukascash napisał/a:

12-6-1 idąc za teamrankings.com


I to jest drużyna "najbardziej przewartościowana"?


a co ma ATS z poprzedniego sezonu do obecnego, bo wydawało mi się że rozmawiamy o obecnym? :shock: jeśli ze mną wszystko w porządku, to mamy 2014 rok i nowy sezon. A to, że w zeszłym sezonie mieli taki bilans tylko potwierdza moją tezę, bo jak widać poza bukmacherami także inni żyją poprzednim sezonem. I tak, są najbardziej przewartościowaną ekipą, chociażby z racji bilansu ATS z poprzedniego sezonu, także jeszcze raz..witam w sezonie 2014.

oceansizer napisał/a:
Do lukash

Tak się zastanawiam, czy co do bukmacherki, to gdzies sobie przeczytałeś, czy znasz to z autopsji? Logiczne jest, że wyższe kursy są w momencie, gdy druzyny jeszcze maja nieustabilizowana formę, a co za tym idzie ryzyko trafienia wyniku jest dużo większe. ja wychodzę z założenia, że pieniądze to się wybiera łyżeczką, a nie wiadrem. dlatego jak operuje prawdziwa waluta, to wole jednak grac po kolejce numer 3 :)


ale co czy przeczytałem czy znam z autopsji? Że pierwsze 3 kolejki wcale nie muszą być przejściowe ? Znam to z autopsji. Nie ma na forum typera, więc ciężko tutaj dyskutować pod kątem czysto bukmacherskim.
Ostatnio zmieniony przez lukascash 2014-09-17, 20:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-17, 20:43   

lukascash napisał/a:
TRad napisał/a:
lukascash napisał/a:

12-6-1 idąc za teamrankings.com


I to jest drużyna "najbardziej przewartościowana"?


a co ma ATS z poprzedniego sezonu do obecnego, bo wydawało mi się że rozmawiamy o obecnym?


Hmmm. A na jakiej podstawie po dwóch meczach stwierdzasz, że coś jest "najbardziej przewartościowane"? Niners raz komfortowo pokryli spread, raz równie komfortowo dali ciała. Czyli statystycznie, jak do tej pory, są średni. Ani najlepsi, ani najgorsi.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-17, 20:47   

Yazz napisał/a:
W NFL swego czasu u mnie bardzo dobrze sprawował się system 2/3 , na faworytów. Ale jest to gra dla cierpliwych, a nie dla chcących od razu dorobić się kokosów...
Trafiasz 3/3 - zarabiasz, trafiasz 2/3 - tracisz troszkę ,ale zostaje Ci na następny zakład. I tak w kółko... Oczywiście, jeśli cały kupon nie wejdzie - to strata, ale zawsze nie grałem całym budżetem z wygranych.
Dla zabawy (bo nigdy nie robiłem tego profesjonalnie i za duże pieniądze) kiedyś w ten sposób ugrałem z 3zł 300zł. Ale jak pisałem, wymaga to cierpliwości.


OK. Proponuje nowy wątek, byle przed niedzielą. Chętni dostają po 1 000 fikcyjnych dukatów i obstawiają jak chcą po realnych kursach (wybierze się jakiegoś buka i wrzuci jego kursy, powiedzmy w środę). We wtorek po weekendzie: podsumowanie i policzenie aktualnych bankrollów.

Żeby nie zaciemniać obrazu proponuję się ograniczyć do zakladów na wyniki. Ze spreadem albo bez. Dajmy sobie spokój z over/under i innymi tego typu przyjemnościami.
 
     
lukascash 
lukascash

Drużyna: 49ers
Zawodnik: Randy Moss
Wiek: 40
Dołączył: 29 Lip 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-17, 21:00   

TRad napisał/a:
lukascash napisał/a:
TRad napisał/a:
lukascash napisał/a:

12-6-1 idąc za teamrankings.com


I to jest drużyna "najbardziej przewartościowana"?


a co ma ATS z poprzedniego sezonu do obecnego, bo wydawało mi się że rozmawiamy o obecnym?


Hmmm. A na jakiej podstawie po dwóch meczach stwierdzasz, że coś jest "najbardziej przewartościowane"? Niners raz komfortowo pokryli spread, raz równie komfortowo dali ciała. Czyli statystycznie, jak do tej pory, są średni. Ani najlepsi, ani najgorsi.


Po pierwsze, bukmacherzy przewartościowali Ninerów, co widać chociażby po kursach na wygranie SB, dywizji, konferencji. Kontynuacja tej tendencji jest widoczna w dalszym ciągu na liniach Week 1, Week 2. Z bukmacherskiego punktu widzenia, patrząc na sam wynik, w Week 1 pokryli komfortowo, ale przebieg meczu tego nie oddawał. W week 2 mieliśmy kontynuację tendencji vs Bearsom, którzy przeciwko defowi Billsów, który wg mnie jest top 3 ligi, przesuwali piłę, a defense Ninersów nijak ma się do def Billsów. Nowy stadion więc ciężko mówić o hfa. "Zatarta ofensywa" Niners, a linie dalej nie są dostosowane.

TRad napisał/a:
Yazz napisał/a:
W NFL swego czasu u mnie bardzo dobrze sprawował się system 2/3 , na faworytów. Ale jest to gra dla cierpliwych, a nie dla chcących od razu dorobić się kokosów...
Trafiasz 3/3 - zarabiasz, trafiasz 2/3 - tracisz troszkę ,ale zostaje Ci na następny zakład. I tak w kółko... Oczywiście, jeśli cały kupon nie wejdzie - to strata, ale zawsze nie grałem całym budżetem z wygranych.
Dla zabawy (bo nigdy nie robiłem tego profesjonalnie i za duże pieniądze) kiedyś w ten sposób ugrałem z 3zł 300zł. Ale jak pisałem, wymaga to cierpliwości.


OK. Proponuje nowy wątek, byle przed niedzielą. Chętni dostają po 1 000 fikcyjnych dukatów i obstawiają jak chcą po realnych kursach (wybierze się jakiegoś buka i wrzuci jego kursy, powiedzmy w środę). We wtorek po weekendzie: podsumowanie i policzenie aktualnych bankrollów.

Żeby nie zaciemniać obrazu proponuję się ograniczyć do zakladów na wyniki. Ze spreadem albo bez. Dajmy sobie spokój z over/under i innymi tego typu przyjemnościami.


bardzo dobry pomysł
--------------------------------------------

WG mnie żaden system na faworyta nie jest opłacalny. Grając faworytów, jeszcze przed rozpoczęciem zabawy na dobrą sprawę jesteśmy do tyłu, doplacając do biznesu. Ludzie muszą zrozumieć, że faworyci pokrywają z taką samą częsotliwością lub bardzo jej bliską co underdogi, a skoro tak to korzystając z ogólnodostępnych informacji można wyrobić sobie podstawę do zarobku. Problem tkwi w tym, że nie wiedzieć czemu ludzie nie lubią grać dogów, za to kochają grać faworytów.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-17, 21:55   

lukascash napisał/a:

Po pierwsze, bukmacherzy przewartościowali Ninerów, co widać chociażby po kursach na wygranie SB, dywizji, konferencji. Kontynuacja tej tendencji jest widoczna w dalszym ciągu na liniach Week 1, Week 2. Z bukmacherskiego punktu widzenia, patrząc na sam wynik, w Week 1 pokryli komfortowo, ale przebieg meczu tego nie oddawał. W week 2 mieliśmy kontynuację tendencji vs Bearsom, którzy przeciwko defowi Billsów, który wg mnie jest top 3 ligi, przesuwali piłę, a defense Ninersów nijak ma się do def Billsów. Nowy stadion więc ciężko mówić o hfa. "Zatarta ofensywa" Niners, a linie dalej nie są dostosowane.


Bez jaj.

Zacznę od końca. HFA nie ma nic wspólnego z nowym czy starym stadionem. To żadna mistyka. Idzie o dwie kwestie:
- gospodarze nie muszą frunąć przez pół kontynentu, spać w hotelu etc.
- presja publiczności na sędziach.

Badania zdają się sugerować, że drugi czynnik jest ważniejszy (wpływ wycieczek drużyn znad Pacyfiku na wschodnie wybrzeże to inna bajka).

Co do meczu z Bears. Niners miali do pokrycia 6,5 punktu. Uzyskali bilans TO -4, a mimo to przegrali ledwo z ośmiu. Bilans turnovers to kwestia losowa (vide: brak wyraźnej korelacji z roku na rok, czy nawet z meczów nieparzystych na parzyste w tym samym sezonie). Niners, jeżeli już, są raczej drużyną z dodatnim bilansem TO.

Kursy na SB etc. W zeszłym sezonie Seattle rozdeptało w SB Denver. Została cieniutka warstewka miazgi. Z tym samym Seattle SF grało wyjazdowy finał NFC jak równy z równym. Wynik był otwarty do ostatniej akcji. To, przepraszam, jeżeli nie Niners, to niby kto ma uchodzić za głównego rywala Seahawks?

W tej chwili czołówka NFL to Seattle, przerwa, San Francisco, Denver. Przerwa, Carolina, Arizona, New England, Cincinatti, San Diego, może Filadelfia jeszcze. Jeżeli już, to kursy Seattle i SanFran nie w pełni oddają siłę gry tych drużyn - bo grają w tej samej dywizji.

I tyle. Być może Niners są przeceniani, ale na podstawie dotychczasowych meczów niesposób tego uzasadnić.
 
     
rooted 


Wiek: 45
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 256
Wysłany: 2014-09-17, 22:41   

TRad napisał/a:
W tej chwili czołówka NFL to Seattle, przerwa, San Francisco, Denver. Przerwa, Carolina, Arizona, New England, Cincinatti, San Diego, może Filadelfia jeszcze


Przy całej sympatii dla Chargers (a byłem pod wrażeniem ich ostatniego meczu) to dla mnie jeszcze trochę za szybko żeby stawiać ich w tym rzędzie co NE, Carolina czy Cincy (pamiętając przy tym, że SD objechali Bengals w zeszłorocznych playoffach). Ich defensywa wydaje mi się jeszcze mocno podejrzana (przykładowe dwa szybkie drive'y Seattle gdzieś na koniec pierwszej połowy które przeszły przez obronę Chargers jak przez masło bez większego oporu).
Cała ta dyskusja to oczywiście kwestia indywidualnych preferencji, ale na chwilę obecną zaryzykowałbym, że Bengals są zdecydowanym top-3 i byliby w stanie postawić się każdemu zespołowi. Aha, i Packers też bym mimo wszystko dorzucił do listy - defensywę też mają mizerną, ale Rodgers to Rodgers.
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-17, 23:12   

OK, ale czy Bengals w zeszłym sezonie wygrali z kimś znaczącym? Z Patriotami, u siebie. Z Chargers, na wyjeździe. By potem z tymi samymi Chargers u siebie przegrac.

Lubię tę drużyne i ją cenię (np. nigdy nie napiszę bzdur o Daltonie, że to nie jest QB na p-o), ale do Seattle, SF czy Denver to jej trochę brakuje jednak.

Packers - sorki, ale rok temu z klasowych drużyn to oni wygrali od biedy z Falcons. O ile zeszlorocznych Falcons zaliczymy do tej kategorii. Rodgers Rodgersem, ale jednym koniem wozu się nie uciągnie. Kichać Seattle, grać z Seahawks w Seattle to cinszko jezd. Ale oni przegrywali 18 z Jets! Żadna drużyna nie powinna przegrywac 18 z Jets (sprawdzić, czy nie Jaguars).

Co do Chargers - zgoda, po NEP, Car, Cin i Ari powinienem zrobić kolejną przerwę.
 
     
Ufek 


Drużyna: Atlanta Falcons
Dołączył: 21 Mar 2014
Posty: 59
Wysłany: 2014-09-18, 10:14   

Ja też uważam że Niners są przewartościowani , ale ja nie lubię tej drużyny , dlatego moja opinia jest nieobiektywna :mrgreen: .

Wracając do kolejki , o meczu Falcons - Bengals nie mam co pisać ,tylko tyle że obie formacje Atlanty spisały się fatalnie i to co po meczu z Saints wydawało się światełkiem w tunelu okazało się latarnią nadjeżdżającej lokomotywy.
No ale pierwsze koty za płoty , Cincinnati to pewniak wg. mnie do po , teraz czas na dzisiejszy mecz z Tampa Bay , przeciwnik łatwiejszy i Falcons grają u siebie , wiec powinni to wygrać , jeśli przegrają to nie mają co szukać w tym sezonie. Natomiast lista kontuzjowanych jest długa i to na kluczowych pozycjach, mam nadzieje że masażyści doprowadzą zawodników do pełni sił , inaczej będzie to co w zeszłym sezonie.

Julio Jones - wystep prawdopodobny
Jake Matthews - to samo
Roddy White - może nie wystąpić
Prince Shembo - wystep prawdopodobny
 
     
lukascash 
lukascash

Drużyna: 49ers
Zawodnik: Randy Moss
Wiek: 40
Dołączył: 29 Lip 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-18, 19:32   

Dobra..napisałem cały elaborat o Niners, ale "sesja wygasła lub nieprawidłowy nr ID" więc nie mam ochoty tego przelewać jeszcze raz. Nie rozumiem czemu TRad cały czas odwołujesz się do poprzedniego sezonu - tamten sezon nie ma żadnego przełożenia na ten sezon - nowy kalendarz, nowe problemy, zmiany kadrowe etc. To, co nazywam przewartościowaniem to właśnie ocenanie Ninersów przez pryzmat tego co było w poprzednim sezonie a deprecjonowanie znaczenia kilku próbek ich gry w preseason a co ważniejsze 2 tygodni nowego sezonu. Nawet Bills na wyjeździe wbili Bearsom więcej punktów niż Niners u siebie, a porównanie obu ofensyw (Niners i Bills) choćby na papierze nie pozostawia chyba złudzeń, która ofensywa jest czy powinna być lepsza. Tyle tylko, że Bills nie przewijają się nigdzie jako główny faworyt do SB.
Nie mam zamiaru nikogo na siłę przekonywać do swojego zdania. W mojej opinii są przewartościowani od początku sezonu i ciekaw jestem jak długo zajmie bukmacherom dostosowanie linii do rzeczywistych aktualnych możliwości Ninersów zarówno w ofensywie, która działa topornie a Niners nie grali przecież z żadnym topem defensywnym, jak i defensywie. Mam nadzieję, że się mylę, ale jeśli Niners mieli coś wygrać z tym sztabem trenerskim, to już powinni to wygrać (do dzisiaj nie rozumiem czemu będąc w SB przeciwko Ravensom, przed polem punktowym przeciwnika nie biegali). Niestety mam wrażenie, że ogromny potencjał, który ta drużyna w ciągu osttanich kilku lat miała, nie został wykorzystany do granic możliwości. I jest to ostatni dzwonek na jakiś sukces.


Swoją drogą ciekawe rzeczy się ostatnio dzieją w nfl off-field

http://espn.go.com/nfl/st...-young-son-shoe
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-18, 20:29   

lukascash napisał/a:
Dobra..napisałem cały elaborat o Niners, ale "sesja wygasła lub nieprawidłowy nr ID" więc nie mam ochoty tego przelewać jeszcze raz.


Też tak często mam. Nauczyłem się robić ctrl-a ctrl-c przed naciśnięciem "wyślij".

A czemu odwołuję się do zeszłego sezonu? Bo większośc drużyn nie zmienia się znacznie z sezonu na sezon. Sa wyjątki, ale zazwyczaj korelacja jest spora.

Football jest sportem mocno losowym. Na podstawie dwóch kolejek wiele się nie wywróży. Na razie ocena przedsezonowa waży więcej niż wyniki meczów - nikt nie powie, że Seahawks, bilans 1-1, są słabsi od Buffalo. Albo że Indianapolis czy Nowy Orlean (0-2) są słabsze od Houston.

Wyjątkiem są tu zespoły, które przeszły bardzo mocną przebudowę, np. Tampa, czy też drużyny typu Houston, które zeszły sezon grały na dużym niefarcie. Tutaj już wczesne mecze pozwalają na wstępna weryfikację przedsezonowej opinii (na razie potwierdza się, że Houston się mocno poprawi, nie potwierdza, że Tampa może być czarnym koniem).

W miarę przybywania materiału obserwacyjnego znaczenie oceny przedsezonowej będzie maleć, a meczów tegosezonowych rosnąć. Gdzieś tak koło ósmego meczu będziemy mogli powiedzieć "They are what they are".

Na razie Niners b.łatwo i przekonująco wygrali z Dallas, oraz wyraźnie przegrali z Chicago. Wiadomo, czemu: mocno ujemny bilans TO. Skądinąd wiadomo, że Niners bardzo rzadko przegrywają TO, a bilans -4 to wyraźny outlier. Od przyjścia Harbaugha Niners oddają średnio jeden (!) TO na mecz. Pobierają więcej. Nie mam danych o wariancji, ale -4 szacowałbym na wydarzenie rzędu dwie sigmy. To się drugi raz w tym sezonie nie zdarzy - prawie na pewno. A już przy -3 Niners prawdopodobnie by ten mecz wygrali. Nie na pewno, ale raczej tak.

Na podstawie meczu z Dallas hipotezy o przewartościowaniu uzasadnić się nie da. Zrobili, co mieli zrobić. Na podstawie tak excentrycznego meczu, jak z Chicago, też byłoby to przedwczesne.

Ciekawy będzie mecz z Arizoną. Jeżeli Niners przegrają go zdecydowanie, wtedy zgodzę się, że trzeba ich zdjąć z najwyższej półki. Jeżeli będzie to zacięty mecz - za małodanych, niezaleznie od tego, kto wygra. Jeżeli Niners rozjadą Arizonę - potwierdzą tezę, że są drużyną elitarną.

Aha, preseason jest kompletnie bez znaczenia. Nie znaczy dokładnie nic. Zero. Null.
 
     
danp


Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 90
Wysłany: 2014-09-19, 00:21   

Lions pare lat temu wygrali wszystko w preseason i przegrali wszystko w regular season, o kant tylka mozna sobie preseason obic.
I tez mi sie zdazaja problemy z wyslaniem posta.
 
     
czapski 


Dołączył: 25 Lip 2012
Posty: 348
Wysłany: 2014-09-19, 09:39   

Preseason nic nie znaczy, to juz wiedza wszyscy poza tymi co sprzedaja i kupuja bilety na preseason ;)

Ale to co gra Tampa jest niesamowite, oni grają chyba gorzej niż Lions z czasów 0-16. 54-0 po 3 kwartach??? To przypomina jakieś mecze z NCAAF.
_________________

 
     
Ufek 


Drużyna: Atlanta Falcons
Dołączył: 21 Mar 2014
Posty: 59
Wysłany: 2014-09-19, 10:07   

Wolę się trzymać wersji że to Atlanta zagrała niesamowity mecz , a nie że Tampa beznadziejnie ;-) Ciekawe jaki byłby wynik gdyby Mike Smith trzymał w 4 kwarcie najlepszych na boisku. Dzisiaj obejrzę jeszcze raz mecz na spokojnie i napisze jakiś mały komentarz.
Może Tampa zaczyna polowanie na Mariottę
 
     
TRad 

Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 361
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-09-19, 11:08   

Wiesz, przy takim wyniku komentarz jest raczej zbyteczny :)

Powinna być jakas "mercy rule", tak jak w dziecięcym baseballu.
 
     
lukascash 
lukascash

Drużyna: 49ers
Zawodnik: Randy Moss
Wiek: 40
Dołączył: 29 Lip 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-20, 17:46   

jeżeli Lovie Smith ma być dalej trenerem, to Mariotta raczej nie będzie ich QB. Poza tym, problemem Tampy, największym, chyba nie jest QB. Znalazłoby się kilka innych pozycji do obsadzenia w pierwszej kolejności. Tampę widziałem tylko we fragmencie przeciwko Rams i szkoda gadać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 13