 |
Przesunięty przez: Dariusz Ankiewicz 2014-10-30, 14:10 |
Transfery - pytanie? |
Autor |
Wiadomość |
Kerov

Dołączył: 27 Gru 2011 Posty: 44
|
Wysłany: 2014-02-05, 11:06 Transfery - pytanie?
|
|
|
Panowie mamy po sezonie, może ktoś z was wie czym są uwarunkowane transfery w NFL, bo przecież nie ma tak że ktoś może kupować na potęgę. Są jakieś limity czy jak to wygląda? |
|
|
|
 |
andy11pl

Drużyna: Raiders
Zawodnik: Seba
Dołączył: 15 Lut 2012 Posty: 262 Skąd: Łódź
|
|
|
|
 |
rooted

Wiek: 45 Dołączył: 08 Maj 2012 Posty: 256
|
Wysłany: 2014-02-05, 21:58 Re: Transfery - pytanie?
|
|
|
Kerov napisał/a: | Panowie mamy po sezonie, może ktoś z was wie czym są uwarunkowane transfery w NFL, bo przecież nie ma tak że ktoś może kupować na potęgę. Są jakieś limity czy jak to wygląda? |
To na początek salary cap - w skrócie działa to mniej więcej tak:
- w NFL funkcjonuje salary cap które obowiązuje każdą drużynę bez wyjątku. Idea stojąca za tym wynika z przekonania, że liga to biznes który generuje wielką ilość $$$, natomiast maksymalizacja tychże $$$ w długiej perspektywie jest możliwa dzięki zapewnieniu złudnej równowagi pomiędzy klubami polegającej na ustaleniu równych warunków dla tych bardziej i mniej zamożnych. Dzięki temu liga jest bardziej interesująca, mniej przewidywalna, ciekawsza – w skrócie bardziej atrakcyjna dla kibiców bo mistrzostwo trzeba sobie wywalczyć a nie kupić (vide niektóre kluby piłkarskie z naszego kontynentu)
- Wartość salary salary cap ustalana jest na każdy sezon odrębnie i o ile dobrze kojarzę bazuje na wartości przychodów ligi jako całości. Obecne CBA (czyli Collective Bargaining Agreement – umowa między właścicielami klubów a federacją / związkiem reprezentującym zawodników) określa ogólne zasady w jaki sposób przychody ligi wynikające m.in. z kontraktów telewizyjnych, biletów itp maja być dzielone pomiędzy zawodników a właścicieli. Ponieważ wartość tychże przychodów co roku rośnie, salary cap też ulega zmianom na przestrzeni lat. Salary cap number na 2013 wynosił około 123 m USD, w 2012 – ok. 121 m USD. Na 2014 pewnie będzie kilkuprocentowy wzrost. Zespoły nie mogą przekroczyć salary cap, bo za to grożą konkretne sankcje (utrata wyborów w drafcie, obniżenie salary cap i takie tam przyjemności).
- Ogólna zasada jest prosta - do salary cap wlicza się roczne wynagrodzenie zawodników wynikające z kontraktów, natomiast jest sporo dodatkowych klauzul które to dość mocno komplikują.
Najprostszy kontrakt to np. zawarty na rok za 10 m USD. Tutaj sprawa jest jasna – cap hit to 10 baniek.
Natomiast kontrakt zawarty np. na 3 lata za 30 m USD wcale nie oznacza, że na każdy rok przypada równo po 10 m USD. Kontrakty są często strukturyzowane w taki sposób, aby były przyjazne dla zespołu i/lub dla zawodnika – dla zespołu np. w taki sposób, że duża część kasy przypada na późniejsze lata (tzw. back-loading), a dla zawodnika np. w taki sposób że część kasy dostają w formie tzw. signing bonus. Taki signing bonus rozkłada się na kilka lat (bodajże okres trwania kontaktu ale maksymalnie chyba 7 lat (?)). Przykładowo taki Joe Flacco miał roczną pensję za 2013 rok w wysokości 1 m USD, ale dostał konkretny signing bonus (nie pamiętam dokładnie ale tak koło 25 m USD) który rozkłada się właśnie na potrzeby salary cap na kilka lat. W skrócie – Joe dostał kupę szmalu od razu a Ravens wykazują to w księgach rozłożone na kilka lat...
Dodatkowy problem z kontraktami jest taki, że tylko część kasy jest „gwarantowana” – np. nasz powyżej opisany Joe dostał kontrakt na ok. 120 baniek, ale części z tego może nie dostać jeśli Ravens dojdą po kilku latach do wniosku, że im się Joe znudził... To jeden z powodów dla których zawodnicy generalnie bardziej patrzą na „guaranteed money” niż na „total contract value”.
Problem dla drużyny jest natomias taki, że nierozliczona część signing bonus alokowana do przyszłych lat po wywaleniu zawodnika przed upływem trwania kontraktu i tak się liczy do salary cap.
Temat jest ogólnie dość logiczny, ale ilość detali , różnych zawiłości i wyjątków jest b. duża.
Jeśli natomiast chodzi o same transfery – są one możliwe zarówno w tzw. offseason (a bardziej precyzyjnie po rozpoczęciu nowego sezonu czyli jakoś w marcu, długo przed rozpoczęciem rozgrywek) i w trakcie sezonu. Drużyny mogą próbować ściągnąć zawodników bez ważnej umowy (free agents) albo dokonać handlu pomiędzy zainteresowanymi stronami. Nie ma limitu takich transferów, oczywiście o ile nie narusza to salary cap. Drużyny w offseason dodatkowo podpisują też kontrakty ze swoimi zawodnikami (zarówno z tymi, co im się umowy pokończyły jak i z tymi, którym się one pokończą za rok albo dwa) i muszą mieć kilka $$ odłożone na podpisanie kontraktów z rookies po drafcie.
Ponieważ dobry zawodnik dużo kosztuje (a QB z górnej półki to generalnie tyle co pół Manhattanu) a salary cap wcale nie jest takie wielkie, nie da się zbudować drużyny z drogich gwiazd (...i tutaj nawiązanie do początku tej przydługiej odpowiedzi) co pośrednio wpływa na równowagę w lidze.
Powyższe to oczywiście duże uproszczenie odnośnie typów kontraktów, zawodników itp (są restricted i unrestricted free agents, rookies salary grid itp), ale to pewnie temat na artykuł a nie na posta. |
|
|
|
 |
Kerov

Dołączył: 27 Gru 2011 Posty: 44
|
Wysłany: 2014-02-12, 11:31
|
|
|
rooted, jesteś wielki , wiedziałem że jest jakiś limit ale teraz już wiem więcej ;)
Muszę to jeszcze kilka razy przeczytać :P |
|
|
|
 |
czapski

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 348
|
Wysłany: 2014-02-13, 09:16
|
|
|
Dodam jeszcze jedną rzecz - choć jestem wielkim zwolennikiem salary cap i nie moge patrzec na "rywalizację" typu duze ligi pilki noznej, to waznym motywem salary cap są zyski wlascicieli (nie tylko dlatego ze liga jest atrakcyjna) - to najskuteczniejszy mechanizm ograniczenia wydatkow na pensje, zobacz ile wydają NYY w baseballu gdzie nie ma salary cap. Istnieje też jednak salary cap floor- dolny próg ile trzeba wydac (zeby nie korzystać z przywilejow NFL i jednoczesnie wystawiac druzyne daleka od profesjonalnego poziomu z czystej oszczednosci). |
_________________
 |
|
|
|
 |
kandinsky
Dołączył: 14 Lut 2014 Posty: 1 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2014-02-14, 22:43
|
|
|
z tym cap to celowo tak robią dla własnych zysków, jeden wielki przekręt |
_________________ Trwałość Pamięci |
|
|
|
 |
rooted

Wiek: 45 Dołączył: 08 Maj 2012 Posty: 256
|
Wysłany: 2014-02-26, 23:10
|
|
|
Taki mały update:
Salary cap za ten rok prawodpodobnie wzrośnie w stosunku do zeszłego roku dość znacząco - pojawiły się (nieoficjalne na razie) szacunki mówiące o kwocie rzędu 132 -135 m USD. Kilka słów luźnego komentarza jak może się to przełożyć na działania różnych drużyn, ruch na rynku transferowym itp.:
- podniesienie cap'a moim zdaniem najbardziej wpłynie na drużyny które 1) tzw. cap space nie miały zbyt dużo, 2) te, które miałyby problem z utrzymaniem obecnych zawodników (ze względu na wielkości kontraktów) przy poprzednim poziomie czapy płacowej lub 3) które chciałyby zaoferować swoim obecnym zawodnikom nowe kontrakty na znaczącą kwotę. Przykładowo, zatrzymanie przez Saints Jimmiego Grahama bez równoczesnego pozbywania się innych zawodników lub restrukturyzacji ich kontraktów jest dużo bardziej realne przy wyższym salary cap niż byłoby przy poziomie zeszłorocznym.
- drużyny które miały sporo środków do zagospodarowania będą miały ich jeszcze więcej, co wcale nie oznacza, że będą mogły je wydać mądrzej. Trzymając się NFC South - taka Atlanta pewnie będzie po ostatnich ruchach (i po tych które się już krystalizują typu przewidywane pozbycie się np. T. DeCoud) około 30 baniek poniżej salary cap - teoretycznie starczyłoby na sprowadzenie sobie Offensive Line pozwalającej na utrzymanie Matta Ryana przy życiu. Problem w tym, że większość drużyn mając kilka dodatkowych $$ w kieszeni będzie chciała w pierwszym rzędzie zatrzymać swoich dotychczasowych zawodników. To oznacza, że mniej dobrych zawodników może trafić na rynek jako Free Agents. To z kolei - że ci, którzy na ten rynek trafią, będą "mniej dobrzy" lub będą chcieli wyższych kontraktów. A to na sam koniec oznacza, że spodziewam się większej ilości przepłaconych (jakkolwiek subiektywnie to zabrzmiało) zawodników niż 1-2 lata temu (vide: Mike Wallace).
Pozdrawiam, |
|
|
|
 |
TRad
Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014 Posty: 361 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2014-05-14, 01:21
|
|
|
edna wazna uwaga dotycząca transferów - regulacje s.c. znacząco ograniczają potencjał transferowy.
Przykład. Załóżmy, że z bliżej nieznanych przyczyn Niners chcieliby wytransferować Anthony Davisa (przykład absolutnie od czapy, jest to jeden z ostatnich graczy, których Niners chcieliby oddac). Davisowi w tym sezonie startuje podpisane rok temu przedłużenie kontraktu. W tym sezonie jego płaca to $1,84M base salary + $1.5M signing bonus za przedlużenie kontraktu (w sumie było tego $7.5M rozłożone na 5 lat) + $1.87M pierwotnego signing bonus + $2.3M roster bonus. W sumie Davis liczy się przeciwko s.c. za $7.5M.
Jeżeliby Niners oddali go komukolwiek, obciążenie s.c. zmieniłoby się. Spadłaby base salary. Spadłby niewypłacony roster bonus. ALE doszłyby nierozliczone raty signing bonus. Gracz dostaje s.b. w całości przy podpisywaniu kontraktu (dlatego gracze lubia duże s.b. - bo jest on w zasadzie nie do ruszenia. Wypłacone, koniec, kropka. Znaczy są pewne możliwości domagania się zwrotu, ale to droga przez mękę), ale z punktu widzenia s.c. jest on rozłożony na cały czas trwania kontraktu. Podczas bądź to transferu, bądź to zerwania kontraktu następuje tzw akceleracja s.b. W przypadku Davisa nierozliczone raty s.b. wynoszą w sumie $9.7M. Czyli w razie odejścia Davisa z Niners (czy to w drodze transferu, czy to wyrzucenia przez klub) obciążenie s.c. związane z Davisem paradoxalnie wzrosłoby właśnie do $9.7M - czyli o ponad $2M.
Między innymi dlategp transfery gwiazf w NFL są bardzo rzadkie. Gwiazdy mają duże s.b. i ewentualny transfer mocno uderzałby w s.c. sprzedającego klubu.
Najprawdopodobniej najbardziej niemożliwym do wytransferowania graczem jest QB Romo z Dallas. W tej chwili jego "cap number" to okolo $11M. W razie transferu czy wycięcią obciążenie s.c. Dallas podskoczyłoby do marnych $49M (slownie: czterdziestu dziewięciu milionow dolarów. Z hakiem). |
|
|
|
 |
czapski

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 348
|
Wysłany: 2014-05-14, 08:52
|
|
|
Ciekawa rzecz, w sumie nie myslalem nigdy o tym salary cap blokuje w taki sposob transfery. Ciekawe jaki miałby SC Flacco przy transferze, skoro on normalnie dla Ravens bedzie mial w 2016 i 17 odpowiednio 28 i 31 mln przeciwko SC. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Cycu

Drużyna: Ravens
Zawodnik: Ray Lewis, Vonta Leach
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 110 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-05-14, 11:16
|
|
|
TRad napisał/a: |
Najprawdopodobniej najbardziej niemożliwym do wytransferowania graczem jest QB Romo z Dallas. W tej chwili jego "cap number" to okolo $11M. W razie transferu czy wycięcią obciążenie s.c. Dallas podskoczyłoby do marnych $49M (slownie: czterdziestu dziewięciu milionow dolarów. Z hakiem). |
To już wiemy czemu JJ nie przygarnął Manziela z 16 pickiem... |
|
|
|
 |
TRad
Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014 Posty: 361 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2014-05-14, 13:06
|
|
|
czapski napisał/a: | Ciekawa rzecz, w sumie nie myslalem nigdy o tym salary cap blokuje w taki sposob transfery. Ciekawe jaki miałby SC Flacco przy transferze, skoro on normalnie dla Ravens bedzie mial w 2016 i 17 odpowiednio 28 i 31 mln przeciwko SC. |
Dane dotyczące kontraktów mozna znaleźc tutaj:
http://overthecap.com
Rewelacyjny serwis. Dla niego samego warto było zbudować internet.
Co do Flacco:
http://overthecap.com/cap...=QB&Team=Ravens
Na praktykę aż do 2016 może spać spokojnie - Ravens muszą utrzymać go w rosterze (np. gdyby chcieli go wyciąć po 2014 obciążenie s.c. wzrosloby o marne $23.5M). Nawet w 2016 - co prawda mogą go teoretycznie wtedy ściąć, oszczędzając koło $3M, ale i tak siedziałoby by im w s.c. $26M "dead money". Jego kontrakt w 2016 to $18M base salary, ale przeciwko s.c. liczy się za $28.5M z racji signing bonusów. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że w tej postaci kontrakt nie przetrwa. Najpóźniej po 2016 będzie renegocjowany i część (bądź calość) base salary zostanie zamieniona na kolejny signing bonus, co w połączeniu z przedłużeniem kontraktu pozwoli zmniejszyć obciążenie s.c.
Na overthecap jest kalkulator s.c. Można pobawić się wybranym kontraktem. Przedłużyć go, zrestrukturyzowac, zerwać - i obserwować, jak wpływa to na s.c. Pouczające. |
|
|
|
 |
rooted

Wiek: 45 Dołączył: 08 Maj 2012 Posty: 256
|
Wysłany: 2014-05-14, 14:59
|
|
|
TRad napisał/a: | edna wazna uwaga dotycząca transferów - regulacje s.c. znacząco ograniczają potencjał transferowy. |
B. słuszna uwaga – przy transferze zawodnika ‘docelowa’ drużyna przejmuje bieżące płatności z tytułu kontraktu, a w ‘pierwotnej’ drużynie zostaje strzał w postaci całości nierozliczonego bonusa. Takie transfery są faktycznie rzadkie (żaden spektakularny z ostatnich lat nie przychodzi mi do głowy) z jeszcze jednej przyczyny – jeśli zawodnik gra poniżej oczekiwań lub wartości rynkowej to rynku na jego usługi zbyt dużego nie ma i drużyna równie dobrze może gracza po prostu zwolnić co da porównywalny efekt finansowy. Inne drużyny wręcz często czekają aż gracz będzie zwolniony, aby od nowa negocjować kontrakt (najczęściej już na niższych warunkach) i nie musieć oddawać wyborów w drafcie przy okazji wymiany.
Przykład? Lamarr Woodley który w tym roku który wyleciał ze składu Steelers. Pamiętam że pojawiały się pytania dlaczego został zwolniony zamiast podjęcia próby „sprzedaży” – właśnie dlatego, że nikt nie chciał wziąć jego kosmicznego kontraktu. Raiders zgarnęli go za mniej więcej 1/3 poprzedniego kontraktu i są raczej zadowoleni.
Co do kontaktów – jeszcze ew. --> http://www.spotrac.com/nfl/ chociaż overthecap jest bardziej funkcjonalny.
Odnośnie Flacco i jak to jest kalkulowane – to gwoli uzupełnienia:
Elementów kontraktu jest u niego kilka (bieżące salary, signing bonus 29 m USD z 2013 rozłożony na 5 lat, potem jakieś dodatkowe bonusy w 2014 i 2015 też rozkładane na kilka lat – odpowiednio 15 m USD i 7 m USD). Na chwilę obecną, zakładając że dostaje bonus należny przed sezonem 2014, jego cap hit to ok. 14.8 m USD czyli suma 6 m USD base salary + 5.8 m USD rozliczanego w czasie bonusa (1/5 z 29 m USD) + 3 m USD dodatkowego bonusa z 2014 rozliczanego w czasie (1/5 z 15 m USD). Czysto teoretycznie – o ile dobrze liczę, gdyby Ravens sprzedali go przed sezonem, cap hit wyniósłby 38.2 m USD (4/5 nierozliczonego bonusa wstępnego czyli 23.2 m USD i całość nierozliczonego bonusa z tego roku czyli 15 m USD)….
… czyli różnica dokładnie na 23.4 m USD na niekorzyść opcji ze sprzedażą. Flacco powiedział "Raven for life" nie bez przyczyny ;)
TRad napisał/a: | że w tej postaci kontrakt nie przetrwa. Najpóźniej po 2016 będzie renegocjowany i część (bądź calość) base salary zostanie zamieniona na kolejny signing bonus |
Dokładnie tak. Ładnie to się nazywa restrukturyzacją kontraktu, co oznacza w skrócie tyle, że korzyść dla zawodnika jest taka, że część kasy dostaje wcześniej w formie bonusa, a dla klubu korzyść jest taka że rozkłada sobie cap hit na kolejne lata. Innymi słowy - przekładanie kasy z jednego roku na następne. Oczywiście jak słusznie zauważyłeś za restrukturyzacją musi iść wydłużenie kontraktu, bo inaczej duża część 'cap hit' będzie skumulowana w ostatni rok / ostatnie lata kontraktu. |
|
|
|
 |
TRad
Drużyna: 49'ers
Dołączył: 13 Maj 2014 Posty: 361 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2014-05-14, 15:31
|
|
|
rooted napisał/a: |
Dokładnie tak. Ładnie to się nazywa restrukturyzacją kontraktu, co oznacza w skrócie tyle, że korzyść dla zawodnika jest taka, że część kasy dostaje wcześniej w formie bonusa, a dla klubu korzyść jest taka że rozkłada sobie cap hit na kolejne lata. Innymi słowy - przekładanie kasy z jednego roku na następne. Oczywiście jak słusznie zauważyłeś za restrukturyzacją musi iść wydłużenie kontraktu, bo inaczej duża część 'cap hit' będzie skumulowana w ostatni rok / ostatnie lata kontraktu. |
Dodajmy, że takie rozciąganie kontraktu i przerzucanie obciążenia s.c. na zaś skutkuje ciekawym efektem. Wzrostem obciążenia s.c. wtedy, gdy wartość gracza jest już niska (bo starość, nie radość). Nadchodzi wtedy czas "wielkiej smuty". Geriatrię trzeba wyciąć, bo dalsza restrukturyzacja byłaby parodią. Nierozliczone raty bonusów się kumulują. Kończy się to tak, że klub przez sezon albo i dwa ma po $10-20M dead money liczone przeciwko s.c., czyli de facto może efektywnie wydawać na płace jakieś 80% tego, co reszta NFL. Jak to wpływa na wyniki, łatwo pomyśleć.
Ten właśnie efekt wykończył Niners na przełomie 90/00. Potrzebowali mniej więcej dekady, żeby wrócić na pierwsze strony gazet. Obecnie w trudnym położeniu są Cowboys i Steelers, ale taki cykl przebudowy czeka każdy zespół z sukcesami. Co ciekawe, Broncos, pomimo rozdawania całkiem pokaźnych kontraktów, mają zdrową sytuację. W prawie każdej chwili (tzn. gdy tylko Manning uzna, że mu wystarczy) są w stanie wyciąć duże kontrakty i zyskać miejsce pod s.c. Jeden z lepiej zarządzanych zespołów. |
|
|
|
 |
rooted

Wiek: 45 Dołączył: 08 Maj 2012 Posty: 256
|
Wysłany: 2014-05-14, 17:47
|
|
|
Podoba mi się określenie „wielkiej smuty” – jeśli nie masz nic przeciwko ‘pożyczę’ ten zwrot ;)
Steelers piekiełko płacowe mają już w większości za sobą. Została im część dead money po Willym Colonie (post 1 June cut z zeszłego roku) i Woodleyu w tym roku / następnym. Oczywiście gdyby postanowili wysłać Big Bena do domu spokojnej starości to mogłoby to wyglądać trochę inaczej, ale najgorsze już minęło. Utrzymanie zespołu doświadczonych zawodników z myślą o występie w kolejnym SB i odłożenie przebudowy na później sporo ich kosztowało i dwa ostatnie lata są tego dowodem (finansowo i sportowo) tylko że alternatywą było rozpoczęcie przebudowy wcześniej i nie sądzę żeby ktokolwiek zaryzykował takie posunięcie po przegranym SB z Packers albo po sezonie 2011 (12-4 i porażka z Broncos w WildCard).
Denver są w trybie ‘win now’ i mogli sobie na pozwolić na takie kontrakty. Raz – prawie nie mieli dead money z zeszłych lat. Dwa – nie mieli dużych kontraktów z poprzednich lat wątpliwej świetności (era przed Manningiem). Natomiast zgodzę się, że Elway wyjątkowo sensownie ustrukturyzował warunki kontraktów i dopóki Manning będzie w grze, ten model będzie działał.
Zobaczymy też jak Seahawks poradzą sobie z utrzymaniem młodych gniewnych – Sherman dostał już kontener $$$, Earl Thomas podobnie, w kolejce za rok jeszcze Wilson i parę pomniejszych kontraktów (w tym młodzi WRs). Sądzę, że upuszczą trochę krwi i dopóki będą solidnie draftować to poradzą sobie bez większych problemów (salary cap znów urośnie w kolejnych latach), ale będę obserwował z ciekawością. Tu pewnie WaltJones jakiś bardziej wylewny komentarz byłby w stanie od siebie dodać.
Pozdrawiam, |
|
|
|
 |
PawloTheBest
Dołączył: 05 Wrz 2011 Posty: 46
|
Wysłany: 2014-05-14, 22:05
|
|
|
jak wygląda sytuacja gdy zawodnik jest wycięty po 1 czerwca. jak rozkładają się bonusy w s.c. ? |
|
|
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|